netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

długa trudna relacja

5 odpowiedzi1 884 wyświetleniazałożony przez adreww, 02.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » długa trudna relacja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: długa trudna relacja

witam smile nie bywam często na forach (szczególnie kobiecych) itp. ale stwierdziłem że warto tu opisać sytuacje może ktoś miał, zdarzył się z czymś z czymś takim lub ma jakąś intuicje. Posłużę sie imieniem zmyślonym aby tekst był jasny.
Mianowicie: znajomość z Olą trwa (trwała) od czasów licealnych już kilka lat. Od początku wydawała mi się uroczą osobą która mi sie podobała ale nie traktowałem tej znajomości jako jakiejś próby zbliżenia się do niej, po prostu cieszyłem sie z fajnej koleżanki. Raz lepsze raz gorsze relacje, ale przeważnie rozumieliśmy się dobrze, gdyż mamy podobne charaktery. Wszystko zaczęło się psuć gdy poznałem swoją pierwszą jak i się potem potem toksyczną miłość życia po której zostały przykre wspomnienia. W tym samym czasie z Olą zaczęła wywiązywać się chyba jakaś nić więzi spotkania na m. in. zabawach gesty, spojrzenia, przypadkowy dotyk owocowały super spędzonym czasem czymś czego nie potrafię opisać ale z perspektywy czasu czuje że to mogło być wstępem do czegoś więcej, jednak wtedy tylko utwierdzałem się przekonaniu jakiej to ja nie mam super kumpeli. W tym samy czasie rozpocząłem związek z inną czując że stać nas na coś co będzie trwać długo. Wtedy na początku Ola zaczęła mnie ignorować ale potem mimo że nie była to już ta relacja, zawsze widząc sie przynajmniej witaliśmy się wydawałoby się szczerymi uśmiechami. Po burzliwym związku po roku rozstałem się z moją dziewczyną i po smutnym okresie, chciałem jakoś powrócić do dawnych dobrych znajomości z kumplami jak i z Olą oczywiście. Ale ona stała się dziwna, na moją obecność zaczęła się peszyć czerwienieć unikać, kompletnie zgłupiałem nie wiedziałem o co chodzi, chciałem dowiedzieć się o co chodzi jednak nie dała ze sobą porozmawiać, ba nawet odpisać na smsa kompletnie urwała kontakt. Nie chciałem się narzucać odpuściłem sobie. Czas mijał, studia odległość sprawiły Ze zapomniałem o wielu problemach i było ok. Minęło ponad rok czasu gdy w dzień jej urodzin postanowiłem wysłać Oli życzenia, zwykłe krótkie szczere życzenia na które odpisała a rozmowa toczyła sie tak jakbyśmy widzieli się wczoraj. Jednak znowu nie minęło kilka dni gdy znowu mimo tego ze odległość pozwalała tylko na wysyłanie wiadomości zaczęło się psuć, zdawkowe odpowiedzi, lekko uszczypliwe krótkie i kolokwialnie mówiąc czuje się jakbym został spławiony, zaproponowałem spotkanie gdyż wiele dni ciszy pompowały we mnie ta bańkę jednak bez rezultatu. Nie utrzymujemy kontaktu a czas powoduje rozmyślania i czuje jakby to było niespełnionego, znowu jakieś chore uczucie.... zaczynam o niej myśleć, wspominać niby fajne koleżeńskie chwile a wszystko sugeruje mi jakbym ją zranił odrzucił a ta po prostu boi się mnie.. Czuje choć to cholernie dziwne jakbym ją stracił na zawsze i choćbym chciał powiedzieć Ze ten dzieciak jak ja dorósł tego zeby powiedzieć ze tęsknie nie mam takiej szansy sad nie wiem czy poprostu zostało mi życzyć jej jak najlepiej i dać spokój czy jest jeszcze jakiś cień szansy postarać się spróbować.....

z góry dziękuje za każdą odpowiedź pozdrawiam smile

2 Ostatnio edytowany przez jawaisen (2015-03-02 04:16:23)

Odp: długa trudna relacja

Witam,
mnie to trochę zakrawa na taki scenariusz: byliście blisko jako przyjaciele, po Twojej pierwszej miłości Ola zobaczyła "światełko w tunelu" , że z przyjaźni wywiąże się związek ale Ty znów wszedłeś w układ z inną kobietą i Olę rozczarowałeś. Ola młodziutka i ze złamanym sercem obiecała sobie, że już więcej nie da się nabrać na Twoje sztuczki i efekt jak malowany - po latach przysięga samej sobie działa i Ola nie widzi sensu wchodzenia znów w relację z Tobą, bo jaki to miałby mieć teraz wymiar? Może kogoś ma i wie, że dawne uczucie mogłoby jej tylko zaszkodzić?

3

Odp: długa trudna relacja

Może dodam że nie tyle tęsknota, bo jeśli sama wie czego chce to nie mogę zbyt wiele zrobić, co ogromnie denerwuje mnie stan gdy zdarza się ze widzimy sie w jakimś miejscu ze wspólnymi znajomymi zachowuje się jak gdybym był powietrzem, wygląda jakby czuła się najlepiej w życiu  a gdy odejdę z jej widoku dalej jest jakby lekko zwieszona, nie tyle co związek ale przynajmniej 1 szczera rozmowa i mógłbym z czystym sumieniem stać się dla niej "nikim" .

4

Odp: długa trudna relacja

Czasami tak się zdarza , że z przyjaźni rodzi się głębsze uczucie. Myślę, że to spotkało Twoją przyjaciółkę.
A, że nie widzi przyszłości, bo kumpel wciąż chce się tylko kumplować, to dziewczyna się odsunęła.
Nikt nie chce cierpieć, a życie trzeba sobie jakoś ułożyć. Byc może to dla niej trudna sytuacja. Za Wasze przyjacielskie
pogawędki płaci wysoką cenę.Pierw radość, później rozczarowanie, że to tylko kolega. Rozdrapuje sobie w ten sposób ranę i miesza sobie w głowie ....
Nie napisałeś, że jest zła, złośliwa, wredna, tylko, że chce zakończyć kontakt.
Ponadto może kogos ma i wiedząc, że tam w głębi coś do Ciebie czuje, odsuwa się, aby nie psuć sobie związku.
Wydaje mi się, że o to może chodzić w całej tej sytuacji, ale pewności nie mam.

5

Odp: długa trudna relacja
adreww napisał/a:

Może dodam że nie tyle tęsknota, bo jeśli sama wie czego chce to nie mogę zbyt wiele zrobić, co ogromnie denerwuje mnie stan gdy zdarza się ze widzimy sie w jakimś miejscu ze wspólnymi znajomymi zachowuje się jak gdybym był powietrzem, wygląda jakby czuła się najlepiej w życiu  a gdy odejdę z jej widoku dalej jest jakby lekko zwieszona, nie tyle co związek ale przynajmniej 1 szczera rozmowa i mógłbym z czystym sumieniem stać się dla niej "nikim" .

He, bo w zyciu wszystkiego nie mozna miec. Moze lepiej bylo by isc w kierunku zeby siebie i ja uwolnic od tych dylematow. Isc w prawo albo w lewo a nie cofac sie (do przeszlosci). Kiedys byliscie kolegami, przyjaciolmi a skoro dzis nie utrzymujecie kontaktu to po prostu jest to kwestia wspomnien z przeszlosci. Sugeruje to tez ze przyjaciol obecnie nie masz i po prostu brakuje Ci takich osob. Powinienes jednak poszukac ich w swoim otoczeniu a nie przeszlosci. Poza tym taki kontakt kobiete moze meczyc jesli kiedys jakos byla zaangazowana w kontakt z Toba a teraz chce byc wolna, angazowac sie gdzie indziej. Kontakt z toba bedzie wiec dla niej balastem. Bedac "madrym" powinienes ten kontakt urwac ew. ograniczyc sie do zyczen co jakis czas i na tym poprzestac, nie kontynuowac kolejnymi smsami.

6

Odp: długa trudna relacja

na brak przyjaciół nie narzekam bo jeśli tylko czas na to pozwala nigdy sie nie nudzimy ale jeśli chodzi o przyjaciółki takich jest niewiele, te które znam od czasów piaskownicy i mimo różnych dróg zyciowych znajduje się czas na jakiś wypad etc. Może i masz racje rozdrapywanie przeszłości tylko skumuluje zły stan i jedynie odcięcie da jakiś efekt smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » długa trudna relacja

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026