netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

14 odpowiedzi4 250 wyświetleńzałożony przez złamane_serce20, 24.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Witam serdecznie wszystkich.Proszę pomóżcie nie wiem co mam zrobić.Zacznę od tego,że ja mam 21 lat a była dziewczyna ma 18 lat.Byliśmy,że sobą rok z czymś.Ostatnio rozmawialiśmy poważnie i powiedziała mi,że już mnie tak nie kocha jak wcześniej,że już siły nie ma walczyć że się boi,że będzie jak wcześniej na początku dobrze a potem znowu się zacznie to samo.Bo wcześniej trochę olewałem sam nie wiem czemu i potem zobaczyłem że się sypie i starałem się i wyszło. I ona się boi że tak znowu będzie że już nie ma siły walczyć,że już podjęła decyzje i ze tak będzie lepiej dla mnie.Ostatnio była na urodzinach swojego przyjaciela(i też trochę przez niego zachowywałem się tak że nie zależało mi a było inaczej).I powiedziała że za dużo wypiła i jak ją odprowadzał do domu to się pocałowali,że to trwało 3-4 sek i miało miejsce raz.A pisałem jej jeszcze jak jechała do niego na urodziny,że jeszcze jesteśmy razem i coś obowiązuje odpisała mi "wyobraź sobie ze wiem że jesteśmy razem i co obowiązuje".I pytałem się jej czy myślała o mnie jak była na urodzinach i powiedziała "myślałam o nas, o spotkaniu,ale jak się upiłam to nie myślałam".I powiedziała że ostatnio w ogóle wsparcia we mnie nie miała a bardzo tego potrzebuje (ogólnie łatwo ją zranić,dużo problemów w domu itp),że jak chciała mi się wyżalić to mówiłem nie przesadzaj już tak,niestety tak było,chciałbym to zmienić.I dodała że ten jej przyjaciel bardzo ją wspierał.I też powiedziała że zależy jej w jakimś stopniu ale nie jest w stanie tego ciągnąć.Moje pytanie do was jestem w stanie jej wybaczyć zdrade,ok byliśmy pokłóceni,upiła się trochę,trwał pocałunek dość krótko.Mam o nią walczyć (pisał żeby dała mi szanse że się zmienie nie chciała.Czy mam się teraz zmienić nawet jak nie jesteśmy razem że się zmieniłem? Czy zerwać z nią kontakt?.I myśleć że zrozumiem i napiszę,czy raczej nie napiszę jak przestane pisać itp.Proszę o rady nie mam pojęcia co robić.pozdrawiam

2

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Ludzi, którzy mają problemy bardzo łatwo zranić. Wszystko uderza w nich podwójnie. Potrzebują wysłuchania. Nie musisz nic mówić. Wystarczyłoby, żebyś ją przytulił i wysłuchał. Nic więcej. To bardzo dużo daje. Gdy mężczyźnie zależy to walczy. Możesz o nią zawalczyć jeśli ci zależy. Jeśli nie jesteś pewny swoich uczuć, daj sobie czas i zobaczysz co czujesz. Możesz dać także jej czas by mogła od tego wszystkiego odpocząć. Kobiety zwracają uwagę na najmniejsze gesty. Nawet zwykły całus w czoło przed czymś ważnym w jej życiu daje jej poczucie, że ma w kimś oparcie.

3

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

zgadzam sie czasem maly gest spojrzenie wiecej znacza niz tysiac slow zastanow sie sam nad soba jak to z toba jest jesli zalezy ci na niej bardzo to o nia walcz jesli nie jestes pewien to daj sobie czas to ze pocalowala sie z innym to nie zdrada    mysle ze to tez jest wynikiem JEJ niepewnosci najlepiej spotkajcie sie na neutralnym gruncie i wspolnie zastanowcie sie czego chceice nie da sie ciagnac jednego wozu w dwie rozne strony trzymaj sie i odezwij jeszcze

4

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Lękliwa: Ja wiem i niestety ją zraniłem,nie wiem co we mnie wstąpiło że tak nagle przestałem jej wysłuchiwać i doradzać,chciałbym cofnąć czas.Zależy mi i chce o nią zawalczyć i spróbuje.No a jak dam jej czas i całkowicie się we mnie odkocha?.To co wtedy będzie już chyba nie da mi szansy,a nie wiem czy po raz drugi można kogoś rozkochać w sobie.
joanna925:Dla mnie zdrada bo to nie był zwykły czałus,tylko taki z języczkiem więc to zdrada była.Będę walczył o nią normalnie

5

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Dodam że pisałem z nią i nie wiem co mam myśleć o tym.
Ja:Jeśli dam Ci trochę czy sobie wszystko przemyślisz czy nadal chcesz że mną być czy nie
Ona:Ja już naprawdę podjęłam decyzje i czas tutaj nic nie zmieni
Ja:Nie przemyślisz nic na spokojnie?
Ona:Na spokojnie już myślałam
Ja:Nie było żadnych emocji? to od kiedy Ty nad tym myślałaś
Ona:Były ale też i znalazł się czas żeby przemyśleć to na spokojnie
Ja:Czyli zerowe są szanse na sukces w tym przypadku wszystko przekreśliłaś
Ona:To już koniec i nic tego nie zmieni
Ja:Czyli nawet w głębi serca nie dajesz nam jakichkolwiek szans ze jeszcze się coś zmieni?
Ona:Przestałam już słuchać serca
Jak myślicie to już jest definitywny koniec?.Nic nie da się naprawić?.Proszę o rady.Dziękuje z góry

6

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Doradzi ktoś proszę nie wiem co mam robić.

7

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

wiesz nie wiem trudno powiedziec nic na sile bo efekt moze byc inny niz zamierzony wiesz kota z milosci mozna na smierc zaglaskac a nikogo nikogo do niczego nie zmusisz nawet jak sie z litosci godzi z toba byc to na kazdym kroku bedzie cie w konia robic a to nie jaest ok dla niej a w szczegolnosci dla ciebie takze po mojemu nic na sile trudno odniesc sie do tego ze przestala sluchac serca to czym sie kieruje glowa nie wiem kalkulacja tylko co moze kalkulowac tego nie wiem bo to jeszcze bardzo mloda dziewczyna jesli ona tak stawia sprawe to mysle ze innego wyjscia nie masz jak postawic wszystko na jedna karte powiedz jej ze niech bedzie tak jak ona chce powiedz jej o swoich uczuciach i ze ok jak nie chce to zmuszal jej nie bedziesz ale jak za toba zateskni zawsze moze zadzwonic zostaw jej otwarta furtke jak cos z tego ma byc daj jej czas a napewno sie odezwie jak nie trudno takie jest zycie a potem jest za pozno no coz moze to nie twoja polowa tez jestes jeszcze mlodym fajnym wrazliwym facetem na pewno znajdziesz kogos czego z calego serca ci zycze no coz rozstania sa bardzo trudne ale czasem powroty bardzo piekne ale nic na sile bo z tego nic nie bedzie sorry ze pisze tylko wieczorami ale tak mam czas na spokojnie posiedziec odzywaj sie jak sprawy i jak dajesz sobie rade pa

8

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

myslalam ze sie odezwiesz czekalam do poznego wieczora ok do jutra daj znac

9

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

joanna925:Ja wiem nic na siłę nie zamierzam robić,nie ma nawet takiej opcji.Nie no nie chce by była że mną z litości,jeśli miałaby być z litości to ja podziękuje.No jeśli jej powiem tak to będzie wiedziała,że zawsze może wrócić do mnie,a z tego co wiem to Kobiety lubią wyzwania.Powiem Ci jak chce zrobić.Po pierwsze: Ograniczyć z nią kontakty(nie że w ogóle przestać się z nią kontaktować),tylko np: raz na dwa dni napisać do niej,by tylko popisać nie prosić by wróciła nie mówić,że tęsknie,być takim normalnym kolegą.Jeśli by chciała byśmy się przyjaźnili to ja podziękuje,bo mi zależy by być z nią a nie na przyjaźni,bo jeśli przyjaźnił bym się z nią to wiedziała by,że może na mnie liczyć itp więc nie chciała by być zemną.Po drugie: Pisać z nią co u mnie słychać itp,i nic nie mówić ze tęsknie,że brakuje mi jej itp.Bo to chyba bardziej tylko robi,że kobieta ma całkowicie dość tego.Po trzecie że prowadzę normalne życie bez niej,i chce też się umówić z koleżanką,może zobaczy mnie z nią,ale chce by widziała ze to normalna koleżanka nic więcej.Tylko nie wiem czy to coś da,bo pisała że już nie ma siły walczyć o związek.Czy zrozumi to i zacznie wykazywać na nowo zainteresowanie mną,i zacnie się starać.To jest dobra strategia?.Dla mnie rozstanie było bardzo bolesne,łzy mi same poleciały,nie mogłem powstrzymać tego,ale jej też łzy poleciały,więc chyba coś jeszcze czuje?.Dodam,że ma depresje i nie leczy jej i chyba tego mogą tez być skutki że zakończyła to,i właśnie przez to może nie mieć siły by walczyć.Popełniłem Parę błędów,że jej nie wysłuchiwałem że tego bardzo potrzebowała ( delikatna dziewczyna szybko idzie ją urazić).Może też się boi tego wszystkiego,że jak mnie zobaczy coś coś ze się nie zmieniłem że dalej będę to robił.Chce trochę zmienić wygląd,by nie przypominał jej mój wygląd wcześniejszego tego.Chce zmienić fryzurę,zacząć trochę inaczej się ubierać jak nie do tej pory,chodzić w bejsbolówkach itp.Zacząłem chodzić na siłownie,wie o tym bo jej pisałem ostatnio,że idę na siłownie.Może zrozumie że straciła i jakoś będzie chciała wrócić.Ale boję się ze będzie jej głupio,z tym ze mnie zdradziła i nie będzie się starała,ale powiedziałem że wybaczam jej to i zapominam o tym.Doradzi ktoś czy coś zdziałam tym co napisałem?.

10

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

weź urwij ten kontakt, bo desperacje czuć od ciebie z kilometra a nikt tego lepiej nie wyczuje niż twa była luba. Pierdolisz jaka to ona biedna i  urażona, a na imprezki lata i pocieszenia szuka w języku 'przyjaciela' ? Btw. imprezy lekiem na wszystko, zwłaszcza u osiemnastek big_smile 

fajnie, że robisz coś dla siebie, ale rób to faktycznie dla siebie a nie pokazówke by "widziała co straciła"

Ty w tym momencie jesteś jej rybką na haczyku. robi co chce z kim chce, a Ty i tak jej wybaczasz i czekasz z otwartymi ramionami na jakiś pozytywny gest z jej strony, jeszcze to ona jest pokrzywdzona, no ludzie cyrk big_smile

we se odpuśc chociaż na miesiąc, przemyśl w tym czasie, wróć do tego tematu i napisz czy faktycznie dalej chcesz mieć do czynienia z taką laską smile

11

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

moje zdanie jest taki na pokaz jesli bedziesz cos robil to bez sensu bardzo sie ciesze ze chcesz cos u siebie zmienic ale zmien to tak naprawde jesli tak czujesz a odmiana mysle ze ci sie przyda dla samego siebie jezleli jest taka mozliwosc ze przypadkiem sie spotykacie to pewnie to zauwazy da jej do myslenia mysle ze nie powinienes narzucac sie sms jesli nie to nie widze ze albo dla niej taki staly zwiazek to za duzo albo jeszcze nie dorosla albo sama nie wie czego chce ale jesli mowi nie to troche honoru nie to nie jezeli bedzie jej zalezalo to sie sama odezwie jak nie to wiem ze bedzie ci sie trudno pozbierac ale coz takie cholera jest zycie z tego co widze to byla taka mala ksiezniczka na koniec powiem ci tak ZMIEN SIE DBAJ O SIEBIE I ZYJ CHLOPIE PELNIA ZYCIA NIE ZAMARTWIAJ SIE TAK BARDZO SZKODA ZYCIA JEST ZA KROTKIE I ZA KRUCHE ZEBY TRACIC JE NA ZMARTWIENIA TRUDNO WIDOCZNIE NIE BYLA CI PISANA DAJ JEJ CZAS nie wiem czy znasz ale na necie znajdz taki zespol happysad utwor milosc to nie diabel rogaty jak nie znajdziesz postaram ci sie zorganizowac slowa to jest wlasnie cala definicamilosci sama sie kiedys zastanawialam czy umiem tak kochac

12

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Ile jestem ci winien?
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?
Ale kiedy wszystko już oddam, czy
będziesz szczęśliwa i wolna czy...
będziesz szczęśliwa i wolna czy...
Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.

Ile jestem ci winien?
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?
Ile były warte nasze słowa,
kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
Ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...

Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
Ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...
POMYSL NAD TYM OBIECALAM I ZNALAZLAM CHOC BARDZO SIE SPIESZE PA DO JUTRA N NAPISZ CO O TYM MYSLISZ

13

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Prawy:Jaka desperacja?.Dlatego że ją kocham i chce z nią być daję desperacją?.

joanna925:Nie no nie robie nic na pokaż,od dawna chciałem coś zmienić u siebie,a teraz postanowiłem że zacznę wszystko zmieniać.Może kiedyś mnie zobaczy i da jej to do myślenia nie mam pojęcia.Ja wiem nie piszę z nią w ogóle od środy,ale jej na pewno nie zależy i nawet nie chce spytać co tam u mnie czy coś,no trudno tak musi być,jakoś muszę się z tego pozbierać.Powoli wychodzić z tego a będzie lepiej.Mój kolega z nią pisał(nie wie że znamy się),i pisała mu że jeszcze kocha mnie i tęskni ale że już to koniec,i że ma mnie dość ale w jakim sensie nie mam pojęcia,i nawet w sumie nie chce się dowiadywać,nie będę się narzucał mam swój honor.A ona też się nie odezwie bo na pewno duma nie pozwoli na to.Nie znam tego bo ogólnie takiej muzyki nie słucham,ale dziękuje w sumie tekst się zgadza jak najbardziej smile.No oczywiście ze się zastanowię nad tym.

14

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

najwazniejsze jest twojwe pozytywne myslenie glowa do gory wszystko bedzie ok jesli nie chciala to nie zmieniaj sie jak masz taka potrzebe dla siebie a moze dla jakiejs innej wartosciowej panny powodzenia trzymaj sie

15

Odp: Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

hah laska leci w ramiona innego fagasa a Ty siedzisz i się głowisz czy o nią walczyć wink troche honoru chłopie..

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pocałowała innego, oddala się ode mnie - pomocy, jestem rozbity

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026