netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

nie wie czy mnie kocha

12 odpowiedzi5 613 wyświetleńzałożony przez Peek-A-Boo, 07.11.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nie wie czy mnie kocha

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: nie wie czy mnie kocha

przyznaje,ze mu nie wystarczam, że ogląda sie za innymi..a jednocześnie chce, by nam wyszło. al ejak mu ufac? cieszyc si tym związkiem? chcę z nim być,ale boli mnie,że tylko ja kocham w tym związku..

2

Odp: nie wie czy mnie kocha

skoro przyznaje ,,ze mu nie wystarczasz'' tzn ze zwiazek nie ma sensu jesli chcesz byc naprawde szczesliwa szukaj odwzajemnionej milosci.

3

Odp: nie wie czy mnie kocha

tzn on mówi, że "nie wie", ze nie jest tak jak na początku, nie kocha tak mocno..

4

Odp: nie wie czy mnie kocha

Nie warto jest kochać za dwoje. sad

5

Odp: nie wie czy mnie kocha
Peek-A-Boo napisał/a:

przyznaje,ze mu nie wystarczam, że ogląda sie za innymi..a jednocześnie chce, by nam wyszło. al ejak mu ufac? cieszyc si tym związkiem? chcę z nim być,ale boli mnie,że tylko ja kocham w tym związku..

Mówi sie że do tanga trzeba dwojga, nikogo do miłości nie zmusisz... Po co ciągnąć taki związek gdzie facet mówi, że juz nie kocha tak mocno a Ty czujesz że tylko Ty kochasz w tym związku.... Nic na siłe... a jeszcze mówisz że ogląda się za dziewczynami.... (każdy facet zwraca uwage na piękne kobety ale skoro Twój juz Ci mówi że nie kocha tak bardzo to to jego oglądanie sie za innymi do niczego dobrego nie doprowadzi....)

6

Odp: nie wie czy mnie kocha

Taki związek pozbawiony jest najmniejszego sensu. Nie ma takiej magicznej mocy, która może przywrócić czyjąś miłość, jeżeli odeszła. Gdyby było możliwe rozkochanie kogoś w sobie na "żądanie" to każdy facet na ulicy, niezależnie od tego, czy jest w "naszym typie" czy nie mógłby nas zauroczyć samą siłą woli, a my mogłybyśmy wreszcie pokochać swoich świetnych przyjaciół-facetów, do których nigdy nie czułyśmy chemii.

Zawsze też zastanawiam się, jaki komunikat tak naprawdę daje mężczyzna, który przyznaje, że ogląda się za innymi kobietami? Co chce powiedzieć? Że w gruncie rzeczy rozgląda się za kimś lepszym i wtedy właśnie uzna, że Wam już nie wyjdzie? Że czegoś Ci rzekomo brakuje?
Takie utrzymywane na siłę (nadziei) związki prędzej czy później przyniosą ogromne rozczarowanie, ból i upokorzenie. Lepiej jest zachować twarz i nie ciągnąć takiej farsy, nie błagaj o miłość!

7

Odp: nie wie czy mnie kocha

Peek-A-Boo , musisz się jak najszybciej od niego uwolnić! Szanuj siebie i swoje uczucia! Jeżeli z jego ust padają tego rodzaju deklaracje to nie tylko nie możesz liczyć na jego miłość , ale także na jakikolwiek szacunek. Pomyśl o sobie i zakończ tą farsę. Musisz być twarda teraz , w przeciwnym razie już niedługo będziesz jeszcze bardziej zraniona gdy on łaskawie zdecyduje o  odejściu. Bądź silna.

8

Odp: nie wie czy mnie kocha

hej dziewczyny ! Pisze do Was bo nie wiem co mam robić.. Chodzi o mojego chłopaka.. Byliśmy razem 2 lata, bardzo sie kochalismy, on robil dla mnie wszystko, ja bylam dla niego najwazniejsza.. Zanim zaczelismy ze soba byc, on chodzil na imprezy z kolegami, ale jak zaczelismy byc ze soba przestal, chcial spedzac ze mna kazda wolna chwile.. po 1,5 roku musialam przeprowadzic sie z rodzicami do innego miasta 350 km od niego sad Obiecalismy sobie ze bedziemy razem.. ale po paru miesiacach ja uznalam ze lepiej jak nie bedziemy razem bo on pewnie jest nieszczesliwy i lepiej jak bedzie z inna.. sad ciezko mi bylo mu o tym powiedziec  bo nadal go kochalam.. gdy mu powiedzialam on nie mogl zrozumiec, zalamal sie.. probowal mnie przekonac zebysmy byli razem, ze on mnie kocha i ze chce ze mna byc.. i tak przez 4 miesiace probowalam zrobic wszystko zeby on sie odkochal, mowilam zeby wychodzil z kolegami znalazl inna dziewczyne a my zebysmy sie przyjaznili.. i w koncu jak pojechalam do niego na swieta on dalej zachowywal sie jakbysmy byli razem, byl czuly mily.. sad po sylwestrze wyjechalam i nie odpisywalam mu ani nie odbieralam tel.. po 2 tygodnich zaczelam odpisywac ale on byl juz inny.. zimny obojetny nie odpisywal mi od razu tak jak kiedys.. calymi dniami siedzial na dworze z kumplami i pil.. sad zmienil sie bardzo.. nie moglam go poznac.. i dlaje nie moge.. zdalam sobie sprawe ze kocham go nad zycie i ze chce z nim byc.. powiedzialam mu to a on na to, ze on nie wie czy chce ze mna byc bo on to wszystko przemyslal i stwierdzil ze skoro ja chce zebysmy sie przyjaznili to ok.. i on teraz nie potrafi od tak zmienic zdania... zalamalam sie sad wiedzialam ze go trace albo juz stracilam.. zaczelam mu tlumaczyc ze robilam tak bo go kochalam i kocham.. on powiedzial mi ze podoba sie takiej dziewczynie.. myslalam ze umre sad ale nalezalo mi sie sama chcialam zeby sie zmienil ale nie sadzilam ze to zrobi.. nie mogl sie odkochac w 2 tygodnie sad przeciez kochal mnie 2 lata.. gdy pytalam czy on chce byc z ta dziewczyna mowil ze nie, powiedzial ze chce porozmawiac jak przyjade o naszej przyszlosci.. nie wiem czy on mnie kocha.. raz daje mi do zroumienia ze tak ale nie chce tego powiedziec a raz traktuje mnie obojetnie.. co wy o tym myslicie?? ja chce z nim byc i bede walczyc..

9

Odp: nie wie czy mnie kocha

Przykro mi aniu171994, ale obecna sytuacja jest wynikiem tego, że z nim zerwałaś. Myślałaś, że będzie w Tobie wiecznie zakochany po tym, jak go zlałaś? Nie jestem pewna, czy rzeczywiście kierowały Tobą tak altruistyczne pobudki jak 'będzie mu lepiej z inną'. Podejrzewam raczej, że coś się wypaliło, był jakiś kryzys, znudził Ci się, cokolwiek. A teraz ogarnął się, ma nową dziewczynę na oku, a Tobie to nie w smak i jesteś chyba zwyczajnie zazdrosna. Założę się, że jeśli do Ciebie wróci teraz, to sytuacja się powtórzy i znowu go rzucisz.

Więc naprawdę dobrze rozważ, zanim znowu zamotasz biednego chłopaka. Ale najlepiej daj sobie spokój i poszukaj innego obiektu miłości. Dałaś mu jasno do zrozumienia- nie chcę być z Tobą, bądźmy przyjaciółmi, więc jest tak, jak tego chciałaś.

10 Ostatnio edytowany przez ania171994 (2011-01-24 20:02:08)

Odp: nie wie czy mnie kocha

on nie chce byc z ta dziewczyna bo pytalam go.. nie jestem o nia zazdrosna tylko boli mnie to bo ja naprawde go kocham i chcialam zeby byl szczesliwy.. myslalam ze nie jest bo caly czas byl smutny i nie chcialam zeby cierpial przeze mnie.. nie potraktuje go tak.. mi na nim zalezy.. sad on mi sie nigdy nie znudzi.. zrozumialam ile on dla mnie znaczy..

11

Odp: nie wie czy mnie kocha

zaluje ze tak mu mowilam.. zeby znalazl inna dziewczyne.. chce to wszystko naprawic.. strasznie sie staram.. nawet nie wiesz jak mi zalezy.. zrobie wszystko zeby byl ze mna i byl szczesliwy.. jesli da mi szanse a nam nie wyjdzie to pogodze sie z tym.. sad

12

Odp: nie wie czy mnie kocha

ANIU niestety jak sama powiedziałaś walczyłaś o to, żeby o Tobie zapomniał,żeby znalazł sobie kogoś innego, żeby przestał Cię kochać... tyle czasu stałaś przy swoim i mu uświadamiałaś, że nic z tego, po Twoim zachowaniu mógł odczuć, że to Ty masz kooś innego, że już go nie kochasz skoro nie chcesz z nim już być... sama do tego doprowadziłaś a teraz masz mu za złe, że on Cię posłuchał? W tym momencie jesteś bardzo nie w porządku w stosunku do niego... sama nie wiesz czego chcesz... hmm Być może udałoby Ci się to wszystko odwołać i naprawić, ale po tak długim czasie jakim mu uświadamiałas, że nic z tego- ehhh będziesz mieć cieżko... zraniłaś go i to po całości..


Dziewczyny a co zrobiłybyście w mojej sytuacji? Po pól roku bycia z chłopakiem powiedziałam mu, że go kocham... po prostu siedziało to we mnie ale bałam się mu to powiedzieć... w końcu się odważyłam, i co? I w odpowiedzi nic nie usłyszałam, temat został przemilczany... Czułam się najgorzej na świecie, powiedziałam coś, co było dla mni ważne, nad czym tak długo się zastanawiałam i co? i nie dostałam zadnej odpowiedzi:( jakoś załamałam się... on mi się pytał czemu jestem smutna itd więc mu powiedziałam, że mi przykro, że nie odpowiedział nic na to co powiedziałam, że ominął, wrecz olał temat...:/ a on mnie zaczął pocieszać... sad pocieszać, bo powiedziałam mu że go kocham sad Wtedy poczułam się już totalnie źle...powiedziałąm mu, że na słowo"kocham cie" oczekiwałąbym innej odpowiedzi niż pocieszanie mnie, że zaluje ze to powiedziałam, bo tylko się ośmieszyłam...;( A on po tygodniu prawie powiedział, że on też mnie kocha i ma nadzieje ze tego nie zepsujemy... tylko ze niestety brzmialo to tak jakby nie chciał mi robić dalej przykrości i powiedział mi to "dla świętego spokoju"... Czy myślicie, że powiedział to prawdziwie?:( Czy tak jak ja myśle, że specjalnie żeby nie było mi przykro? w końcu gdyby mnie kochał to by mi powiedział to tuż po moim "kocham cie" a nie dopiero po tygodniu, kiedy mówiłam, jak głupio się czuje;( Co mam zrobić w tej sytuacji? czemu po pół roku nie potrafi mi powiedzieć co czuje?:( Nie musi od razu kochać, ale on w żaden sposób nie określa swoich uczuc sad

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nie wie czy mnie kocha

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026