Ja szumów nabawiłam sie juz ponad rok temu ... Nigdy tak nie mialam a tu nagle takie cos. Myslam ze samo przejdzie ale po kilku dniach szumienia bez popraw wiedzialm ze to tak samo nie przejdzie teraz mam problemy z zasypianiem, nie chodze juz w rzadne głosne miejsca, poniewaz w takich miejscach mi się nasila i nawet czuje ból szczegolnie w lewym uchu. Coraz bardziej przez to izoluję się od ludzi, ale trudno komukolwiek tłumaczyc dlaczego nie ide tam czy tam bo co powiedziec /? Ten kto tego nie ma nie zrozumie. Dla tych co nie mają tego problemu moze wydawac to się błachostką,ale tak niestety nie jest. Te szumy totalnie zmieniły mi życie na nieżycie. Mam dosc. Czytałam juz różne sposoby leczenia tego ale nic nie jest całkiem skuteczne, a nad lekiem dopiero trwają prace. I najgorsze to ze nabawilam sie tego przez własną głupotę i juz w tak młodym wieku musze sie z tym męczyc
. Czy jest tu ktos z takim problemem? Jak sobie radzicie? Umiecie się jakos z tym oswoic?
Podobne tematy
Witaj, Ja wprawdzie tego problemu nie mam, ale mój Teściu tak.
Wiem, że to sprawa poważna. Byłaś z tym u lekarza? Jak najszybciej udaj sie do laryngologa - przyczyny tego są różne i postępowanie w także. Lekarka poradziła mojemu Teściowi ginkofar na złagodzenie objawów, ale w jego przypadku stan jest na tyle zaawansowany, że jedynym zupełnym pomocnym środkiem byłby aparat słuchowy.
Nie zwlekaj bo samo sie nie wyleczy, jak najszybciej idź do lekarza i niech Ci coś zaleci, samo czytanie w internecie to nie jest dobry sposób.
Tak byłam juz dawno u laryngologa słuch mam dobry a tak to nic mi nie pomogła ta laryngoglog. Jedynie przepisala krople do uszu i gingkobilobil. Moi rodzice tez to mają od 20 lat i zyja z tym,przyzwyczaili sie ale mi to strasznie przeszkadza, nie umeim normalnie zasypiac bo slysze szum/pisk, w dzien tez zresztą ![]()
Wiem ze są skuteczne metody ale są strasznie drogie, nie wiem czy rodzice bedą chcieli mi za to zaplacic skoro sami to mająale przyzwyczaili się.
poszukaj innego lekarza, może ten jest mało kompetentny?
Niby najlepsza laryngoolog w miescie, ale tak bede musiala isc do innego
Ja mam szumy już ponad dwa lata. Powikłania po anginie. Leki poprawiające ukrwienie w mózgu nie pomogły. Brałam vicebrol i betaserc. Obecna pani laryngolog zaczęła leczenie od zatok, z którymi również mam spory problem. Ogólnie to nauczyłam się z tym żyć, słyszę to tylko w ciszy, już nawet o tym nie myślę. Możliwe, że trochę osłabło. Kiedyś strasznie mnie to stresowało i przerażało... U Ciebie jest chyba gorzej, skoro nie możesz przebywać w głośnych miejscach... Nie wiem, a może poproś o jakieś skierowanie na tomografie głowy?
A te leki betaserc ? Nic nie pomogły ?
No tak bo to uraz akustyczny dlatego przez chałas sie nasila. Na początek pojde do innego laryngologa.
witaj tamilla!
krótko przed maturą pojawił mi się problem genetyczny mianowicie niedosłuch i szumy uszne. Szum/pisk nie do zniesienia. Niczym po głośniej imprezie. Początkowo miałam chęc walić głową w ścianę, coś strasznego. Poszłam prywatnie do lekarza w stolicy na Konwiktorskiej i dowiedziałam się wiele na temat mojego problemu. Mózg jest bardzo złozony i cały ambaras polega na odwróceniu jego uwagi od szumu. Zacznij od zasypiania z cichą muzyką w tle, może to byc radio, muzyka klasyczna czy odgłosy natury. "Przekoduje" to mózg. Później będzie lepiej bo samoczynnie nauczy się nie skupić na szumach
Uszy do góry
Tak też zaczęłam robić zeby jakos uspokoic sie przed snem i nie słyszeć tylko tego jazgotu.
Szara Myszka 20 - tobie udało juz sie przekodowac mózg od tych szumów ? Ile czasu to ci zajęło jesli tak
Udało Udało, nie jest to nic trudnego. Ciężko mi określić czas i raczej każdy ma indywidualny. Dziś zasypiam bez muzki spokojnie, przed snem myślę o czymś innym, np co bedę robiła następnego dnia, co zrobię na obiad itp.
tamillasiące przerwy potem znow dwa brac 3 przerwy.3 miesiące przerwy potem znow dwa brac 3 przerwy.3 miesiące przerwy potem znow dwa brac 3 przerwy.3 miesiące przerwy potem znow dwa brac 3 przerwy.
Szara Myszka20- nie rozumiem co napsałas? co brac z 3 miesiacami przerwy?