Hej, ostatnio zastanawiałem się czy tylko mi to się przytrafia i mojej dziewczynie, czy też całej gromadzie innym kobietom. Moje pytanie mianowicie brzmi: Czy idąc ze swoim facetem gdzieś na mieście czy siedząc w knajpie zwracają na Was uwagę inni faceci? Uśmiechają się, chamsko patrzą bądź oglądaja? To spotyka mnie jak ide z moja dziewczyna, czasem ktoś zerka z samochodu, faceci patrzą dość długą na Nią, a ostatnio nawet ja obczaił od stop do głowy i się uśmiechnął jakby wiadomo co miał na myśli. Mam wrażenie, że tylko mnie spotyka. Z góry dziękuje za odpowiedź
Podobne tematy
Tak, tylko ciebie to spotyka. Spośród siedmiu i pół miliarda ludzi jedynie ty masz takiego pecha...
hihi, to niesamowite! Co tera zrobisz? ![]()
Zamknij dziewczynę w domu (okna pozasuwaj kotarami z wewnątrz i roletami z zewnątrz) i postaw wartę (żołnierzy z karabinami) niech Twego skarbu strzegą dzień i noc przed wrednymi spojrzeniami zboczonych mężczyzn!! Wszak jesteś jej jedynym i prawowitym właścicielem !! Nikt nie ma prawa Twego skarbu oglądać!! Jest Twój i tylko i wyłącznie Twój!!
A co myslisz, ze masz taka super dziewczyne, ze wszyscy na nia leca? Ty jako facet nie zerkniesz czasem na inna kobiete? Co w tym zlego, ze ludzie sie do siebie usmiechaja i spojrza na siebie. Chyba za bardzo sie przejmujesz takimi pierdolami...
Faceci Ci chamsko gapią głównie na zgrabne, ostentacyjnie ubrane(albo rozebrane) dziewczyny.
Ja zresztą też na takie zwracam uwagę,więc tym bardziej panom się nie dziwię.
Jak dziewczyna chodzi skromnie ubrana: długa spódnica lub spodnie, golfik czy bluzka bez dekoltu oraz lekko umalowana, to nawet jak jest super piękna raczej się nie gapią, tylko co najwyżej zerkają.
Ja widzę po sobie, jaka jest różnica w zależności od ubioru i makijażu.
Jak dziewczyna nie lubi, żeby się na nią gapiono, to się nosi skromnie i tyle.
A zajętość nie ma tu żadnego znaczenia.
Hej, ostatnio zastanawiałem się czy tylko mi to się przytrafia i mojej dziewczynie, czy też całej gromadzie innym kobietom. Moje pytanie mianowicie brzmi: Czy idąc ze swoim facetem gdzieś na mieście czy siedząc w knajpie zwracają na Was uwagę inni faceci? Uśmiechają się, chamsko patrzą bądź oglądaja? To spotyka mnie jak ide z moja dziewczyna, czasem ktoś zerka z samochodu, faceci patrzą dość długą na Nią, a ostatnio nawet ja obczaił od stop do głowy i się uśmiechnął jakby wiadomo co miał na myśli. Mam wrażenie, że tylko mnie spotyka. Z góry dziękuje za odpowiedź
Nie, mnie to nie spotyka, mimo że jestem z chłopakiem 6 i pół roku. Tylko, że ja mam chyba taką urodę nierzucającą się w oczy, że nawet jak się umaluje, ładnie ubiorę (no wiadomo stylistką nie jestem, makijaż średnio mi wychodzi, a rzadko się maluję, no ale wiadomo nawet pomalowanie rzęs coś daje), to i tak nie oglądają się za mną itp. Mój facet czasem powiedział, że parę razy jak kiedyś byłam w spódnicy tak, ale to niewiele razy i sama nie widziałam niczego takiego. Nie byłam też nigdy zaczepiana na ulicy jak szłam sama itp czy proszona na numer. Widocznie moja uroda nie rzuca się w oczy, choć brzydka też nie jestem, ładna w sumie. No, ale tak bywa. Niemniej, i tak raczej nie spotyka to tylko Ciebie, widocznie Twoja dziewczyna akurat przyciąga uwagę i patrzą. Jeśli jest wierna, to nie widzę problemu.
Chodzi o to, że moja dziewczyna jest skromnie ubrana a i tak zwracają na nią uwagę. Po prostu jestem ciekaw czy Wam też takie sytuacje się zdarzają i w jaki sposób to odbieracie.
9 2015-02-21 17:38:56 Ostatnio edytowany przez Szarlotkanagorąco (2015-02-21 17:40:01)
Chodzi o to, że moja dziewczyna jest skromnie ubrana a i tak zwracają na nią uwagę. Po prostu jestem ciekaw czy Wam też takie sytuacje się zdarzają i w jaki sposób to odbieracie.
Przesadzasz. Jak nie chodzi jakoś mocno odstawiona to po prostu zerkają i tyle.Jak dziewczyna jest młoda i ładna, to normalne.
Jak się dziewczyna luźno ubierze, to jakoś obleśnie rzadko ktoś się będzie oglądał.
Gdy dziewczyna jest zakochana to generalnie nie zwraca na to uwagi, bo kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn, nie są zaprogramowane na taksowanie obcych osobników i generalnie, jak są w szczęśliwych związkach rzadko na jakimś na dłużej zawieszą oko.
Ja pamiętam jak mój były facet, powiedział kiedyś,że jak jechaliśmy metrem, to wszyscy faceci patrzyli na mnie z pożądaniem,a ja tam nie zauważyłam w ogóle żadnego obcego faceta, bo na swoim byłam skupiona.
Aczkolwiek były trochę racji mógł mieć, zważywszy na fakt, że było lato i miałam na sobie, białą lekko prześwitującą bluzkę bez rękawów i do tego brak stanika. No więc trochę obscena. Ale mojemu akurat się podobał ten look,a inni mnie nie interesowali.
Autor zadaje proste pytanie, to już wyskakują teksty typu "zamknij ją w domu" albo sugerujące, że uważa swoją kobietę za ósmy cud świata. Albo, jeszcze lepiej, że chodzi nieskromnie ubrana... LUDZIE!
Zaczynam w Was wątpić.
Autorze - tak, zdarza się to dość często. Ja również jestem obiektem takich spojrzeń, uśmiechów i nawet tekstów (co mocno jest nie po drodze mojemu męźczyźnie), a dodam, że nie pokazuję zbyt wiele ciała. W moim przypadku wabikiem jest sposób poruszania się, może też i z tego samego powodu Twoja kobieta zwraca na siebie uwagę.
To jest bardzo naturalna rzecz. Nie masz się czym przejmować ![]()
11 2015-02-24 12:54:18 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-02-24 12:55:00)
Hej, ostatnio zastanawiałem się czy tylko mi to się przytrafia i mojej dziewczynie, czy też całej gromadzie innym kobietom. Moje pytanie mianowicie brzmi: Czy idąc ze swoim facetem gdzieś na mieście czy siedząc w knajpie zwracają na Was uwagę inni faceci? Uśmiechają się, chamsko patrzą bądź oglądaja? To spotyka mnie jak ide z moja dziewczyna, czasem ktoś zerka z samochodu, faceci patrzą dość długą na Nią, a ostatnio nawet ja obczaił od stop do głowy i się uśmiechnął jakby wiadomo co miał na myśli. Mam wrażenie, że tylko mnie spotyka. Z góry dziękuje za odpowiedź
mam nadzieje ze nie zatruwasz jej zycia bezpodstawna zazdroscia, nie zakazujesz ubierać dekoltów spodnic,
i co z tego ze patrza,
jest z toba bo chce bo CIEBIE być może kocha
NIE ZEPSUJ TEGO
Hej, ostatnio zastanawiałem się czy tylko mi to się przytrafia i mojej dziewczynie, czy też całej gromadzie innym kobietom. Moje pytanie mianowicie brzmi: Czy idąc ze swoim facetem gdzieś na mieście czy siedząc w knajpie zwracają na Was uwagę inni faceci? Uśmiechają się, chamsko patrzą bądź oglądaja? To spotyka mnie jak ide z moja dziewczyna, czasem ktoś zerka z samochodu, faceci patrzą dość długą na Nią, a ostatnio nawet ja obczaił od stop do głowy i się uśmiechnął jakby wiadomo co miał na myśli. Mam wrażenie, że tylko mnie spotyka. Z góry dziękuje za odpowiedź
Może oni biorą Cię za jej brata i dlatego sobie tak pozwalają? Powinieneś w miejscach publicznych pokazywać wszystkim jakie relacje Was łączą.
A jak któryś nie zrozumie i długo się patrzy na Twoją dziewczynę wiadomo co mając na myśli to od razu lutuj w pysk.
Wiesz dlaczego innych to nie spotyka? Bo od razu,bez zastanowienia tak robią ![]()
A jak któryś nie zrozumie i długo się patrzy na Twoją dziewczynę wiadomo co mając na myśli to od razu lutuj w pysk.
I to jest porada!
hihi55 napisał/a:Hej, ostatnio zastanawiałem się czy tylko mi to się przytrafia i mojej dziewczynie, czy też całej gromadzie innym kobietom. Moje pytanie mianowicie brzmi: Czy idąc ze swoim facetem gdzieś na mieście czy siedząc w knajpie zwracają na Was uwagę inni faceci? Uśmiechają się, chamsko patrzą bądź oglądaja? To spotyka mnie jak ide z moja dziewczyna, czasem ktoś zerka z samochodu, faceci patrzą dość długą na Nią, a ostatnio nawet ja obczaił od stop do głowy i się uśmiechnął jakby wiadomo co miał na myśli. Mam wrażenie, że tylko mnie spotyka. Z góry dziękuje za odpowiedź
Może oni biorą Cię za jej brata i dlatego sobie tak pozwalają? Powinieneś w miejscach publicznych pokazywać wszystkim jakie relacje Was łączą.
A jak któryś nie zrozumie i długo się patrzy na Twoją dziewczynę wiadomo co mając na myśli to od razu lutuj w pysk.
Wiesz dlaczego innych to nie spotyka? Bo od razu,bez zastanowienia tak robią
A może właśnie odwrotnie, może jest, aż tak nieładna, że przykuwa uwagę choć ponoć nie ma brzydkich kobiet
ale tak czy siak, od razu w pysk, i to z półobrotu ![]()
Dla mnie to jest raczej powód do dumy, że mam taką żonę;) Chociaż jakby ktoś się przystawiał to by pewnie dostał.
Dla mnie to jest raczej powód do dumy, że mam taką żonę;) Chociaż jakby ktoś się przystawiał to by pewnie dostał.
No ale tylko dla facetów, dla kobiet po pewnym czasie staje się to męczące. Co innego uśmiech i wymiana spojrzeń, a co innego obczajanie wzrokiem. co ja koń jestem? I nie, nie latam z pończochami na wierzchu i dekoltem do pępka ![]()
No nie. Nie chodzi mi o takie nachalne gapienie. Wtedy wystarczy moje spojrzenie żeby się nie gapili bo raczej pokaźny jestem i gęba zakazana. Hahaha;)
Wreszcie ktoś mnie zrozumiał. Po prostu chciałem wiedzieć czy takie sytuacje są "na porządku" dziennym. Mam nadzieję, że większość facetów sobie z tym radzi bardziej ode mnie. ![]()
Mojego to wkurza, ale w pewnym momencie przestał się tym jakkolwiek przejmować. Tobie radzę to samo ![]()
Chyba masz racje. Dałaś mi do zrozumienia, że oglądanie się za kobietami nawet jeśli są z własnymi facetami są normalnym zjawiskiem. ![]()
Ciesz się, że masz piękną kobietę, ot co ![]()
Chyba masz racje. Dałaś mi do zrozumienia, że oglądanie się za kobietami nawet jeśli są z własnymi facetami są normalnym zjawiskiem.
Powiem Ci że całkiem normalnym, ale to że na moją się patrzą jest też dużo mojej winy, bo zaproponowałem jej zmianę garderoby;) Nie że zaraz na wyzywającą, ale "podkreślającą atuty";)
Ale ona też mi zmienia i na mnie też się zaczynają patrzyć;) Więc jest to całkiem normalne i działa w obie strony;)
Ciesz się, że masz piękną kobietę, ot co
No pewnie, mi np trochę smutno, że sporo osób niby mi powiedziało choćby na forum, że jestem ładna, a jakoś na ulicy choćby subtelnego uśmiechu w moją stronę ze strony panów nie ma
Choćby cienia zainteresowania skoro jestem ładna
No, ale może tak na ulicy, w środkach transportu i innych nie przyciągam wzroku.
Niemniej autorze Twoja kobieta jest z Tobą i skoro ona jest wobec Ciebie ok, to nie ma problemu ![]()
Nie mów że ty nie patrzysz na inne dziewczyny jak chodzą koło ciebie? my jesteśmy wzrokowcami nic co ładne nam nie umknie ale to działa w dwie strony. nasze żony też lubią zawiesić wzrok na przystojnym wysportowanym mężczyznie..Więc niema w tym nic dziwnego:):)
Spojrzeć można, ale wlepiać gały to co innego. Dziwne jest, że zazwyczaj to stare albo grubi spoconi faceci się patrzą na moją dziewczynę...
Spojrzeć można, ale wlepiać gały to co innego. Dziwne jest, że zazwyczaj to stare albo grubi spoconi faceci się patrzą na moją dziewczynę...
Dla takiego typa tylko trochę chudsza,młodsza i mniej spocona od niego jest pięknością ![]()