walentynki coraz bliżej.... jak zwykle problem z prezentami się pojawia. czy dostałyście keidyś od faceta coś takiego, co was totalnie zaskoczyło? a może odwrotnie - to wy dałyście coś ukochanemu co zwaliło go z nóg?
Podobne tematy
Ja wymyśliłam w tym roku prezent dla nas obojga. Postanowiłam kupić grę erotyczną: http://intymnosc.pl/planszowa-rozkosz-gratis-p-722.html
Po tych kilku latach razem przyda się jakaś miła odmiana, trochę urozmaicenia i tak myślę, że to może być bardzo ciekawe.
No i wreszcie będzie okazja, żeby spędzić razem naprawdę miło czas i dobrze się bawić.
Takich chwili jest na co dzień mało, więc myślę, że dobrze, że jest takie święto, które przypomina o tym, że też powinniśmy mieć dla siebie trochę czasu.
A jak w prezencie dostaniesz 'kinder-niespodzianke' to bedziesz zaskoczona? ![]()
Wydaje mi sie, ze prawdziwym zaskoczeniem jest nie TO co sie kupi, ale w jakiej oprawie sie to da.
Kupilem kiedys mojej zonie prawdziwa indyjska herbate i serduszko. Ot, niby nic. Ale dostarczyl to jej do pracy moj znajomy (za dzentelmenska gratyfikacja) Hindus, ktorego zona nie zna. Przyniosl jej to w prawdziwym hinduskim stroju (rowniez w turbanie) i lamana polszczyzna powiedzial, ze maz zamowil to specjalnie z Indii i przywiozl najszybciej jak mogl:)
Jak myslisz, pamieta ona to do tej pory czy zapomniala? ![]()
A jak w prezencie dostaniesz 'kinder-niespodzianke' to bedziesz zaskoczona?
Wydaje mi sie, ze prawdziwym zaskoczeniem jest nie TO co sie kupi, ale w jakiej oprawie sie to da.
Kupilem kiedys mojej zonie prawdziwa indyjska herbate i serduszko. Ot, niby nic. Ale dostarczyl to jej do pracy moj znajomy (za dzentelmenska gratyfikacja) Hindus, ktorego zona nie zna. Przyniosl jej to w prawdziwym hinduskim stroju (rowniez w turbanie) i lamana polszczyzna powiedzial, ze maz zamowil to specjalnie z Indii i przywiozl najszybciej jak mogl:)
Jak myslisz, pamieta ona to do tej pory czy zapomniala?
Super pomysł!
Chyba żadna kobieta by czegoś takiego by nie zapomniała ![]()
Też uważam, że nie liczy się do końca prezent, a oprawa, zaskoczenie.
Ja również najmilej wspominam niespodzianki z zaangażowaniem osoby trzeciej, czy to 'prawdziwego' kuriera czy właśnie takiego znajomego.
Ale też, może choć to banał, jakąś niespodziankę przygotowaną w domu - kiedyś wracając z pracy (wiedząc że mój chłopak wróci później) zobaczyłam od drzwi rozsypane płatki róż prowadzące do sypialni... tam całe łóżko też w płatkach a na nim ogromny pluszowy miś też z serduszkiem ![]()
5 2015-02-09 10:48:20 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-09 11:31:53)
my mamy jedną pasję - szybkie samochody , więc szuakmy wspólnego prezentu i pewnie będzie to przejazd po torze jakimś wyścigowym autkiem. jeszcze nie wiemy jakim i gdZie dokładnie ale mamy już jedno miejsce któe nas interesuje [niedozwolony link] i wcale drogo nie wychodzi