Chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat ,zraniłam kogoś powiedział mi ,że ma do mnie słabość ale dla mnie to nie miało żadnego znaczenia bo jestem w związku i coś takiego jak romans nie wchdzi w grę no wiecie mam zasady których staram się przestrzegac teraz się mści próbuje mi zniszczyc związek chory umysł jednym słowem ale zastanawiam się jak to zrozumieć wiem że muszę być cierpliwa i nieugięta powiedzcie mi co myśli i dlaczego tak się zachowuje bo juz brakuje mi sił
Podobne tematy
Najważniejsza jest rozmowa, musisz mu wytłumaczyć, że nic z tego nie będzie...tylko na spokojnie.
No i rozmawiaj o tym ze swoim facetem, zeby wiedzial ze ktos chce zagrozic waszemu zwiazkowi, zeby np nie wierzyl we wszystko co uslyszy. Niektorzy faceci uwarzaja, ze jak beda usilnie do czegos dazyc osiagna swoj cel. Musisz mu uswiadomic, ze nie ma u ciebie szans. W niektorych przypadkach to moze byc trudne..
Ja też radzę rozmowę ze swoim facetem.
taki pies ogrodnika jesli on nie moze byc z toba, to chce zniszczyc twoj zwazek, moim zdaniem jedynym sposobem na niego jest ignorowanie go na kazdym kroku niech zobaczy ze dla ciebie nie istnieje, jedyne co mozesz zrobic to pogadac ze swoimfacetem i tyke a tamtego olewaj.
justa1973, niektórzy mężczyźni potrafią być nieobliczalni i zawistni, gdy się odrzuci ich względy. Moim zdaniem powinnaś szczerze porozmawiać ze swoim facetem, bo na pewno wspólnie coś zaradzicie albo przynajmniej nie będzie wierzył we wszystkie historie, które może z ust tamtego gościa usłyszeć.
Odradzam rozmowę z tym odrzuconym facetem, bo taka niespełniona miłość karmi się najmniejszym kontaktem. Najszybciej umrze, jeżeli ten kontakt urwiesz, nie będziesz odbierać, odzywać się, odpisywać. Ignoruj!
mój związek rozpadł się i nie wiem kto był większym psem ogrodnika ten czy tamten nieistotne ,szlag mnie tylko trafia że takie łachudry chodzą po tej ziemii i jaki tu sens nie ukrywam jestem zagubiona ale co tam dziękuję i pozdrawiam was wszystkie