netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

prosze o porade-on potrzebuje czasu

18 odpowiedzi5 552 wyświetleniazałożony przez mocarka77, 01.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » prosze o porade-on potrzebuje czasu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: prosze o porade-on potrzebuje czasu

witam i prosze o porade, bo pogubilam sie w moim problemie i nie wiem czy mysle racjonalnie. przy okazji prosze, nie oceniajcie i nie obrazajcie mnie. zaczne od tego, ze bardzo baaaardzo rzadko sie zakochuje i bylam w niewielu zwiazkach. zakochalam sie w facecie z pracy, trwalo to troche, zaczelo sie od przyjacielskich spotkan, dowiedzalam sie ze ma dziewczyne, ale nie uklada mu sie z nia etc (facet konczy 40lat w tym roku), sa ze soba od ponach 3lat. spedzalismy ze soba troche czasu i wyladowalismy w koncu w lozku. pozniej regularnie sie spotykalismy. on caly czas mowil ze nie jest gotowy zeby ja zostawic, nie wie czego chce etc. mi na poczatku to nie przeszkadzalo, ale pozniej stwierdzilam ze coraz bardziej sie zakochuje. jego dziewczyna odkryla smsy ode mnie i mimo ze mieli ciche dni, to wybaczyla mu zdrade. on zaczal mnie ignorowac, co mnie strasznie bolalo. pozniej jakos znowu tak wyszlo, ze zaczelismy sie spotykac i ja jemu postawilam ultimatum-albo sie z nia rozstaje albo miedzy nami koniec. jednego tygodnia powtarzal 3razy ze z nia porozmawia i sie rozstanie. i niby sie rozstal, ale..przestal odpowiadac na moje smsy, odbierac telefony. to bylo przed swietami. pisal sporadycznie, napisal ze nie wie czego chce, potrzebuje czasu, etc. nie przyznal  sie nawet znajomym, ze sie z nia rozstal (ale jak sie pare razy z nim na krotko spotkalam to widzialam ze m.in. zmienil zdjecie na telefonie), widzialam w kom jego kolegi ze nie ma z nia zdjec na FB i ma status single i w ogole kompletnie nic o niej nie mowi (mamy wspolnych znajomych). wiem, ze troche przesadzilam z wiadomosciami do niego, oskarzajac ze zmarnowal 10mcy, ze ze mna gral, ma syndrom piotrusia pana etc. on teraz nie tylko ze przestal odpowiadadac na moje wiadomosci, to jeszcze zablokowal moj numer. jesli chce sie z nim spotkac na obiad etc to sama do niego pisze, on nawet to przestal robic. caly czas powtarza, ze nie wie czego chce, potrzebuje czasu, ze chce powaznego zwiazku, ale jest psychicznie wypalony. dalam mu ultimatum, niech zdecyduje do konca roku, powiedzial ze nic na razie nie chce. niestety ja nie potrfie o nim zapomniec.nie mam tez juz 20tu lat, jest ciezko mi poznac kogos, kto mi sie podoba.
wiem, ze faceci pisza po kilku mcach, ale ja czegos takiego nie chce. myslalam zeby mu powiedziec, ze jesli nie spedzi walentynek ze mna to miedzy nami absolutny koniec.
dodam (mam nadzieje, ze sie na mnie za to nie rzucicie), ze jestem bardzo atrakcyna kobieta na wyskokim stanowisku, inni faceci sie za mna uganiaja, znajomi mowia ze on jest glupi.

myslicie, ze jesli dam mu czas, to mu sie odmieni?czy jak facet jest niezdecydowany to oznacza koniec?

2

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Droga mocarka77,
dokładnie tak piszesz - nie masz już 20 lat. A zachowujesz się jakbyś miała... Proszę nie obraź się, bo nie piszę tego aby Cię urazić.

Powiedział, że mu się z dziewczyną nie układa. A co miał powiedzieć? Jakby Ci powiedział wprost, że ma kobietę z którą chce prowadzić życie w cieple domowego ogniska, a z Tobą tylko się przespać, to ta historia by się rozwinęła? Pewnie nie dałabyś się w to wciągnąć.

3

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

tak, tylko, ze on sie z nia rozstal

4

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Autorko pomimo że jesteś atrakcyjna, to jednak baaaardzo zdesperowana o czym świadczy zarówno cel, za którym wzdychasz jak i sposób pogoni za nim... Teraz jesteś w identycznej sytuacji, jak ta cała ekipa która gania za Tobą...
Nawet jeśli coś mu się wobec Ciebie odmieni, to moim zdaniem to i tak by było chwilowe...znaczy raczej strata czasu. Zresztą przecież Ty to już wiesz, tylko chyba chcesz się upewnić.

5

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
assassin napisał/a:

Autorko pomimo że jesteś atrakcyjna, to jednak baaaardzo zdesperowana o czym świadczy zarówno cel, za którym wzdychasz jak i sposób pogoni za nim... Teraz jesteś w identycznej sytuacji, jak ta cała ekipa która gania za Tobą...
Nawet jeśli coś mu się wobec Ciebie odmieni, to moim zdaniem to i tak by było chwilowe...znaczy raczej strata czasu. Zresztą przecież Ty to już wiesz, tylko chyba chcesz się upewnić.

dzieki za odpowiedz, dlaczego myslisz, ze byloby to chwilowe?

6

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Wydaje mi się, że ten pan nie rozstał się z poprzednią partnerką dla Ciebie, tylko na prawdę sam nie wie czego, czy może kogo chce. Wygląda na to , że ani jej, ani Ciebie.

7

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Dlaczego zmarnował Ci 10msc życia?
Weszłaś w to świadomie.
Poza tym "gołym okiem" widać, że facet ma dosyć, a Ty desperacko naciskasz.
Zablokował Twój numer!
Kobieto...obudź się.
I faktycznie jak napisano wyżej, to że rozstał się z tamtą nie oznacza, że dla Ciebie bo kompletnie nic na to nie wskazuje.
Uczepiłaś się go jak ostatniej deski przed staropanieństwem...

8 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-01 16:01:19)

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Jak widać dla Niego masz dobre cechy, ale tylko do bycia kochanką nie partnerką. Zdał Sobie teraz sprawę, że oprócz spotkań na zasadach romansu nie chce z Tobą być, czyli oprócz pożądania nie czuł do Ciebie czegoś więcej.
I tutaj walczy Sam ze Sobą. Do romansu jesteś idealna, ale kłócisz się z Jego wyobrażeniem jaka powinna być partnerka. Bo przepraszam, jeśli nie przeszkadzało Ci, że ma dziewczynę to może myśli, że jest prawdopodobieństwo, że Mu później przyodziejesz rogi?

9

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
mocarka77 napisał/a:
assassin napisał/a:

Autorko pomimo że jesteś atrakcyjna, to jednak baaaardzo zdesperowana o czym świadczy zarówno cel, za którym wzdychasz jak i sposób pogoni za nim... Teraz jesteś w identycznej sytuacji, jak ta cała ekipa która gania za Tobą...
Nawet jeśli coś mu się wobec Ciebie odmieni, to moim zdaniem to i tak by było chwilowe...znaczy raczej strata czasu. Zresztą przecież Ty to już wiesz, tylko chyba chcesz się upewnić.

dzieki za odpowiedz, dlaczego myslisz, ze byloby to chwilowe?

Bo:
-stabilizacja u niestabilnego typa...jakoś mi się to kłóci ze sobą...;)
-gdyby coś miało z tego być (tak na przyszłość z kimś innym), to przecież od razu byłabyś na pierwszym miejscu...proste...
Szanuj siebie bo nikt inny tego za Ciebie nie zrobi... Ten temat radzę raz na zawsze zakończyć i przewartościować sobie...czego Ty tak właściwie oczekujesz od związku i jakiego typu facet jest Ci w stanie to dać.

10 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-02-01 16:46:42)

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
mocarka77 napisał/a:

zakochalam sie w facecie z pracy, trwalo to troche, zaczelo sie od przyjacielskich spotkan, dowiedzalam sie ze ma dziewczyne , ale nie uklada mu sie z nia etc (facet konczy 40lat w tym roku), sa ze soba od ponach 3lat.

ja jemu postawilam ultimatum -albo sie z nia rozstaje albo miedzy nami koniec.

nie tylko ze przestal odpowiadadac na moje wiadomosci, to jeszcze zablokowal moj numer. jesli chce sie z nim spotkac na obiad etc to sama do niego pisze, on nawet to przestal robic.

dalam mu ultimatum , niech zdecyduje do konca roku, powiedzial ze nic na razie nie chce. niestety ja nie potrfie o nim zapomniec.

myslalam zeby mu powiedziec, ze jesli nie spedzi walentynek ze mna to miedzy nami absolutny koniec.

Mocarko,

Wiedząc o tym, że Twój Kolega z pracy jest "zajęty", "wcięłaś" się z seksem w trzyletni związek dwu osób w chwili, gdy ta para przeżywała kryzys. Bardzo brzydko postąpiłaś... Czujesz to?

Czytając Twój post odniosłam wrażenie, że pracujesz w wojskowości - wydajesz komendy, stawiasz ultimatum, rozkazujesz mimo, iż Twoja relacja z Kolegą z pracy właściwie jeszcze się nie ukonstytuowała. Rościsz sobie pretensje do kogoś, kto niczego poważnego Ci do tej pory nie zaproponował, nie złożył żadnych wiążących obietnic, nie dąży nawet do podtrzymania kontaktu z Tobą i daje Ci tak jasne sygnały jak latarnia morska na Przylądku Świętego Wincentego...

Ty jednak na siłę usiłujesz wpłynąć do tego portu, a na dodatek zawłaszczyć sobie przemocą terytorium Latarnika i "wykastrować go" z jego własnych projektów na życie. Jaką masz z tego satysfakcję?

Jeśli On zablokował Twój numer, a Ty nadal nękasz go i wymuszasz spotkania, to takie zjawisko ma już znamiona stalkingu...

PS Tekstem o Walentynkach "zrobiłaś" mi niedzielę ;-) Ta Twoja fraza wejdzie już na stałe do mojego języka...

11

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
aurora borealis napisał/a:

/.../
PS Tekstem o Walentynkach "zrobiłaś" mi niedzielę ;-) Ta Twoja fraza wejdzie już na stałe do mojego języka...

Jeśli na dodatek oleje Autorkę w Dzień Niepodległości, to trzeba go będzie ostatecznie skreślić.

12

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
EXTRA_terrestrial napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
PS Tekstem o Walentynkach "zrobiłaś" mi niedzielę ;-) Ta Twoja fraza wejdzie już na stałe do mojego języka...

Jeśli na dodatek oleje Autorkę w Dzień Niepodległości, to trzeba go będzie ostatecznie skreślić.

Do listopada daleko... przypuszczam, że będzie jednak oscylował wokół rocznicy Cudu nad Wisłą...

13

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
aurora borealis napisał/a:
EXTRA_terrestrial napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
PS Tekstem o Walentynkach "zrobiłaś" mi niedzielę ;-) Ta Twoja fraza wejdzie już na stałe do mojego języka...

Jeśli na dodatek oleje Autorkę w Dzień Niepodległości, to trzeba go będzie ostatecznie skreślić.

Do listopada daleko... przypuszczam, że będzie jednak oscylował wokół rocznicy Cudu nad Wisłą...

Ale ja miałem na myśli 4 Lipca ;-)

14

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
EXTRA_terrestrial napisał/a:
aurora borealis napisał/a:
EXTRA_terrestrial napisał/a:

Jeśli na dodatek oleje Autorkę w Dzień Niepodległości, to trzeba go będzie ostatecznie skreślić.

Do listopada daleko... przypuszczam, że będzie jednak oscylował wokół rocznicy Cudu nad Wisłą...

Ale ja miałem na myśli 4 Lipca ;-)

Ach te amerykanizmy...

15

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu

Ale ja miałem na myśli 4 Lipca ;-)

Racja. Jak w moje urodziny ją oleje to będzie KONIEC tego "związku" i dla mnie!! <apokalipsa mode on>

16 Ostatnio edytowany przez EXTRA_terrestrial (2015-02-01 18:50:13)

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
Elle88 napisał/a:

Ale ja miałem na myśli 4 Lipca ;-)

Racja. Jak w moje urodziny ją oleje to będzie KONIEC tego "związku" i dla mnie!! <apokalipsa mode on>

Ale, ale, przypomniałem sobie z czasów gdy doradzałem na forum Ekologów, że jutro przypada Światowy Dzień Mokradeł. Więc może lepiej Autorko ultimatum ustalić na 2 lutego:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Światowy_Dzień_Mokradeł
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Tym bardziej że bagno wciąga.

Im szybciej to się zakończy tym lepiej

17

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
mocarka77 napisał/a:

...
znajomi mowia ze on jest glupi...

Owi znajomi są w mega błędzie, gość jest cwany i wbrew temu co piszesz dość mądry.
Głupota to dopadła Ciebie i zupełnie szczerze muszę Ci napisać, że manipulacja to Twoje drugie imię.
Przejżyj na oczy, bo aż żal czytać takie posty...i zacznij się szanować!

18

Odp: prosze o porade-on potrzebuje czasu
Elle88 napisał/a:

Ale ja miałem na myśli 4 Lipca ;-)

Racja. Jak w moje urodziny ją oleje to będzie KONIEC tego "związku" i dla mnie!! <apokalipsa mode on>

Doprawdy Elle, wstrzeliłaś się w kalendarz! Uchyliłaś dziś rąbka tajemnicy Twej osobowości ;-)
Z okazji urodzin będzie Ci można kupić sos barbecue i porcję soczystej karkówki... ;-)

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » prosze o porade-on potrzebuje czasu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026