Dziewczyny piszą często, ze ich ukochany przestał sie odzywać niemal z dnia na dzień i to był jego sposob na 'kulturalne' rozstanie bez ranienia dawnej ukochanej. Mnie przytrafiła sie jeszcze lepsza (dziś myśle - zabawniejsza, ale duzo czasu mi to zajęło) historia. Facet - i to nie z gimnazjum - po kilku miesiącach związku rzucił mnie... w połowie zdania, SMS-a właściwie. Nie pokłóciliśmy sie, nie mieliśmy kłopotów a korespondencja była miła, akurat wtedy na zupełnie neutralny temat. I nagle niedokończona myśl. Nigdy sie nie dowiedziałam, dlaczego. Nie dopisał nigdy c.d., nie odpisał na żadna moja wiadomość i nie odebrał telefonu. Nigdy sie nie odezwał i wiecej sie nie spotkaliśmy. Nie, to nie był nagły zawał, żyje i ma sie dobrze.
1 2015-01-22 23:53:37 Ostatnio edytowany przez Amber_Eyes (2015-01-22 23:54:34)
Podobne tematy
i?
3 2015-01-23 00:24:20 Ostatnio edytowany przez Amber_Eyes (2015-01-23 00:26:52)
Nie no nic, ale zaufać po takim numerze...moja przyjackolka twierdzi, ze po facecie mozna sie spodziewać najgorszych rzeczy i ze po nim tez sie jakiegos numeru spodziewała. Co ciekawe, ona sama ma męża miłego pantoflarza i szuka wrażeń.
zwykła hipokryzja
najczesciej szukajaca wrazen rani miłego
szukajacy wrazen rani miłą
swiat jets piekny jesli chodzi o zwiazki i ilu ludzi sie do nich nadaje ![]()
5 2015-01-23 00:50:47 Ostatnio edytowany przez Amber_Eyes (2015-01-23 00:52:22)
W każdym razie boje sie, ze juz nigdy nie uda mi sie wejść w zdrowa relacje z mężczyzna. Ten facet plus przyjaciółka (albo raczej "przyjaciółka") pokazali mi, jak mozna byc cynicznym i zwyczajnie wrednym. Najgorsze jest to, ze teraz ja tez zaczynam sie spodziewać najgorszego w facetach i tracici nadzieje, ze w ogole jakiś związek oparty na uczuciach jest możliwy. Usłyszałam kiedys, ze ze swoją delikatnością bardziej sie nadaje na pielegńiarke dla wszystkich pokiereszowanych, niż na zone
jesli wydaje ci sie ze umiesz kochac i bedziesz dobra, wierna i nie bedziesz szukala wrazen
to znaczy ze ludzie tacy istnieja i mozesz znalezc bratnia dusze
chyba jedyna na swiecie taka nie jestes
gorzej ze mozesz sie mylic ze umiesz kochac i tego jeszcze nie doswiadczylas, mozesz zmienic opinie o sobie jak zawiedziesz kogos i siebie
jesli jestes opiekunka to przyciagniesz wrazliwych facetow
pytanie czy oni by ci odpowaidali do kochania