Cześć,
jako, że jestem Baranem z 21.03 i mam dość trudny charakter chciałabym się dowiedzieć od Panów co sądzą na temat relacji z Panią Baran.
Jestem postrzegana jako osoba niezależna, wiedząca czego chce, ogarnięta. Jestem otwarta, dążę do celu. Tylko, że mam zbyt dużo obiekcji w stosunku do wszystkiego i szybko mogę się zamknąć i przestać ufać. Na moje zaufanie trzeba sobei zapracować. Jeśli ktoś np po krótkiej chwili chciałby czegoś ja automatycznie go skreślam.
Jestem też nieśmiała i nieasertywna wbrew pozorom ( wiem, otwarta=/ nieasertywna, wtf). Ale tak mam. Nie umiem odmawiać. Robię co chcę ale nie potrafię odmówić. Boję się rozmawiać szczerze z partnerami, wolę milczeć, uciekać.
Czy też zaobserowaliście takie symptomy u innych Pań Baran w związkach? Co Was najbardziej wkurzało? Może powinnam popracować nad sobą, aby w końcu coś mi się udało.
Pozdrawiam,
Viola.