netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdrada z panienką za kasę???

9 odpowiedzi5 258 wyświetleńzałożony przez skrzywdzona77, 30.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada z panienką za kasę???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-10-30 14:15:08)

Temat: zdrada z panienką za kasę???

Witam i proszę o pomoc.

Jesteśmy z mężem 4 lata po ślubie. Wczoraj chciałam zadzwonić do mojej mamy, więc wzięłam jego telefon i patrzę, że jest 1 otrzymana wiadomość. Zazwyczaj oddawałam mu telefon, żeby sam ją sobie przeczytał, ale wczoraj - jakbym coś czuła - otworzyłam i przeczytałam: "dlaczego mnie wczoraj nie odwiedziłeś?" (dzień wcześniej miał jakiś wyjazd z pracy więc domyślam się że miał do tej wulgaryzmwstąpić, ale chyba nie miał czasu). Nadawca- Katowice. Patrzę do skrzynki telef. a tam pod nazwą Katowice 5 numerów tel. komórkowych (ale z żadnym innym się nie kontaktował, tylko z tą jedną). No to już byłam pewna, że to dziwki.
Sprawdziłam na pewnej stronie internetowej, po której łaził ze 2 lata temu i z jakąś panienką e-maile wysyłali. I rzeczywiście - ku... z Katowic-:( 
Napisałam więc do niej z mojego telefonu, że to niby on pisze, że tamten telefon ma teraz ktoś inny i żeby na niego nie pisała i nie dzwoniła. Wzięłam ją pod szpic i dowiedziałam się, że jeszcze nigdy u niej nie był.
Nie umiem udawać, więc zaraz po przeczytaniu SMS od tej wywłoki snułam się z kąta w kąt i w ogóle widać było że coś jest nie tak. Mąż się pytał o co chodzi, a ja że o nic, ale doskonale wiedział, że coś mnie strasznie gryzie.
Poszłam się wykąpać, a gdy wróciłam wyrzygałam mu że wiem o wszystkim-wypierał się. Mówię- pokaż mi swój telefon; pokazał, ale zdążył już usunąć z listy kontaktów, z tym że zapomniał, że ma tam jeszcze 2 SMSy od niej typu: 1-jestem zainteresowany, 2-postaram się). Tłumaczył sie oczywiście, że nie miał zamiaru nigdzie jechać, że chciał tylko zobaczyć jak się z takimi panienkami gada, że nie zdradził, że ja i córka (2,5 roku) jesteśmy dla niego najważniejsze... i takie tam bzdury.
Rozmawiałam z nim, pytam czego mu brakuje w związku, w seksie...? a on że to nie ja jestem winna, że to on jest pojeb..., że mogę mu dać w mordę jak mi ulży...
Nie wiem, gdzie mam szukać pomocy, nie wiem jak mam mu zaufać:(
Miał 1 listopada jechać sam (bo ja i córka jesteśmy jeszcze chore i mam tu swoje groby) w rodzinne strony przez Katowice oczywiście. Więc proszę go, żeby nie jechał, że nie chcę, żeby sam tamtędy jechał, że pojedziemy za tydzień itp. A on mi na to, że już się z rodzicami umówił żę przyjedzie.  Wiem, że jak on się sam nie upilnuje, to ja też tego nie zrobię.
Nie wiem co mam ze sobą zrobić, chcę wierzyć że mnie nie zdradził (choć to tak naprawdę też zdrada), ale fizycznie może nie; tylko czy tego nie zrobi? Pytam się - nie umiesz dochować wierności 4 lata po ślubie, a jak wytrzymasz całe życie? A on, że sam nie wie po co to zrobił...
Boję się też, że zacznie się teraz bardziej pilnować i nijak go nie sprawdzę - nie po to, by udowodnić mu zdradę, ale po to by uspokoić siebie i spróbować odbudować zaufanie.

Pomóżcie, proszę!!!!!

2

Odp: zdrada z panienką za kasę???

jejcia....straszne to wszystko! Wiem ze chciałabyś mu zaufać że nie doszło z tymi "panienkami" do kontaktu fizycznego ale szczerze mąwiąc wątpie w to. Z resztą sama napisałaś że ta "kobieta" napisała dlaczego nie zajechał do niej więc raczej nie były to tylko pogaduchy...
tak mi przykro

3

Odp: zdrada z panienką za kasę???

Wzięłam ją pod szpic i dowiedziałam się, że jeszcze nigdy u niej nie był. Tego jestem pewna!!!

Nie chcę się pocieszać, ale mam nadzieję, że to tylko jakaś jego chwilowa słabość:( i rzeczywiscie sie nie lajdaczyl

Nie wiem, do kogo z tym iść; mowie- to moze wypozyczaj filmy erotyczne, nie porno, bedziemy sie uczyc fajnego seksu albo co... bo skoro czegos szuka, to chyba mu czegos brakuje, nie...

4 Ostatnio edytowany przez skrzywdzona77 (2009-10-30 14:17:36)

Odp: zdrada z panienką za kasę???

pytam się go, czy nie pomyślał jakiego ona syfa może w sobie nosić, czy wie kto przed nim u niej był, czy się nie brzydzi? a on, że nie myślał w ten sposób, że nie zamierzał tam jechać i nie wie po co wchodził na tą stronę i ich szukał.
Mówię- idź układaj sobie z nią życie, niech Ci pierze skarpetki, prasuje, sprząta, gotuje, a na starość dupę wyciera...
A nie pomyślałeś o córce, która świata za Tobą nie widzi, wiesz jak ona będzie cierpiała jak wywalę Cię z chaty? No to on, że wie że źle zrobił i nie wie po co to wszystko. I - najlepsze - że mam zamknąć temat i zapomnieć... TYLKO JAK TO ZROBIĆ???
Jak ja mówię czasami - niby w żartach - że kochamy się raz na kwartał, to mi mówi, że po pracy jest zmęczony, że może to taki czas nadszedł że już nie ma takiej ochoty jak kiedyś (w wieku 34 lat???).
Czuję, że i ja nie jestem bez winy... albo ma za dobrze, albo czegoś mu brakuje. Sama już nie wiem.

Siedzę w domu na L-4 i wyję od rana:( Jak wróci z pracy i mała pójdzie spać to pewnie znowu gadka się rozwinie, chociaż on pewnie nie chce bo to niewygodny temat i nie ma mi nic do powiedzenia.
Co ja mam mu powiedzieć?

Ma ktoś jakiegoś e-maila albo coś do jakiegoś psychologa, który tak na necie porad udziela??? PROSZĘ O POMOC!!!

5

Odp: zdrada z panienką za kasę???

powiem Ci tak winna nie jesteś bo przeciez nie jesteś wróżką żeby wiedzieć czego mu brakuje, co jest nie tak etc etc to w jego kwestii lezało żeby porozmawiać o tym. On nawet nie dał Ci szans naprawić tego, wyjaśnić, uzgodnić.
Mam nadzieje że znajdzie się specjalista który Ci pomoże to jakoś wszystko ogarnąć, mam nadzieje że wszystko będzie dobrze i tego Ci życzę

6

Odp: zdrada z panienką za kasę???

skrzywdzona, wysłałam do Ciebie meila, sprawdź pocztę smile

7

Odp: zdrada z panienką za kasę???

Delicious, serdeczne dzięki! Doszło i już do niej piszę.

8

Odp: zdrada z panienką za kasę???

Nie wiem co mam myśleć. Przysięga, że już nigdy więcej, że to jakaś słabość chwilowa była i nie wie po co to zrobił. Z jednej strony chcę mu wierzyć, a z drugiej chyba nie potrafię. Jutro jedzie na 2 dni w delegację, a ja się już cała trzęsę.

9

Odp: zdrada z panienką za kasę???
apoteoza23 napisał/a:

jejcia....straszne to wszystko! Wiem ze chciałabyś mu zaufać że nie doszło z tymi "panienkami" do kontaktu fizycznego ale szczerze mąwiąc wątpie w to. Z resztą sama napisałaś że ta "kobieta" napisała dlaczego nie zajechał do niej więc raczej nie były to tylko pogaduchy...
tak mi przykro

tutaj ci przykro , a w przypadku w którym pewna kobieta jest kochanką żonatego nie ma w tobie żadnego współczucia w stosunku do zdradzanej , jest za to w stosunku do zdradzającej.

Bardzo to obłudne.Straszna chorągiewka z ciebie, przyznasz.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada z panienką za kasę???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026