W polowie pazdziernika kupilam w H&M spodnie. Po trzech zalozeniach material rozwarstwil sie a przy kolanie puscily szwy. Nie mam paragonu, ale placilam karta. Jakie sa szanse na wymiane spodni bez paragonu, dysponujac wycigiem z karty? Spodnie kupowalam z kolezanka, wiec mam swiadka.
Wg ustawy nie potrzebuje miec paragonu, jak wiec najlatwiej zalatwic ta sprawe? Spodnie sa z nowej kolekcji, nie pochodzily z wyprzedarzy.
Podobne tematy
Miałam podobny problem do Twojego. Poszłam do sklepu ale pani miło i z uśmiechem oznajmiła, że bez paragonu nie może przyjąć, a że ja uparta musiałam postanowić na swoim. Poprosiłam ładnie o kontakt z szefem, wtedy o dziwo jej mina się zmieniła, zaczęła kręcić że szef zostawił komórkę ale oczywiście spodnie może przyjąć itd.. Postaw na swoim. Niech głupich z z nas nie robią
Wiec masz prawo złozyc reklamacje nawet na wyciagu z banku i nawet bez niego. Tylko nie możesz sie dac zwodzic. Masz prawo do reklamacji nawet bez paragonu. Tylko staraj sie byc miła wtedy sprzedawca napewno postara sie to załatwic. Ja jestem sprzedawca w sklepie obuwniczym i znam swój towar i staram sie zawsze takie sprawy załatwic nawet bez paragonu.
Chciałam tylko napisać, że wszystko ok, wymieniono mi spodnie, całkiem profesjonalnie się zachowali. Ale pani mówiła, że problem byłby gdybym chciała wziąć pieniążki a nie spodnie. Bo takie rzeczy to można 'tylko na podstawie paragonu'. Czyli jak widać firma uczciwa, ale nie do końca.