Cześć dziewczyny
Od 14 miesiecy jestem mamą przed ciążą nie zdazało mi sie to nigdy ale kiedy mam dni płodne leje sie ze mnie jak z wiadra ze tak to nazwie ale 2 razy przy tych dniach miałąm taki brązowaty kolor tej wydzieliny... Mówiłam to mojej pani doktor mowi ze to normalne ale martwie sie czy wy tez takie cos miałyscie..Zastanawiam sie czy nie ZMIENIC lekarza i innego zapytac ?? Bardzo prosze o poważne odpowiedzi ![]()
Podobne tematy
Nie rodziłam i lekarzem nie jestem ale na moje oko to nie jest normalne. Napewno powinnaś to skonsultować z jeszcze jednym lekarzem. Natomiast to co piszesz o tym "laniu się jak z wiadra" może świadczyć o tym że lekarz który odbierał poród cos spartaczył i źle założył szwy lub założył ich zbyt mało. Znam osobe która miała nie taki jak ty ale podobny problem właśnie po ciąży. Nikt Ci w temacie madrzej nie doradzi jak inny lekarz. A jeśli teraz chodzisz do tego samego co odbierał Twój poród to radziłabym iść do kogos całkowicie "niezależnego" który się z nim nie zna. I myslę że najlepiej prywatnie bo wtedy zawsze inaczej sie rozmawia jak są takie niejasności i jak masz wątpliwości.
Ciąże prowadził mi inny lekarz niż ten co był przy porodzie... Moj nie miał wtedy dyżuru w szpitalu. A z tym problemem poszłam całekiem do innego moze kojazysz p. Bittner z reklamy jakis tyam tabletek na problemy intymne szczypanie i takie tam. Ona mi mowila ze to normalne.. Po porodzie byłam oczywiscie u mojego lekarza ktory ciaze prowadził i mowił ze wszystko zszyte i wgl jest w porządku. Moze powinnam isc i z nim to skonsultowac...
Witaj Naiwna a jak Twoje samopoczucie przy tak obfitym krwawieniu, bo jak rozumiem jest to pierwsza miesiączka po porodzie?
W sumie to Ginekolog powiedział zbadał i powiedział że wszystko ok, ale jeśli masz wątpliwości i tak jak zapytałam boli cię .... to może być niepokojące....
Gratuluję również maleństwa i życzę zdrówka Wam . ![]()
Kojarzę chyba. To może po prostu jest wszystko w porządku tylko hormony nadal szaleją bo w sumie chyba nawet do 2 lat czasem bywa że po porodzie się stabilizuje gospodarka hormonalna a to jest akurat z tego co mi wiadomo nie takie złe bo właśnie dzięki nim wolniej się starzejemy:) Zresztą jak nie skonsultujesz sprawy z 3 lekarzami to nie będziesz pewna. Dwóch zawsze może się machnąć ale jak trzeci powie że wszystko ok to znaczy że tak jest. Kup sobie w aptece suszoną korę dębu i szałwię, zagotuj i jedno i drugie w osobnym garnku, przecedź, zmieszaj i rób codziennie przez parę dni nasiadówki w naparze z tego. Kora działa ściągająco a szałwia przeciwzapalnie i odświeżająco. Dla Twojego uczucia komfortu może to sporo zdziałać, zacznij parę dni przed momentem kiedy będziesz miała dni płodne. Napewno nie zaszkodzi a może choć trochę pomoże, cena jest przystępna a produkty są z naturalnego suszu.