netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

66 odpowiedzi12 705 wyświetleńzałożony przez WojtekPlacek, 01.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 67 ]

1

Temat: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Witam, na wstępie chciałbym się przywitać, mam na imię Wojtek i mieszkam w okolicach Białegostoku.
Ale wracając do mojego problemu.
Poznałem wspaniałą dziewczynę, świetnie się dogadywaliśmy od samego początku a to za sprawą wspólnych zainteresowań i czułem że od samego początku między nami "iskrzyło". Czułem że jest we mnie zakochana po uszy, ja dopiero poczułem to po kilku miesiacach znajomości.
Bywały między nami kłótnie, zawsze musiało być na mnie, nawet jeśli to ona była winna potrafiła tak przekręcić tą kłótnię że to ja ją przepraszałem. Starałem się być dla niej idealny, i możliwe że to przesądziło ze jej się znudziłem. Opiekowałem się nią, jak się czasem spiła pilnowałem jej mimo iż po alkoholu odwalało jej i potrafila wyzywać mnie od najgorszych to ją kochałem a na drugi dzień zawsze mnie przepraszała. Gdy nie była w stanie chodzić (skręciła nogę) nosiłem ją na rękach mówiąc szczerze była dla mnie wszystkim i nadal jest...
Dzień przed rozstaniem byliśmy na urodzinach u jej kolegi, gdzie też przesadziła z alkoholem. Byłem na nią zły bo nie chciała mnie słuchać że ma więcej nie pić. W drodze do domu powiedziała że potrzebuje przerwy w związku. Bardzo strasznie to przeżyłem, chciałem się zabić i powiedziała mi ze nic na to nie poradzi i potzrebuje czasu. Pojechaliśmy jeszcze na chwilę na stację benzynową po pepsi i siedzieliśmy chwilę w aucie. Powiedziała ze mnie kocha i obiecuje że nigdy mnie nie zostawi, bo nie wyobraża sobie życia beze mnie. Widziałem miłość w jej oczach i pomyślałem że już będzie dobrze, ale się myliłem. Dzień później poszła do swojego byłego na urodziny sama, beze mnie. Bałem się że coś tam będzie się działo, ale zapewniała że nic do niego nie czuje i w życiu by do niego nie wróciła.
Przed tymi uroodzinami już rzadko mi odpisywała, na urodzinach wcale, tylko jeden sms "Siedzę sama, nudzi mi się tu idę niedługo chyba do domu" później nie oddzywała się nic. Na drugi dzień twierdziła ze wróciła szybko do domu bo była tam nuda. Później pisała że musi mi coś powiedzieć, ale to nie jest sprawa na telefon. Wymusiłem to. powiedziała że jednak potrzebuje czasu. Ja zareaowałem tak jak by ze mną zerwała bo powiedziała że mam się z nią nie kontaktować i nie chce mnie widzieć wiecej... Na urodziny dostałem drogi zegarek, postanowiłem go oddać jej mamie i tak też zrobiłem. Zdenerwowała się strasznie, powiedziala że to ja przesądziłem ze się rozstaliśmy oddając jej ten zegarek i że to definitywy koniec. Jestem bardzo wrażliwy i mam kłopoty z sercem i niedługo potem trafiłem do szpitala. Wiedziala ze w nim byłem ale nawet nie zapytała co u mnie. Był to dla mnie straszny cios, bo z dnia na dzień przestała mnie kochać.
Później od jej przyjaciółki dowiedziałem się że kręci ze swoim byłym... Nie powiedziała mi tego wprost i później jak z nią jeszcze gadałem nie chciała się przyznać ze z nim kręci. Podobno wyznał jej miłość i ona poleciała do niego... Z tego co ona opowiadała to ćpun, palacz i pijak i to on uzależnił ją od papierosów... Wydaje mi się że od jakiegoś czasu z nim kręciła będąc jeszcze ze mną... Czuję się oszukany i rozczarowany ale kocham ją i nie widzę siebie z inną dziewczyną. Była dla mnie ideałem...
Przepraszam za tak długie opowiadanie, ale chciałem zapytać czy jest jeszcze szansa ze będzie chciała do mnie wrócić ? Koleżankom powiedziala że zerwała ze mną bo ją zdradzałem co jest nie prawdą. Nastawiła wszystkich swoich znajomych przeciwko mnie przez to że napisałem do nich że mimo tego ze nie jestem z nią to nie oznacza ze nie możemy mieć kontaktu... ona coś im musiała nagadać i wszyscy są przeciwko mnie poza jej najlepszą przyjaciółką która jest po mojej stronie i przez to pokłóciły się. Jest mi głupio bo to przeze mnie.
Jak myślicie, spróbować do niej zadzwonić za jakiś czas ? Bardzo za nią tęsknię, strasznie to przeżywam, pomóżcie co mam zrobić żeby ją oddzyskać ;(

2

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Co jest przez Ciebie? Nic nie jest przez Ciebie. Twoja była to manipulantka. Naprawdę chcesz być z taką osobą?

3

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Ona taka nie była.. Ja czuję że ktoś ma na nią zły wpływ i boję się o nią hmm
Tydzień temu gadałem z nią przez telefon, niby czasami tęskni, ale dzwoniła zeby mnie zje*** że gadam z jej przyjaciółką i że się teraz pokółciły przeze mnie. Jej przyjaciólka też chce dla niej dobrze, ale ona nie chce sobie pomóc.. Wpada w złe towarzystwo.

4 Ostatnio edytowany przez WojtekPlacek (2015-01-01 22:35:48)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Co najlepsze ona zaprzecza temu że kręci ze swoim ex i wmawia mi że chce być sama. Jej przyjaciółka mi mówiła że często się spotykają, palą praktycznie non stop podobno około 2 paczek dziennie (jak była ze mną paliła 2-3 papierosy dziennie).
Była też taka sytuacja ze chłopak przyjaciólki mojej ex zadzwonił do niej i powiedział że mnie widzi z jakąś laską w klubie. Byłem przy tej rozmowie, mówiła że nie jest już ze mną, wyzwala mnie od dupków, ku**wiarzy i nieudaczników. I że spędza sylwestra z Sebastiankiem jej nową/starą miłością. Poczułem się strasznie bo jej nic nie zrobiłem a ona wyzywa mnie od najgorszych. Mimo wszytsko ją kocham i chcę żeby się zmieniła w tą osobę przed rozstaniem. Bylibyśmy na pewno szczęśliwi.
Napiszcie co zrobiłem nie tak ? Byłem dla niej za dobry ?

5 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2015-01-01 23:32:02)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Nic nie zrobiłeś. Taki typ. Manipulantka zgrywająca ofiarę. Piszesz, że wcześniej taka nie była. Była. Sam piszesz przecież że kłótnię próbowała zawsze obrócić tak żebyś to Ty był winien. Myślę, że z tym Sebastiankiem kręciła dawno, a próbowała Ciebie wmanewrować w to, żeby to było Twoją winą. Zresztą przeczytaj sam jeszcze raz na spokojnie Twój pierwszy post. To widać jak na dłoni. Znane mechanizmy, książkowe wręcz. Wiem, że to trudne ale zapomnij o niej. Czujesz się teraz winny, udało jej się więc osiągnąć swój cel.

6

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Marcjano napisał/a:

Nic nie zrobiłeś. Taki typ. Manipulantka zgrywająca ofiarę. Piszesz, że wcześniej taka nie była. Była. Sam piszesz przecież że kłótnię próbowała zawsze obrócić tak żebyś to Ty był winien. Myślę, że z tym Sebastiankiem kręciła dawno, a próbowała Ciebie wmanewrować w to, żeby to było Twoją winą. Zresztą przeczytaj sam jeszcze raz na spokojnie Twój pierwszy post. To widać jak na dłoni. Znane mechanizmy, książkowe wręcz. Wiem, że to trudne ale zapomnij o niej. Czujesz się teraz winny, udało jej się więc osiągnąć swój cel.

Dokładnie. Nic dodać, nic ująć. Nawet jeśli chcesz to na siłę nie możesz Jej pomóc, bo nie wiesz czy Ona tego chce. Może Jej jest teraz lepiej?

7

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Podszedłem trochę do tego za poważnie. Akceptowałem jej wady, bo na tym polega miłość. Często przepraszałem ją za coś czego nie zrobiłem.
Masz rację, przyjaźniła się ze swoim byłym i wymusiła to na mnie żebym to akceptował. Ja nie mogłem być o nią zazdrosny a ona była zazdrosna nawet o to że rozmawialem z jej koleżanką... Miała wielu kolegów, których też poznałem - byli spoko więc nie byłem zazdrosny. Miała wiecej kolegów niż koleżanek ze względu na zainteresowania i pasję typowo męską (motocykle). Boję się co teraz sobie myślą o mnie jej znajomi. To jest pewne że się spotkamy kiedyś bo ja zazwyczaj jeżdżę na wszystkie okoliczne zloty i oni też całą paczką z moją ex na czele. Coś im nagadała że nagle wszyscy usunęli mnie ze znajomych na facebooku. Dogadywałem się z nimi bardzo dobrze i nie rozumiem tego zachowania, ale stwierdziłem że skoro oni się jej tak dają to ile są warci tacy znajomi ? ale z drugiej strony ona mogła im wymyśić niestworzone rzeczy i jeszcze mogę dostać wpie**** za nic.

8

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Sam widzisz. Manipulowała Tobą od początku. Widocznie coś jej nie wyszło z byłym i chciała mieć odskocznię w postaci Ciebie. A jak sobie przemyślała to Ciebie zostawiła, z siebie zrobiła ofiarę i wróci do byłego. A znajomych olej. I tak nie byli Twoimi znajomymi, więc od Twojego życia niech się odpimpają.

9 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2015-01-02 09:27:17)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
WojtekPlacek napisał/a:

...Widziałem miłość w jej oczach... Dzień później poszła do swojego byłego na urodziny sama...zapewniała...powiedziała że jednak potrzebuje czasu...dowiedziałem się że kręci ze swoim byłym...kocham ją...Była dla mnie ideałem...(

Aż tak nisko sie cenisz? Panienka robiła Cię w ciu...a, a Ty nadal ją kochasz? Powinieneś sie cieszyć, że to tak jednoznacznie sie skończyło, ze wiesz tyle rzeczy, ze nie straciłeś więcej czasu...
Możesz zdradzić w jaki sposób ..."widziałeś miłość w jej oczach"? big_smile

WojtekPlacek napisał/a:

Ona taka nie była...

Wojtek, wybacz, ale czytając Twoje rozważania o tej idealnej dziuni od razu skojarzyło mi się to:
https://www.youtube.com/watch?v=DqBuIaa2-_s
Myślę, że masz wszelkie kwalifikacje by otrzymać status "członka honorowego" w nieformalnym stowarzyszeniu
Fanklub Romantycznych Anonimowych Jegomościów Emocjonalnie Rozwalonych Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A teraz na poważnie: musiałbyś chyba dostać mocno obuchem by cos Ci "zatrybiło" i zaczął kojarzyć...
Panienka - którą widzisz w kwietnym wianku, z badylkiem, motylkiem... - jest zwykłą wyrachowaną flądrą, która robiła Cię chyba od samego początku w ciu...a, no sorry. Jesteś klasycznym przykładem tzw. "plasterka" na czas trudnych relacji z byłym... Jak coś im zaiskrzyło wreszcie - przestałeś być ważnym.
Nie Ty pierwszy i nie ostatni... Od groma podobnych tu wątków. Opisałeś jednak szablonowe zagrania, jakie sa typowe dla takich relacji.
Sam widzisz, że wszyscy to piszą:

Marcjano napisał/a:

Nic nie zrobiłeś. Taki typ. Manipulantka zgrywająca ofiarę. Piszesz, że wcześniej taka nie była. Była. Sam piszesz przecież że kłótnię próbowała zawsze obrócić tak żebyś to Ty był winien. Myślę, że z tym Sebastiankiem kręciła dawno, a próbowała Ciebie wmanewrować w to, żeby to było Twoją winą. Zresztą przeczytaj sam jeszcze raz na spokojnie Twój pierwszy post. To widać jak na dłoni. Znane mechanizmy, książkowe wręcz. Wiem, że to trudne ale zapomnij o niej. Czujesz się teraz winny, udało jej się więc osiągnąć swój cel.

Nieporozumieniem jest tu - z Twojej strony - myślenie, iż ta dziunia zostawiła Cię "z dnia na dzień". Nie! Ona nigdy z Toba nie była, a wszelkie z jej strony zachowania i słowa (łącznie z wyznaniami) to były elementy gry obliczonej na "urobienie" Cię na czas oczekiwania...
Aż za dobrze znane są tu na Forum zagrania typu: "chcę być sama", "potrzebuję czasu" i inne tego typu brednie obliczone na ...bezpieczne wycofanie się ze znajomości, bo ofiara nadal jest ogłupiała, łudzi sie i wierzy smile
Znam to... Ty czekasz, myślisz, rozmyślasz - cierpisz, a ta tymczasem już sie migdali z byłym, albo następnym poznanym frajerem smile
Stań się mężczyzną wreszcie!

10

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Miłość oślepia bardziej niż światła drogowe. To fakt.

Wojtek - jak się z kimś jest to się nie gra na dwa fronty. To już wystarczająca przesłanka do tego, żeby się z kimś takim nie zadawać. Obojętnie czy chłop czy baba. Twoja "love" to niestety babsztyl. Nie przejmuj się tym, że Cię z FB usunęli, bo to głupie. Jej przyjaciółka ma widać równo pod sufitem skoro też zwraca uwagę na takie posunięcie.

Kosmiczny zadał pytanie na które postaram się odpowiedzieć - nie da się widzieć miłości w oczach. Co najwyżej tęczówkę, źrenicę i inne elementy budowy oka tongue

11

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Była Twoim ideałem? No to nisko mierzysz. 

Laska zrobiła Cię w ch.. a Ty za nią skomlesz. Przypomnij sobie co masz między nogami i stań się facetem.

12

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

A ja bym się cieszyl. Lepiej tak niż potem utrzymywać dziecko jakiegoś gaha, lub splacac kredyt czy placic alimenty. Dobrze ze u młodych wychodzi "prawda" z egozimu, głupoty. No ale niektórzy lubia być traktowani jak szmaty.

13

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

To prawda. A znajomymi w sumie jej to nie bardzo się ma po co przejmować. Śmieszy mnie tylko ten facebook i usuwanie ze znajomych. Przepotężne narzędzie.

14

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Taaa facebook to dziwna machina. Moja ex znalazla sobie nowego boja z którym zaczynala bajere pod koniec zwiazku, dzisiaj to juz nie wiem na jakiej stopie jest miedzy nimi a na FB dalej ma zdjecia ze mna...co prawda nie upublicznione tak, ze tylko ja i ona je widzimy. Jakis czas temu jeszcze to analizowalem, ale tak naprawde ten FB nic nei znaczy. Jak ktos usunal Cie ze znajomych...miej to w dupie. Mniej spamu na tablicy.

15

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Przeczytałem w internecie kim jest "manipulantka" i chyba rzeczywiście od samego początku byłem manipulowany.
Przeżyłem z nią cudowne chwile, podobno byłem jej pierwszym poważniejszym chłopakiem. Ten były to podobno kręcili ze sobą, coś tam "iskrzyło" ale dali sobie spokój i po roku spotkala mnie. Zmieniła dla mnie nawet specjalnie numer abyśmy mogli razem pisać bo ona miała w orange a ja w plusie i drogo to wychodziło i zmieniła na plusa, to był znak dla mnie że jej zależy.
Przeżyłem z nią pierwszy raz, ja też byłem jej pierwszym. Ostatnio jak dzwoniła powiedziałem jej że żałuję że to z nią zrobiłem, myślałem serio zę to ta pierwsza i ostatnia yikes Jeźdzliśmy razem na motorkach, byłem przeszczęśliwy że mam dziewczynę która ma taką samą pasję co ja. Znała się na tym praktycznie tak jak i ja, więc sensownie gadaliśmy na te tematy. Oglądaliśmy razem romantyczne filmy, opowiadała koleżankom że jestem idealnym facetem, że najlepszą rzeczą jaka mogłą się jej przytrafić. Ostatnio gadajac z jej przyjaciółką mówiła mi ze na prawdę mnie kochała bo przyjaciółki jak to przyjaciółki gadały o wszystkim i w sumie od niej dowiedziałem się jaki był powód rozstania. Trochę mi głupio że moja ex podała mi inny powód rozstania mi, inny koleżankom a jeszcze inny przyjaciółce. Tydzień temu jak dzwoniła pytała mnie czy ją kocham to powiedziałem ze tak, i pytała czy chciałbym wrócić co mnie zdziwiło. Powiedziałem że potzrebował bym czasu ale wróciłbym. Ona nie potrafiła mi powiedzieć czy mnie kocha czy nie, jak zapytałem nic się nie oddzywała. Powiedziała tylko "skoro do ciebie dzwonię to coś musisz dla mnie znaczyć". Mam wrażenie ze trzyma mnie na później, do niczego się nie przyznaje, a jak jej nie wyjdzie z jej ex to będzie chciala wrócić do mnie. Dobrze myślę ?
Powiedziałem jej przez tel ze kręce z dziewczyną, byłem wtedy na imprezie jak do mnie dzwoniła i zawołała mnie koleżanka a ona to słyszała.
Ogólnie trochę chora sytuacja, ale nie mogę o niej zapomnieć.. bo nie kłóciliśmy się jakoś bardzo często, a jak już się kóciliśmy to pierdoły... Mimo wszystko co mi zrobiła byłbym gotów do niej wrócić.... Wiem, jestem głupi ale ją naprawdę kocham i będę na nią czekał... Być moze potrzebuję czasu, ale naprawdę jest ciężko poznać fajną dziewczynę w tych czasach, a szczególnie w klubie, gdzie tylko patrzą ile masz kasy w portfelu wink

16 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2015-01-02 13:59:16)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Ten były to podobno kręcili ze sobą, coś tam "iskrzyło" ale dali sobie spokój i po roku spotkala mnie. Zmieniła dla mnie nawet specjalnie numer abyśmy mogli razem pisać bo ona miała w orange a ja w plusie i drogo to wychodziło i zmieniła na plusa, to był znak dla mnie że jej zależy.

A może zmieniła żeby mieć dwa i przypadkiem nie wyszło, że dalej romansuje z tym drugim?
Faktycznie może badać grunt i ocenia możliwość powrotu jakby z tamtym nie wyszło. Perfidna manipulantka. Ot co.

17

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Niee, miała tylko ten jeden z plusa, jak ją poznałem pisaliśmy tylko facebooku, aż wkońcu powiedziała że zmieniła numer na plusa bo ją koleżanki namówiły, później mi się przyznała że zmieniła zeby mieć ze mną kontkat cały czas big_smile
Poznałem tego jej byłego przypadkiem na balu. Wydawał się być w porządku, był z jakąś dziewczyną, moja ex cieszyła się ze sobie kogoś znalazł i w sumie nawet oni nam życzyli powodzenia a my im. Wydaje mi się że ona od jakiegoś czasu już nie była pewna swoich uczuć, a to że on wyznal jej miłość przypieczętowało że wybrała jego.
Byli razem na sylwestrze na którego ja miałem z nią iść big_smile Wydaje mi się ze oboje się spli i moja ex na niego obrażona ze się nią nie zajął. Ogólnie nic nie wiem co tam się dzieje, zablokowałem ex zeby nie wchodziła na moje konto na fb a ni ja na jej bo tylko bym się denerwował bo podobno wstawiła jakieś zdjecie z kolegami. Ze mną nie chciała nigdy wstawić zdjęcia, nie wiem czy wstydziła się tego ze ze mną jest ? Mam straszny mętlik, nie wiem co myśleć już o tej sytuacji. Chciałbym zapomnieć ale nie potrafię...

18

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Odciąć się. Nie myśleć. Nie rozmawiać z nią, ani nie kontaktować. Przejdzie. Prędzej czy później ale przejdzie. No i zająć się czymś konstruktywnym żeby nie myśleć.

19

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Wojtek jak koledzy radza. Odetnij sie. Ja troche za pozno trafilem na to forum i dalem sie wciagnac w gierki mojej ex. Uwierzylem jej w jej własne próby wybielania sie, ze to wszystko to moja wina i zaczalem przepraszac, błagać, płakać, nękać itd...Ja w to szczerze wierzyłem, a ona kręciła już od jakiegoś czasu z innym majac mnie i to co czuje totalnie w dupie. Ona wie dobrze, jaka krzywde mi wyrzadziła i nic sobie z tego nie robi. Poczatkowo zanim dowiedzialem sie o istnieniu tego goscia slyszalem teksty " potrzebuje czasu zeby przemyslec ", " jak zatesknie to sama sie odezwe " itd...mnie to w pewnym stopniu zadowalalo, bo zylem wciaz nadzieja, a ona w tym czasie rozwijala juz relacje z nowa osoba smiejac sie za moimi plecami ze swoimi walneitymi przyjacioleczkami z moich tekstow, listow, smsow i zachowania...Moja to tez manipulantka pierwszej kategorii, niestety nie sluchalem ostrzezen jednej mojej kolezanki dzien po tym jak ja poznalem. Uwierzylem manipulantce.

20

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Podobno 90% kobiet zrywa z przyczyn nudy, braku uczucia itd. dopiero jak na horyzoncie pojawi się ktoś trzeci wink
Z tego co obserwuje na tym forum to by się zgadzało wink

21 Ostatnio edytowany przez dantezg (2015-01-02 14:25:38)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Witcher...no ja dokladnie to samo slyszalem. Nuda, brak emocji, brak pozadania, brak chemii itd itd....ale dopiero jak zaczela smsowac z innym typem.

To jak małpa. Nie pusci jednej gałęzi dopoki nie trzyma drugiej.

Oczywiscie do konca w zaparte ze nikogo nie ma. To juz 2 miesiace po rozstaniu, a dalej ukrywa goscia przed wszystkimi bo byc moze doszlo do niej ze to co odwalila to zwykle kur****o i nie chce takiej opinii.

22

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Ja jeszcze słyszałem, że nie zwracam na nią uwagi. Tak w ogóle to ona nie wiedziała dlaczego.

23

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Ja slyszalem, ze jej przeszło bo ona chodziła spać o 21 a ja chodze pozniej ( kolo 12-1 ) i zostawalem na TV a ona płakała po nocach smile Jak laska chce zerwac, to powodow jest milion, ale baaaaaardzo dużo się powtarza.

24

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

No raczej schemat. Ciągle się przewija to samo.

25

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Wydaje mi się że nie byłem dla niej nudny, ale moze ?
Zabierałem ją do Kina, restauracji, dawałem kwiaty, czasem jakąś czekoladę itd, zawsze mieliśmy co robić i nigdy mi nie pwoedziala ze jej się nudzi albo cokolwiek.
dantezg, widzę ze byłeś w podobnej sytuacji. Mi też mówili żebym dał sobie z nią spokój bo z nią jest coś nie tak, ale myślałem ze mi po prostu zazdroszczą, bo wielu do niej zarywało bo jeździła na motocyklu, ale nawet przy mnie zlewała i mówiła że ma chłopaka.
Ogólnie miałem dobry kontakt z jej rodzicami, od początku mnie ostrzegali że będą miał z nią ciężko i żebym później nie był rozczarowany. Jej rodzice mieli straszny szacunek dla mnie, mówili zę na pewno będzie żalować że ze mną zerwała, ale potrzebuje czasu widocznie. Jej ojciec nawet mi mówił ze jedną z lepszych rzeczy jaka jej się trafiła to ja. Dobrze się dogadywaliśmy. Po ostatniej rozmowie zadzwonił jej ojciec z pretensjami że zniszczyłem jej córkę że mnie dopadnie i mam wszytsko odkecić yikes Nie wiedziałem o co chodzi, okazało się ze ponoć coś porozgadywałem jej koleżanką na nią co była też nie prawda. Dopiero po rozmowie z moim tatą (znali się) powiedzial ze się nie będzie wtrącał bo juz nie ma siły do tego wszytskiego. Czyli wychodzi na to ze manipuluje wszystkimi i nastawia wszystkich przeciwko mnie. Całe szczęście nie chodzimy razem do szkoły, bo źle bym się czuł patzrąc na tych ludzi...

26

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

No to widzisz sam. Ona manipuluje wszystkim w około. Młody jesteś, do szkoły jeszcze chodzisz. Daj sobie więc spokój i zapomnij. A ona nie dość że manipulantka to jeszcze strasznie niedojrzała.

27

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Postaram się, jest ciężko, ale może się jakoś uda o niej zapomnieć...
Dziękuję wszystkim za pomoc, dzięki wam dowiedziałem się że byłem po prostu manipulowany przez nią bo potrzebowała "kogoś na chwilę" a przekonywała mnie tym że "Ty już będziesz na zawsze"

28 Ostatnio edytowany przez dantezg (2015-01-02 14:52:56)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Ja z rodzicami mojej ex tez mialem bardzo dobry kontakt. Bardzo mnie lubili. Po tym jak sie wyprowadzilem rozmawialem z jej Matka, bo tez sie martwili troche. Slyszalem, ze moze to chwilowe, ze ona wierzy ze bedziemy razem, ze bardzo im pasowalem jako partner ich corki, ze sa za mną, ale też muszą być za nią, bo nei chca jej stracic itd. ( oczywiscie nei powiedziala rodzicom, ze po prostu poznala nowego gacha ). Jak skladalem zyczenia na swieta jej rodzicom, to jej mama prawie sie poplakala ( wydaje mi sie, ze po prostu dowiedziala sie jaki numer wyciela coreczka i bylo jej wstyd przede mna ).



Fakt ostatnie kilka tygoddni bylo w miare nudno. Skonczylo sie lato, przyszedl okres gdzie trzeba bylo sie odkuc z pieniedzmi. Po pracy komp lub TV, malo seksu...tylko do dzisiaj wmawialem sobie ze to tylko i wylacznie moja wina, ze wdarla sie rutyna a tak naprawde jej moglo juz przestac tez zalezec, bo np zalapala kontakt z nowym gachem.

29

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

No u nas też tak było. Żyliśmy razem ale chyba jako lokatorzy. Trochę w tym mojej winy jednak było, bo faktycznie ją zaniedbałem. Ale zapaliło mi się dopiero światełko w tunelu jak zaczęła się ładniej ubierać, bardziej dbać o siebie, brać więcej zleceń w pracy. Mówiła, że to dla mnie. A się okazało, że nie. Z tym, że ja nic nie mówiłem. Potem zrobiłem w sumie głupotę bo złamałem jej hasła i wtedy wyszło, że to wcale nie dla mnie. Z tym, że ten facet nie był nią jakoś specjalnie zainteresowany, to ona się narzucała. Jak postawiłem sprawę jasno to od razu się przyznała. Chociaż tyle, że nie próbowała manipulować. Obiecała poprawę i zerwanie kontaktów.

30 Ostatnio edytowany przez dantezg (2015-01-02 14:52:06)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Marcjano napisał/a:

No u nas też tak było. Żyliśmy razem ale chyba jako lokatorzy. Trochę w tym mojej winy jednak było, bo faktycznie ją zaniedbałem.

U mnie bylo to samo. Ale z drugiej strony to czemu tylko my mamy dbac o zwiazek ? Ja moze zaniedbywalem jezeli chodzi o "zabawianie " jej, sex itd ( nie wiem skad sie bralo ), jednak i tak wkladalem duzo z siebie poprzez kolacje, obiadki, ogolna pomoc itd.

Ja mialem sygnaly, ze cos jest nie tak poprzez jej jakies chore akcje z telefonem, sciemy itd. moglem wtedy sprawe tez postawic jasno a nie z klapkami na oczach wierzyc w sciemy. Ale wydaje mi sie, ze nic by to nie zmienilo juz tak czy inaczej.

31

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Dlatego wynieś jedną mądrość z takiej znajomości. Nie wierz w słowa, obietnice, nie ma nic na zawsze. Te słowa są podawane na tu i teraz, gdy ona coś czuje lub gdy ma interes by Cie mieć (ten egoizm - każda sie nim kieruje, uwierz mi) - mogą to byc bardzo romantyczne słowa, ale w przeciwienstwie do kobiet my często nawet ubóstwiamy nudę, a brak emocji nie oznacza braku uczucia/pożądania. Powodem rozstania może być jednocześnie że jesteś za dobry, średnio dobry, niedobry, albo raz dobry raz niedobry. Po prostu odechciało się jej i widzi że stać ją na kogoś lepszego (i go ma, może juz nawet więź zaciesnila), więc odchodzi.

Nie jestes zakochany w niej, tylko w jej obrazie. Tym kim była gdy chciała z Tobą być. Dawno temu.
Więcej dystansu, mniej upatrywania błogości w jednej osobie która i tak zmienia zdanie (uczucia), a bedzie dobrze.

32

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

I kobiety narzekają że faceci to palanci. Owszem, znam takich że traktują dziewczyny jak zabawki, ale ja bym tak w życiu nie mógł, jak tak można ? Trzeba nie mieć serca.
Ja jestem dość młody i pewnie będziecie się śmiać że to "dziecinne" sprawy, dlatego nie podałem naszego wieku. Nie mieszkaliśmy razem, ale byłem praktycznie na każde jej zawołanie. Raz źle się czułem i chciałem zostać w domu, chociaż dzień wcześniej umówiłem się z nią że przyjadę do niej. Bardzo się cieszyła że przyjadę i w ogóle, a gdy jej odmawiałem z przyczyn osobistych (choroba, inne obowiązki) robiła mi awantury i też manipulowała żebym kupił jej kwiaty i jechał do niej od razu. Boooże, dopiero teraz to dostrzegam z innej perspektywy niż "to moja wina muszę to naprawić"

33 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2015-01-02 14:54:23)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
dantezg napisał/a:
Marcjano napisał/a:

No u nas też tak było. Żyliśmy razem ale chyba jako lokatorzy. Trochę w tym mojej winy jednak było, bo faktycznie ją zaniedbałem.

U mnie bylo to samo. Ale z drugiej strony to czemu tylko my mamy dbac o zwiazek ? Ja moze zaniedbywalem jezeli chodzi o "zabawianie " jej, sex itd ( nie wiem skad sie bralo ), jednak i tak wkladalem duzo z siebie poprzez kolacje, obiadki, ogolna pomoc itd.

Wiesz co. Szczerze mówiąc to nie wiem. Kobietom właśnie częściej chodzi o czułość, rozmowę niż kolacje, obiadki itd. My jako faceci mamy jednak trochę inaczej. My sobie jednak wybaczyliśmy, znaczy jaj jej. Jesteśmy małżeństwem. Nie byłoby mądre gdybym nie wybaczył bo ja miałem sporo na sumieniu i ona miała więcej powodów żeby nie być ze mną. Teraz już wiem, że podstawą jest rozmowa i mówienie wprost co nam nie pasuje, co się zmieniło i czego oczekujemy. Od razu jak pojawią się wątpliwości. Bo prędzej czy później poszuka tego ciepła w ramionach innego. Szkoda tylko, że większość nie potrafi tego wyznać, a jeszcze mniej potrafi słuchać.

34

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Marcjano ja nie mialem problemu z rozmowa z nia. Jak cos mi nie pasowalo to mowilem wprost. Gorzej z nia. Ona rzucala mi np jakies hasła tylko, tak bez pretensji czy cos, po prostu półsłowka...pozniej jak zapytalem, dlaczego nie rozmawialismy o problemach, to powiedziala ze ona mi zawsze wszystko mowila.

35

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

No tak te kobiece "ja zawsze mówiłam". One nigdy się nie nauczą że my nie rozumiemy aluzji i potrzebujemy prosto z mostu.

36

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
dantezg napisał/a:
Marcjano napisał/a:

No u nas też tak było. Żyliśmy razem ale chyba jako lokatorzy. Trochę w tym mojej winy jednak było, bo faktycznie ją zaniedbałem.

U mnie bylo to samo. Ale z drugiej strony to czemu tylko my mamy dbac o zwiazek ? Ja moze zaniedbywalem jezeli chodzi o "zabawianie " jej, sex itd ( nie wiem skad sie bralo ), jednak i tak wkladalem duzo z siebie poprzez kolacje, obiadki, ogolna pomoc itd.

Ja mialem sygnaly, ze cos jest nie tak poprzez jej jakies chore akcje z telefonem, sciemy itd. moglem wtedy sprawe tez postawic jasno a nie z klapkami na oczach wierzyc w sciemy. Ale wydaje mi sie, ze nic by to nie zmienilo juz tak czy inaczej.

My od kiedy pierwszy raz to zrobiliśmy to jej się to spodobało i robiliśmy to praktycznie za każdym razem kiedy się tylko spotykaliśmy. Raz mięliśmy sytuację ( coś sobie uroiła) że jest w ciąży. Ja byłem pewny że nie jest, ale ona sobie uroiła i tak mnie przekonała że sam zacząłem się bać yikes Niby mięliśmy się ograniczyć ale po zrobieniu testu znów to robiliśmy za każdym razem kiedy się tylko widzieliśmy. Wydaje mi się bardzo uzależniała od tego, albo po prostu ma duże potrzeby. Teraz trochę żałuję że to z nią zrobiłem, miałem wcześniej dziewczynę i jej odmówiłem, ale tamta to było coś innego. Teraz się źle czuję bo prawdopodobnie jak ja to z nią robiłem ona to robiła ze swoim ex.. Czuję się strasznie z tym.

37 Ostatnio edytowany przez Kerty (2015-01-02 15:32:04)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Wojtek czaimy bazę ale  sam widzisz, że jaka zbierzesz wszystko do kupy to wychodzi... Wielka kupa. Dosłownie. Manipulantka, która w dodatku zdradzała. Swojego ex'a a teraz obecnego - myślisz, że nie będzie zdradzać?

Nie ma co płakać za nią. A to, że uprawialiście seks - pierwszy a wyszło jak wyszło... Nie możesz mieć do siebie pretensji, bo najzwyczajniej nie wiedziałeś, że daje na boku.

Głowa i uszy do góry! smile Nie dajmy się omotać takim oszołomom.

38

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Wojtek nigdzie nie dzwon, nie rozmwiaj, nie szukaj kontaktu. Zspomnij o niej. Po tym co zrobila nie zasluguje na to, zebys chcial na nia splunac.

39

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Gdyby byla jakas prosta recepta na wymazanie kogos z glowy....Ja niestety bardzo podupadlem na zdrowiu. Do dzisiaj mam straszne nerwobole w okolicy żeber pod sercem. Bardzo mało jem, zaczalem palic znowu papierosy. Oczy non stop podkrażone i sine, skóra jakas taka dziwna sie zrobiła na twarzy, czuje takie jakieś  wyżarcie organizmu ogólne. Mam nadzieje, że szybko przejdzie, chociaż zapomniec to sie nigdy nie zapomni...

40

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

dantezg znam to doskonale. Dzisiaj jestem 7 miesiecy po rozstaniu. Nie mam problemow z nieodpisywaniem na awarstwiajace sie smsy w mojej skrzynce odbiirczej.

41 Ostatnio edytowany przez dantezg (2015-01-02 17:27:49)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Jacenty89 nie znam do konca Twojej historii, ale tez zaarzekala sie ze nei chce zadnego kontaktu i zebys sie bujal ? Tez poszla do innego ?

42

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
dantezg napisał/a:

Gdyby byla jakas prosta recepta na wymazanie kogos z glowy....Ja niestety bardzo podupadlem na zdrowiu. Do dzisiaj mam straszne nerwobole w okolicy żeber pod sercem. Bardzo mało jem, zaczalem palic znowu papierosy. Oczy non stop podkrażone i sine, skóra jakas taka dziwna sie zrobiła na twarzy, czuje takie jakieś  wyżarcie organizmu ogólne. Mam nadzieje, że szybko przejdzie, chociaż zapomniec to sie nigdy nie zapomni...

Musisz zrozumiec ze sam sobie tym szkodzisz, tym paleniem itp nikomu innemu. Tylko sobie pogarszasz. Na psychę to też wpływa. Musisz sie czuc wyniszczony bo sie niszczysz i zamiast przerwać ten "łancuszek" to go nakręcasz. Musisz sie spiąć i to minie. Zapomni się. Zaświadczam ręcyma i nogyma.

43

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

AstaLaVista wiem doskonale, ze sam sobie szkodze...jednak stres wywolal u mnie nawrot do tych papierosow z ktorych zrezygnowalem w sumie dla niej. Niestety ciezko teraz od tego odejsc znowu. Staram sie ograniczac, jednak papierosy wygrywaja. Pale z przerwami juz bardzo dlugo, ponad 10 lat, wiec to dosyc ciezki nalog/choroba.

44

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Robiłeś wszystko dla niej. To jest powód Twojego zadręczania, bo nie doceniła, uciekła. Musisz zmienic to myslenie. DLA SIEBIE. Zdrowy egoizm daje zdrowe ciało i zdrową psyche. Jest ciezko, ale musisz dać radę, a nie sie pogrążać.

45

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Dziś na spotted wyczytałem że jakiś chłopak jej szuka bo bawili się razem na sylwestrze big_smile To znaczy tak mi się wydaje bo wszystko się zgadza, imię, miejscowość i opis tongue Ma powodzenie big_smile

46

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
WojtekPlacek napisał/a:

Dziś na spotted wyczytałem że jakiś chłopak jej szuka bo bawili się razem na sylwestrze big_smile To znaczy tak mi się wydaje bo wszystko się zgadza, imię, miejscowość i opis tongue Ma powodzenie big_smile

Widzę, że masz zacięcie masochisty... Rób tak dalej. Wkrótce będziesz sie tu tarzał w bólu i jęczał łkając: dlaczego ona mnie nie chce, ja tak ją kocham, ona taka wspaniała dziewczyna jest!
Ja umywam ręce widząc, że nasze słowa były ekskremantalnej wartości...
To Twoje życie.

47

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Nie mam jej tego za złe, ale poszła ze swoim byłym a bawiła się z innym wink
Po raz kolejny wychodzi jaka jest.
Poznałem dziś dziewczynę, coś tam z nią piszę wiec jest dobrze big_smile
Dziękuję wam za pomoc wink

48

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

obyś nie poszedł w ślady autora wątku: http://www.netkobiety.pl/t74357.html
Poczytaj trochę... Bo widzę syptomy.

49

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Młody jesteś, to ciężko Ci się z tego otrząsnąć. Ale dasz radę! Nawet nie wiesz jak z czasem takie akcje wzmocnią twój charakter jako mężczyzny. Nauczysz się kochać nie wyobrażenie, a realną osobę. Nauczysz się rozpoznawać pierwsze oznaki, ze dana dziewczyna nie jest warta Twojego czasu  zaangażowania i konsekwentnie spuszczać ją na drzewo. Znaczy na cudzą gałąź.

Pamiętaj! Mężczyzna nie płacze nad rozlanym mlekiem. Idzie do sklepu po nowe!

Kurde, w czasach mojej młodości było tak prosto - nie było fejsa i internetu, całego tego wirtualnego śledzenia ex. Jak ci małpa poszła na inną gałąź, to co najwyżej od wspólnych znajomych dowiadywałeś się komu teraz obciąga.

50

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Jak poszła od ciebie tzn ze nie była ciebie warta

51

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
WojtekPlacek napisał/a:

Mi też mówili żebym dał sobie z nią spokój bo z nią jest coś nie tak.
Po ostatniej rozmowie zadzwonił jej ojciec z pretensjami że zniszczyłem jej córkę. Okazało się ze ponoć coś porozgadywałem. Czyli wychodzi na to ze manipuluje wszystkimi i nastawia wszystkich przeciwko mnie.

Generalnie jak się Ciebie tak czyta to ja się w ogóle nie dziwię, że ona odeszła. Na przecież z kimś takim co na każdym kroku włazi w dupę (a to kwiatki, a to kino, a to kawiarnia, a to kocham cię, bo jak odejdziesz to ja się zabiję ... ło jezuuu ...) wytrzymać się nie da. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że choć patrzysz na nią z góry to wytrzymać bez niej nie możesz - taki narcyzik. Jaki to Ty zajebisty nie jesteś i dobry, a ona taka nieświadoma bo w "złe" towarzystwo wpadnie. Ratuj ją rycerzu ! Bo jeżeli nie Ty to ona pewnie do rynsztoka trafi. Człowieku opamiętaj się bo ojca to ona już ma i drugi nie jest jej potrzebny. I coś mi się zdaje, że jednak nagadałeś o niej głupot w towarzystwie bo jesteś zwyczajnie miękki i by zrzucić z siebie ciężar to siebie publicznie wybieliłeś, a ją zmieszałeś z błotem. W jej zachowaniu ja nie widzę niczego nagannego - ot prawa młodego wieku. Nie wyszło to każdy idzie swoją drogą. No, ale Ty się czepiłeś jak rzep psiego ogona i teraz w dodatku śledzisz, a ona ma na Ciebie położyła lachę ...

Miej honoru choć trochę i skończ tę farsę jak należy.

52

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Bergman napisał/a:

...W jej zachowaniu ja nie widzę niczego nagannego... No, ale Ty się czepiłeś jak rzep psiego ogona...a ona ma na Ciebie położyła lachę ...
Miej honoru choć trochę i skończ tę farsę jak należy.

Z ostatnim zdaniem sie zgodzę, z wcześniejszymi, odnośnie "praw wieku" i niedostrzegania czegoś nagannego - już zdecydowanie nie. Może zadaj sobie trud poczytania całości nim tak "prześlizgniesz się" nad zagadnieniem kręcenia z byłym i wszystkiego, co z tym związane... To nie jest do wyjaśnienia "wiekiem", bo nawet i gówniara czy szczyl - mając jakiś rozum i pojęcie - takich świństw za plecami robic nie będzie...

53

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

W jej zachowaniu ja nie widzę niczego nagannego - ot prawa młodego wieku.

Czyli jak ktoś jest młody to może być debilem i skakać z bolca na bolec?

54

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Marcjano napisał/a:

W jej zachowaniu ja nie widzę niczego nagannego - ot prawa młodego wieku.

Czyli jak ktoś jest młody to może być debilem i skakać z bolca na bolec?

Jeżeli ona jest "debilem" to po co za nią biegasz ???

55

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Bergman napisał/a:
Marcjano napisał/a:

W jej zachowaniu ja nie widzę niczego nagannego - ot prawa młodego wieku.

Czyli jak ktoś jest młody to może być debilem i skakać z bolca na bolec?

Jeżeli ona jest "debilem" to po co za nią biegasz ???

Nie takie było pytanie. Pytanie było czy te prawa młodości to prawa skakania z bolca na bolec?

56

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY
Marcjano napisał/a:

Nie takie było pytanie. Pytanie było czy te prawa młodości to prawa skakania z bolca na bolec?

Ona niedobra, on dobry ... Dlaczego zatem on cały czas śledzi ją w internecie ? Bo dla mnie chłopak, który bawi się w detektywa i wylewa żółć na "złą" kobietę sam powinien zastanowić się nad sobą. Jeżeli ona rzeczywiście jest taka zła - złooooooooooo - to niech da sobie z nią spokój i po sprawie.

Wnerwia mnie jak "mężczyzna" robi z siebie ofiarę "złej" kobiety co to jeszcze szkoły średniej nie opuściła. Do pewnych spraw trzeba dorosnąć, a nie myśleć, że jak się parę razy poruchało jakąś dziewczynę to ona będzie do końca życia moja i tylko moja. Ale tak to jest jak życie luzem biegnie, a rodzice po pupci klepią ... Mnie to brzydzi taki widok.

57 Ostatnio edytowany przez WojtekPlacek (2015-01-03 15:14:20)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Bergman, nie gadałem a niej żadnych głupot. W jakim celu miałbym to zatajać ? Jestem na forum i to JA potrzebuję pomocy i to w mojej sprawie jest dobre opisanie sprawy. Brzydzę się kłamstwem i nikogo nie okłamuję więc mi tego nie zarzucaj że coś zatajam.
Może faktycznie to ze zabierałem ją we fajne miejsca zamiast zamulać w domu na "fejsie" było powodem rozstania. Bardzo jej się podobało że jestem pomysłowy i potrafię sprawić żeby się nie nudziła. Ona też robiła mi często fajne niespodzianki. Była słabą kucharką ale starała się dla mnie, nie raz jak przyjechałem zrobiła mi jakiś placek, jakąś zupkę, danie, bardzo to doceniałem.
Może faktycznie się odkochała, nie mogłem się z tym pogodzić to fakt bo ją kochałem, nie szantażowałem jej, chociaż ona później stwierdziła że to że wylondowalem w szpitalu to był szantaż. Gówno prawda, ja do niej nie zadzwoniłem nawet tylko mój tata i powiedziałem mu zeby nie dzownił bo ona i tak ma to w dupie co się ze mną dzieje.
Na dzień dzisiejszy jest dobrze, piszę z inną dziewczyną i nie myślę już tak dużo o swojej ex.
Nie śledzę jej, mialem polubiony spotted miejscowości w której mieszka i mi wyskoczyło i komenatrze jej koleżaneczek jakie to ma powodzenie wink Moją ex mam zablokowaną na fejsie zeby mnie kusiło do niej pisać. Numer też usunąłem i zablokowałem. Zrobiłem duży krok do przodu z czego jestem dumny. Dziękuję wszystkim, raczej już nic nie będę pisał w tym wątku, potrzebuję czasu. Jeszcze raz dziękuje osobom które mi pomogły i pomogły mi odgadnąć z kim byłem przez ostatni czas.
Pozdrawiam Wojtek.

58

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Witaj.
Nie odzyskasz jej z bardzo prostego powodu, bo jesteś mądrym chłopakiem. Wiesz doskonale co robić. Twój rozsądek mówi Ci w tym momencie najoczywistszą prawdę. Niestety walczy z nim Twoje serce, wypełnione emocjami i wspomnieniami miłości, której każdy z nas pragnie. I nie potrzebujesz żadnych rad, bo nie mają najmniejszych szans w boju z Twoim duchem tlących się uczuć.
Czas leczy rany...wiem że to banalne słowa, jednak skuteczne antidotum ludzkości.
Najważniejsze w tym wszystkim byś przeżyte doświadczenia zamienił w żelazną formułę. A jest nią na pewno:
- Zanim oddasz się dla nowego związku, musisz być w stu procentach pewny, że Twoja kobieta ma zupełnie pozamykaną przeszłość z byłym partnerem.
- Ludzie którzy nie potrafią kontrolować przyjemności spożywania alkoholu, nie są gotowi do poważnego związku.
- Jest jeszcze jeden, ale jak będziesz chciał to wyślę Ci mailem

59

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Traper- możesz wysłać na maila wink

60

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Znów mam wspomnienia...
Poznałem w ostatnim czasie kilka dziewczyn (nigdy nie miałem z tym problemów), w każdej szukam mojej ex... Mimo iż byłem manipulowany to byłem z nią szczęśliwy jak z nikim innym wcześniej.
Wczoraj byłem w mieście, gdzie chodzi do szkoły moja ex, gdzie pracuje jej tata i mama i gdzie odbywały się nasze pierwsze nasze spotkania/randki. Wczoraj zwiedziłem te miejsca i było w sumie bardzo fajnie powspominać, usiąść na ławce na której pierwszy raz się całowaliśmy itp. D
ziś jestem przygnębiony cały dzień i myślę o tym wszystkim i dochodzę do wniosku że chyba sobie nikogo już nie znajdę i cały czas kocham moją ex hmm
Cały czas mam jednak nadzieję ze kiedyś się do mnie jeszcze odezwie, brakuje mi kontaktu z nią, nie wiem co tam u niej i w sumie trochę mnie to boli.
Coraz bardziej myślę o napisaniu do niej listu, ale nie wiem czy to jest dobry pomysł...
Jutro mam ważny egzamin, a ja zamiast się uczyć, rozmyślam co u niej i czy jest szczęśliwa.
Śni mi się po nocach, ostatnio codziennie że jesteśmy szczęśliwi itp.
Nie wiem co mam robić, poznałem kilka dziewczyn, ale wiem ze to nie dla mnie, pragnę tylko jej...

61

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

"Coraz bardziej myślę o napisaniu do niej listu, ale nie wiem czy to jest dobry pomysł... "

Ja to zrobiłem i nie był to dobry pomysł.

62

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

To jak mam jej pokazać ze nadal mi zależy ?
Nie radzę sobie, cały czas o niej myślę i wiem jedno ze chcę być tylko z nią...
Wiem że nie mam wpływu na jej uczucia, skoro tak postanowiła to mnie nie kocha i pewnie nic ode mnie nie chce.
Źle mi strasznie, nie wiem co mam ze sobą zrobić, myślałem że będzie tylko lepiej z czasem, a jest tak samo źle jak tuż po rozstaniu...

63

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Wiem że napisanie na FB, listu czy czegokolwiek bardzo kusi, ale nie rób tego.

Jestem w bardzo podobnej sytuacji, bo kilka dni temu, po półrocznym związku, ona postanowiła dać spokój (z tego co wiem nie wróciła do byłego, po prostu chciała to zakończyć - czy naprawdę? Nie wiem). Przeżyłem to bardzo i myślę o niej często, ale to nie ma sensu. Dzięki rozstaniu zobaczyłem kim byłem - zakochanym szczeniakiem. Co raz prawiłem komplementy, zwalałem winę na siebie i wiele innych. Była cała w kompleksach, mówiła że jej to potrzebne, ale teraz doszedłem do tego, że przesłodzona herbata traci smak.

Mam po cichu nadzieję że napisze, że przeprosi, że przemyśli sprawę i wszystko będzie jak kiedyś, ale nie ma co się łudzić. Trzeba żyć dalej, jak to mówią.
Zapisałem się na siłownię, basen i dużo więcej pomagam w domu, ot by czymś zająć umysł.

Teraz, pisząc ten tekst nie boli mnie serce. Cieszę się z tego co było i cieszę się że dostałem tak życiową lekcję w tak krótkim czasie. Spotkam kogoś nowego, kogoś kogo będę chciał pokochać i wszystko się ułoży - na pewno!
Spróbuj myśleć podobnie, znajdź pasję, zajmij się swoim hobby.


PS. Bergman trafił w dziesiątkę. Myślałem, że jeśli planowaliśmy wspólne wakacje i jeśli mówi że mnie nie nigdy zostawi to tak będzie. Uczmy się na błędach, by więcej ich nie popełniać! smile

64 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-01-07 17:26:33)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

i jeśli mówi że mnie nie nigdy zostawi to tak będzie.

Biorąc pod uwagę, że podświadomość nie zna słowa "nie", to równie dobrze może brzmieć to jak wypowiedziana na głos myśl, że rozważa intensywnie odejście, ale rozsądek jeszcze hamuje zapędy wink
Ktoś kto o odejściu w ogóle nie myśli, nie ma potrzeby składania tego rodzaju absurdalnych deklaracji i obietnic, bo zwyczajnie..nie chodzi mu to po głowie.

To jak z każdym 'mantrowaniem', np. ktoś kto się odchudza powtarza sobie z reguły często gęsto, że "na pewno już nie zje pizzy" czy innego fastfooda. W praktyce oznacza to, że o tym obsesyjnie myśli, na tyle, że musi siebie na głos wręcz upomnieć.
Podświadomość ludziska! wink

65 Ostatnio edytowany przez Evens (2015-01-07 18:21:00)

Odp: Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Faktycznie, gdy się nad tym teraz zastanawiam, to nigdy nie powiedziałem jej, że jej nie zostawię. W sumie od miesiąca było tak "dziwnie", intuicja podpowiadała mi że coś jest nie tak, ale serce i głowa mówiły co innego - przecież jesteś dla niej dobry, kochasz ją a ona Ciebie, więc ta miłość będzie (bo musi!) trwać w nieskończoność.

Jakoś właśnie ponad miesiąc temu wspomniała te zdanie kilka razy.
Przejść mi nie przeszło - często o niej myślę, o tym co mógłbym zrobić lepiej, ale jak się zastanowię, to starałem się za nas dwóch. Po kuble zimnej wody sam zobaczyłem, że nie chciałbym z kimś takim być. Faktem jest jednak, ze często wspominała że potrzebuje tego. No a później, zamiast powiedzieć bym nieco się ogarnął, postanowiła się odsunąć. A może były inne powody. Teraz to bez znaczenia tak czy inaczej smile

Fajnie że podzieliłaś się ze mną tą uwagą, nie patrzyłem na to w ten sposób.

/mały edit

Posty [ 1 do 65 z 67 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziewczyna zostawiła mnie z dnia na dzień - POMOCY

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026