Bylam z chlopakiem 1.5 roku. Rozstalismy się 2 lata temu. On mial problemy spore. Ja go zostawilam ponieważ robil wszystko specjalnie żebym go zostawila bo on nie umial ze mną zerwać. Na poczatku nie mieliśmy kontaktu, potem napisal ze strasznie tęskni. Przyjeżdżali niby do mojej mlodszej siostry która strasznie uwielbia, tak na prawdę przyjeżdżal żeby mnie zobaczyć. Zachowywal się normalnie jak kiedyś, tak strasznie zakochany. Chcieliśmy do siebie wrocic. Potem cos się znów nie ukladalo. Ja znalazlam nowego chlopaka. By lam z nim 3 miesiące. Strasznie byl mi obojętny. Nic do niego nie czulam. Potem się rozstalismy a tamten byly znów się odezwal do mnie. Znów chcial się spotkać. Potem znalazlam obecnego chlopaka. Jesteśmy razem juz 9 miesięcy a ja czasami nadal o nim myślę. Mój obecny chlopak na prawdę mnie kocha, strasznie to widać. Strasznie mu zależy na mnie. Mi również. Kocham go również. Jak mam zapomnieć o tym bylym calkiem ? Nie umiem być nawet szczęśliwa przez to... są momenty ze jestem, ale nie zawsze...
Podobne tematy
A co w tym byłym jest takiego, że tak za nim tęsknisz? Tylko napisz jakieś konkrety, bez ładunku emocjonalnego.
Dlaczego się rozstaliście? Jakiego rodzaju miał problemy?
Co musiałoby się stać, żebyście wrócili do siebie?
Widzisz jakiekolwiek szanse na was dwoje w udanym związku?
Po co się ładujesz w kolejne związki jeżeli się jeszcze całkiem się nie wyleczyłaś z poprzedniego?