Witam netkobietki
Zostałam zaproszona na studniówkę jako osoba towarzysząca. Mam kilka pytań bo nigdy nie byłam na tego typu imprezach ![]()
Czy też powinnam mieć podwiązkę?
Tak się złożyło ze moja studniówka jest miesiąc później i nie wiem czy wypada iść w tej samej sukience na obie studniówki?
Macie jakieś rady co zrobić albo czego nie robić przed studniówką? Jakie fryzury lub makijaż polecacie lub odradzacie?
Podobne tematy
Podwiązkę - nie. Sukienkę - jak najbardziej. Po co dwa razy wydawać pieniądze na rzecz, której pewnie już nie założysz (choć to zależy od rodzaju kreacji). Moja studniówka była 16 lat temu, więc pewnie sporo się zmieniło
, ale jeśli chodzi o makijaż i fryzurę, to wiele dziewczyn miało wieczorowe.
O ja też mam w tym roku
2 lata temu byłam jako osoba towarzysząca , więc tak : podwiązkę zakładasz tylko na swoją studniówkę , sukienka może być ta sama, wieczorowa , długość i kolor zależy od Ciebie. Ogólnie nie ma się czym stresować, jeśli dbasz o takie rzeczy to możesz dobrać partnerowi krawat do koloru sukienki . Nie wiem, co jeszcze Cię interesuje , jak coś to pisz ![]()
Dziękuje za pomoc ![]()
Ogólnie nie ma się czym stresować, jeśli dbasz o takie rzeczy to możesz dobrać partnerowi krawat do koloru sukienki .
Krawat dobrany pod kolor sukienki wygląda tandetnie. Powinien pasować do koszuli i marynarki!
Podwiązki nie musisz miec.
A jeśli chodzi o sukienkę to indywidualna sprawa - jeśli Cie stać na dwie nie widzę problemu jak Cię nie stać idziesz w tej samej na jedna i druga studniówkę.
Ja sama pamietam ze mialam dwie studniówki w przeciągu tygodnia.
Pierwsza byla mojego bylego faceta , mialam jedna i ta sama sukienkę u niego i u siebie.
Jedynie dodatki zmieniłam i mialam inne fryzury.
felizaa napisał/a:Ogólnie nie ma się czym stresować, jeśli dbasz o takie rzeczy to możesz dobrać partnerowi krawat do koloru sukienki .
Krawat dobrany pod kolor sukienki wygląda tandetnie. Powinien pasować do koszuli i marynarki!
o proszę coś nowego się dowiedziałam ![]()
o proszę coś nowego się dowiedziałam
Nowego, ale to jest cenna rada
. Rzeczywiście zgodnie z obecnie panującymi zasadami kobieta i mężczyzna stanowią "odzieżową odrębność", co znaczy, że krawat/muszka i inne dodatki nie powinny być kompletowane pod kolor sukienki towarzyszki imprezy, a dobrane wyłącznie do tego, co ma na sobie mężczyzna. Co prawda zasady sobie, a ludzie sobie, ale przynajmniej warto wiedzieć.
Możesz mieć spokojnie tę sama sukienkę, jeśli nie masz dwóch różnych. Zadbaj tylko o różne dodatki i możesz też zmienić fryzurę. Podwiązka - tylko na własną studniówkę. Najważniejsze to dobrze się bawić i tego Ci właśnie życzę ![]()