netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Istnieje gdzieś podobno...

19 odpowiedzi2 946 wyświetleńzałożony przez rzeka_marzen, 28.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Istnieje gdzieś podobno...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Istnieje gdzieś podobno...

Witam,
Wydaje mi się, że nazwa działu jest odpowiednia aby skierować pytanie do ludzi in love...
Gdzie poznaliście swoja sympatię/lubego? (chodzi mi o miejsce. sytuacje...)
Pytam z ciekawości bo mnie miłość to unika ale jestem ciekaw gdzie ludzie nie mający problemów z nawiązywaniem kontaktów mogą poznać swoją lepszą połowę...

2

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Ja nie mam lepszej polowy, bo jestem caloscia. - tak powiedzialam w podstawowce i tak sie tego trzymam do dzis smile
Partner za to, to kolejna calosc.
Dlaczego milosc Cie unika? Tez mozesz kogos poznac

3

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

wszędzie. Idziesz do sklepu podoba ci sie laska na kasie - zagadujesz,na ulicy,w autobusie,na czatach,imprezach,na portalach społecznosciowych,w pracy,na basenie,w parku,.....nawet na grzybach w lesie można poznać dziewczynę smile Nie  sądzę abyś mieszkał na pustyni..?:)

4

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Był moim sąsiadem, ale pierwszy raz spotkałam go na mieście wink no a już inna sprawa, że mnie nie chciał...
Nie wiem czy satysfakcjonują Cię odpowiedzi w stylu: "Na pewno sobie kogoś znajdziesz", ale życzę Ci, aby tak się stało, jeśli na prawdę tego chcesz smile

5

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Lepszą połowę? Chyba jednak nie big_smile To ja jestem ta lepszą połową big_smile big_smile
U mnie to troszkę skomplikowane było smile ale ogólnie imprezka, trochę alkoholu, taniec... itd. itp. smile

6

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Czyli zwykłe codzienne sytuacje i dosłownie wszędzie...
Robert, no własnie żyję na takiej pustyni, bo gdy widzę niewiastę z wyższej ligi która przykuwa moją uwagę to zaczyna się, że
pewnie już mężatka/in love, pewnie nie jestem dla niej atrakcyjny, pewnie będzie kompromitacja i przechodzę koło niej z kamienną miną...

7

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Właściwie  to zawsze był to jakiś znajomy znajomych.

Może dlatego teraz mam problem, bo wszyscy znajomi są już tak przechodzeni, że .... :S

8

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
rzeka_marzen napisał/a:

Czyli zwykłe codzienne sytuacje i dosłownie wszędzie...
Robert, no własnie żyję na takiej pustyni, bo gdy widzę niewiastę z wyższej ligi która przykuwa moją uwagę to zaczyna się, że
pewnie już mężatka/in love, pewnie nie jestem dla niej atrakcyjny, pewnie będzie kompromitacja i przechodzę koło niej z kamienną miną...

Jakiej pustyni???Masz w zasięgu fajne dziunie przecież sam o tym piszesz.
Tyle że z takim podejściem, to jakie znaczenie ma miejsce?Skoro nie zagadasz i tak:p

9

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Bo każdy wolny i chętny powinien chodzić z dzwoneczkiem na szyi.
Jakie by życie wtedy było proste...

10

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
rzeka_marzen napisał/a:

Czyli zwykłe codzienne sytuacje i dosłownie wszędzie...
Robert, no własnie żyję na takiej pustyni, bo gdy widzę niewiastę z wyższej ligi która przykuwa moją uwagę to zaczyna się, że
pewnie już mężatka/in love, pewnie nie jestem dla niej atrakcyjny, pewnie będzie kompromitacja i przechodzę koło niej z kamienną miną...

Musisz te demony z głowy wyrzucić,te wizje...nie stanie sie tak dopóki nie nabierzesz pewnosci siebie...a to przychodzi wtedy kiedy zagadasz pierwszy raz,zresztąrób to zawsze i wszedzie...zgodnie ze statystyką nawet w twoim przypadku na 20-30 zagadanych dziewczyn chociaż jedna sie zgodzi ...to takie łatwe:). Chcesz aby  ktoś inny za ciebie to zrobił?

11

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
Iceni napisał/a:

Bo każdy wolny i chętny powinien chodzić z dzwoneczkiem na szyi.
Jakie by życie wtedy było proste...

I co by to zmieniło?
Jak ktoś ma problem z zagadaniem to znajdzie zylion powodów żeby nie podejść nawet do takiego ktosia z wydziarnym na czole ''zerżnij mnie''.
*

12

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Ale jak ktoś nie ma problemu to przynajmniej nie musi pytać każdego tongue

13

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
Iceni napisał/a:

Ale jak ktoś nie ma problemu to przynajmniej nie musi pytać każdego tongue

pyta bezobrączkowych....

14

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
rzeka_marzen napisał/a:

Czyli zwykłe codzienne sytuacje i dosłownie wszędzie...
Robert, no własnie żyję na takiej pustyni, bo gdy widzę niewiastę z wyższej ligi która przykuwa moją uwagę to zaczyna się, że
pewnie już mężatka/in love, pewnie nie jestem dla niej atrakcyjny, pewnie będzie kompromitacja i przechodzę koło niej z kamienną miną...

"Goń się, leszczu!", to jeszcze nie koniec świata.
Także byłem nieśmiały, ale dałem sobie radę.
Co prawda, kosza dostałem z marszu, a i tak dopiąłem swego z dziewczyną, która po jakimś czasie została moją żoną.
Jak się nie odważysz, to się nie przekonasz.
A weź także pod uwagę, że chodzą słuchy, iż atrakcyjne kobiety odstraszają "normalnych" mężczyzn, więc pewnie kilka z nich może wciąż czeka na właśnie Twoją inicjatywę?

15

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

...niedany nam świat.

Dokończyłam cytat z tematu. ;p

Co do pytania - na dachu szkoły.

16

Odp: Istnieje gdzieś podobno...
Iceni napisał/a:

Bo każdy wolny i chętny powinien chodzić z dzwoneczkiem na szyi.
Jakie by życie wtedy było proste...

Pomysł świetny :-)  Ciekawe tylko, czy nie byłoby nadużyć,  jak na przykład z obraczkami ,tylko odwrotnie.
Popracuj nad pewnością siebie, zapytać można zawsze o drogę, godzinę czy inne neutralne rzeczy, może o najlepsza kawiarnie, klub, poprosić o opinie, rozwinąć temat. Zapytanie z marszu o stan cywilny zdecydowanie odpada, musi być taktownie. A internet - skarbnica znajomości. Łatwiej bo anonimowo, a można trafić i byle jak, i celnie. Polecam, bo poznałam naprawdę wielu fajnych ludzi,a także zaledwie kilku dziwakow i psychopatów. Portali odpowiednich  jest mnóstwo. Odwagi i powodzenia.
,

17

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Pewnie wstydziłbym się i tak zerkac na te dzwoneczki.:)
Postaram się coś podziałać, coś tam staram się odzywać do takiej jednej ale widzę z jej strony chłodne reakcje wiec chyba na tym zakoncze...

18

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Nie ma co się martwić na każdego przyjdzie pora ja swoją miłość poznałam przez przypadkowy tel w którym do mnie zadzwonił wszystko jest możliwe

19

Odp: Istnieje gdzieś podobno...

Przypadkowy telefon z tego samego miasta?:) To chyba nie przypadek:)

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Istnieje gdzieś podobno...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026