Witam Forumowiczów i Forumowiczki!
Od pewnego czasu próbuję sobie ułożyć jakoś życie osobiste/towarzyskie. Problem mój polega jednak na tym, że mam sporo ponad 20 lat, a nigdy nie byłem osobą prowadzącą szczególnie ożywiony social life. W ogóle rzadko wychodziłem z domu i do dziś mam niewielu znajomych.
Chciałbym jednak skończyć z żywotem klasycznego nołlajfa i spotykać się nie tylko ze znajomymi (tu jeszcze jestem sobie w stanie poradzić), ale i wreszcie z jakąś dziewczyną. Tym, co jednak tutaj jawi się jako moja największa wada, to kompletny brak doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Nigdy nie chodziłem na randki, nie całowałem się z żadną dziewczyną. O bardziej intymnych relacjach i rozrywkach nie wspomnę ze względów oczywistych.
Nie chcę się tutaj użalać nad sobą ani opisywać, dlaczego jest, jak jest. Po prostu tak wyszło i potrzebuję zmiany, bo mam już dość nudnego życia, w którym poza pracą i uczelnią nic się nie dzieje.
Będę wdzięczny za każdą sensowną poradę ![]()