hej , mam do was kobietki pytanie o sylwestra wybieram sie z swoim narzeczonym na Sylwestra mam duzo sukienek w szafie jedna bardzo wyjatkowa długa biała lejaca sie po ciele z błyskotkami . koleżanki mowia najczesciej ze powinnam ja ubrac lecz nie wiem czy ta biel bedzie pasowała poradzcie
1 2013-12-10 16:24:03 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-12-11 17:57:55)
Podobne tematy
Ale do czego pasowała? Bo jeśli chodzi o to czy biel jest stosowna na Sylwka to jasne że tak, wszystko zależy od tego gdzie idziecie i czy "zgrasz" się z towarzystwem nie czując się jak przebieraniec.
Temat przenoszę do działu Wizaż, gdyż dotyczy on właśnie Wizażu (pytasz o strój na Sylwestra) i zmieniam tytuł, gdyż obecny niewiele mówi o problemie, o którym piszesz.
Pewnie że biel pasuje! ![]()
bal sylwestrowy to nie cudze wesele, więc nie ma uprzedzeń co do bieli ![]()
6 2013-12-13 23:07:55 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2013-12-13 23:10:14)
Czy pasuje, wszystko pasuje. Ale ja osobiście nie ubrałabym bieli na sylwestra, ot takie moje widzimisię. Czułabym się że tam pasuje jak "wół do karety", jednak biel według mnie jest zarezerwowana na "rodzinne imprezy", niedzielną wizytę w kościele, eleganckim obiedzie czy ewentualnie czyjeś urodziny (to bardzo naciągając), ale ja ogólnie nie jestem fanką białych ubrań i w moim świecie w wielu miejscach/sytuacjach po prostu lepiej ich nie nosić, "bo nie".
Moim zdaniem, strój należy dopasować przede wszystkim do "klimatu imprezy". Jeśli to wielki bal, to stroje super eleganckie i można poszaleć, jeśli imprezka ze znajomymi, taka dość uroczysta, w większej grupie, to też można trochę poszaleć, ale już nie wiadomo jakiej sukni wieczorowej nie ma co wciskać na siebie. No a jeśli kameralne spotkanie w gronie przyjaciół, to owszem elegancko, ale tak żeby dobrze się czuć i nie wyglądać na tle innych "jak choinka" ![]()
Co do bieli, to nie sądzę żeby była jakaś "niestosowna", jeśli komuś nie przeszkadza, że będzie się wyróżniał, jeśli lubi być oryginalnym. Czemu nie?
DO tego odpowiednie dodatki i będzie dobrze. Ważne, żeby dowiedzieć się dokładnie, jak inni mniej więcej będą ubrani i czy nie wyskoczymy "jak Filip z konopi" ![]()