co robić w chwilach zwątpienia ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » co robić w chwilach zwątpienia ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: co robić w chwilach zwątpienia ?

Czasem zdarza mi się że mam chwile zwątpienia. Jestem katoliczką, ale zauważyłam ,ze wiele rzeczy np chodzenie na mszę w niedzielę, robię z poczucia obowiązku by to robić, niż z rzeczywistej potrzeby. Chciałabym wierzyć mocniej, ale czasem nie potrafię, czy wam tez się tak zdarza ? Co robić w chwilach zwątpienia ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?
Jezabela napisał/a:

Czasem zdarza mi się że mam chwile zwątpienia. Jestem katoliczką, ale zauważyłam ,ze wiele rzeczy np chodzenie na mszę w niedzielę, robię z poczucia obowiązku by to robić, niż z rzeczywistej potrzeby. Chciałabym wierzyć mocniej, ale czasem nie potrafię, czy wam tez się tak zdarza ? Co robić w chwilach zwątpienia ?

Nie rób sobie z tego powodu wielkich wyrzutów sumienia - jesteś człowiekiem , a ludzką rzeczą jest błądzić, wątpić, mylić się itp. Wiara w Boga to nie wyłącznie chodzenie do kościoła (wielu ludzi robi tam statystyki uczestnictwa, ale nawet nie pamięta treści kazania, bo nie słuchają uwaznie), modlitwa to nie wyłącznie formułka 10 przykazań, Ojcze Nasz, czy Zdrowaś Maryjo. Modlitwą może być przecież twoja prywatna rozmowa z Bogiem - tu nie mówisz rymowanki, tylko to co płynie z serca, z potrzeby takiej rozmowy.

Mocniej wierzyć nie znaczy wyłącznie się modlić i słuchać księdza - czynienie dobra, pomaganie innym, szacunek wobec siebie i innych, ciesz sie zbliżajacą sie wiosną smile ... i pamiętaj, że jesteś dziełem Boga  ! smile

3

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Wiele osób przeżywa tzw. ciemność duchową, chwile zwątpienia... Nawet osoby, które później są wynoszone na ołtarze. To normalne, naturalne, jak napisała Dota, jesteśmy tylko ludźmi.
Ja mam tak ostatnio dość często, wtedy po protu idę do kościoła, pustego i siedzę tam długo w kompletnej ciszy. Nie myślę początkowo o niczym, wyciszam się, a potem słucham - czyli jakby otwieram się na zewnątrz (przy czym to zewnątrz jest gdzieś nad ołtarzem). W ogóle wiara mi się wzmacnia wink zazwyczaj podczas nabożeństwa wielkopiątkowego, jeździmy wtedy do KatowicLigoty do franciszkanów, po 20.00 jest droga krzyżowa z pochodniami. Jest ciemno, chłodno, światło płynie z pochodni, czuć zapach dymu, monotonne modlitwy, śpiew, klękanie na gołej ziemi gdy mijamy kolejne stacje, kroki wielu osób. Jest tak trochę jak na spacerze z kimś, trochę smutno... i wtedy w tłumie czuję wiarę tych wszystkich osób, czuję wspólnotę i moja wiara w jakiś dziwny sposób odnawia się smile

4

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Witam!
Nie rozumiem co chcesz przez to powiedzieć,że chciałabyś wierzyć mocniej? Az się we mnie zagotowało,dlaczego mocniej?czy wiara ma coś ci za gwarantować?
Jeżeli chodzi o chodzenie do kościoła,to uwielbiam to,jestem sama  z Bogiem pomimo że w koło jest tłum ludzi,rozmawiam sama ze sobą,rozmyślam,płaczę,modlę się,jest to jedyne miejsce gdzie mogę swobodnie wyrazic siebie,być szczera wobec siebie i Boga,oczyszczam się wewnętrznie.
Wiara to sposób myślenia,pozytywna postawa umysłu,Bóg to miłość która jest we mnie.
Kiedy nachodzą mnie myśli zwątpienia to przywołuję w sobie cytaty,krótkie zwroty z Biblii albo z książek ale tylko takie które do mnie osobiście trafiają,zresztą zaczęłam prowadzić zeszyt cytatów i bardzo mi to pomaga,często do niego zaglądam i coś nowego dopisuję.Może Ty także znajdziesz coś dla siebie?


Dzisiaj czuję całym sercem wiersz ks.Twardowskiego
PYTAM
Jak uprościć wszystko,zapłakać?
Jak nie szukać innego siebie?
Jak nie wiedzieć w sam raz i za dużo
ani trochę już i zupełnie
Jak biedronkę osłonić ręką
Jak patykiem rysować wzruszenie?
Jak Jezusa przybliżyć tym wszystkim,
którym dzisiaj zgupiało sumienie?

Pozdrawiam serdecznie

5

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Sam fakt, że pojawia się w Tobie zwątpienie świadczy o tym, ze rozwijasz się duchowo. Wąpisz po to po po chwili odzyskac wiarę, upadasz po to by podnieść się, grzeszysz, by potem naprawiać swoje błędy. Wierzę w to, że nie ma skutku bez przyczyny, każda taka sytuacja ma służyć czemuś, ma byc po coś. A sama świadomość tego, że wątpisz to tez przejaw właśnie głębokiej wiary, bo martwi Cię to, czujesz się nieswojo w sytuacji gdy wydaje Ci się, że cała ta religia nie ma sensu. Takie piękne cytaty, piękne msze, modlitwa w pustym kościele, patrzenie na płonącą świecę, na niezwykłe krajobrazy ze szczytów górskich, na małe-wielkie cuda natury, świadczą o wielkości Stworzyciela tego świata...Nie ma co wątpić, jest tyle niezbitych dowodów na istnienie Boga i jego działań wśród nas grzeszników!Popatrz wieczorem na gwiazdy, czy to nie wzruszający widok?

6

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Zgadzam się z tobą jing jang, że świat i jego piękno same świadczą o tym, że ktoś niezwykły musiał je stworzyć. Harmonia w naturze dowodzi temu, że ktoś musiał mieć plan, że nie postępował chaotycznie i bezcelowo "budując" to, co nas otacza. Nawet chwila spędzona w kompletnej ciszy przynosi myśli o tym kimś, kto jest większy niż my, niepojęty, wieczny... Jezabela napisała, że chciałaby wierzyć mocniej. Całkowicie to rozumiem i wydaje mi się to naturalne, że w pewnym momencie niektóre rzeczy nam nie wystarczają i chciałoby się zrobić jakiś krok dalej. Ale gdzie? Ale jak? Sama niejednokrotnie przychodziłam do pustego kościoła, siadałam w ławce i modliłam się do Boga o zdrowie, zdanie egzaminów, szczęście w życiu, zdrowie rodziny. Ale często gdy wychodziłam z kościoła znowu pojawiał się jakiś dręczący bezsens, jakaś niemoc. Rozłożyste łąki, błękit nieba i cuda natury były dla mnie "Twarzą Boga"..Nie modliłam się do drzew, ale w obecności przyrody łatwiej było mi skierować do Niego swoje myśli. Ale i to było i jest tylko chwilowe, bo po każdej wędrowce czas przecież wrócić do domu, do pracy, "szarej" rzeczywistości. Wydaje mi się, że zwątpienie może być przyczyną wzrostu wiary jak napisała jing jang "Wątpisz po to by po chwili odzyskać wiarę". Przychodzi mi jednak taka myśl, że dużo od nas zależy w tym momencie, jak to "rozegramy". W moim życiu gdy tak sobie leżałam na łąkach, o czym pisałam wcześniej, gdy kontemplowałam ciszę w pustej świątyni, gdy szukałam Boga w górach, w krajobrazach ciągle czułam niedosyt i zwątpienie szczególnie wtedy, gdy wracałam do prostego życia, szkoły domu, relacji. Wiecie co zaczęłam robić, zaczęłam modlić się, a raczej "żądać"od Boga, że jeśli naprawdę wiara ma sens, że jeśli naprawdę On jest, że ksiądz mówi prawdę i że wszystko to, co słyszałam w kościele to prawda to niech mi On sam to jakoś udowodni, niech mnie Sam przekona. Może ta moja bezczelna postawa wydać się komuś gorsząca i "niereligijna" ale coś  zaczęło zmieniać się w moim życiu. Miałam wrażenie, że gdy się modlę bezmyślnie, żeby odklepać nic się nie zmienia. W  momencie, kiedy zaczynałam mówić do Boga jak do osoby znajomej, która mnie słucha czułam, że sam fakt mówienia do Niego tak wzbudza we mnie wiarę, że czuję się pokrzepiona na duchu. Nie da się Boga pojąć, o czym każda z nas wie, ale ja osobiście wierzę, że Jemu samemu zależy na tym, żeby ludzie w Niego wierzyli i jeśli się Go poprosi o to, żeby jakoś nas wzmocnił w wierze, przyciągnął do siebie, jakoś na pomógł, to wierzę w to, że On zareaguje na takie prośby. Warto spróbować:) Po prostu powiedzieć: "Boże wątpię, nic nie rozumiem, nie wiem co robić", wierzę, że przyjdzie odpowiedź.

Did you feel the mountains tremble?
Did you hear the oceans roar?
When the people rose to sing of Jesus Christ the risen one.

7

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Dzięki April - za cudowne świadectwo. Mnie się właśnie wydaje, że gdzieś zagubiłam te zdolność rozmawiania z Bogiem jakby był obok. Czeto wydaje mi się, że jest tam gdzieś bardzo daleko i ma tyle spraw ,że co mu tam po moich problemach. Wiecie , moje zwątpienia bora się najczęściej z tego ,ze nie znalazłam odpowiedzi na pytanie po co Bogu tak wielu ludzi. Nie umiem na to odpowiedzieć i jak zaczynam się zastanawiać to przychodzą myśli zwątpienia, ze jestem kimś ważnym w jego planach. No bo tylu nas.

8

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Pola ...masz rację, że to niepojęte jest, że Bóg stworzył każdego człowieka z miłości i dlatego, że chciał, że każdego sobie "wymyślił i zaplanował", że każdy z nas JEST CHCIANY!! nawet jeśli nasi rodzice nas nie chcieli, nawet jeśli byliśmy tzw. "wpadką", to u źródła naszego istnienia jest Boże tchnienie...i Jego chcenie nas.. Często o tym zapominam, szczególnie gdy mi się coś nie układa w żywocie, gdy pracy nie mogę znaleźć takiej jakbym chciała, gdy mi się wydaje, że mnie nikt nie lubi i w ogóle to najlepiej jeślibym się "wzięła i wystrzeliła w kosmos." Tak sobie myślę, że chyba najważniejsze to być sobą...rozmawiać z nim tak jak się akurat potrafi, grunt, że szczerze..

Did you feel the mountains tremble?
Did you hear the oceans roar?
When the people rose to sing of Jesus Christ the risen one.

9

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Chwile zwątpienia to czyste podszepty diabła . On tylko czeka , byśmy ulegli różnym słabościom , podsuwa nam różne dręczące pytania, na które nie znajdujemy odpowiedzi . Pamiętam , jak kilka lat temu przeczytałam książkę ks. Tadeusza Dajczera '' Rozważania o wierze ''. ''Im bardziej wgłębiałam się w treści w niej zawarte , tym bardziej uświadamiałam sobie , że jestem beznadziejną katoliczką . Nagle zdałam sobie sprawę , że moja wiara jest pozbawiona mocnych fundamentów , a wszystko co do tej pory robiłam było bez sensu . Wpadłam w jakiś dziwny stan przerażenia i dopiero rozmowa z księdzem wyprostowała moje myślenie . Po prostu , na tamtym etapie mojego życia ta książka była zbyt trudna , bym mogła ją zrozumieć . A czemu akurat wpadła mi do ręki - oczywiście , by zachwiać moją wiarę . Ale po tym doświadczeniu jestem silniejsza i jeśli nawet czasem mam chwile zwątpienia , to tylko na kilka minut . Potrafię szybko je sobie wytłumaczyć i odrzucić . Trzeba bezustannie pracować nad sobą i nad siłą swoich myśli .

10

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

marylian, co Ty w ogóle piszesz? jakie podszepty diabła??? Pytania rodzą się w Twojej głowie, bo są wynikiem zwykłych procesów myślowych, a nie tego, że jakiś byt mąci nam w głowach. Moim zdaniem chwile zwątpienia się po prostu naturalne, ale pojawiają się po to, żebyśmy mogły pogłębiać wiarę.

11

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Marylian nie staraj sie na siłę wszystkiego sobie uzasadniać - przecież nie na tym polega wiara!
Widzę, że mocno podpierasz sie religią; ja nie mam nic przeciwko temu, a wręcz przeciwnie!!
Ale chwile zwątpienia miał nawet sam Chrystus; co więc mamy mówić my - zwykli ludzie?
Zwątpienie i zachwiania w wierze są czymś normalnym, bo im bardziej dorastamy tym więcej chcemy mieć 'na piapierku'.
Będąc dziećmi wierzylismy ślepo, co nam rodzice powiedzieli. Teraz, kiedy przyszło nam decydować o własnym życiu, stajemy na rozdrożu i zastanawiamy się nad wieloma sprawami, które kiedyś przyjmowaliśmy tylko na wiarę.
Dorosły człowiek jest bardziej racjonalny - do tego niestety zmusza nas życie.
Musimy odczekać techwile, kiedy nie wiemy, co ze soba począć.
Dota ma rację! Czynienie dobra, to jest to, czego Bóg od nas pragnie smile
Tak więc Marylian nie bierz wszystkiego tak bardzo do siebie - nie spędzaj tyle czasu nad gdybaniem "dlaczego tak, a nie inaczej" etc.
Jest tak, a nie inaczej! Bładzić jest rzecza ludzką i nie uwolnimy sie od tego.
Każdy chciałby wiedzieć wszystko, ale jak dobrze wiadomo - im wiesz mniej tym lepiej dla Ciebie!
Między innymi dlatego dzieci tak beztrosko żyją smile

"Nic tak ludzi nie łączy jak wspólne przeżycia - te dobre i te złe"

12

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

ja także miałam takie chwile, w sumie mam do tej pory .. Ale w wakacje odwiedziłam dom rodzinny błg. Karoliny Kózkówny.. Nie będę się rozpisywać o moich przeżyciach, choć były ogromne.. powiem tylko tyle, że być może pielgrzymka do takich miejsc i szczera wiara w siebie, sens swojego życia, mogą zdziałać cuda.. Ja teraz czuję, że wieczorem mam z kim "pogadać"..zapytać o radę, poprosić o coś... Polecam stronę- http://www.pz.lap.pl/?id=news&pokaz … p;kat_id=2  - warto poczytać:)
Pozdrawiam!

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

13

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?
Jezabela napisał/a:

Czasem zdarza mi się że mam chwile zwątpienia. Jestem katoliczką, ale zauważyłam ,ze wiele rzeczy np chodzenie na mszę w niedzielę, robię z poczucia obowiązku by to robić, niż z rzeczywistej potrzeby. Chciałabym wierzyć mocniej, ale czasem nie potrafię, czy wam tez się tak zdarza ? Co robić w chwilach zwątpienia ?

Moim zdaniem nie powinnaś robic nic na siłe, bo w ten sposób jeszcze bardziej obrażasz Boga.
Jeśli idziesz do kościoła tylko z poczucia obowiązku to lepiej idz do kina lub zostań w domu(tam też jest Bóg jakby co). Przeczekaj ile trzeba taki stan, zacznij sobie rozmawiac z Bogiem jak z przyjacielem wtedy gdy znajdziesz nieco czasu. Bardziej Cie to do Niego zbliży niż budynek z cegły zaliczany co niedzielę jak .... lepiej nie napiszę, bo dostanę bana wink
Bóg to nie kościół. Z Bogiem nic równac się nie może. On zawsze bedzie ponad tym wszystkim co stworzył sobie człowiek na własne potrzeby. Jeśli Twoja wiara uzależniona jest tylko od kościoła to znaczy, że tej wiary nie ma w ogóle. Jeśli jednak odnajdziesz w sobie Boga bez względu na kościół i księży to trafisz w sedno prawdziwej wiary chrześcijańskiej adekwatnej z treścią Biblii.

(IMO)

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"

14

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Wiem jedno,że nic na siłę.Czasem trzeba przeczekać-okres zwątpienia.Jeśli wierzymy-wystarczy modlitwa,dobre życie.

15

Odp: co robić w chwilach zwątpienia ?

Zdarzają się wam takie chwile zwątpienia?

Ja takiej chwilowej utraty wiary czy większego zwątpienia nie doświadczyłam. Bardziej już zdarza mi się wątpić w siłę mojej wiary, a nie w Boga.
Jednak zdarzają mi się chwile zadumy, z pytaniami w stylu dlaczego to takie jest? dlaczego tak to wygląda? W takich momentach po prostu szukam odpowiedzi na te pytania smile

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » co robić w chwilach zwątpienia ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018