witajcie przyszłe mamusie!
Niedawno dowiedziałam się, że będę mamą. Hcg 600, testy pozytywne. Jest ktoś, kto rodzi w sierpniu? Może Wawa? ![]()
Podobne tematy
Hej, ja rodze w maju, ale bardzo ci Gratuluję ![]()
Witam
ja też mam termin na sierpień 16 . taki forum jest całkiem spoko bo nie wiedziałam dlaczego ostatnio mam takiego doła.
Ja mam na 30 lipca do 3 sierpnia;)
Jak wam mijają te pierwsze tygodnie?
Hej ilo, ja mam termin na 11/12 sierpień. Dziś robiłam już ostatnie wyniki, w czwartek ide do lekarza na NFZ a 23 prywatnie. Nie szłabym do tego na NFZ ale musze wyniki odebrać... Teraz czuje sie juz na prawde dobrze, mdłości minęły wiec jest na prawde dobrze:)
Szczęściara..:) Ja się martwie bo nie dostałam żadnego skierowania.. Wizyte mam na 29 stycznia.
Ja teraz się czuje jakbym nie była w ciąży zero mdłości itp.
Ale na początku mdłości były strasznie intensywne choć nie wymiotowałam:)
Szczęściara..:) Ja się martwie bo nie dostałam żadnego skierowania.. Wizyte mam na 29 stycznia.
Ja teraz się czuje jakbym nie była w ciąży zero mdłości itp.
Ale na początku mdłości były strasznie intensywne choć nie wymiotowałam:)
Ja byłam prywatnie to mi lekarz napisał jakie witaminy mam brać i jakie badania zrobić. Poszlam do gina na
NFZ i dał mi skierowanie na te wszytskie wyniki, zawsze zaoszczędziłam jakieś 200zł:)
Cześć dziewczyny !
też rodzę w sierpniu, termin mam na 29. ![]()
Ja wizyty tylko prywatnie, płacę i przynajmniej wszystko wiem, nie muszę się martwić o dodatkowe badania, bo tego pilnuje lekarz. ![]()
Jak się czuję ? Szczerze... Okropnie.
Cały czas nudności, nie mogę nic praktycznie zjeść. Ale dziwne, bo baaaaardzo rzadko wymiotuję. Trochę się martwię z tego powodu.
Mam nadzieję, że to minie.
Trzymam kciuki za nas wszystkie i za nasze maleństwa ! ![]()
Kaaees12 a możesz podać mniej więcej ceny badań prywatnie? Ja na poczatku też miałam nudności straszne wymioty tylko raz i to po kaszlnieciu;) jak dobrze popisać z kimś kto ma podobnie
ilo, ja za wizytę płacę 100zł (+30zł usg), badania w pakiecie dla kobiet w ciąży będę robić tak za tydz, więc wtedy dam znać ile dokładnie płaciłam.
ale muszę dodać, że od mojego lekarza dostałam kupon rabatowy na te badania z 15% zniżką. ![]()
co do nudności, najgorzej jest z samego rana i wieczorem. Wtedy jak tylko się ruszę już mnie łapie. ![]()
Ok, ja zauważyłam że gdy rano po przebudzeniu zjadłam np banana albo napiłam sie czegoś jeszcze leżąc to mdłości były mniej intensywne, w dzień też troche przechodziło gdy coś zjadłam. Nie mogę się doczekać wizyty u lekarza;)
Ja u swojego gina prywatnie za wizytę z USG płaciłam 100 zł, USG genetyczne ma być trochę droższe. Za wynniki morfologia, mocz, grupa krwi i ogólnie około 10 wyników musiałabym zapłącić prywatnie ponad 200zł a w przypadku tych wyników to już bez różnicy czy zrobię je prywatnie czy na NFZ
Szklanka wody całą noc czeka na stoliku obok łóżka.
także ten trik raz pomaga, raz nie. Najgorzej jest jak mówiłam wieczorem, wtedy ani nic zjeść, ani ruszyć się, nawet woda nie pomaga.
czytałam gdzieś, że po około 9/10 tc to mija, więc jeszcze trochę przede mną (8tc). ![]()
a takie badania to tylko chyba prywatnie w laboratorium robią, więc i tak trzeba zapłacić i tak. Cieszę się bardzo z tej zniżki od lekarza. Niby tylko 15%, ale zawsze coś.
Ilo, ja kolejną wizytę też mam 29.01., więc razem sobie poczekamy. ![]()
Szklanka wody całą noc czeka na stoliku obok łóżka.
także ten trik raz pomaga, raz nie. Najgorzej jest jak mówiłam wieczorem, wtedy ani nic zjeść, ani ruszyć się, nawet woda nie pomaga.
czytałam gdzieś, że po około 9/10 tc to mija, więc jeszcze trochę przede mną (8tc).
a takie badania to tylko chyba prywatnie w laboratorium robią, więc i tak trzeba zapłacić i tak. Cieszę się bardzo z tej zniżki od lekarza. Niby tylko 15%, ale zawsze coś.
![]()
Ilo, ja kolejną wizytę też mam 29.01., więc razem sobie poczekamy.
Jeśli dostaniesz skierowanie od lekarza to nie musisz nic płacić. Podobno te pierwsze badania są najdroższe, bo w sumie dużo badań jak na 1 raz tzreba zrobić.
Nie martw sie ja dziś zaczynam 10 tydzień i zero mdłości:) Tylko trochę senna jestem.
Ja wizytę teraz mam 23.01. Mam nadzieję, że wszystko dobrze z moim maleństwem:)
no właśnie, strasznie dużo kazał tego robić, aż rozpiskę mi zrobił.
co do senności, cały dzień gdybym mogła to bym przespała, a to u mnie jest bardzo dziwne bo zawsze wystarczyło mi mało snu. Jak za długo spałam to strasznie źle się czułam. A tu proszę, taki psikus.
Jak nie masz żadnych niepokojących bólów ani innych niepożądanych dolegliwości to na pewno będzie dobrze, nie ma co się zamartwiać.
Trzymam kciuki !
A zabieracie swoich facetów do gina? Mój uparł się, że chce na tą wizytę iść ze mną:) Na pierwszym USG lekarz zapytał czy zawołać mojego M, ale nie chciałam, bo nie był przygotowany, że badanie jest dopochwowe. Teraz już wie jak to wygląda i chce iść i zobaczyć na żywo nasze maleństwo. Mój M. liczy bardzo na dziewczynkę, dla mnie to w sumie obojętne, ale dziewczynka zrobiłaby poruszenie w mojej rodzinie, bo póki co to moi rodzice mają 5 wnuków i ani jednej wnuczki:)
Mam nadzieję, że niedługo będzie nas tu sierpniowych mam więcej:)
17 2015-01-13 12:20:32 Ostatnio edytowany przez kaaess12 (2015-01-13 12:22:56)
Mój powiedział, że może iść ze mną, ale grzecznie poczeka w poczekalni.
stwierdził, że nie wie jeszcze jak by zareagował na widok lekarza badającego mnie.
a jak dla mnie to musi się po prostu oswoić, zobaczyć rosnący brzuszek (to nasze pierwsze dziecko), odnaleźć się w nowej sytuacji. Jeszcze do niego chyba nie dociera fakt, że w środku mam naszą małą kruszynkę. ![]()
U mnie właśnie odwrotnie, furorę by zrobił chłopak, bo wszędzie same dziewczyny. Na 7 dziewczyn jest tylko jeden jedyny chłopak, który w dodatku niedługo skończy 3 latka.
Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja od jakichś niecałych 2 tyg mam takie dziwne przeczucia, że właśnie ten chłopak będzie.
Ale nie wiem czy to moja podświadomość, czy takie przeczucie w ogóle jest i czy się sprawdza.
Moj na pierwszej wizycie (8tc) czekał przer wejściem i kółko wydeptał;) nie pozwoliłam mu wejśc, ale tym razem idzie ze mna:) Mi moja doktorka kazała przychodzić na nfz bo stwierdziła, że Lepiej zbierać kase niż płacić za coś co nam się należy. Ja od jutra zaczynam 12 tydzień nie mam już mdłości w ogóle po za jazdą samochodem.
U mnie też same dziewczynu, ja mam dwie siostry, z czego siostra już ma córke, dwie kuzynki też córki;) u Mojego na odwrót ma samych braci i samych kuzynów;)
Hej ![]()
Ja mam termin na 22.08 ;P
Mieszkam w małej miejscowości, więc na wizytę na nfz muszę co najmniej 3 miesiące czekać niestety. ![]()
Witamy netkobieta1 !
chociaż ktoś ma tak 'późno' termin jak ja. ![]()
Coraz nas więcej!:) a czy pierwszym usg widziałyście wasze maleństwa? Ja byłam zdziwiona, że widać głowe, tułów a nawet bijące serce:) bo gdzieś przeczytałam, że w 8 tyg widać tylko pęcherzyk. Może dlatego, że miałam dopochwowe.
kaaess mi się śnił chłopiec już 2 razy i dla mojego M. też.
Ale zobaczymy czy wyśniliśmy czy sny trzeba interpretować na odwrót:) Ja też mieszkam w małej miejscowośc, ale jest tu poradnia kobieca i raz w tyg przyjeżdza ginekolog i nie ma problemu, żeby się do niego dostać. Niestety nie mają tam zbyt dobrego sprzętu więc ja jednak też na prywatnego lekarza stawiam:)
ilo ja własnie dlatego poszlam po skierowanie na wyniki na NFZ. Ja byłąm u lekarza 1 8 tyg i 3 dniu ciązy i też widziałam główkę, rączki i nózki, mimo że nasze maleństwo miało niecałe 2cm. Lekarz sprawdził bicie serca, ale nie odsłuchiwaliśmy bo twierdzi, że tak wczesneij to niezbyt dobre dla dziecka.
netkobieta witamy, jak się czujesz?
Ja w 7tc miałam dopochwowe i widziałam coś na kształt rybki z bijącym serduszkiem.
Na następną wizytę wypada 10 tc, więc mam nadzieję, że coś więcej zobaczę.
U mnie nic z takich poradni kobiecych niestety nie ma.
Lekarzy ginekologów jest mnóstwo, ale żeby dostać się do nich jeszcze w tym tyg ? Masakra, niemożliwe w ogóle.
Jak pytałam się mojego przyszłego tatusia co by wolał, to powiedział, że obojętnie, byleby zdrowe było. Spytał o to samo i powiedziałam, że ptaszki mi śpiewały, że chyba będzie synek to tak bardzo się ucieszył.
Niby nie powiedział, ale już wiem co by wolał. ![]()
Ja nie mogę się doczekać kiedy będę wiedziała czy chłopiec czy dziewczynka... Imiona już dawno wybrane mamy:)
My też mamy wybrane juz.
A jakie wy wybraliście jeśli można zapytać ? ![]()
Dla dziewczynki Liliana a dla chłopca Mikołaj. A Wy?
Dziewczyny też macie taką ochotę na zakupy dla maleństwa? Ja, póki co to przeglądam w internecie ciuszki, kołderki, wózki i łóżeczka:)
Dla dziewczynki Iga, a dla chłopca Kuba albo Bartek. ![]()
Ja łóżeczko już mam.
ciuszków trochę też, ale po wózek już bym pobiegła do sklepu i pospacerowała trochę z nim. ![]()
My zastanawiamy się nad zakupem łóżeczka turystycznego na stałe... Ciuszki w kartonach czekają już po moich siostzreńcach:) Ale z pewnością sama kupię mnóstwo pierdółek dla mojego szkrabika:)
My wciąż główkujemy;) Averna a Mikołaj to tatuś mojego maleństwa;) szykuj się na mega charakterek;p mam kilka ale docelowego wciąż brak, chciałam Julia ale już u nas jest, myśle nad Zuzia albo Maja dla chłopca może Szymon ale jeszcze siedzimy z kalendarzem;)
Łóżeczko też mam od kogoś z rodziny, ciuszki też, ale wiadomo, wszystko trzeba odswieżyć i w ogóle. Poza tym nie wyobrażam sobie pozbawienia sie tej przyjemnosci kupienia malutkich ubranek. ![]()
No jasne:) Chyba całe moje wypłaty będą szły na wyprawkę dla maleństwa.
Dobra dziewczyny ja uciekam liczyć siły w belkach i ramach:) M. dziś wyjechał będzie późnym wieczorem więc mam czas na naukę.:) a póki co to ciągle na necie siedzę:)
Cześć
Prawdopodobnie też zostanę sierpniową mamuśką. Termin mam na 30 sierpnia, ale zobaczymy jak to będzie bo ostatnią ciążę przenosiłam prawie dwa tygodnie.
Jejku Wy już myślicie o wyprawce a do mnie jeszcze to jakoś nie dociera, chociaż ciąża była planowana
A rozgłosiłyście już po rodzinie i znajomych że spodziewacie się dzidziusia ? My nadal zwlekamy z tym ![]()
My powiedzieliśmy rodzicą i mojej siostrze no i... Na drugi dzień wiedzieli już wszyscy bo szcześliwe babcie obdzwoniły wszystkich w koło;) ja także narazie nie mam nic. Mogliśmy dostać od rodziny ale nie chcieliśmy to nasze pierwsze i nie odmówimy sobie przyjemności zakupów:) a z kupnem wstrzymamy się do poznania płci;)
Ania jak się czujesz? Fajnje, że jest nas sporo:)
U mnie wiedzą narazie tylko dwie osoby.
Nie chcemy sie zbytnio chwalić, bo poprzednią ciążą strasznie się chwaliliśmy, wszyscy dookoła wiedzieli, cieszyliśmy się strasznie, no ale niestety czar prysł- poroniłam. Tutaj ból po stracie, a z drugiej strony nawał pytań czy mam jakieś dolegliwości, czy wszystko dobrze, a bo ten ma takie rady, ten takie i tak w kółko. To było straszne...
Wiem, że w sumie nigdy nie ma pewności, że wszystko skończy sie dobrze, ale stwierdziliśmy, że zanim ogłosimy tą naszą radość bliskim i otoczeniu nabierzemy wiecej pewności i odczekamy trochę czasu. ![]()
Co do zakupów- i tak pewnie będę jak oszalała biegać po sklepach i przeglądać te różne cudowności, nie ważne ile będę miała w domu. ![]()
Ja tez nie chciałam mówić dlatego mieli być tylko rodzice no ale tak wyszło. Boje się, że coś nie tak bo na początku czułam normalnie, że jestem w ciaży a teraz czuje się jakbym nie była a i mdłości minęły:( dlatego codziennie locze dni do wizyty..
Najpiękniejsze są mikro skarpetki;)
My powiedzieliśmy tylko rodzicom i rodzenstwu. Niestety pochodze z niewielkiej miejscowosci gdzie wszytsko roznosi sie z szybkoscia swiatła i jak zobaczono mnie z karta ciąży to już sporo osób się dowiedziało.
A z jakiejs części Polski jesteście? My zachodniopomorskie choć dość blisko Piły
Właśnie, może niech każda się przedstawi i kilka słów o sobie napisze:)
To ja zacznę:)
Mam 24 lata(rocznikowo 25), studiuję zaocznie budownictwo, pochodzę z Mazur, pracuję(ale jeszcze nie w swoim zawodzie). Ciąża jak najbardziej planowa, chociaż z M. znamy się dość krótko bo troszkę ponad rok.
Ja mam 20 lat pochodze z zachodniopomorskiego z moim znamy się ponad 5 lat, a nie cale 5 w sumie 4 bo była roczna przerwa jesteśmy razem, od roku zaręczeni. Ciąża planowana.:)
ilo a ja myślałam, że masz 27 lat:D ile lat ma Twój partner?:)
To teraz troche o mnie
Mam 24 lata, 16 miesięcznego synka, z mężem jesteśmy już 6 lat razem. Mieszkam w południowo-wschodniej części Polski.
Męczą mnie wymioty i chyba to zdradzi moją ciążę przed rodzinką ![]()
Jest rok starszy ale mamy stabilną sytuacje życiową, należymy do tych młodych lecz dojrzałych bo większośc moich koleżanek to nawet rosołu nie ugotuje
A macie jakieś zachcianki?
Ja ciągle mogłabym jeść pomidory, ser żółty i kiwi;) Ale na parówki z dżemem itp ochoty nie mam;)
Łooho, to ja jestem najmłodsza z Was wszystkich, bo w lutym kończę dopiero 20.
Mój partner ma 26, a ciąża jest jak najbardziej planowana.
W maju minie nam 4 lata jak jesteśmy razem.
Pochodzę z Wielkopolski, studiuję zaocznie Pedagogikę (jestem na pierwszym roku), my również mamy stabilną sytuację życiową, od roku mieszkamy razem.
Takie forum to jednak fajna sprawa. ![]()
Ja mam teraz mega chęci na różne owoce, gdyby nie nudności to garściami pewnie bym jadła. ![]()
Kaaess to jesteśmy ten sam rocznik 95;)
Dobra.. To powiedzcie mi kochane jak u Was z kochaniem?;) Lekarka powiedziała " jak nie ma krwawień i bólu to seks w ciąży jest najprzyjemniejszy" ale jakoś tak się boję i przerywam w trakcie bo ciągle myśle o maleństwie;)
Ja chyba jakiś konkretnych zachcianek nie mam. M wciska mi mnóstwo owoców, ale lubię więc nie ma problemu. Co do łóżkowych spraw to póki co jest jak było:) może delikatniej ale nic poza tym się nie zmieniło:)
Mnie dopadają dziwne zachcianki ale szybko mi przechodzi, niczym dostanę to na co mam ochotę ![]()
U nas w łóżkowych sprawach też jak wcześniej
Ejj dziewczyny tylko mnie dopadła przyjemność ciągłych wymiotów czy którąś z Was też to męczy?
Kaaeess jaką specjalizację wybierasz z pedagogiki ? Też to studiowałam i niestety z pracą jest kiepsko w tym zawodzie
No ale może to zależy od regionu ![]()
Ja miałam mdłości, raz tylko wymiotowałam a teraz już spokój. Tzn mam nadwrażliwośc na niektóre zapachy i wtedy jest mi niedobrze...
No właśnie jeszcze ta nadwrażliwość. czasem czuję takie rzeczy które dla "normalnej" osoby są nie wyczuwalne. Mój M ma ze mnie niezły ubaw ![]()
Ania, wybrałam edukację przedszkolną i wczesnoszkolną. ![]()
Ilo, jak fajnie znaleźć kogoś w swoim wieku w podobnej sytuacji ! ![]()
Co do zachcianek, hmm... wczoraj strasznie zachciało mi się pizzy, że o godz 20.00 mój Kochany zabrał mnie do pizzerii.
oczywiście jak już dojechaliśmy to ochota przeszła, ale nie powiedziałam mu tego.
Co do spraw łóżkowych. Mój trochę się boi, szczególnie, że na pierwszej wizycie lekarz powiedział, żeby ograniczyć, ale ochota jakoś nie minęła.
Także jak narazie częstotliwość trochę spadła i oczywiście jest delikatniej, ale mam nadzieję, że niedługo to się poprawi.
Na następnej wizycie dokładnie wypytam lekarza co i jak. ![]()
Witajcie:)
Ciężka noc za mną bolał mnie brzuch ale tak jakby uciskał, nie mogłam się ułożyć i śniło mi się ze krwawie po obudzeniu biegiem do łazienki na szczęście to tylko sen.
Jestem w trakcie robienia praws jazdy w sumie zaczynam ale dziś nie dam rady jechać na zajęcia bo mój dłużej w pracy musi zostać;/
A jak wam dziś mija dzień?
Hej, ja od rana siedzę w książkach necie i notatkach;/ Zaliczenia na studiach mi się zaczynają;/
Przygotowałam wszystko do obiadu, za godzinkę jadę do kolegi ze studiów wspólnie się pouczyć.
Na 26 M zapisał nas do dentysty...;/
Averna ja mam dzień później ale na szczęście to tylko jedna wizyta, w ciąży zęby ponoć psują się jak szalone. To powodzenia w nauce bo pewnie masz ogrom wszystkiego do wykucia
Nauki mnóstwo ale jakoś chęci i siły brak;/ Ale przemecze się troszkę i znów spokój do następnej sesji.
Mam nadzieję, że po porodzie bedę w stanie kontynuować studia...
A właśnie dziewczyny, czy po porodzie kontynuujecie studia ? Czy może skorzystacie z urlopu dziekańskiego ? Ja się właśnie zastanawiam...
Ja co prawda studia skończyłam, ale próbowałam zrobić jeszcze jeden kierunek jak już synek się urodził i opornie mi to szło. Jakoś nie mogłam się skupić, nie chciało mi się dojeżdżać i w ogóle jakiś mniejszy zapał był niż przed ciążą.
Zajęcia były na weekendach i wtedy wolałam spędzać czas we trójkę jak mąż miał wolne niż kisić się na uczelni
Wam też chce się tak spać? Są momenty że mam ochotę zasnąć na stojąco ![]()
Z tego co się dowiadywałam to u mnie na uczelni problemu z tym urlopem nie ma, muszę mieć tylko zaliczony rok poprzedni. Nic nie płacę, biorę na tak długo jak chcę, status studenta cały czas mam, legitymację mi podbijają, z powrotem też nie ma problemu potem. Mój mówi, żebym nie świrowała i nie brała tego urlopu.
nie martwi mnie to, że moje maleństwo zostanie beze mnie ale raczej to, właśnie jak piszesz Ania, że nie będzie mi się w ogóle chciało uczyć.
no bo po co płacić cały rok, którego potem z czystego lenistwa nie zalicze ?
A spać to ja bym mogła całymi dniami.
ale niestety, tu sprzątąć, tu obiad, tu coś na studia, nie ma łatwo.
Ja studia mam przed sobą, wiec narazie się nie wypowiem;) a co do spania to tak cały dzień mogłabym spać ale budze się o 5-6 rano i potem łapie mnie koło 9. Ale najgorsze były początki nie było opcji nie przespać się w ciągu dnia:)
Cześć dziewczyny.
Ja mam termin na 3 sierpnia ![]()
Oj chyba najstarsza jestem w grupie sierpniowych mam
bo aż 28lat, rocznikowo nawet 29 ![]()
cześć Majka
Ja się budzę nad ranem i tak nie śpię do 7 później mnie łamie a o 8 synek się już budzi, ale jest taki wyrozumiały że daje pospać do 9
Już się nie mogę doczekać 2 trymestru, wtedy człowiek od razu lepiej się czuje ![]()
Ja tam bym spała non stop...
Averna a na którym roku Ty jesteś, bo nie doczytałam ![]()
Majka na 2 roku, zrobilam juz licencjat z filologii obcą i zachciałam zmian i zaczęłam budownictwo:)
Dziewczyny ja bardziej boję się, że jak wezmę dziekankę to później będzie mi trudno wrócić. Chociaż bardzo lubię swoje studia, mam fajną grupę, to dlatego pewnie, że sami faceci:D
Co do spania też tak mam...:)
Averna u mnie na studiach było tak samo
duża przewaga facetów na roku
może dlatego mój mąż tak nie cierpiał moich studiów
![]()
Mój partner jakoś nic nie mówi o moich studiach:D Wie, że lubię jeździć na uczelnię. Byłam dziś u gina, dostałam jakies tabletki bo mam bakterie w moczu.
Gotuję rosół dla M. i robię projekt....
a dokładniej co to za studia? ![]()
budownictwo:)