netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy ja jestem jakiś dziwny ?

22 odpowiedzi3 903 wyświetleniazałożony przez bartek199, 05.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Hej,

mam 20 lat, studiuję medycynę, spełniam życiowy cel i pasję, jakoś leci. Zewnętrznie ok, wewnętrznie gorzej. Codziennie widzę mnóstwo par. Zakochani, zapatrzeni w siebie. Nigdy nie miałem najmniejszego problemu z poznawaniem dziewczyn, ludzie uważają mnie za duszę towarzystwa, lgną do mnie - ja tego nie dostrzegam - zaakceptowałem kiedy sami mi to powiedzieli. Poznaję mnóstwo dziewczyn. Nie mam na myśli bliższych znajomości, po prostu obcuje z nimi na co dzień, na uczelni. Lecz żadna to..., to nie to. Którejś zawsze czegoś brakuje. Z początku fascynacja, po paru dniach już nie pociąga mnie fizycznie. W głowie mętlik, natłok myśli. Ja mam 20 lat, czas ucieka, to już pora. Nawet jeśli znajdę, to będzie ta jedyna i już? To będzie dziwne, żyje się raz a ja miałem tylko jedną dziewczynę w życiu ? Nie, nie, nie. A może? A może tak ma być. Jak nie znajdę na studiach to gdzie? Co ja pocznę! Zaczyna mnie to dobijać. Zawsze miałem masę dziewczyn wokół siebie, same proponowały spotkania, ale jak wspomniałem, coś zawszę mi nie pasowało. Czy ja jestem jakimś egoistycznym frajerem? Największym pionkiem w tej grze z wysokimi wymaganiami na nieosiągalnym poziomie? Może powinienem spróbować akceptować wady? Próbowałem, średnio. Podzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami? Z większym materiałem zrobię lepszy rachunek własnej osoby wink

Śmiało, miłego wieczoru!

2

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

A co konkretnie Ci się nie podobało w tych dziewczynach? Moze mają te cechy wspólny mianownik?

Poza tym ja uważam ,ze najfajniejsze związki rodzą się z przyjaźni i koleżeństwa. Nie masz żadnej fajnej dziewczyny w swoim środowisku, która przedstawia sobą jakąś dodatnią dla Ciebie wartość, duszo towarzystwa? wink

3

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
bartek199 napisał/a:

Największym pionkiem w tej grze z wysokimi wymaganiami na nieosiągalnym poziomie?

Moze wlasnie tu lezy problem?;)moze pomysl nad swoimi wadami:p
Skoro inni je akceptuja, to sprobuj zaakceptowac wady innych.Powodzenia

4

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Np. męskie dłonie, nie wiedziałem, czy podaje rękę kobiecie czy mężczyźnie, krzywe nogi i tego typu rzeczy. Akurat te dziewczyny były bardzo ładne. No, ale jak wspomniałem - u mnie te defekty nie przeszły. W międzyczasie, gdy nawet próbowałem poznać jedną z nich, okazało się, że jest wycięta z rzeczywistości. Nie wiedziała najprostszych rzeczy, które wychodziły w rozmowie - takich, które w zasadzie zna KAŻDY* - gwiazdka dla niej wink

Nie mam pojęcia co się ze mną dzieję, czuje jakby moje wewnętrzne "ja" się przestawiło. Teraz nie potrafię przymknąć oka na to co kiedyś, a sam nie jestem idealny.

5 Ostatnio edytowany przez Bellake (2014-12-05 22:11:20)

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Jak to czytam, to mam wrażenie, że Twój problem polega na obawie przed bliskim związkiem, z jednej strony tego chcesz, bardzo pragniesz, a z drugiej bardzo boisz się zranienia, odrzucenia i dlatego wszystko Ci przeszkadza.

6

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
Bellake napisał/a:

Przeciez Ty jestes bardzo młody. Rozumiem, że skarżysz się, że nie możesz się zakochać, a chciałbyś. A co z dziewczynami, z którymi się umawiałeś było nie tak, co Ci się nie podobało?

Bardzo młody? W moim wieku koledzy "obracają" ogrom dziewczyn. Tyle, że tu też jest problem, nie jestem typem osoby - weź, pobaw się, zostaw. Nie potrafię i nie zranię w taki sposób drugiej osoby. Może nie tyle skarżę, co próbuję zasięgnąć opinii. Co do drugiego pytania, jw.

P.s Podpis pod nickiem wgryzł się idealnie smile

7

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Z zasadami to mozesz sie schowac. Serio. Dziewczyn z zasadami jest MNIEJSZOSC. Czekasz, trafiasz na fuks, albo lecisz w tango.
Wybor nalezy do Ciebie. Zobaczysz, ze im starszy jestes tym wieksze wymagania kobiety mają, tak wiec rob jak koledzy - korzystaj, zdobywaj doswiadczenie, zapamietuj co robic, czego nie. I lej na to co gadaja panienki, ktore wcale nie chca z Toba byc.

8

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Czyli mam się spotykać, umawiać, doprowadzać na granicę związku, jak będzie fajnie to brnąć dalej, jeśli nie : ANULUJ ?

9 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-12-05 22:22:09)

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Jakie granice zwiazku? jak kobieta bedzie Cie chciała to Ci rękami i nogami to pokaże. Ba, nie tylko tymi czesciami ciała.

10

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Załapałem. Tak jeszcze nie grałem, ale z tego co mówisz, chyba tak trzeba zacząć robić.

11

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
bartek199 napisał/a:

Czyli mam się spotykać, umawiać, doprowadzać na granicę związku, jak będzie fajnie to brnąć dalej, jeśli nie : ANULUJ ?

Ja bym to zmieniła na:
masz się spotykać, umawiać, patrzeć co z tego wynika i nie zwiewać smile

12

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Odpowiem w Twoim stylu, czyli pytająco. A może problem nie leżał w tych wszystkich dziewczynach, których "czegoś brakowało" tylko w Tobie? wink Nie wiem do końca, co doradzić. Sama jestem chyba w dość podobnej sytuacji, z tą różnicą, że wokół mnie było i jest mało facetów (farmacja...). 
A co Ci w nich nie pasowało? Częściej wygląd czy inteligencja/charakter?
Jeżeli poznajesz dużo dziewczyn i nie narzekasz na "olew" z ich strony, to może szukasz księżniczki? Żeby wyglądała jak Angelina Jolie i miała mózg Marii Curie-Skłodowskiej? wink

13 Ostatnio edytowany przez bartek199 (2014-12-06 14:33:50)

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Bardziej wygląd - nie był to taki mój ideał. Mam na myśli ideał z wadami do zaakceptowania. Nie podobały mi się do końca. Słyszałem też od przyjaciółek słowa - stać Cię na kogoś lepszego. To mnie utwierdzało w przekonaniu.

*przyjaciółki były w związku, te z którymi rozmawiałem i mi to powiedziały

14

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Ogólnie wygląd ważny jest jedynie pod takim kątem, by druga osoba podobała się NAM, a nie koleżankom, mamie, czy sąsiadkom. Czy ty przypadkiem nie szukasz dziewczyny, która zachwyci każdego Twojego znajomego? Po co ci to? Po co Ci zabawka do chwalenia się? smile Tak jakbyś chciał mieć najlepszy, najnowszy model. Gdy już ją znajdziesz, uważaj, by ona Ciebie nie wymieniła. Ładniejszy/ładniejsza zawsze się znajdzie, to charakter sprawia, że dana osoba jest unikatowa.

15 Ostatnio edytowany przez bartek199 (2014-12-06 15:34:48)

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Nie, nie. Źle mnie zrozumiałaś smile Chodzi mi o to, że nie pociągały mnie fizycznie. To nie kwestia tego, że szukam księżniczki. Bo tak nie jest. Głównie chodzi o to, że często np. w centrach handlowych spotykam mnóstwo dziewczyn w moim typie, które mi się podobają, nawet bardzo. A w swoim środowisku takich nie mam. Coś powinienem zmienić, coś co sprawia, że mi z tym źle.

16

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

to raczej powinieneś zacząć poznawać dziewczyny w centrach handlowych...

17

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Jak kupisz mi jeansy... lol

Może masz na roku same dziewczyny w typie "kujonki"? Ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć... wink
A na jakieś imprezy chodzisz? Tam same dziewczyny... Wszędzie są dziewczyny, a na uniwersytetach medycznch to jest jakaś plaga. tongue

18

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

No właśnie nie kujonki.. Na imprezy rzadko chodzę wink Taki pech, że jak się trafia naprawdę ładne, to są zajęte - przykłady ze studiów wink

19

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Jak ja bym miała patrzeć co który facet ma krzywe, to bym z żadnym nigdy do łóżka nie poszła, że o byciu w związku nie wspomnę.

Na przykład notorycznie trafiają mi się tacy z krzywymi zębami, nie mam pojęcia dlaczego.

Ciekawe, czy ty jesteś taki super idealny i pociągający dla każdej, bo jakoś wątpię.

20

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
WitchQueen napisał/a:

Ciekawe, czy ty jesteś taki super idealny i pociągający dla każdej, bo jakoś wątpię.

Zdaję sobie sprawę, że nie. To chyba oczywiste.. Spróbuję podejścia do sprawy, o którym napisał thepass

21

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
bartek199 napisał/a:
WitchQueen napisał/a:

Ciekawe, czy ty jesteś taki super idealny i pociągający dla każdej, bo jakoś wątpię.

Zdaję sobie sprawę, że nie. To chyba oczywiste.. Spróbuję podejścia do sprawy, o którym napisał thepass

Jak na kogoś kto studiuje medycynę jesteś dziwny serio smile. Chyba za bardzo przywiązałeś się do ideałów z książek akademickich (mam nadzieję, że wiesz o czym mówię).
A po drugie zauważyłam, że Ci wcale nie zależy na wartościowej dziewczynie. Może wiesz, że ze Swoim charakterem/wyglądem/poglądami nie dasz rady znaleźć takiej dziewczyny? Dobry zawód dla takiej to za mało.
Ogólnie nie MASZ WŁASNEGO ZDANIA na temat związku w jakim chciałbyś być! Bardzo łatwo zmieniasz zdanie, szybko przyjmujesz metody innych. Co innego przeczytać i się zastanowić, a co innego przejąć "z lotu" kogoś poglądy, bo Ty NIE CHCESZ się wysilić i popracować nad Sobą. Zastanów się na poważnie czego chcesz od życia i czy Ty masz coś wartościowego co mógłbyś ofiarować komuś.

22 Ostatnio edytowany przez bartek199 (2015-01-01 18:11:31)

Odp: Czy ja jestem jakiś dziwny ?
Bellake napisał/a:

Jak to czytam, to mam wrażenie, że Twój problem polega na obawie przed bliskim związkiem, z jednej strony tego chcesz, bardzo pragniesz, a z drugiej bardzo boisz się zranienia, odrzucenia i dlatego wszystko Ci przeszkadza.

Dziś to zrozumiałem. Masz 100% racji. W poprzednich relacjach było tak, że zdobywałem dziewczyna po czym ona rezygnowała czyt. dawała kosza. A później sama błagała i płakała ( tak było dwa razy... z rzędu). Przez to chyba się boję. Znam osobę, dla mnie niesamowita pod każdym względem. Wiem, że jej się podobam. Boję się wykonać pierwszego kroku... nie chodzi o umówienie się. W głowie mam już obrazy, że po jakimś czasie padną słowa : zostańmy przyjaciółmi, nie jestem gotowa na związek.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy ja jestem jakiś dziwny ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026