netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

11 odpowiedzi3 022 wyświetleniazałożony przez myslęwiecjestem, 02.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Gdybyście mogły z dystansem napisać co myślicie o tej sytuacji. Poznałam chłopaka, naprawdę inteligenty, zabawny mężczyzna. Ale..właśnie zawsze pojawia się jakieś ale. Okazało się że może być ojcem. Powiedział mi o wszystkim. Nie byli razem ponad rok. Spotkali się, ona zaszła w ciąże. Od początku byłam pewna, że dziecko nie jest jego. Kobieta dwa dni temu urodziła córeczkę, przez cały czas zmieniała zdanie co do jego rzekomego ojcostwa. Wiem, że on cieszył się z narodzin tego dziecka, chciał wziąć za nie odpowiedzialność. Zaznaczał przy tym że z tą kobietą nie będzie, nic do niej nie czuje. Kilka dni przed narodzinami zapytał jej czy może odwiedzić ją w szpitalu i zobaczyć dziecko po narodzinach, ona wyraziła zgodę. Po czym tego samego dnia stwierdziła, że córka nie jest jego. Nie powiedział mi o tym że dziecko nie jest jego, byliśmy wtedy pokłóceni, ale zakochany we mnie facet raczej by przybiegł do mnie zadowolony. A on nie zrobił nic. Przeczytałam wiadomość w jego telefonie w której żalił się kuzynce z zachowania tamtej kobiety, dodając że płakał cała noc. A mnie zastanowiło to jego rozgoryczenie, kłóciliśmy się dosyć często o tą ciążę i wiem że bał się płakać mi w ramię z tego powodu. Ale skąd ten płacz? Zamiast się cieszyć, on płakał. Stwierdził, że zdenerwował się sytuacją, że ona cały czas go okłamywała. Czy on wciąż czuje coś do tej kobiety i stad ten płacz? To dorosły odpowiedzialny facet, naważył piwa, chciał ponieść tego konsekwencje, ale nie wiem jak odebrać jego zachowanie.

2

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

A skąd u Ciebie od początku była pewność, że to nie jego dziecko?

Co do jego zachowania?
Myślę, że to pomieszanie urażonego męskiego ego, że w początkowym zamyśle tej kobiety miał być tylko frajerem, który da nazwisko dziecku innego faceta, który tę rolę ma w głębokim poważaniu (o ile ona w ogóle wie, kim on jest) oraz żalu i zawodu, że choć zżył się ze świadomością, że będzie ojcem i cieszył się z tego, brutalnie to jemu odebrano.

Pozdrawiam.

3

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Jak nie jego to powinien się cieszyć, a nie hojrakować , że to jego. Co , a później będzie płakał jaki był glupi, jak będzie płacił alimenty.

4

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Dziękuję za odpowiedź. Skąd moja pewność pytasz? Otóż usłyszałam całą historię od początku. Widziałam do czego ta kobieta jest zdolna, i tak jak wspomniałeś uważam, że szuka 'frajera' który zostanie ojcem. Wiem, że miała romans z żonatym mężczyzną. I to zapewne on jest ojcem dziecka. Ale żeby wyjść z twarzą szukała tatusia 'zastępczego'. A ten którego wybrała do tej roli, spełniłby ja w zupełności. Bo to dobry, pomocny człowiek. Sam fakt, że postawiony przed taką informacją nie uciekł jak zrobiłoby wielu dużo znaczy. Ale pojawiłam się ja i plany jej pokrzyżowałam, tak to odebrałam.

Nie ukrywam że zdenerwowała mnie jego reakcja. Byłam pewna, że będzie się cieszył. Skoro tak bardzo kocha mnie i to ze mną życie chce budować. Ale możliwe że masz rację( obyś miał rację)jedynie jego męskie ego zostało połechtane.

5 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-03 02:12:55)

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Dość dziwnego faceta sobie wybrałas na partnera...
"naprawdę inteligenty, zabawny mężczyzna" - a moze tylko naiwny jak dziecko z dziwnymi zasadami?
Nie rozumiem: nie był z tamtą przez rok; spotkali sie i wylądowali w łóżku. Tak dla "sportu"? Jesli tak - dziwnie w moich oczach wyglada. Jesli nie - cos do tej kobiety musiał nadal czuć. A ta wersję potwierdza jego późniejsze zachowanie w sprawie rzekomego ojcostwa. Z głupoty mogłoby sie narobic...
Nie dziwię się, ze na tym tle dochodziło miedzy Wami do zgrzytów. Dziwię sie jedynie, że nadal "miedzy Wami", bo "Was" byc juz wówczas nie powinno.
Ciekaw jestem ile lat ma ten facet i czy ma jakieś ...parcie na bycie ojcem ...bez znaczenia z kim.  Normalny facet, którego ktoś wrabia w dziecko, tym bardziej jakaś "była" sceptycznie podchodzi do tego, nie "skaka z radości" a wszystko pozostawia późniejszym badaniom na potwierdzenie ojcostwa... Wiem, ze brzmi to brutalnie, ale traktowałbym to za uzasadnione. Tym bardziej, ze taka sytuacja zaisniała w momencie, gdy próbował układac sobie zycie z kims innym.
Wiem, napisałem "wrabia" - bo tak to w końcu wyszło... W jego przypadku to wrabianie tylko z nazwy, bo sam się przyczynił do tego swoją głupotą.
Jego płacz na dwa sposoby tłumaczę: zawodem, ze nie bedzie niestety ojcem albo jakimś rozchwianiem emocjonalnym.
Tak czy tak dziwnie to wygląda...

6

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Jak tak bardzo przeżywa, to niech zostanie zastępczym tatusiem, albo niech zrobią sobie drugiego, już wspólnego dzieciaka i stworzą szczęśliwą rodzinkę. Skoro tak mu tego brakuje najwyraźniej roll

7

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Chciałbym zaznaczyć, że od urodzenia dziecka zaprzeczenie ojcostwa jest 6 miesięcy! Później płaći płacz.

8

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.
paulo71 napisał/a:

Chciałbym zaznaczyć, że od urodzenia dziecka zaprzeczenie ojcostwa jest 6 miesięcy! Później płaći płacz.

No ale trzeba byc w formalny zwiazku a bez aktu subu chyba matka nie moze wpisac do aktu urodzenia kogokolwiek.

Moje zdanie jest takie. Niezaleznie od tego co Ci tu ludzie napisza, dla kazdego faceta (normalnego) fakt posiadania dziecka, z byla czy nie, jest faktem istotnym a jesli jest przezywamy emocjonalnie, uczuciowo (ktos ma uczucia w tym sensie) to placz jest zjawiskiem normalnym. Sa tez pewnie jeszcze jakies polaczenia uczuciowe. Takze raczej tym bym sie niepokoil czy facet ma odpowiedni stosunek do faktow. Jesli dziecko nie jest jego (niech nie da sie krecic w cos przez glupote za co bedzie placil 25 lat - badania DNA moga to potwierdzic lub wykluczyc) to nie sie nie angazuje i wyp....doslownie z tego ukladu. Jesli tego nie rozumie, to nie ma nic innego nie pozostaje jak rozstanie. Bo w zyciu poza przemoca, patologia nie ma nic gorszego jak uczestnictwo w zyciu innych osob poprzez manipulacje, zwlaszcza partnera.

9

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Kosmiczny nick - Dlatego nie rozumiem  jego zachowania, on twierdzi że nic go z tamtą kobietą nie łączyło i seks był jak to ująłeś 'dla sportu' raz przypadkowo, ale wyczytałam że pisał do niej że dziecko zostało poczęte z miłości. Zapytany o co chodzi, odparł że jedynie o dziecko. Ze pisał tak bo bał się tych jej ciągłych wahań co do jego ojcostwa. Uznałam że tak mogło być. Kobieta kategorycznie twierdzi, że od początku wiedziała że dziecko nie było jego i sama nie wie dlaczego tak powiedziała. A on na jej wypowiedź się nie zdenerwował, nie wyklął jej że przyczyniła się do stresujących sytuacji, nie odpowiedział jej żadnym złym słowem. Ona z niego drwiła 9 miesięcy, my kłóciliśmy się o tą sytuacje a on nic. Reakcją był płacz w poduszkę. (Chciałam wiedzieć na czym stoję, bo absolutnie nie zgadzałam się na kontynuowanie związku, jeśli by się okazało że jest ojcem- stąd te kłótnie)
Zastanawiam się czy on po prostu nie chciał jej zrobić 'na złość' związując się ze mną. I głębszych uczuć do mnie nie żywi. Czy się w tym wszystkim zwyczajnie pogubił.
Napisałeś że dziwny facet, tak jego zachowania mnie dziwią. Ma 30lat i jak widać strasznie chciałby mieć dziecko.
Rozmawiałam z jego rodzicami o tej sytuacji i dowiedziałam się od matki że ona chciałaby by okazało się że to dziecko jej syna. Fakt jest on maminsynkiem, ale takie słowa? Odpowiedziałam jej że jej syn jest ze mną i powinna raczej chcieć by dziecko właśnie ze mną miał jeśli już w ogóle, na co się dowiedziałam, ze ona lubi dzieci i póki jest jeszcze w miarę sprawna chciałaby się dzieckiem zająć.

10 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-09 01:18:54)

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.
myślęwięcjestem napisał/a:

...Rozmawiałam z jego rodzicami o tej sytuacji i dowiedziałam się od matki że ona chciałaby by okazało się że to dziecko jej syna. Fakt jest on maminsynkiem, ale takie słowa? Odpowiedziałam jej że jej syn jest ze mną i powinna raczej chcieć by dziecko właśnie ze mną miał jeśli już w ogóle, na co się dowiedziałam, ze ona lubi dzieci i póki jest jeszcze w miarę sprawna chciałaby się dzieckiem zająć.

Aż przykro to czytac... Ja juz z taką osobą (jego matka) nie chciałbym miec nic do czynienia. Z nim też...
Wiem, że łatwo mi radzić, cos sugerować, ale w wolnej chwili zastanów się, czy nie jesteś warta jakiegoś uczciwego wobec Ciebie i normalnego mężczyzna jako partnera, z normalną i zyczliwa - wobec Ciebie - rodzina...
A, że Twe odpowiedzi będą twierdzące - zrób rewolucje w swoim zyciu. Serio...

11

Odp: płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Jedynym co może stwierdzić, że dziecko jest jego, albo nie jego są BADANIA GENETYCZNE.
A nie matka, domniemany ojciec czy kto tam jeszcze ...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » płacz reakcją na wiadomość że nie jest ojcem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026