Witam Was,
Jestem nowy na tym forum, wczytywalem sie w wiele watkow, aby odnalesc podobne sytuacvje do mojej, lecz jak to sie mowi, kazda sytuacja jest inna. Potrzebuje Waszej pomocy!
Chodzi o zdrade, badz "zdrade".
Kobieta, o ktorej teraz pisze jest calym moim swiatem. Nasz zwiazek nie szczyci sie jakims bardzo dlugim starzem, ale spedzamy ze soba bardzo duzo czasu, mieszkamy razem itp.
Sytuacja o jakiej chce napisac to czas kiedy miedzy nami nie bylo dobrze ... Mieszkalismy w Hiszpani, tutaj otwieralem business, bylismy razem. Rzucila dla mnie wszystko, bez opamietania. Chyba, a raczej na pewno nie docenilem do konca tego ... Nie potrafila sie odnalesc, ja gdzies zapedzony w wirze pracy kompletnie sie zagubilem. Czas Hiszpanii biore w 90%, ze bylo zle, bo bylem slepy.
Wyleciala na tydz, nie wrocila. W tym czasie uswiadomilem sobie, ze to wszystko w sumie moja wina, ze wolala "o pomoc", zebym ja zauwazyl, zebym poswiecil jej czas, byl milszy, przytulil. Ja nie widzialem wowczas tego.
Lecz to sie zmienilo ... Spojrzalem bardzo gleboko w siebie i wysluchalem siebie od srodka, co ja chce od zycia, co mi daje radosc ... Zaczalem walczyc o to uczucie. Nie bylo latwo, jest bardzo uparta kobieta, w 100% niezalezna, ale takze nie ... racjonalna, nielogiczna. Boi sie slow, nie umie wywazyc co zasluguje na obraze, co na awanture, co na obrocenie czegos w zart. Wszystko sie kreci w okol tego jak ona to postrzega. Przyznanie sie do bledu to problem. Potrafie wydobyc z niej najcudowniejsze uczucia, doprowadzic do tego, ze czuje sie jak osoba wyjatkowa, jak ktos kto wie, ze jest kochany, bezwarunkowo, w 100% mam mnie zawsze.
Niestety w miedzy czasie jak walczylem, przespala sie z ... kims. Lokal, alkohol, hotel ... Dowiedzialem sie o tym 2 mies pozniej. Od niej. Ale ... ten ktos ja szantazowal, ze mi powie. Po tym co sie stalo spotkala go nastepnego dnia (podobno) i mu powiedziala, ze to pomylka i, ze jakbym sie dowiedzial, to chyba bym ja zabil. Ten "kolega" zreszta napisal mi taka wiadomosc, o tym co sie stalo - nie nazwe takiego typa, bo musialbym byc wulgarny, lecz odczytalem ja jakies 2 tyg pozniej jak juz mi powiedziala. Dreczyl ja, wiec i ja sie do niego odezwalem, mocno sie odezwalem. Przeprosil itp ze to faktycznie byla 5 minutowa przygoda i juz nigdy sie nie odezwie itp.
Niestety ... wraca to do mnie ... Nasza intymnosc, moj honor ... moje ego ... uczucia i przede wszystkim ZAUFANIE leglo w gruzach. W dniu kiedy mi o tym powiedziala, uslyszalem, ze jej kamien z serca spadl, ze teraz dopiero moze znowu budowac, ale ... dlaczego to brzemie zrzucila na mnie. Kleczala, blagala, plakalismy razem ... nie chcialem jej, wiedzialem, ze nie umiem przez to przejsc. Mimo, ze mozna powiedziec, ze nie bylismy razem w tamtych chwilach, ja walczylem, bylem, a ona ... zrobila mi to.
Nie wyobrazalne jest to jak szybko i jak idealnie wymazala sobie to z glowy. Jakby tego nie bylo. Ale u mnie jest ... Hotel, cos planowanego ... Bol ... bol ... bol ...
Wczoraj znowu mi wrocilo, nie potrafila mnie z tego wyciagnac. Po za slowem przepraszam, nie bylo to wazne. Mi bylo zle ... fatalnie, nie umialem tych mysli powstrzymac ... Nie czulem takiego rozdarcia, braku kontroli nad wlasnymi emocjami. Odpalilo sie tym, ze byla u znajomej i jechala odwiezc kolege kolezanki do domu ... Znam chlopaka, kompletnie nie rozumiem gdzie mi sie odpalilo ... Po czym dowiedzialem sie, ze podczas mojej nieobecnosci mieszka w domu u siebie a nie u nas, bo jak jestem w Hiszpanii to woli byc tam, czuje sie lepiej u siebie.
I mam problem ... Czuje, ze mnie kocha, ale ... ja naprawde robie wszystko, zeby czula sie jak kobieta spelniona, dbam o nia, o jej samopoczucie ... jest dla mnie naj pod kazdym wzgledem i wie o tym. Lecz jak mnie najdzie TO, jestem wtedy sam ... a na dodatek po takiej wymianie zdan jak wczoraj, daje mi odczuc, tak jakbym to ja jej to zrobil a nie ona mi. Strasznie sie blokuje odrazu, chce uciekac, ma stres, wrecz nie jest soba ... ale przeciez to nie moja wina!
Co zrobic powiedzcie ... jak przez to przejsc. Mozemy miec wspamniale zycie, rozumiemy sie bez slow, lecz czasem jakbysmy kompletnie sie nie rozumieli. W takich sytaucjach nie potrafi byc mila, nie wie nagle co czuje, ucieka ... a ja potrzebuje jej wtedy kiedy mi zle najbardziej ...
Jak o tym zapomniec, badz jak z tym sobie poradzic.