netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Drogie Panie, jak byście zareagowały?

21 odpowiedzi1 968 wyświetleńzałożony przez norcio, 28.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Natrafiłem niedawno na to forum i postanowiłem się poradzić - głównie Pań smile Aczkolwiek jeśli mężczyźni mogą coś doradzić to nie mam nic przeciwko.
Otóż jest pewna dziewczyna, którą znam już od kilku lat. Nie widujemy się ze sobą, nie jesteśmy jakimiś dobrymi znajomymi, po prostu się znamy. Kiedyś próbowałem już do Niej zagadać ale bezskutecznie. 3 lata temu ona wyjechała na studia do innego miasta, ja również do innego. Poza tym miała jakiegoś chłopaka więc sobie odpuściłem. Jednak od pewnego czasu cały czas o niej myślę, siedzi mi w głowie, nie jestem w stanie wdać się w nową relację z jakąś nową dziewczyną ponieważ cały czas myślę o niej. W dodatku dowiedziałem się że rozstała się ze swoim chłopakiem. I teraz pytanie do Was: ponieważ nie mam okazji się z nią widywać, a co za tym idzie nie mam żadnego pretekstu żeby zaproponować jej np. wyjście gdzieś razem pod byle pretekstem to wymyśliłem żeby pojechać do niej, zadzwonić czy nie chciałaby się spotkać i powiedzieć jej prosto z mostu co do niej czuje. Tylko zastanawiam się czy takie nagłe wyznanie, którego na pewno się nie spodziewa, przypadkiem nie "spłoszy" jej już na samym starcie? Co uważacie i co byście zrobili na moim miejscu?
Niestety sytuacja jest taka, że naprawdę ciężko się spotkać "tak po prostu" bo przecież nie powiem jej że przyjechałem 300km tylko po to żeby przejść się z nią np. na kawę smile

2

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Witam Cie serdecznie.moim zdaniem ,niestety mozesz ja sploszyc.To,ze chcesz do niej pojechac,a dopiero ptem sie z nia skontaktowac(czy dobrze zrozumialam?) zabrzmialo troche niepokojaco-przeciez nie wiesz czy wyrazi zgode na spotkanie.Jezeli pytasz o moja reakcje-ja bym sie wystraszyla.pzdr.

3

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Jako facet zdecydowanie odradzam Ci pomysł takiego wyznania ni z gruszki ni z pietruszki,zwyczajnie pomyśli,że jesteś wariatem;-))) ,zdecydowanie lepszym pomysłem jest ten który odrzuciłeś na początku czyli zaproponowania normalnego spotkania.

4

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

wymyśliłem żeby pojechać do niej, zadzwonić czy nie chciałaby się spotkać i powiedzieć jej prosto z mostu co do niej czuje.

mmmmmm
genialne....

5

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

wymyśliłem żeby pojechać do niej, zadzwonić czy nie chciałaby się spotkać i powiedzieć jej prosto z mostu co do niej czuje.

Zeby sie upewnic z tym zadzwonic chodzi Ci o telefon czy zadzwonic do drzwii?

6

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
Jozefina napisał/a:
norcio napisał/a:

wymyśliłem żeby pojechać do niej, zadzwonić czy nie chciałaby się spotkać i powiedzieć jej prosto z mostu co do niej czuje.

Zeby sie upewnic z tym zadzwonic chodzi Ci o telefon czy zadzwonic do drzwii?

Ja bym sie bala takiej adoracji...brrr

7

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
Jozefina napisał/a:

Zeby sie upewnic z tym zadzwonic chodzi Ci o telefon czy zadzwonic do drzwii?

Do drzwi, o północy, z bukietem róż.
Laska będzie zachwycona

8

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Widzę, że trochę niedoprecyzowałem z tym "zadzwonić". Bardziej chodziło mi o to żeby się z nią skontaktować i zaproponować spotkanie. A pozniej na takim spotkaniu juz jej wszystko powiedzieć. Ale już widzę ze po Waszych komentarzach że pomysł nie jest dobry big_smile
Macie jakieś porady jak to można rozegrać? smile
I dziękuję za tak szybkie odpowiedzi!

9

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
pitagoras napisał/a:
Jozefina napisał/a:

Zeby sie upewnic z tym zadzwonic chodzi Ci o telefon czy zadzwonic do drzwii?

Do drzwi, o północy, z bukietem róż.
Laska będzie zachwycona

Coz za romantyzm...dosc ekstremalny!pzdr.

10

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
pitagoras napisał/a:
Jozefina napisał/a:

Zeby sie upewnic z tym zadzwonic chodzi Ci o telefon czy zadzwonic do drzwii?

Do drzwi, o północy, z bukietem róż.
Laska będzie zachwycona

No chyba ze akurat nie lubi roz. Wtedy moze byc problem

11

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Skoro jarasz się nią platonicznie od lat, to wstrzymaj się jeszcze na miesiąc.Jak zjedzie na święta-nowyrok, dorwij ją gdzieś na żywo i zagadaj.Tylko na żywo a nie przez fejsa itp.

12

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
pitagoras napisał/a:

Skoro jarasz się nią platonicznie od lat, to wstrzymaj się jeszcze na miesiąc.Jak zjedzie na święta-nowyrok, dorwij ją gdzieś na żywo i zagadaj.Tylko na żywo a nie przez fejsa itp.

Z tym jaraniem od lat to przesada, przez kilka ostatnich tygodni tak mi się "nasiliła" smile
Też tak myślę żeby zaaranżować przypadkowe spotkanie przez Święta

13

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

Widzę, że trochę niedoprecyzowałem z tym "zadzwonić". Bardziej chodziło mi o to żeby się z nią skontaktować i zaproponować spotkanie. A pozniej na takim spotkaniu juz jej wszystko powiedzieć. Ale już widzę ze po Waszych komentarzach że pomysł nie jest dobry big_smile
Macie jakieś porady jak to można rozegrać? smile
I dziękuję za tak szybkie odpowiedzi!

Norcio pomysl z pierwszego postu jest koszmarny-wyjatkowo ryzykowny.
Moze dziewcze ma slawetnego facebooka?

14

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Oczywiście, że ma facebooka

15

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Norcio,Ty powinienes troche wrzucic luzik.mozesz ja zagadac-pewnie.Tylko,na milosc boska ,nie koczuj przed jej domem.Zagadac ja mozesz i wsluchaj sie w to,co ona Ci powie lub odpisze.pomysl tez o tym,czy ona w ogole chce Cie poznac,co ona o tym mysli etc.Bo to ,ze Ty jestes szalenczo podekscytowany-to my wszyscy to widzimy.pzdr.

16

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

Oczywiście, że ma facebooka

To wcale nie jest oczywiste. Sa ludzie ktorzy fb oczywiscie nie maja.
Ale skoro dziwecze bedzie na swieta w tej samej miejscowosci co Ty to wstrzymaj jeszcze uczucia i zaaranzuj przypadkowe spotkanie.

17 Ostatnio edytowany przez norcio (2014-11-28 19:54:34)

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Nie mam zamiaru koczować pod jej domem. Chciałem tylko poznać opinię innych bo miałem w głowie 2 opcje jakie mogą się wydarzyc po takim wyznaniu:
1. Weźmie mnie za kompletnego wariata albo frustrata
2. Uzna że jestem inni niż wszyscy którzy potrafią tylko na facebooku pisać i sms a na spotkanie w realu juz im brakuje odwagi.

Teraz już widzę że na 99% będzie to ta pierwsza opcja więc bede próbowal w inny sposób.
I nie bede koczował pod jej domem ani narzucał sie w nieskonczonosc - nie jestem desperatem smile

18

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

Nie mam zamiaru koczować pod jej domem. Chciałem tylko poznać opinię innych bo miałem w głowie 2 opcje jakie mogą się wydarzyc po takim wyznaniu:
1. Weźmie mnie za kompletnego wariata albo frustrata
2. Uzna że jestem inni niż wszyscy którzy potrafią tylko na facebooku pisać i sms a na spotkanie w realu juz im brakuje odwagi.

Teraz już widzę że na 99% będzie to ta pierwsza opcja więc bede próbowal w inny sposób.
I nie bede koczował pod jej domem ani narzucał sie w nieskonczonosc - nie jestem desperatem smile

koczowanie pod domem to juz bylo cos na ksztalt przenosni.Jednak powinnienes troche wyluzowac.chyba nie chcesz jej zniechecic?pzdr.

19

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Wiadomo że nie chce zniechecic. Chcialem tylko poznac Wasze zdanie odnośnie takiego posuniecia

20

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?
norcio napisał/a:

Wiadomo że nie chce zniechecic. Chcialem tylko poznac Wasze zdanie odnośnie takiego posuniecia

To zdanie wiekszosci jest takie-mozesz ja zagadac,tylko taktownie.I zadne wycieczki do tej dziewczyny-na samym poczatku,oczywiscie.pzdr.

21

Odp: Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Dziękuje wszystkim smile

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Drogie Panie, jak byście zareagowały?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026