netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Zwierzak dla 4-latka...

17 odpowiedzi2 745 wyświetleńzałożony przez buttka, 26.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zwierzak dla 4-latka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Zwierzak dla 4-latka...

Zastanawiałam się nad tym, żeby swojego czteroletniego syna nauczyć odpowiedzialności przez kupno zwierzaka? Nie mamy zbyt dużego mieszkania, ale nie przeraża nas posiadanie zwierzaka. Myślałam o króliku miniaturce lub piesku, ale takim który jest przyjazny dla dzieci. Wiecie może jakie psy są przyjazne dla dzieci? Czy czterolatek nie jest przypadkiem za mały, żeby brać odpowiedzialność za zwierzątko? Na spacer z psem na pewno nie wyjdzie, ale może karmić, dbać o to, żeby miał wodę itd. Jak myślicie? Jest to dobre rozwiązanie? Chcę, żeby mój syn był samodzileny, ale może przesadzam? Czy czterolatek może być odpowiedzialny. Syn prosi zwierzaka, a ja rozważam jaki będzie najlepszy. Zwierzątko nie jest zabawką, dlatego chcę mu w taki sposób to pokazać. Pomóżcie proszę? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Jakie są wasze doświadczenia? A może to ja jestem nadgorliwą mamą.

2 Ostatnio edytowany przez maskotek00 (2014-11-26 20:16:36)

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

jesli chodzi o sierściowe zwierzątka, to należałoby sie upewnić na początku, że dziecko nie będzie mieć alergii. Jak masz znajomych którzy mają psa, to niech mały trochę czasu z nim spędzi. Niech pogłaszcze psa, bo czynnik uczulający to nie sama sierść tylko białko zawarte w naskórku zwierzęcia, a nawet w ślinie. Potem zobacz czy nie ma wysypki, kataru itp..

chociaż moim zdaniem, 4 latek nie jest i nie będzie w stanie w tym wieku nauczyć się odpowiedzialności za zwierzątko. może z początku, z powodu wielkich emocji, będzie dbało o to, czy piesek ma czysta wodę, ale z to minie. tak jak każda inna fascynacja zabawką.
jeśli nie chcesz sama sobie sprawiać zbyt dużego kłopotu, to spraw dziecku na początku może małe , niewymajające akwarium, z paroma rybkami, żabką, glonojadem. Wiem, że rybek dziecko nie dotknie, ale jeśli chodzi o odpowiedzialność, to trzeba także je dokarmiać. 

co do mniejszych futrzastych zwierzątek - odradzam chomiki, bo są szybkie, mogą ugryźć, a dziecko takie małe zwierzątko, może za mocno ścisnąć i dramat na miejscu.
świnka morska? hm.. sama nie wiem... fajne są miniaturowe króliczki. jeśli nie odstraszy Cię ciągle sprzątanie mieszkania, z powodu zostawiającej przez nich wszędzie kupki, to najbardziej wybrałabym ta opcje. no i zaleta to także taka, że można takie zwierzątko zostawić w domu,gdy jedziecie na urlop.  Nie sprawia takiego kłopotu, jak pies.
papugi- hm.. wybór każdego, chociaż odradzam tym, którzy lubią z rana pospać smile

ps. ja na pewno nie decydowałabym się na zwierzątko, dopóki dziecko nie poszłoby do szkoły.

aaa..co do samodzielności dziecka ( bo piszesz, ze chciałabyś uczyć dziecko samodzielności)- to w tym wieku, nie dotyczy ona opieki nad zwierzątkiem, tylko samodzielnością podczas jedzenia posiłków, samodzielność podczas ubierania, podczas korzystania z toalety, samodzielność w zabawie, samodzielność, gdy dokonuje wyborów, sprzątania pokoju itp..

3

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

W takm wieku to tylko zwierzak pluszowy.

4

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Jestem zwolenniczką wychowywania dzieci (i to od pierwszych ich dni na świecie) wśród zwierząt. Jednak wymaganie od czterolatka odpowiedzialności za zwierzaka uważam za grubą przesadę. Odpowiedzialności i samodzielności można uczyć na wiele sposobów, za każdym jednak razem należy wymagania dostosowywać do wieku dziecka.


Gdy syn miał dwa miesiące wraz z nim, na kilka tygodni, przenieśliśmy się do mieszkania znajomych, by opiekować się... ich kotką. Nie było żadnych nieporozumień, kot nie był zainteresowany maleństwem. smile Po kilku dniach przybłąkał się do nas  szczeniak, wzięliśmy go do domu. Nie było żadnych problemów z tym, że w domu obok niemowlaka był kot i pies. Później mieliśmy drugie dziecko i drugiego psa (po stracie poprzedniego), też wychowywanego od szczeniaka. Przez krótki czas musieliśmy czuwać, bo szczeniak, jak to szczeniak, lubił podgryzać swoimi zębami-igiełkami. Gdy dzieci miały lat 7-8 do domu zawitał kolejny (poprzedni, schorowany, zmarł) szczeniak. Każdy z tych psów był dużym (ok. 40-50 kg), każdy był bardzo opiekuńczy wobec dzieci, żaden nigdy nie zrobił krzywdy.

5

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Wszystko zależy od dziecka i od tego, jak było wychowywane. Czterolatek, a nawet młodsze dziecko, jak najbardziej może być empatycznym, odpowiedzialnym opiekunem zwierzęcia - pod warunkiem, że wcześniej pokazałaś mu i nauczyłaś, co znaczy odpowiedzialność. W sytuacji, w której Ty dopiero kupnem zwierzaka chcesz sprawdzić, czy synek da radę, czy nie... to trochę kiepski pomysł. Z wielu względów.

Poza tym, wydaje mi się, że Ty sama niewiele wiesz o zwierzętach. Może dlatego nie potrafisz właściwie ocenić skali kłopotów, w które możesz się wpakować.

6

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Myślę, w że sytuacji gdy masz czterolatka zwierzaka dopasuj pod siebie nie pod dziecko.To znaczy zakup takiego, któremu będziesz mogła poświęcić czas i takiego, który wymaganiami będzie pasował do Twego trybu życia.
Jeśli chodzi o małe zwierzaki jak królik-one wyglądają słodko ale zdecydowanie nie są przytulankami.

Królik, którego kupiłam mojej wtedy sześcioletniej córce był dla niej dużym rozczarowaniem-gryzł, był agresywny i nie lubił być brany na ręce.
Pomyśl też nad tym by było to takie zwierzę, któremu czterolatek nie zrobi nieumyślnie krzywdy.

7

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

wydaje mi się, że najpierw w domu jest zwierzę, smile odchowane, kochane, nauczone dyscypliny, a potem pojawia się dziecko. Dziecko od małego przyzwyczaja się do czworonoga, a właściciele akceptują taką sytuacje. pisze o tym, bo być może autorka postu widziała rożne fotki w necie, gdzie pies, czy kot, śpią razem z dzieckiem, dziecko może targać za uszy czworonoga , itp.. a pies nie drgnie.. są najlepszymi kumplami .

ale w twoim przypadku, gdybym była na Twoim miejscu, nie decydowałabym się na zwierzę. Niech dziecko dorośnie, zrozumie pewne kwestie dotyczące tej odpowiedzialności, bo to nie jest paluszkowy piesek, tylko żywa istota. a szkoda by było, gdybyś podjęła zbyt pochopnie decyzje, a potem była zmuszona oddać pieska do schroniska.
Pies to też obowiązek. dać jeść, wyjść 3 razy dziennie, bawić się z nim, cały czas, gdy dorasta resocjalizować, dostosowywać do nowych sytuacji. a mały szczeniak- jak to szczeniaki- jeszcze głupiutkie, skaczą na wszystkich,   tym bardziej i na twojego synka, pogryzie, bo nie będzie wiedzieć, że tak nie wolno się bawić. Stracisz przy tym nerwy. psa, kota, tak jak dziecko tez trzeba poświęcać czas i uczyć.

jeśli byś dalej chciała jednak zwierzę, to chyba nie zostaje nic innego, jak kot. oczywiście kotka. Ma trochę inne podejście do ludzi, nie jest to zwierzę tak uległe jak pies, chodzi swoimi ścieżkami. I z pewnością nie da sobie krzywdy zrobić, bo zawsze może uciec do innego pokoju, czy wskoczyć gdzieś na mebel. no i kwestia- że nie musisz z kotem wychodzić.

8

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Ja jestem za wychowywaniem dzieci w obecności zwierząt, ale jak widzę tematy w stylu "zwierzak dla 4-latka" to mnie krew zalewa.
Zwierzę nie jest rzeczą. Jeżeli chcecie wziąć zwierzę, to wy, a nie dziecko będziecie za nie odpowiedzialni. Jak chcecie mieć zwierzaka tylko ze względu, że dziecko chcecie czegoś nauczyć, to sobie darujcie, bo przez takie podejście masa zwierząt trafia do schroniska, jest wyrzucana itd.

9

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Ja, podobnie jak Wielokropek, jestem za wychowywaniem dziecka w obecności zwierząt, ale oczywistą rzeczą jest, że tak naprawdę to rodzice będą odpowiedzialni za zwierzę, a nie dziecko.

Więc jeżeli Wy chcecie, aby było z Wami zwierzątko i macie czas, aby się nim zajmować, to dobry pomysł, jeśli nie i zwierzak ma być "dla dziecka", to jestem na NIE.

10

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Zwierzak jako ''prezent'' dla dziecka, to nigdy nie jest dobry pomysł.
Wyżej dziewczyny już wyjaśniły, dlaczego.

11

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Może kup pluszowego.Jeśli ma być zabawka,nawet jeśli ma się on uczyć odpowiedzialności.Może udawać,ze go karmi,kąpie,wyprowadza na spacer.Pisze serio.

12

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Jeśli w domu do tej pory nie było zwierząt to proponuję poczekać jakieś 2 lata. W tym momencie bezpiecznie można sprowadzić pod dach tylko żółwia lub rybki. Każdy inny zwierzak grozi katastrofą.

Moje dziecię miało niecałe 4 lata, kiedy w domu pojawił się królik. Żył 2 dni. Potem były chomiki. Żyły nieco dłużej, ale okoliczności ich śmierci są mocno niejasne. Dopiero świnka morska przetrwała, ale Młoda miała 6 lat w momencie jej zakupu. I tak w pewnym momencie świnka miała skręconą łapkę. Sama sobie tego raczej nie zrobiła... No i nie można powiedzieć, żeby córka czuła się za świnkę odpowiedzialna. Klatka jest w jej pokoju, głodna świnka wściekle kwiczy, więc wtedy jest karmiona. I tyle w kwestii opieki dziecka nad zwierzęciem. Smrodek niezmienianej ściółki dziecku nie przeszkadza.

Małe dziecko nie zaopiekuje się w pełni żadnym zwierzęciem. Zwierzak więc musi być na głowie rodziców. Dziecko nie ma wyczucia, nie myśli perspektywicznie - w najlepszej intencji może chomika czy nawet królika uśmiercić. Większe zwierzę z kolei, szczególnie taki świeży, niewychowany nabytek, może być niebezpieczny dla dziecka.

13

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

vinnga
prawda. Za duzo widzialam zwierzat zabitych czy polamanych przez dzieci. Wiekszosc malych pupilow tak konczy- mowie o gryzoniach, krolikach czy ptakach.
Psa czy kota raczej tez nie radze. Mlody moze dziecko uszkodzic, dorosly jest zbyt duzym ryzykiem. Chyba ze wiemy jak sie zachowuje, jaka mial przeszlosc.
Duza czesc klientow mowi, ze to dziecko chcialo zwierze, a teraz tylko oni sie opiekuja.
Male dziecko na pewno nie jest w stanie odpowiedzialnie sie zwierzeciem zajmowac. Nastolatek tak, ale pies czy kot zyja kilkanascie lat. W tym czasie nastolatek zdazy wyjechac na studia/do innego miasta/za granice, wyjsc za maz/ozenic, miec dzieci sie albo zmienic tak tryb zycia ze zwierze zostanie pod opieka rodzicow.
Wiec zwierze tak, ale takie ktorym rodzice chca i moga sie opiekowac.

14

Odp: Zwierzak dla 4-latka...
rossanka napisał/a:

Może kup pluszowego.Jeśli ma być zabawka,nawet jeśli ma się on uczyć odpowiedzialności.Może udawać,ze go karmi,kąpie,wyprowadza na spacer.Pisze serio.

Tak. To jest bardzo dobry sposób.

15

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Również obawiam się, że czterolatek jest za mały, żeby opiekować się psem czy kotem... O gryzoniu już nawet nie wspomnę. Jeśli byłby wychowywany z psem od małego, to inna sprawa, bo zwierzak by się już przyzwyczaił... A tak? Lepiej jeszcze poczekać aż maluch sam zechce mieć zwierzę, wtedy być może będzie się uczył odpowiedzialności.

16

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Z tym "chceniem" zwierzaka przez dziecko,nawet starsze też jest różnie.
Moja córka miała obiecanego psiaka gdy będzie miała osiem lat.Przez rok poważnie się do tego przygotowywała:wybierała imię,czytała o rasach,zbierała pieniądze na wyprawkę.
Gdy w końcu psa dostała,po  tygdniach zachwytów ( a mojego permanentnego zmęczenia nocnym i wczesnoporannym wyprowadzaniem psiaka) córka zaczęła wyprowadzać psa babci bo ten umiał chodzić już na smyczy a nasz maluch nie dał się na smyczy prowadzić.Była lekko rozczarowana bo myślała,że z psem będzie niekończąca się zabawa a tu maluch głownie sika,je i śpi...
Stało się tak jak przewidziałam- w tej rodzinie to ja głownie mam psa:)
Ale ja wiedziałam,że tak może być i na to się przygotowałam.

Teraz psinka ma półtora roku,jest bezkonfliktowa,posłuszna,córka chodzi na spacer z nią z przyjemnością bo może popisać się przed koleżankami- psiarami jakiego to ma mądrego i wychowanego pieska:)
Ale nieraz zdarza się,że się pannie z psem wyjść nie chce lub po prostu nie ma czasu.
Poza tym nie ukrywam,że uważam,że ja się psem zajmę najlepiej z całej naszej rodziny,że przy mnie będzie wybiegany,dobrze odżywiony,zaopiekowany,zadbany i zadowolony:)

17

Odp: Zwierzak dla 4-latka...

Może piesek lub rybka z pomocą rodziców można dbać o zwierzątko, uczy się też odpowiedzialności dziecko i może mieć z tego dużo radości:-)

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zwierzak dla 4-latka...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026