netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

9 odpowiedzi2 066 wyświetleńzałożony przez tnt141, 24.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Witajcie.
Mam dziewczynę starszą o 12 lat (ja 23 ona 35) - miłość nie wybiera.
Specjalnie dla niej przeprowadziłem się do niej z innego miasta. Początkowo miałem dużo na głowie w związku z nową pracą którą znalazłem i nie mieliśmy zbyt dużo czasu na to żeby wyjść z mieszkania i pójść gdzieś na miasto (imprezka, pub czy cokolwiek). Większość wspólnego czasu spędzaliśmy w domu. Minął ponad rok kiedy zorientowałem się, że mam problem gdy wychodzimy razem "między ludzi". Mam wrażenie, że wszyscy się na nas gapią, że ludzie robią duże oczy na nasz widok kiedy idziemy razem i trzymamy się za ręce, że wyglądam przy niej jak dzieciak... Czy jest tak naprawdę - tego nie wiem. Być może tylko mi się tak wydaje. Wiem tylko że mam z tym ogromny problem. Bronię się przed tym żeby gdzieś razem wychodzić. Jak trzeba iść po zakupy to wolę iść samemu żeby tylko nie musieć wychodzić z nią bo od razu mam wrażenie że wszystkie spojrzenia padają tylko na nas i że nasz widok budzi wśród ludzi zdziwienie a wręcz obrzydzenie.
Powiedzcie mi czy wszystko ze mną w porządku. Ja naprawdę kocham tę kobietę i nie wyobrażam sobie żebym mógł ją zostawić, ale na prawdę nie radzę sobie z tą sytuacją.
Z dziewczyną nie rozmawiałem na ten temat - jakoś nie mam odwagi powiedzieć jej takiej rzeczy.

2

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Chciałabym się mylić. Będzie to Tobie coraz bardziej przeszkadzać. Musiałaby Was wiązać niesamowita więź, żeby to się nie rozprysło. A skoro masz wątpliwości....

Z czasem różnica wieku będzie się wyostrzać. I nie mówię o wyglądzie a o zapatrywaniu na różne kwestie życiowe. Miałam odwrotnie - starszego o mniej więcej tyle lat partnera. U mnie różnica była widzialna na ogromna odległość. Niby mi nie przeszkadzało, ale... Zresztą nie to było powodem rozstania.
Tobie życzę jak najlepiej.

3 Ostatnio edytowany przez Emilia (2014-11-24 23:55:19)

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Ale co cię obchodzi reakcja innych ludzi? Jeśli to ta jedyna i na wieki to lej na to, co mówią inni i co mówią ich spojrzenia. Ludzie nigdy nie byli i zapewne nie będą tolerancyjni dla kogoś, kto się wyłamuje, kto chce czegoś więcej/czegoś innego/kto żyje jak chce. Nigdy nie będą tolerować dużej różnicy wieku i wzrostu. Mój partner jest dużo niższy ode mnie. Na nas to się dopiero gapią! A każdej babie bym życzyła kogoś tak cudownego, męskiego, przystojnego, odpowiedzialnego i dobrego. No ale inne wolą wyższych, cóż że drań, ważne, żeby się w jakieś ramki wpisywał. Wy się nie mieścicie w żadnych ramkach i jeśli jest wam razem dobrze, to ze sobą bądźcie nie przejmując się opiniami innych. BTW to jeśli ona ma 35 lat to może warto pomyśleć o dziecku? Jej zegar biologiczny na pewno nie tyle że tyka, ale po prostu wyje jak syrena. To już ostatnia szansa... Jesteś gotowy, by zostać ojcem?

4

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Teoretycznie właśnie tak powinno być żeby nie obchodziła mnie reakcja innych, ale w praktyce nie jest już tak różowo. Nie potrafię sobie z tym poradzić i po prostu nie wiem jak to zrobić, jak to przełamać.
Temat dziecka pojawił się kilka tygodni temu, zdaję sobie sprawę że jest to dla niej (dla nas) już ostatni moment, ale jak tu się decydować na dziecko skoro ja nie jestem pewny tego co robię? Coraz bardziej zaczyna mi to przeszkadzać, a jednocześnie nie potrafię udźwignąć takiej odpowiedzialności żeby przerwać nasz związek bo zdaję sobie sprawę że oznaczałoby to że zmarnowałem jej kilka lat życia - bardzo ważnych lat zważywszy na jej wiek...

5

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Poczucie własnej wartości. To słowo klucz dla twojego problemu. Jeśli jest na odpowiednim poziomie, to nie wykazujesz żadnego zainteresowania opiniami innych. Bo wiesz, że oni życia za ciebie nie przeżyją. Dajesz im prawo do posiadania swojego zdania, ale ono nie ma żadnego wpływu na to, co myślisz.

6

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Ale jesteś w stanie sam sobie odpowiedzieć na pytanie, co tak właściwie Ci przeszkadza? To znaczy, czy ogólnie jesteś takim człowiekiem, który nie lubi płynąć pod prąd, nie zrobisz sobie kolorowego irokeza, nie powiesz publicznie, że masz inne poglądy niż reszta towarzystwa, krępuje Cię, jak ktoś na Ciebie patrzy, jesteś nieco nieśmiały i wycofany, i nie lubisz się wyróżniać? Czy raczej sam podświadomie wiesz, że związek z o tyle starszą kobietą nie jest dla Ciebie, sam wstydzisz (i brzydzisz się) Waszej intymności, i myślisz, że ludzie podzielają Twoje uczucia?

7 Ostatnio edytowany przez KajkaKa (2014-11-25 00:32:10)

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Kiepska sprawa.
Temat nie jest mi obcy, ale też - powiem szczerze - kiedy myślałam w negatywach, to bardziej myślałam o przyszłości. Na ten moment czułam, że wyglądam na tyle młodo, że nikt nie zauważy. Ale przyszłości rzeczywiście przewidzieć nie potrafię, nie wiem, jak obejdzie się ze mną czas.

Nie dziwię Ci się, że jej nie powiedziałeś o Twoich rozterkach. To byłby dla niej niewątpliwie cios. Odebrałaby to tak, że się jej wstydzisz. No i w sumie to jest tak, niestety.

Takie (nietypowe) związki są dla osób o mocnych osobowościach, umiejących mieć gdzieś otoczenie.
Tak życia nie przeżyjesz. Mowy nie ma. Prędzej czy później poczujesz/poczujecie się jak w więzieniu.

Przemyśl. Miłość miłością, ale jeśli to dla Ciebie aż taki problem, że nie chcesz z nią wyjść na ulicę, do sklepu, to trudno sobie wyobrazić happy end.

A ludzie pewnie w nosie mają, z kim idziesz. Teraz ludzie w różnym wieku tak różnie wyglądają, że trudno się połapać, kto ile ma lat. Małolaty wypindrzone wyglądają na 10 lat więcej, starsze zadbane na 10 lat mniej, faceci to też tak różnie. Nie wiem, czy to aż tak zajmujące, by się zastanawiać nad taką bzdurą. Więcej tu Twojego przewrażliwienia widzę.

Ale problemem jest to, że Ty masz z tym problem. I ten problem jest jak najbardziej rzeczywisty i poważny. Przemyśl. Bo może nie warto jej marnować kolejnych lat. smile

8

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

O ile gdyby facet byl starszy to dla ludzi zwiazek bylby do przelkniecia, o tyle uklad ze starsza partnerka jest jeszcze bardziej nienaturalny, ale to nie bylby problem gdyby Tobie to nie przeszkadzalo. Tobie z tym nie jest dobrze, więc będzie ciężko przetrwać. Warto najpierw przeanalizowac co tak naprawde w waszym ukladzie Ci przeszkadza.

9

Odp: Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem
BabaOsiadła napisał/a:

Ale jesteś w stanie sam sobie odpowiedzieć na pytanie, co tak właściwie Ci przeszkadza? To znaczy, czy ogólnie jesteś takim człowiekiem, który nie lubi płynąć pod prąd, nie zrobisz sobie kolorowego irokeza, nie powiesz publicznie, że masz inne poglądy niż reszta towarzystwa, krępuje Cię, jak ktoś na Ciebie patrzy, jesteś nieco nieśmiały i wycofany, i nie lubisz się wyróżniać? Czy raczej sam podświadomie wiesz, że związek z o tyle starszą kobietą nie jest dla Ciebie, sam wstydzisz (i brzydzisz się) Waszej intymności, i myślisz, że ludzie podzielają Twoje uczucia?

Zawsze uważałem się za osobę odważną, silną - oczywiście mowa o charakterze. Osobę, która nie ma problemu z zawieraniem nowych kontaktów, itd. Ale fakt, że nie zrobiłbym sobie "kolorowego irokeza" bo gdybym tak wyszedł na ulicę to od razu widziałbym na sobie spojrzenia innych ludzi (dokładnie tak jak teraz gdy idę ze swoją kobietą trzymając Ją za rękę).
Kiedy zaczynałem ten związek to oczywiście wiedziałem że nie jest to normalne, taka różnica wieku i to jeszcze w tę "drugą stronę" czyli że kobieta jest starsza. Ale wierzyłem że "jakoś to będzie", że z czasem różnica w naszym wyglądzie nie będzie tak duża bo przecież zacznę wyglądać coraz doroślej. Poza tym początkowo był to związek na odległość więc problem wspólnego pokazywania się między ludźmi nas nie dotyczył.
Gdyby to był początek naszej znajomości to nie miałbym wątpliwości co zrobić, ale jesteśmy już razem ponad 3 lata, dobrze nam ze sobą, świetnie się czuję w jej towarzystwie gdy jesteśmy sami, ale wyjście między ludzi to dla mnie już duży problem... Może da się to jakoś pokonać? Bo domyślam się że to siedzi gdzieś w mojej głowie i po prostu mnie blokuje...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dużo starsza dziewczyna - problem z otoczeniem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026