bardzo mocno kocham mojego X jest kochany i jest nam dobrze. uwielbiam się z nim kochac. ale jest problem. on mnie nie rozgrzewa.
jego pieszczoty przed sexem ograniczają się do łaskotania łechtaczki. mówiłam mu że lubie kiedy całuje mnie tam itam kiedy dotyka tak i tak. a on tego nie robi !!! nie wiem czemu czasem go napadnie coś i robi to wszystko co tak uwielbiam co sprawia że jestem tak na niego napalona że chce go zjeśc, ale przewaznie tego nie robi. pomasuje mnie chwile tam i jazda. czuje sie jakby moje potrzeby spychal na drugi plan ;( ja się staram go pieścic caluje go i sex oralny z mojej strony to norma bo uwielbiam to mu robic. czy on postepuje egoistycznie ?? co mam zrobic aby to zmienic. mam przez to wrazenie ze moje cialo mu nie odpowiada skoro go nie piesci
Podobne tematy
facet to takie "urządzenie" które jak się dorwie do kobiety to w głowie ma już jedno..żeby jak najszybciej w niej byc..no mało jest takich co na 1 miejscu dbają o kobietę- ale ich kiedyś tez musiała inna nauczyć tego.:D no niestety.. ja bym stawiała na szczerą rozmowę.. swojemu facetowi powiedziałam coś w stylu-oczywiście jak dbał o mnie- że jest fantastycznym kochankiem i go chwaliłam, a jak nie spełniał moich potrzeb tylko się zagalopował to krótko stwierdziłam ze było tak sobie i następnym razem żeby się postarał bardziej. wiem chamsko tak ale akurat mojemu jak się wjedzie na ambicje to zaczyna myśleć.. po kilku razach jak tak mu wygarnęłam że jest kiepsko i w ogóle to sam się pytał co ma robić żeby było mi dobrze.. heh od tamtej pory rzadko się zagalopowuje na tyle żeby zapomnieć o mnie.. ale wtedy nawet stara się zadbać o moje potrzeby już po wszystkim..
szczerze to nie sądzę żeby mu twoje ciało nie odpowiadało.. gdyby tak było to nie był by z tobą.. faceci to w większości wzrokowcy.. uwielbiają patrzeć.. heh na facetów działa tez jak posuwasz mu pomysł ale w taki sposób żeby on myślał ze sam to wymyślił:) hihi.. ja zawsze stawiam na szczerość..
kiedy powiem mu że było słabo, to raz drugi trzeci i powie mi z krzykiem " to znajdź sobie takiego co cie zadowoli skoro ja taki slaby jestem" ......
ehh. nie wiem już co robić to nie jest fajne że on traktuje mnie jak "mikrofalówkę" ja się nie nagrzewam tak szybko. jestem bardziej jak piekarnik. trzeba mnie pierw rozgrzać aby włożyć kurczaka. chyba każda z nas tak ma .....
no to jak on z takim aż krzykiem odpowie wystarczy zwrócić mu uwagę że jak cię pieści to czujesz się wyjątkowa i zaspokojona..heh szczerze mój taki tekst właśnie powiedział..:( nie mogłam go zrozumieć.. ale po jakimś czasie powiedziałam mu że jak mnie pieści i w ogóle to jest mi tak dobrze że po wszystkim chce mi się jeszcze raz a jak nie dba o mnie to że źle mi z tym bo to tak jakby mnie nie kochał.. heh niestety takie zachowanie jest egoistyczne ze strony facetów.. a po 2 nie ma co się przejmować takim tekstem.. w sumie musi facet wiedzieć, że jak się nie stara to jest kiepski a no niestety z seksu muszą czerpać przyjemność 2 strony.. ja swojemu tez niby niechcący podsuwałam jakieś gazetki z tym jak się pieści kobietę mimo iż każdy z nich wie jak to się robi.. wiem że nigdy nie można mówić:jak mnie kochasz to.... i jak facet robi coś dobrze to go chwalić jakby był niemal bogiem.. bo wtedy będzie robił wszystko żeby znowu usłyszeć że on jedyny jest naj naj naj i nie ma żadnego innego który mógł by mu dorównać..
kiedy powiem mu że było słabo, to raz drugi trzeci i powie mi z krzykiem " to znajdź sobie takiego co cie zadowoli skoro ja taki slaby jestem" ......
ehh. nie wiem już co robić to nie jest fajne że on traktuje mnie jak "mikrofalówkę" ja się nie nagrzewam tak szybko. jestem bardziej jak piekarnik. trzeba mnie pierw rozgrzać aby włożyć kurczaka. chyba każda z nas tak ma .....
szirino,rozmowa i jeszcze raz rozmowa.Jezeli on tego nie zrozumie,to
zacznij zachowywac sie tak jak on - nie piesc go,zero gdy wstepnej dla
niego - wiem,ze to okrutne,ale moze wtedy zrozumie.
Wiekszosc facetow potrzebuje takiej terazpii wstrzasowej.
A jezeli to nie podziala,to zacznij mowic,ze skoro tak ma
zawsze wygladac Wasz seks,to Ty wolisz wcale sie nie kochac.
Mysle,ze podziala.
zgadzam się z Amelią
no to zobaczymy teraz jak się to uda
hehe dzięki dziewczynki
8 2009-10-22 08:49:05 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2009-10-22 08:50:10)
może to też wynik stresu, zmęczenia. facet ma potrzebę jego narzędzie jest zwarte i gotowe, ale mózg nie i wtedy myśli tylko o tym aby to już się stało. u nas też tak jest. kiedy ma dzień wolny to jest supr a kiedy np po 24h pracy czy nawet po zwykłej dniówce do czegoś dojdzie to jest jak jest...byle by było. może sama coś przygotuj. może gorąca kąpiel na odprężenie? kolacja przy świecach i miła muzyka... czerwone wino? trzeba mu pomóc. Tylko Ty to możesz zrobić.