Cześć laseczki. Jakieś 3-4 dni temu położyłam się spać i 4h potem obudziłam się, ponieważ bardzo swędziała mnie noga. Posmarowałam brosem i poszłam dalej spać. Wstaję rano, a moja łydka wyglądała(przez jakieś 2 dni) jakby połknęła piłkę od tenisa - normalnie jakbym miała guza. Strasznie mnie bolała ta lewa noga, nie mogłam jej normalnie postawić, bo czułam jakby mi ktoś wbił 20 igieł w łydkę. Smarowałam brosem, przecierałam spirytusem i opuchlizna trochę zeszła. Ale nadal momentami swędzi, jest jeszcze opuchnięta i ma dziwny kolor. Czerwono, sino, niebieski. Do tego wokół tej opuchlizny jest taka biała otoczka. Miała któraś z was coś podobnego? Co aż tak mogło mnie dziabnąć? No i jak się tego pozbyć.
1 2014-11-15 21:21:36 Ostatnio edytowany przez niespodzianka (2014-11-15 21:24:55)
Podobne tematy
Mogło to być ugryzienie przez pająka. Zdarzyło mi się kilka razy być dziabniętą i za kazdym razem bardzo puchło to miejsce. Znacznie bardziej niż po użądleniu (nie jestem uczulona na zaden jad). ból nie był duzy, ale opuchlizna dość twarda i na początku to była taka spora czerwona plamka.
Ugryzienie przez pchłę (bardzo mnie lubią pchły
) też najczęsciej zdarza się w nocy, ale zwykle slad jest w kształcie takiego czerwonego guziczka albo krostki. Baardzo swędzi, ale nie puchnie.
W Polsce nie ma gatunków pajaków, które mogłyby być niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego więc raczej nic ci nie grozi. Gdybyś była uczulona też już powinny wystąpić objawy.
Dodam, że przed położeniem się spać widziałam komara na ścianie, ale nie zdążyłam go zabić bo gdzieś uciekł
Ale na komary nie jestem raczej uczulona bo mnóstwo razy byłam pogryziona i nigdy nic nie było. Pająków nienawidzę i staram się je wytępić z pokoju i całego domu. Ogólnie ta plama mnie trochę niepokoi. Jakby ogromny siniak. Czym to smarować? Rzeczy typu bros, fenistil ?
Wiesz, to mógł być komar - mogłaś przez sen zatrzeć, rozdrapać, wlazły jakieś bakterie i stan zapalny gotowy. Jak się nie poprawi, albo zacznie się dziać coś dziwnego, to idź na pogotowie.