W 16dc dostałam 3 dniowego krwawienia przy którym tylko rano chwilę mnie brzuch zabolał a później nawet nie czułam, że coś ze mnie leci. Było tego mniej niż przy okresie ale jednak nie tak mało. Całkiem inne to było niż okres, bo przy okresie mnie 2 dni brzuch boli a teraz nic. Zestresowałam się i zrobiłam na drugi dzień test-negatywny. Pomyślałam ok nie jestem w ciąży ale wogóle mnie brzuch nie bolał chociaż przed okresem mnie pobolewa więc stwierdziłam, że kupię jeszcze jeden test i zrobiłam go w 29dc a cykle mam 27-31 dniowe i dalej negatywny chociaż byłam prawie pewna, że jestem w ciąży i dalej rozczarowanie
Z facetem nie zabezpieczamy się wogóle chociaż kończy poza mną ale zawsze mogło coś polecieć i kochamy się w każdy dzień cyklu. I od 2 dni mnie jajniki pobolewają raz jeden a raz drugi chociaż przed okresem zawsze mnie macica bolała tak jak podczas okresu, nigdy jajniki. Piersi mam obolałe i jak popatrze to mam takie niebieskie żyłki i ciemniejsze sutki i takie ciężkie-pełne piersi.
I mam dziwny węch bo jak facet jadł orzeszki paprykowe to mówiłam, że mi to śmierdzi przyprawą do kurczaka albo piłam herbatę i czułam tak jakby ktoś wcześniej w tym kubku kawe pił. Niektóre kobiety odrzuca od alkoholu, mnie odrzuca od mocnych trunków, bo jak powącham to mnie mdli ale na piwo nawet mam smaka. Może dla was to śmieszne, że tak się doszukuję objawów ale byłam pewna, że jestem w ciąży i jak kupiłam test to czekałam z jego zrobieniem tydzień. Proszę was o jaką kolwiek rozmowę, bo nie mam z kim nawet porozmawiać a jak nikt mi nie poradzi to nerwicy dostane chyba ![]()
Szukałam podobnych tematów żeby się dopiąć ale nie znalazłam.
1 2014-11-09 11:27:24 Ostatnio edytowany przez bum211 (2014-11-09 11:28:09)
Podobne tematy
Bum ja proponuję zrobić test z krwi beta hcg. Te sikane testy nie zawsze od razu pokazuje dwie kreski. Czasem ciążą ujawnia się trochę później.
Też myslałam nad tym ale narazie przebywam poza domem i nie mam jak. Ale jak w tych dniach powinnam dostać okresu i nie dostałam to test powinien pokazać te dwie kreski wydaje mi się. Tylko martwi mnie jeszcze to krwawienie w 16 dc
Bum ja robilam test tydzien po spodziewanej miesiaczce i byl negatywny. Pewna ze w ciazy nie jestem czekalam na okres...po kolejnym tygodniu moj A namowil mnie na kolejny test i zeby zaspokoic jego ciekawosc i udowodnic ze w ciazy nie jestem zrobilam kolejny test i wyszla 2 kleska ale jeszcze slaba, blada. Po tym tescie zrobilam kolejnych 8 testow zeby sie upewnic
Takze jak widac testom domowym czasami trzeba dac troche czasu
5 2014-11-09 12:02:55 Ostatnio edytowany przez bum211 (2014-11-09 12:56:20)
Po 2 tyg słaba blada kreska? no to ładnie
Myślałam, że jak okres się spóźnia kilka dni to wtedy już powinno wyjść ale widocznie nie. A jaki test robiłaś?
może to zależy od testu sama nie wiem. Nidgy nie byłam w ciąży to się za bardzo nie znam ale chciałabym i tak czekałam aż się pojawi ta druga kreska i się nie doczekałam.
A bete jak się robi to się płaci przy robieniu czy przy odbiorze?
6 2014-11-10 10:01:08 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-11-10 10:02:39)
Proponuje zrobić betę hcg z krwi. Jest to wiarygodny test na ciaze , wynik na drugi dzień, cena ok 40 zl. Wiecej wydasz na te testy niż na jeden a konkretny który potwierdzi czy jestes w ciąży czy nie.
Pozdrawiam.
P.s płaci sie przy robieniu testu.
Poczekaj jeszcze tydzień i jeśli ciągle nie będzie okresu, wtedy zrób test. Zrobienie testu przed terminem spodziewanej miesiączki nie jest do końca sensowne, bo te testy nie są tak czułe. Jak za tydzień test będzie negatywny, a miesiączki ciągle nie będzie, to możesz umówić się za jakiś kolejny tydzień do ginekologa, żeby sprawdził co jest grane.
Oszczędź sobie bhcg, pokaże Ci jakieś niewielkie podwyższenie hormonu, dostaniesz za tydzień okres i będziesz się niepotrzebnie stresować i rozpaczać, że coś poszlo nie tak. O ciąży zawsze zdążysz się dowiedzieć, a cierpliwość jest wskazana, w końcu czekałoby Cię wiele miesięcy cierpliwego czekania.
A na objawy jest chyba trochę zbyt wcześnie ![]()
Nie no jakby okres się nie pojawił to bym poszła do ginekologa sprawdzić czy wszystko gra i jakby grało to wtedy mogłabym zrobić ten test z krwi. Bo już się rozczarowałam domowym testem a jakby ten z krwi nie wyszedł to całkiem bym miała stresa a tak to spokojnie czekam na okres.
justyna, chyba tak zrobię. Ale jeden test robiłam przed spodziewanym okresem a drugi wtedy kiedy powinnam dostać także ten drugi wydaje mi się, że powinien być wiarygodniejszy.
A jaką ciążę lekarz jest wstanie wykryć?
Na usg widać różne rzeczy - najpierw widać pęcherzyk ciążowy, potem żółtkowy a potem zarodek. Może, ale nie musi być go widac w 6 tygodniu. Wszystko zależy od regularności cyklu i momentu zapłodnienia. Więc jeśli za tydzień nie będziesz miała okresu, a tydzień później pójdziesz do gina, to on już będzie widział co i jak. Wcześniej widać różne zmiany w endometrium, ale to jak niepewny test - może być, ale nie musi skończyć się ciążą.
Test z krwi może ewentualnie polecić Ci lekarz, w różnych sytuacjach, np. gdy ciąża byłaby za mloda w stosunku do cyklu itd. Na razie daj sobie po prostu kilka dni spokoju i zrób zwykły sikany test. Stres, zastanawianie się itd niczego nie zmieni i nie przyspieszy. Jak będziesz miała 7-10 dni po terminie spodziewanej miesiączki i negatywny test, zarejestruj się do lekarza. Jeśli test będzie pozytywny, to idź w okolicach 8 tygodnia, wtedy wszystko powinno być już widać. Ciąża i oczekiwania na nią to trening cierpliwości ![]()
I tak zrobię jeśli okresu nie będzie do soboty to w niedziele robię test. Mam nadzieje, że okresu nie będzie i zobaczę dwie kreseczki oj ale by się mój facet ucieszył
No tak szkoda, że lekarz tak szybko nie może stwierdzić ciąży. Koleżanka była w ciąży i dwa testy pokazały ciążę a lekarz kazał dopiero za 2-3 tygodnie przyjść ale jak przyszła to już potwierdził ![]()
Co do cierpliwości to przyznam ale i tak uważam, że jestem cierpliwa, bo tylko oczekuję na okres a koleżanka jak dostała plamienia w środku cyklu to płakała i panikowała, że w ciąży i cała rodzina już wiedziała a ta zaraz pobiegła do lekarza ale i tak jej nic nie powiedział a potem okresu dostała. Nie wiem po co aż tak panikować ![]()
Ja tylko panikuję jak widzę jedną kreskę a okresu brak ![]()
W 8 tygodniu a jak mam niby policzyć ten 8 tydzień
?
Bum, liczysz od pierwszego dnia osttaniej miesiączki - sprawdź ile tygodni minęło od tego dnia. I test taki sikany na serio zrób jakiś tydzień po terminie w jakim miała nadejść kolejna.
Nie jesteś necierpliwa. Przeciwnie. W dzisiejszych standardach jesteś super cierpliwa i super rozsądna
I nie panikuj jeśli bark okresu i brak kreski, bo to też niekoniecznie jest związane z czymś złym. Ot, może zwykly stres. W każdej opcji na martwienie się przyjdze jeszcze czas.
Teraz 5 tydzień leci to jeszcze troszku wcześnie
Moje cykle to 27-32 ale zazwyczaj 27-29 dostaje i chyba źle liczę, bo jeśli mija 28 dc to ja to biorę jako spóźnienie a powinnam brać pod uwagę jak mija 32 dc prawda? ![]()
No tak, bo po co mam panikować chciałabym mieć dzidziusia jeszcze z takim wspaniałym facetem więc nie mam o co się martwić.
Na moje myślenie to jeśli okresu brak to ciąża a jak jedna kreska się pojawia to mi się czerwona lampka zaświeca ale oczywiście rozumiem, że czasem test może się mylić lub może jeszcze ciąży nie wykrywać tak samo z lekarzem nie ma co się spieszyć tylko takie kobiece myślenie ![]()
Bum ja szłam w dzień mojej spodziewanej @ do lekarza i chciałam wiedzieć, czy jestem w ciąży czy nie i zrobiłam test - wyszła jedna kreska. Pogodziłam się z tym faktem, stwierdziłam że widocznie jeszcze nie teraz ... (był to poniedziałek) jednak do środy okresu nie było, mimo iż zawsze miałam 28 dni i okres ... zrobiłam test w czwartek rano - druga kreska bladziuteńka, więc w piątek poszłam do laboratorium pobrać krew, beta wyszła 153 a mimo iż testy są czułe od 25 ranny test w piątek też pokazał mi bladą kreskę .. lepiej jak już ci się spóźnia dać te 30 - 40 zł i zrobić betę
to daje 100% pewności ![]()
gabisia to jesteś kolejną osobą której testy nie dokońca wychodzą tak jak powinny
zawsze byłam pewna, że jak się spóźnia to test wyjdzie tak jak jest.
A bolały Cię piersi? ogólnie objawy takie jak np przed okresem
Wiadome, że z krwi wyjdzie na 100% ![]()
Dlatego Ci radzę zrobić test kilka dni po spodziewanej miesiączce, czyli u Ciebie po 32 dniu cyklu ![]()
Drogie Panie same sie wkrecacie bez sensu niewiem nierozumiem tego, ja tez staralam sie o dzidziusia ale w yciu nie robilam testu np tydzien przed okresem albbo w dniu okresu , ciotka mi sie spozniala 5 dni i wtedy zrobilma test , niewiem poco wdawac niepotzrebnie kase na jakies bety i laboratoria , jak jestes w ciazy i okres sie spoznia to test ciazyowy w nocy o polnocy nawet pokaze 2 kreski , a wy sobie robicie testy zaraz po zaplodniu pozniej wielkie zdziwienie ze jedna kreska .
Odnosze wrazenie ze niektore Panie to wogole nie znaja fizjologi swojego organizmu i niewiedza na czym to polega.
Cześć
Spóźniający sie okres nie musi odrazu oznaczać ciąży, może to być wynikiem stresu, braniu leków itp. Jeżeli test wyszedł negatywnie odczekaj kilka dni i powtórz test. Nawet badanie usg u lekarza może jeszcze nie potwierdzić ciąży. Znam takie przypadki że dopiero ciąża w 3 miesiącu wyszła w teście, ale test z krwi zrobiony za wcześnie też może nie dać jednoznacznej odpowiedzi. Moja rada poczekaj pare dni i nie denerwuj sie, jak jesteś w ciąży to na pewno to wyjdzie. Choć prawdopodobieństwo ciąży jest duże, bo nawet jak Twój partner nie kończył w Tobie to podczas wzwodu zawsze wydziela sie troche spermy i to wystarczy do zapłodnienia.
Ja zrobiłam test w dniu kiedy powinnam dostać ciotki:) i wyszła bardzo blada druga kreska, więc następnego dnia powtórzyłam test i wyszło już dwie kreski, tego samego dnia byłam u ginekologa by to potwierdzić i faktycznie lekarz już na usg widział pęcherzyk ciążowy. Mnie akurat zaniepokoił fakt że bolały mnie sutki, nigdy wcześniej mnie nie bolały podczas okresu.
Ale każda kobieta jest inna, u każdej symptomy ciąży też są inne.
Ale jeśli zrobię w 36 dc to już powinno coś wyjść
ZlaKobieta33))))) nikt się tutaj nie wkręca ja zrobiłam pierwszy test jak miałam to krwawienie teraz z biegiem czasu wiem, że nie potrzebnie robiłam i na przyszłość bym nie robiła tak wcześnie. Ale jeśli kobieta pragnie dziecka lub się boi ciąży to właśnie tak reaguje i jak najszybciej chce się dowiedzieć na czym stoi i to nie jest głupie tylko zwykła ciekawość.
kaska, cześć tak wiem, że jeśli okres się spóźnia to nie musi oznaczać ciąży ale ja nieraz miałam mega stresy i często brałam jakieś tabletki i nic mi na cykl nie wpływało. Ale test zrobię koło niedzieli.
Powiem wam dziewczyny, że od wczoraj mnie ani piersi nie bolą ani jajniki ( no może czasem chwilami czuję te jajniki) i dziwi mnie to. Tak jakby cisza przed burzą czyli cisza a potem okres. Chociaż nie czuję żeby przyszedł.
A druga rzecz to test. Wiem, że wynik testu się odczytuje do max 5 min i tak też zrobiłam ale zapomniałam go z szafki wyrzucić i tak wpatrzyłam się i to okienko było żółte od moczu i była taka bladziuteńka druga kreska ledwo widoczna. I zastanawia mnie to czy wcześniej niedopatrzyłam czy to samo się tak zrobiło z czasem.
Jeśli któraś dziewczyna byłaby chętna popisać to zapraszam ![]()
Bum jak pierwszy raz bylam w ciazy i zrobilam test w zaleconym przez klinike terminie to druga kreska pojawila sie dopiero po pewnym czasie. Za drugim razem druga i wyrazna krecha pojawila sie od razu. Oba testy wykonywalam w tym samym dniu po transferze zarodkow i za kazdym razem bylo inaczej.
Testy czasem wychodza od razu a czasem trzeba poczekac. Beta jest bardziej czula a powtorzona za kilka dni wskazuje czy ciaza sie rozwija.
Ja na Twoim miejscu odpuscilabym testy i poszla na bete i niezaleznie od jej wyniku jesli okres sie nie pojawi poszlabym do gina.
Z tymi testami to masakra. Ale jak robiłam test w połowie cyklu to nawet po czasie nic nie było widać drugiej kreski a jak zrobiłam 3 dni temu to ta kreska się po czasie pojawiła i tak mnie zastanawia. Myślę zrobić jeszcze jeden test i wtedy do ginekologa ewentualnie na betę ![]()
Matko jedyna...w głowie mi sie zakręciło od tych Twoich domysłów ![]()
Kiedy zaszłam w 1ą ciąże, domyśliłam się, że coś jest nie tak bo bardzo bolały mnie piersi(charakterystycznie), miesiączka spóźniała mi się 3dni (co u mnie było nieprawdopodobne), zdziwiła mnie ogromna chęć na mleko i smażone ziemniaki (za ziemniakami nie przepadam, a i objaw baaardzo szybki). W każdym razie 3 dni po spóźnionej miesiączce zrobiłam dwa testy i na każdym wyszły dwie blade kreski. Kilka dni później byłam już u ginekologa który potwierdził, że jest pęcherzyk ciążowy ale za wcześnie mówić co z tego wyniknie (to był 4ty tydzień). W 6tym tyg. poroniłam (nawet nie było zarodka).
Druga ciąża (obecnie 18 tc w dodatku trojaczki
) również "dała znać" o sobie trzy dni po spodziewanej miesiączce. Byłam pewna, że to jednak stres, zmiana klimatu (akurat byłam na urlopie). Jednak zaniepokoiła mnie charakterystyczna (u mnie) bolesność piersi, rozdrażnienie, i mdłości (nie wymioty, zwyczajnie robiło mi się niedobrze). Poza tym okropna zgaga!
Do ginekologa wybrałam się tydzień później i usg wykazało 6tc, dwa zarodki, wszystko w normie.
O trojaczkach dowiedzieliśmy się podczas badania przezierności karkowej w 13tc.
Każdy ma inny organizm. Ja swój znam bardzo dobrze i wszelakie "anomalie" najwyraźniej interpretowałam dobrze. Zadziwiające w moim przypadku były również "zachciewajki"w naprawdę wczesnej ciąży (ale tylko w pierwszej, w drugiej mam smaka na ryby ale to "ujawniło" się tak w 7tc.
Aż tak bardzo to ja nie panikuję tylko poprostu jestem bardzo ciekawa ![]()
Jak w 4 tyg to szybko Ci wykryli
Też właśnie znam swój organizm a przynajmniej okresy i nigdy mi się okres nie spóźniał zazwyczaj miałam 27-31 dc raz tylko mi się opóźnił do 32 dc ale tylko raz przez ileś tam lat. A obecnie mija 33 dc niby mało ale jakoś jestem zaciekawiona czy coś jest ![]()
test już mam i próbujemy w niedziele ![]()
Miałam zrobić test jutro ale zrobiłam dziś i dalej jedna kreska. Okresu nie ma i raczej się nie pojawi, bo czuje się świetnie od czasu do czasu zabolą mnie przez chwile jajniki i tyle. Co jest grane? nie wiem kiedy powinnam isc do lekarza
Staramy się o dziecko z mężem ale mam pcos od trzech dni bolą mnie sutki czy to możliwe żebym była w ciąży? Ze by nam się udało? Test wyszedł nie stety negatywny
Hej lekarzami nie jesteśmy jeżeli chcesz mieć 100% idź na badanie krwi BetaHCG koszt około 20/30 zł