witam, na wstępie zaznaczę, że jestem facetem i sądze, że to forum będzie najlepsze jeśli chodzi o znalezienie odpowiedzi na moje pytanie.
poznałem koleżankę, wszystko układało się
bardzo dobrze, fajnie spędzaliśmy czas i
byliśmy blisko ze sobą. Jednak po trzech
tygodniach bycia razem powiedziała mi, że
bardzo mnie lubi i bardzo jej się podobam
jednak nie zakochała się we mnie i nie wie
czy jest sens to kontynuować, bo się
zastanawia czy to może samo przyjść
później.Sęk w tym, że ok. tydzień wcześniej jak
się poznaliśmy rozstała się z chłopakiem, z
którym była trzy lata. Czy dałoby się ją jakoś
przekonać, żeby nie odpuszczała jeszcze?
Bardzo mi na niej zależy i nie chce, żeby tak
szybko to się zakończyło..
Podobne tematy
Yes. Nie mowic nic o związku, uczuciach(!) tylko fajnie spędzać czas, bez presji ale gdzieś w kierunku bliższym związkowi. Tak by ten fajny czas to nie było siedzenie metr od siebie i proszenie o związek. Jak poczuje za duze zaangazowanie od Ciebie w stosunku do swojego to Cie oleje i to z tekstem, że dla Twojego dobra ![]()
Mówisz że tydzień przed tym jak sie poznaliście zerwała ze swoim chłopakiem z którym była 2 lata to dość długo , musisz jej dać czas może dalej o nim myśli o ich wspólnych wspomnieniach była z nim długo wiec od tak nie zapomni o nim , może jak jest z tobą to przypominają jej sie chwile z nim i moze go nadal kocha bo nieodkochasz sie w człowieku szybko na to potrzeba czasu
a jak jej dasz czas to zobaczysz z biegem czasu zacznie coś czuć do ciebie ![]()
dzięki za odpowiedzi, porozmawiamy jeszcze o tym, ale myślę, że dam jej czas na uporządkowanie wszystkiego co było. Po prostu odejdę trochę na bok, chociaż na pewno nie będzie to łatwe i będę zachowywał się 'po przyjacielsku' niczego nie forsując i zobaczymy jak to się rozwinie.
Jak dla mnie, to dziewczyna zdecydowanie za szybko próbowała wejść w nowy związek. Cóż to jest tydzień w porównaniu do trzech lat? Może jej się "napatoczyłeś" i myślała, że dzięki Tobie łatwiej zapomni o byłym. No,ale to tak nie działa. Na wszystko więcej czasu potrzeba.
Przykro mi, ale wyglada jakby ona szukala desperacko pocieszenia po zwiazku.Byles plasterkiem, a plasterki maja to do siebie, ze praktycznie nigdy nie zostaja na dlugo tylko sie je odkleja jak juz sa niepotrzebne.