netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

poplątane myśli

6 odpowiedzi1 631 wyświetleńzałożony przez olqa121, 30.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: poplątane myśli

Hejka Wam Wszystkim , mam problem i prosze pomóżcie mi z tym.
Mam chłopaka od prawie roku, boje sie ze on mnie zostawi. miałam kiedys chlopaka który mnie zranił 2 lata byłam sama i teraz od roku jestem z obecnym i moją głowe zaprząta mysl ze on tez moze mnie zranić ze znowu bede cierpiała , ostatnio bylismy na imprezie i pojawiły sie tam dwie jego kolezanki gdybyscie widzialy jego usmiech wyraz twarzy na ich widok jak sie czule z nimi na przywitanie przytulił az mnie cos w sercu zakuło naprawde. on mi powtarza ze to z tych wszytskich kolezanek mnie wybrał we mnie sie zakochał ze mna wiąże przyszłość .boje sie ze jakas kolezanka mu namiesza w głowie i mnie zostawi ze bedzie chcial spróbować czegos nowego,co mam robic , co mam myslec?

2 Ostatnio edytowany przez Zbyś (2014-10-30 23:23:38)

Odp: poplątane myśli

Właściwie to nie mamy wpływu czy partner nas opuści odejdzie zostawi lub umrze.
Ale możemy wpływać na nasze codzienne życie relacje z tymi których spotykamy kochamy.
Jak każdy jest inny tak inne są zachowania ze znajomymi i ze swoją połową kontakty towarzyskie jakie ma twój partner dla niego są normalne, to w końcu ty zostałaś jego gwiazdką z pośród miliarda innych gwiazd.
Pytasz jak utrzymać te relacje i ich nie stracić - żyj tak jakby drugiego dnia nie było, kochaj i przyjmuj uczucia z drugiej strony daj się kochać każdego dnia swojego życia szanuj swojego partnera.
Zakuło cie serduszko z obawy że go stracisz to jest miłość którą czujesz do niego on też cię kocha inaczej by go przy tobie nie było.
Mała zazdrość jest nawet potrzebna ale większa niszczy największą miłość i uczucie.
                      Co ma być to będzie a ty ciesz się chwilą swojego życia następnej nie będzie i każda jest tylko raz.

                                               Bajm-Ta sama chwila                Zbyś.

P.s. Bądź zawsze pozytywnie nastawiona i ciesz się życiem.

3

Odp: poplątane myśli

Jestem z nim tak szczęsliwa naprawde , tymbardziej ze mi sie oświadczył wink wiec to chyba tez o czymś świadczy prawda? wink
Ale tak cholernie sie boje ze on mnie zostawi naprawde.

4 Ostatnio edytowany przez tiaMaria (2014-10-30 21:23:00)

Odp: poplątane myśli

Nie wytwarzaj czarnych scenariuszy - jesteś nadwrażliwa, bo rozczarował Cię poprzedni związek.
A zdradzę Ci taki sekret - 99% osób rozczarował/zranił/porzucił ktoś ukochany. Tak już jest, nie zaryzykujesz to nigdy się nie przekonasz. A podkopując swoją pozycję sama wskazujesz chłopakowi, że może koleżanki są fajniejsze ...?
Jakieś tam przywitanie nie ma znaczenia, francuzi całują się 3razy na przywitanie i to z obcymi osobami też  więc nie dramatyzuj. Myślę, że nie masz powodów do obaw - popracuj nad samooceną i nie dopatruj się dziury tylko ciesz związkiem.

Teraz doczytałam o oświadczynach - faceci nie decydują się na taki krok od tak - bądź spokojna i nie kombinuj.

5

Odp: poplątane myśli

Na owe przytulania i czułości to najlepsza jest obojętność. Olqa z pewnością jest wartościową dziewczyną i nie musi przejmować się jakimiś tam czułostkami jej partnera wzg innych kobiet. Ten facet wybrał ją i na pewno miał ku temu powody smile

6

Odp: poplątane myśli

Miałam kiedyś chłopaka była to moja pierwsza miłość ciągle mi mówił że mnie kocha że mnie nigdy nie zostwi , aż pojawiła sie jakas laska i mi go odebrala zerwał ze mną zostawił mnie powiedzial ze zakochał sie w innej , nie mogłam sie długi czas pozbierać, 2 lata byłam sama , teraz mam obecnego narzeczonego , i ciągle po głowie chodzi mi myśl ze może mnie zostawić zdradzić że to co było kiedys sie powtórzy. bardzo sie tego boje , co ja mam robic ?co myslec? pomóżcie

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026