Z moją przyjaciółką znam się od dziecka i znam ją lepiej niż ktokolwiek. Zaręczyła się z pewnym chłopakiem który na okrągło pije, nawet ćpał, teraz twierdzi że tego nie robi ale w co wątpie. Jest bardzo zazdrosny o nią, przy czym jak się ze mną spotka on ma do niej pretensje i mówi jej "że jesteśmy obie siebie warte". Do mnie też kiedyś tam zagadywał ale to jeszcze przed tym jak nie był z nią, ale na samym starcie go skreśliłam. Chcę jej uświadomić że nie powinna z nim być a co gorsza brać z nim ślubu. Ona teraz nawet zaczęła palić co jej przed tem przeszkadzało, nawet jak facet palił a teraz przeciwnie i niestety zaczęła notorycznie pić, oczywiście przez niego, z resztą cała jego rodzina piję więc się wcale nie dziwię. Raz nawet ją popchnął tak że się przewaliła, często jak sobie wypije to dogaduje jej a później ją przeprasza a ona mu wybacza i tak jest w kółko. Nie wiem czy powinnam się wtrącać ale dla mnie to jest niewyobrażalne.. Co zrobić?
Podobne tematy
Co zrobić?
Zająć się swoimi sprawami.
orange94 napisał/a:Co zrobić?
Zająć się swoimi sprawami.
Wiem, ale to nie daje mi spokoju
patrząc na nich i ten dziwny związek jak dla mnie.
Ale to jej życie i jej wybór. Możesz być obok i być dla niej wsparciem, jeżeli tego chcesz. Ale decyzja należy do niej, a Ty nie możesz niczego zrobić, bo cokolwiek nie zrobisz obroci sie to przeciwko tobie.
Skoro jesteś jej prawdziwą przyjaciółką to naprawdę SUPER, że chcesz ją ustrzeć przed zrobieniem głupoty. Gdybym ja miała przyjaciółkę i staczała się na DNO to liczyłabym na to, że ona mnie opamięta. Nie po TO nazwałam ją przyjaciółką by cieszyła się jak sobie rujnuję życie! Teraz pytanie czy ty nadal masz z nią dobry kontakt czy trochę się popsuł? Czy potrafiłabyś z nią na spokojnie porozmawiać o tym jak się zmieniła i że ty jako przyjaciółka czujesz sie zobowiązana zwrócić jej uwage na to, żeby nie niszczyła sobie życia? Jeśli nie.. to może napisz list? Napisz w nim jaka kiedyś była, jakie były jej wartości.. A co dzieję się teraz.
Naiwna Twoj nick pasuje do Ciebie.
mozesz jej powiedziec jak ty to widzisz z zewnatrz stojac obok ale to ona juz sama musi podjac decyzje o wlasnym zyciu nikt za nia nie podejmie decyzji ani nie przezyje zycia....jak to mowia "jak sobie poscielesz tak sie wyspisz" widocznie jej to odpowiada skoro sama zaczela pic i palic to chyba gitara u nich.
A ty tylko wyjdziesz na ta najgorsza.