netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rostanie z mężem a nowy związek

8 odpowiedzi2 631 wyświetleńzałożony przez Nowyetap, 21.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rostanie z mężem a nowy związek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Rostanie z mężem a nowy związek

Mam nadzieje że nie ma takiego wątku a jeżeli tak to niech mnie ktoś oświetli:)
Od jakiegoś czasu zastanawiam się kiedy jest odpowiednia pora na myślenie o innym mężczyźnie po odejściu / bądź gdy to my zostałyśmy zostawione.
Ja nie mieszkam z mężem od lipca. Nie składamy żadnych papierów o rozwód z kilku powodów, jego niby nie stać mnie też itp.
Kwestie prawne ugadane on  daje jakieś tam alimenty dziecku, podział majątku też niby  ugadany. Żyję w takim zawieszeniu, i nie ukrywam  jestem samotna.
Zastanawiam się czy...

Mogę myśleć o poznaniu kogoś, gdy nie żyję z mężem(on nie chce ze mną być)?
Czy to że nie pogodziłam się z obecną sytuację nie jest błędem, chęci poznania kogoś by poczuć się kochaną?
Czy chęć poznania innego po to by zapomnieć o mężu nie jest błędna???

Mam wrażenie, że żaden facet na mnie nie patrzy, bo mam dziecko czy tak trudno znaleźć kogoś kto pokocha mnie w obecnej sytuacji .Jestem szczupłą "ponoć bardzo ładną dziewczyną, z przylepionym wymuszonym uśmiechem" Zależy mi na opinii mężczyzn jak wy patrzycie na takie kobiety??
Jak i gdzie poznać faceta  bo mam wrażenie że tych fajnych już nie ma smile

2

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek

Nie jesteś bez szans, aczkolwiek będzie Ci ciężej z dzieckiem niż bez niego. Raczej większe szanse masz też na faceta z dzieckiem. Ważne jest jaka jesteś, co robisz, gdzie pracujesz etc. A druga kwestia jak nie masz rozwodu to czy to nie będzie bigamia ?

3

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek

Nie zamierzam wychodzić za mąż tym bardziej gdy jestem mężatką smile:):) Nie wiem skąd takie pytanie;)

4

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek
Nowyetap napisał/a:

Mam nadzieje że nie ma takiego wątku a jeżeli tak to niech mnie ktoś oświetli:)
Od jakiegoś czasu zastanawiam się kiedy jest odpowiednia pora na myślenie o innym mężczyźnie po odejściu / bądź gdy to my zostałyśmy zostawione.
Ja nie mieszkam z mężem od lipca. Nie składamy żadnych papierów o rozwód z kilku powodów, jego niby nie stać mnie też itp.
Kwestie prawne ugadane on  daje jakieś tam alimenty dziecku, podział majątku też niby  ugadany. Żyję w takim zawieszeniu, i nie ukrywam  jestem samotna.
Zastanawiam się czy...

Mogę myśleć o poznaniu kogoś, gdy nie żyję z mężem(on nie chce ze mną być)?
Czy to że nie pogodziłam się z obecną sytuację nie jest błędem, chęci poznania kogoś by poczuć się kochaną?
Czy chęć poznania innego po to by zapomnieć o mężu nie jest błędna???

Mam wrażenie, że żaden facet na mnie nie patrzy, bo mam dziecko czy tak trudno znaleźć kogoś kto pokocha mnie w obecnej sytuacji .Jestem szczupłą "ponoć bardzo ładną dziewczyną, z przylepionym wymuszonym uśmiechem" Zależy mi na opinii mężczyzn jak wy patrzycie na takie kobiety??
Jak i gdzie poznać faceta  bo mam wrażenie że tych fajnych już nie ma smile

Teraz jesteś jeszcze w fazie "choroby" po rozpadzie małżeństwa.
Szukanie "zastępstwa" to nie jest dobry pomysł.
Moim zdaniem powinnaś najpierw dojść do ładu ze sobą, pogodzić się z nieodwracalnością tego co było dobre w byłym związku.
Poczucie samotności, choć mocno doskwiera, nie jest dobrym doradcą.
Daj sobie trochę czasu, między innymi po to, by opuściło Cię poczucie, że wszyscy mężczyźni to świnie. Bo przecież tak nie jest.
Dla wielu mężczyzn, kobieta z dzieckiem, zwłaszcza małym, jest odpowiednia do stworzenia z nią związku, bo jest już spełniona jako matka.

Tylko, co z tym rozwodem?
Niby wszystko "ugadane", więc rozwód bez orzekania o winie.
Czy, aby na pewno?
W jakich relacjach jesteś z "jeszcze mężem"?
Jeśli złych, to odwlekanie złożenia pozwu może być wybiegiem mającym na celu zdobycie dowodów "zdrady", gdybyś teraz związała się z kimś?

Pozdrawiam

5

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek

Nasze relacje są bardzo dziwne.Bywało że na weekendach byliśmy blisko i wtedy liczyłam na to że wrócimy do siebie że coś czuje do mnie a po tych 2 dniach przyjemności on całkowicie mnie ignorował.Dałam się przelecieć sad On teraz korzysta z życia pełną piersią jak gdy z nami był przez 5 lat "nie było go stać na nic to teraz stać go na dużo"- bardzo boli ;( Cały czas wspominam to jak było na początku, albo co by było gdybym robiła to co on chce, mimo iż starałam się jak mogłam, pracowałam na 3 zmiany 6 dni w tyg. studiowałam zajmowałam się domem i dzieckiem to on twierdzi że jestem złą mamą żoną i kochanką bo jak zaczął mnie bić to ja nie potrafiłam się do niego zbliżyć. Teraz ciężko mi myśleć o tym co źle robił a niepotrzebnie się obwiniam.
Gdybym chciała rozwodu tak naprawdę to złożyłabym papiery. Ale chyba boje się że stracę go na zawsze, był moim jedynym prawdziwym chłopakiem i tym pierwszym, miał być na zawsze i nie wyobrażam sobie życia bez niego. sad
Jak sobie z tym poradzić???;(
Może gdybym kogoś poznała to potrafiłabym zrozumieć że tamten to tylko przywiązanie albo strach przed samotnością???

6

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek

No pewnie - klin klinem byłoby najłatwiej. Znaleźć kogoś, zauroczyć się i wybić sobie z głowy obecnego.

Ale pomyśl przyszłościowo... coś co obecnie wydaje się nie przeszkadzać, jak poznasz kogoś może bardzo uwierać. Twój mąż, na zasdzie psa ogrodnika może przypomnieć sobie o swojej "własności" i robić Ci pod górkę, włącznie z orzeczeniem rozwodu z twojej winy /posiadanie kochanka/.

Ureguluj kwestie rozwodowe, albo chociaż separacji - za porozumieniem stron koszty są małe. Poza tym piszesz, że go teraz stać na wszystko - więc parę złotych na rozwód też znajdzie.

To normalne, że cierpisz i boisz sią przyszłości, ale ONA nadejdzie, czy tego chcesz czy nie. Od tego jak się przygotujesz zależy jak będzie wygodna. Wszystko się zmieniło, nigdy nie będzie tak samo - ale może być LEPIEJ. Wszystko w twoich rękach, nie pozwól by los zadecydował za ciebie.

7

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek

On dziwnie się zachowuje bo, gdyby bardzo chciał rozwodu to by to sam załatwił, ale mówi że on rozwód może brać ale nie ma zamiaru płacić.(chłopak powinien zapoznać się z zasadami dotyczącymi płatności za rozwód)A jak pytam czy jest szansa byśmy razem byli to mówi że raczej nie.
Musi minąć jeszcze trochę czasu żebym wszystko sobie poukładała i postanowiła co dalej bo ciąg dalszy będzie na pewno.nie potrafię tak po prostu skreślić go ze swojego życia...Muszę najpierw pogodzić się z porażką.

8

Odp: Rostanie z mężem a nowy związek
Nowyetap napisał/a:

On dziwnie się zachowuje bo, gdyby bardzo chciał rozwodu to by to sam załatwił, ale mówi że on rozwód może brać ale nie ma zamiaru płacić.(chłopak powinien zapoznać się z zasadami dotyczącymi płatności za rozwód)A jak pytam czy jest szansa byśmy razem byli to mówi że raczej nie.
Musi minąć jeszcze trochę czasu żebym wszystko sobie poukładała i postanowiła co dalej bo ciąg dalszy będzie na pewno.nie potrafię tak po prostu skreślić go ze swojego życia...Muszę najpierw pogodzić się z porażką.

Są ludzie, którzy po rozwodzie nadal są ze sobą, a nawet decydują się na ponowny ślub. Ale nic ich nie ogranicza.

A ciebie ogranicza, bo widać, że twój małżonek korzysta z uroków życia kawalerskiego, a jak ma ochotę na sex to i sobie wróci do Ciebie - sorry ale gdzie tu godność, Ty go kochasz i żyjesz nadzieją na powrót więc na to pozwalasz - wykorzystuje Cię do własnych celów.
Ale jak znajdziesz sobie kogoś to szybko będzie miał pretensje i nawet może robić problemy z rozwodem. Będziesz też w gorszej sytuacji walcząc o alimenty.

To, że On nie chce płacic za rozwód to powinnaś mieć w nosie. To Sąd zdecyduje. Ty powinnaś złożyć wniosek o rozwód - i facet powinien sie cieszyć jeżeli będzie bez orzekania o winie - za porozumiem, a nie z jego winy, jako osoby, która porzuciła rodzinę.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rostanie z mężem a nowy związek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026