więc wczoraj był u mnie chłopak, zaczął sie dziwnie zachowywac wiec poprosilam go o pokazanie telefonu na poczatku nie chcial tego zrobic ale wkoncu odblokowal i wyswietlil sie sms od jego kolegi, ze jak mu sie bedzie nudzilo pic z kolega X to niech przyjdzie do niego bo on siedzi z dziewczynami ja nic o tym nie wiedzialam ze ma zamiar gdzies isc wiec wkurzylam sie i kazalam napisac mu do tego chlopaka ze nie idzie i napisac do kolegi X ze nie przyjdzie i kto jest z nim na poczatku nie chcial ale z czasem wyslal okazalo sie ze jest z kilkoma vhlopakami i ida po jakies """""klijetki"""" od razu po tym wyszedl odemnie bez slowa ja wkurzona napisalam do jego mamy sms zeby z nim porozmawiala i ze jak nie wroci do domu to znaczy ze jest z kolega X i kolezankami i pija alkohol a ona ze jest bardzo po mojej stronie zrobila mu ogromna awanture zabrala mu telefon i nie wiem co teraz robic.. boje sie ze juz do mnie nie wroci...
Podobne tematy
zaponnialam dodac ze mamy 17 lat i jestesmy razem 2lata
3 2014-10-11 08:33:26 Ostatnio edytowany przez LonelyM (2014-10-11 08:34:38)
I co przez to zyskasz?
Na siłę nikt nie będzie traktował Cię poważnie, ani szanował.
Jesteście jeszcze młodzi i niedojrzali.
Powiedz chłopakowi, co myślisz. A skoro chce się bawić w ten sposób to nie ma w tym wszystkim miejsca dla Ciebie.
On jest na etapie zabawy, skakania po "kwiatkach". I to nawet zrozumiałe. Posiadanie dziewczyny, to w jego przypadku nieporozumienie. Zwłaszcza, że Ty pewnie oczekujesz czegoś innego.
Uwolnij go od siebie. Sam będzie wiedział czego chce, a Ty nie będziesz cierpiała. To nie koniec świata.