Witam, w styczniu wyczułam u siebie mały, twardy guzek w prawej piersi. Ale później miałam problemy z układem moczowymi infekcje pochwy, długo się leczyłam i jakoś o tym zapomniałam. Ostatnio mi się to przypomniało i wczoraj byłam na usg piersi prywatnie. Okazało się, że mam dwa włókniaki Jeden 10 a drugi 11 mm. Jestem naprawdę przerażona :-( lekarz powiedziała, że są kobiety, które tego nie wycinają, ale ona jest za tym żeby to usuwać. Raczej to zrobię skoro lekarz tak mówi, ale bardzo się boję. Proszę napiszcie jeżeli coś o tym wiecie. Doktor powiedziała, że one mogą zostać takie jakie są albo urosnąć. Powiedziała też, że po wycięciu mogą pojawić się nowe, mogą odrosnąć w tym samym miejscu albo nie odrosnąć. I powiedziała też, że pewnie niedługo będę chciała mieć dzieci i, że w ciąży to te włókniaki są tylko problemem. Powiedziała, że to moja decyzja, że mogę już zacząć się szczepić od żółtaczki albo przyjść za pół roku na usg. Posłucham jej, bo to lekarz, ale tak bardzo się boję, teraz od wczoraj czuje ból. Nie wiem czy to sugestia. Siedzę i placzę, studiuję w innym mieście, w domu będę w piątek wieczorem, nie mam się komu poskarżyć, przez telefon nie chce rozwijać tematu. Nigdy nie byłam w szpitalu, nie wiem jak to wygląda. Myślałam, że tylko nakłuwają pierś i wyłuskują, a doktor powiedziała, że ta skóra będzie rozcięta. Powiedzcie jak to wygląda. I jak to jest z bliznami. Powiedziała że blizny mi zostaną, że ewentualnie jedno nacięcie zrobi koło brodawki, bo ten guz mam nad brodawką. Czy te blizny można później jakoś laserowo usunąć? I czy wgl u takich młodych dziewczyn to się zdarza. Proszę dodajcie mi otuchy, bo chyba się załamie :-/
1 2014-10-08 14:32:14 Ostatnio edytowany przez margaret09 (2014-10-08 14:32:53)
Podobne tematy
Poczytaj więcej, bo wpadasz w niepotrzebną panikę.
Czy u takich młodych dziewczyn to się zdarza? Tak. Włókniaki najczęściej zdarzają się właśnie u młodych kobiet.
Nie wpadaj w panikę, to tylko guz a nie rak.
zrobią malutkie nacięcie i wydłubią, co trzeba
z czasem wszystko się wygoi i nawet widać za bardzo nie będzie
spoko - wyluzuj
potraktuj to jako zwykły zabieg, głowa do góry