Dziewczyny powiedzcie mi jakie tabletki antykoncepcyjne najlepiej brać żebyś nie przytyć? Brałyście jakies takie po których np nawet spadło Wam pare kilo?
Podobne tematy
http://www.netkobiety.pl/t5171.html tu jest temat o spadku wagi, generalnie to wszystko zależy od Twojego organizmu. Najlepiej zrobić badania na hormony i lekarz indywidualnie dobierze Ci odpowiedni lek. Dlatego nie łudź sie że istnieją jakieś jedne jedyne po których się schudni-nie ma niestety takiej opcji ![]()
tabletki na każdy organizm działają indywidualnie, nie jest powiedziane konkretnie po których waga ci spadnie
majorka,taka duza z Ciebie dziewczynka,a myslisz jak dziecko.Czy az tak bardzo
boisz sie tego,ze przytyjesz?a nie pomyslalas,o calej masie,reszcie innych groznych skutkow
ubocznych???np zakrzepica i inne chorobska?
zlosci mnie jak dorosle kobiety,pisza,ze boja sie przytyc.a nawet jesli to jest pare kg.
Poza tym,przy dobrze dobranych tabletkach,nie ma prawa nic sie dziac z Twoja waga.
pamiętaj, że możesz przytyć tak, że to Ci wyjdzie na korzyść np. powiększą Ci się piersi ![]()
Nikt Ci tego nie powie, bo nikt nie wie. Ja i moja koleżanka brałyśmy Novynette ona się okropnie roztyła, mi lekko urosły piersi i nic więcej. Więc widzisz...poproś lekarza o dokładne badania. Może to pomoże przy wyborze leków.
jeśli boisz się przytyć po tabletkach, to ich nie bierz
stosuj inne środki i po problemie
ja biorę tabletki, po których przytyłam i czuję się z tym dobrze
słyszałam, czytałam że to Yaz są tabletkami po których się nie tyje, wręcz przeciwnie można schudnąć. Ja sama je biorę no i szczerze mówiąc nie zauważyłam żadnych zmian w mojej wadze. Tak na prawdę to trudno tu cokolwiek doradzać bo to zależy jednak od organizmu w jaki sposób zareaguje na antykoncepcję hormonalną
oczywiście. Jedne chudną, drugie tyją. Innym po aga to na trądzik, a innym wręcz przeciwnie. każda z nas jest inna i inaczej reaguje.
Wydaje mi się ze po prostu im mniej hormonów tym lepiej i pod względem samopoczucia i pod względem przytycia. A najmniejsza skuteczna dawkę zawierają podobno Novynette, które sama biorę. Przynajmniej mówiła tak moja ginekolog i specjalnie mi przepisała nisko hormonalne żeby się dobrze czuła. Choć swoja droga i tak nie czułam się dobrze przez pierwsze 3 miesiące. Przytyć nie przytyłam, nawet schudłam 2kg ale to nie od tabletek tylko od diety
Lecz piersi mi się powiększyły gdzieś tak o rozmiar ![]()
11 2009-10-29 10:55:37 Ostatnio edytowany przez venezia87 (2009-10-29 15:06:33)
Ja biore tabletki juz od 2uch lat i faktycznie przez 1wsze 3 mies troche zle sie czulam bolala mnie glowa, mdlosci, mialam duzy apetyt i straszna ochote na slodycze..ale walczylam z tym i nie przytylam, powiekszyly mi sie troche piersi. Wydaje mi sie ze to wszystko zalezy od organizmu, i tez troche od samodyscypliny.
majorka,taka duza z Ciebie dziewczynka,a myslisz jak dziecko.Czy az tak bardzo
boisz sie tego,ze przytyjesz?a nie pomyslalas,o calej masie,reszcie innych groznych skutkow
ubocznych???np zakrzepica i inne chorobska?
zlosci mnie jak dorosle kobiety,pisza,ze boja sie przytyc.a nawet jesli to jest pare kg.
Poza tym,przy dobrze dobranych tabletkach,nie ma prawa nic sie dziac z Twoja waga.
Myślę że pomyślała o innych skutkach ubocznych, ale niejako każda antykoncepcja hormonalna niesie ze sobą podobne ryzyko zakrzepicy i innych chrób, a tycia można uniknąć. Ja akurat też się tego najbardziej obawiałam decydując sie na tabletki, i szczerze, to był mój największy kłopot przez wiele lat. Choć wiadomo, jest to kwestia indywidualna i każdy zareaguje inaczej...
Dziewczyny powiedzcie mi jakie tabletki antykoncepcyjne najlepiej brać żebyś nie przytyć? Brałyście jakies takie po których np nawet spadło Wam pare kilo?
Już chyba kilka razy pisałam, że mój ginekolog zawsze mówi że tyje się od jedzenia nie od tabletek
, więc dbanie o siebie też jest istotne, ale trochę różnych specyfików już wypróbowałam... Teraz mam nuvaring i pierwszy raz waga nie drgnęła (przy plasterkach było podobnie, ale one mi nie pasowały). Na yasminelle puchłam jak balon. Choć jasne, że u Ciebie może być odwrotnie... Nie ma złotego śrdoka odpowiedniego dla każdej z nas. To bardzo indywidujalne kto jak na co zareaguje.
pamiętaj, że możesz przytyć tak, że to Ci wyjdzie na korzyść np. powiększą Ci się piersi
Tiff uwierz mi, że moje mi wystarczą.... ![]()
a powiem Wam , że mocno sie zaniepokoiłam bo zaczełam brac yasminelle oczywiście w 1 dniu okresu... trwał on jakies 5 dni ale był bardzo słaby... tydzien póżniej znów dostałam okres i to obfity!! Trwa on juz 2 tygodnie..... teraz zaczeła mi sie 7 dniowa przerwa a ja dalej mam okres ![]()
Ja na początku nuvaringów miałam identycznie. I tak trwało przez cały pierwszy miesiąc non stop, a potem jeszcze 2 miesiące plamień... Więc sie nie załamuj, niektorzy mieli gorzej
a moze lada dzien Ci przejdzie. to normalne przy nowej antykoncepcji.