Witam, mam problem wynikający z braku doświadczenia i wiedzy w temacie.. troche po fakcie ale zawsze.. Spędziłem noc w gronie dobrych znajomych na imprezie z dużym zapasem alkoholu i nad ranem wrociłem z dziewczyną do domu.. trochę się pobawilismy, chyba rzeczywiście alk uderzył mi do głowy, bo zaczeliśmy się kochać bez prezerwatywy.. Najpierw długo się rozgrzewaliśmy ale sam stosunek trwał krótko bo krótko za duża ilość promili w krwi i ostatki świadomości skonczyły szybko zabawe bo wiedziałem że ma dni płodne.bawiliśmy się jeszcze trochę ale i tak nie miałem erekcji, alkohol tak na mnie działa.. ostatni cykl zaczął się jej 2-3.10 więc ryzyko jest.. Wiem że jedna z kilku metod antykoncepcji jest metoda przerywana, tylko że nieskuteczna bo przed wystryskiem plemniki są również w preejakulacie.. jeszcze troche mi brakuje do ojcostwa więc tu pojawia się pytanie jakie są szanse na wpadke.. nie jestem mentorem w tym temacie a dziś od rana meczy mnie podświadomość.. dajcie jakieś rady
być spokojnym czy lepiej podejść po tabletkę postinor..
1 2009-10-17 19:07:52 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-10-29 23:02:17)
Podobne tematy
2 2009-10-17 20:06:31 Ostatnio edytowany przez marteczka (2009-10-17 20:07:11)
Z lekka mnie osłabiłeś swoim postem...No cóż szansa na zajście w ciąże jest znaczna jeśli nie stosuje się żadnej formy antykoncepcji, może powinieneś najpierw troszkę podszkolić w temacie, a dopiero po tym działać. Skoro nie czujesz się gotowy na bycie ojcem tym bardziej powinieneś pomyśleć
o antykoncepcji, chociażby prezerwatywie, która może nie tylko uchronić przed ciążą ale i przed chorobami drogą płciową przenoszonymi. A postinor to maksymalnie 72h od stosunku oczywiście z założeniem że im szybciej tym lepiej.
Sytosunek przerywany to nie jest metoda antykoncepcji- [przeraza m,nie że w Polsce mamy świadomośc seksualną na tak niskim poziomie iż nadal większośc twierdzi że to w czym pomoże ![]()
Nio....albo będziesz mial szczęście albo ie...to jak gra w totka:)
ale szykuj sie na bobo:)
masz szanse jak każdy, kto uprawia sex bez zabezpieczenia
a wieksze, jesli naprawde to byly u niej dni płodne
skoro brakuje ci jeszcze do ojcostwa, to są takie fajne gumki o nazwie ,,prezerwatywa,,
teraz pozostaje ci tylko czekac i liczyc dni do jej okresu, co nie gwarantuję, że nastąpi
5 2009-10-29 11:05:27 Ostatnio edytowany przez venezia87 (2009-10-29 11:06:04)
Masz swiadomosc ryzyka jakie nisie ze soba sex bez zabezpieczenia, ale po fakcie, i tu troche za pozno. Mysle ze powinienes porozmaiwac z ta dziewczyna bo napewno ona tez ma obawy..i boi sie co dalej. Jest duza szansa na to ze zaszla w ciaze nie ukrywajmy...porozmawiajcie i ustalcie co zrobicie z zaistnialym faktem, nie zostawiaj jej z tym sama!