netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

26 odpowiedzi3 306 wyświetleńzałożony przez matigol13, 20.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez matigol13 (2014-09-20 13:38:40)

Temat: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Witam mam 27 lat bylem z moja dziewczyna 8 lat razem bywało różnie jak to w związkach, dwukrotnie ją zdradziłem żałuje tego bardzo ponieważ wiem ile ona dla mnie znaczy mamy 3 letniego syna, dziewczyna mówiła że mi wybacza ja zacząłem się zmieniać dojrzałem do tego co kocham i na kim mi zależy, dziewczyna walczyła o mnie przez rok i wygrała bo zależało mi już tylko na niej i na synu, ale zaczęła nową prace i wtedy zaczęła się odemnie oddalać aż w końcu powiedziała mi że to nie ma sensu. Kocham ją bardzo próbuję wszystkiego aby z nią być zależy mi na niej nie potrafię sobie odpuścić bo boje się że ona zwiąże się z kimś innym, ten kryzys trwa już ponad 2 m ce błagam o rade. wiem że czasu i swoich czynów nie cofnę ale teraz w końcu dojrzałem a w miedzy czasie straciłem ojca przez co popadłem w depresje

2

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Szkoda, że jej nie kochałeś sypiając z innymi. Widocznie dziewczyna nie dała rady być z kimś takim. Próbowała, ale przerosło ją to.

3

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

tak rozumiem to ale po co dawała mi nadzieję ja ją ciągle kocham i chce walczyć o nią

4

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Prawdopodobnie wierzyła, że jest w stanie żyć z osobą, która ją tak skrzywdziła. Realia okazały się inne...

5 Ostatnio edytowany przez matigol13 (2014-09-20 13:47:05)

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

wiem ze jestem smieciem dla ktorego juz nie warto poswiecać czasu ale mojego uczucia juz nie zmienie, nie tłumacze się ale po nagłej śmierci taty się pogubiłem żałuję tego

6

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

nie potrafię z tym żyć a depresja jest coraz więkasza

7

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

myślę że mnie kocha chociaż mówi że nie i jej nie zależy rozumiem ją że została przezemnie skrzywdzona i to jest dla mnie piętno które jest ze mną do końca życia i to już jest kara

8

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

wiem jedno nie zdradzajcie bo utrata ukochanej osoby boli bardziej niż cokolwiek innego ja żałuję bo za chwile zapomnienia będę cierpieć do końca życia

9

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

witaj. mysle ze kazdy moze czasami pogubic sie w zyciu, ale niestety nie mozna kogos zmusic do milosci... mysle ze twoja dziewczyna chciala ci wybaczyc ale okazalo sie to dla niej zbyt trudne. zycze powodzenia w walce z depresja...

10

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

dziekuje ciągle mam nadzieję że jeśli naprawdę mnie mocno kochała to MOŻE jeszcze będziemy razem ja już jestem inny wyciszyłem się teraz pozostaje mi tylko powrót do rzeczywistości i dążenie do celu aby nasz syn był szczęśliwy

11

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Pewnie sam też byś jej nie wybaczył zdrady więc o czym tu mówić.

12

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

ta miłość jest mocniejsza wybaczył bym ale było by ciężko kieruje się już tylko głosem serca a nie penisem czy tym co inni mówią

13

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Dawała Ci nadzieję, tak bym tego nie nazwała. Próbowała dla dobra dziecka.
Ale pewnie zrozumiała, że nie da rady. Wolała odejść wcześniej. By nie ranić bardziej dziecka, siebie i Ciebie. Skoro ,macie dziecko i tak będziecie się widywać. Może czas będzie dla was łaskawy. Ale nie na siłę. Bo tak nie ma sensu.

14

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony
matigol13 napisał/a:

dziewczyna walczyła o mnie przez rok

Mati,
A co Ty robiłeś podczas tego roku?

15

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

ja podczas tego roku miałem z nią kontakt cały czas bo czułem coś ciągle do niej ale spotykałem się też z inną, a jak wkońcu wybrałem ją to jej już przestało zależeć i powiedziała że nie umie tak żyć a ja naprawde zaczełem się starać i naprawić wszystko

16

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

ja mówiłem jej że jestem złym człowiekiem i ma sobie ułożyć życie bezemnie to nie chciała a teraz ona mi to mówi i to boli strasznie

17

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Właśnie dojrzałość polega na tym, że zanim coś zrobisz, pomyślisz o konsekwencjach. Jak się kogoś kocha naprawdę, zdrada nawet przez myśl nie przejdzie, a tutaj było x 2. Podziwiam dziewczynę: rok czasu, pełny rok walczyła! I co? Ocknąłeś się dopiero jak ona nabrała pewności siebie, ma nową pracę i wsparcie? Gdyby była od ciebie zależna, to co, zdradziłbyś po raz trzeci?

Przykro mi, ale czas ponieść konsekwencje swojego postępowania.

18

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

nie juz napewno bym nie zdradził a nie był to pełen rok bo sie spotykaliśmy

19

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Powiem ci jeszcze tyle nie tłumacze się tym ale wiesz jak to jest stracić wspracie (ojca który umiera bez powodu) jak jest cieżko wiem że to nie tłumaczy zdrady ale jest zawsze ale ze nie otrzymałeś wsparcia gdzieś indziej i szukałeś wyjścia i to doprowadziło do zdrady

20

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony
matigol13 napisał/a:

ja podczas tego roku miałem z nią kontakt cały czas bo czułem coś ciągle do niej ale spotykałem się też z inną, a jak wkońcu wybrałem ją to jej już przestało zależeć i powiedziała że nie umie tak żyć a ja naprawde zaczełem się starać i naprawić wszystko

Mati,
Może teraz przez następny rok Ty powalczysz o nią?
Jak się na TO zaopatrujesz?

21 Ostatnio edytowany przez matigol13 (2014-09-20 16:03:52)

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

tak będę walczyć bo ją kocham i naszego syna i nic więcej niechce
oni sa dla mnie najwiekszym wsparciem i skarbem

22

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony
matigol13 napisał/a:

tak będę walczyć bo ją kocham i naszego syna i nic więcej niechce
oni sa dla mnie najwiekszym wsparciem i skarbem

Mati,
Sorki, ale sprowokowałam Ciebie trochę.
Obawiam, że same Twoje chęci nie wystarczą, abyście byli znowu razem.
Ona stanęła na nogi, po tym jak ją skrzywdziłeś. Ułożyła sobie życie bez Ciebie.
Spróbowałabym na Twoim miejscu porozmawiać z nią i przekonać, aby dała Wam szansę na zbudowanie nowego związku. Ale jak się nie zdecyduje, to uszanowałabym jej decyzję.

23

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

rozumiem szanuje jej decyzje ale ona też musi wyciągnąć wnioski ze swojego zachowania bo wiadomo nic nie dzieje się przypadkiem
ona obiecywała wiele rzeczy i nie dotrzymywała słowa (nie chodzi tu o mnie ale o moją rodzine) , a pretensje były do mnie
do pewnego momentu szło to wytrzymać ale człowiek kiedyś pęka i szuka ukojenia
to nie tłumaczenie ale trzeba patrzeć obiektywnie, ponieważ wszyscy widzą moje błędy a jej nie

24

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Uuuu, no toś teraz pojechał po bandzie.
Kocham ją nad życie, ale to straszna kobieta była i to jej wina, że ją zdradzałem. To ja ci napiszę: zdradziłeś bo CHCIAŁEŚ. Zdradziłeś, bo masz w sobie tak mało empatii dla drugiego człowieka, że liczyło się tylko co TY czujesz, a nie to co poczują inni jak już to zrobisz. Nie zwalaj winy na nią, że to nie przez jej zachowanie zdradziłeś, bo to kłamstwo i próba zrzucenia winy na kogoś innego byś to TY znów się poczuł lepiej.

Nie tłumaczy cię śmierć ojca, jej niedotrzymywanie obietnic. Tłumaczy cię tylko jedno: dziecinny charakter i niedojrzałość emocjonalna. Wiesz taki chłopczyk w przebraniu mężczyzny.
Jak byś znów miał ciężki okres w życiu to znów byś znalazł pocieszenie gdzie indziej?

Strasznie cię w to twoje EGO ubodło, że pomimo tego, że jednak jak to określiłeś "wybrałeś ją" ona jednak nie chciała tej "nagrody".
Mam nadzieję, że dziewczyna ułoży sobie życie bez ciebie, bo gdyby mnie tak facet potraktował to marnie by z nim było.

25

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

to teraz wam powiem takie coś rozumiem że mi nie wybaczyła ale już po 2 m ce kłamstw ma innego w łóżku i do tego ona znaiszczyła komuś rodzine bo gość ma żonę i dziecko i jeszcze niedawno był na wczasach z rodzinka a w między czasie bzykał sie z moją była dziewczyna sie nim zafascynowała ciekawe jak to sie dla niej skończy. Mimo to ja kocham i bym jej wybaczył.

26 Ostatnio edytowany przez kicur (2014-09-22 17:55:34)

Odp: Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Jesteś dla niej teraz toksykiem zrozum to szkodzisz jej. Pomyśl gdybyś był na jej miejscu to byś odszedł jak każda mądra osoba. Wiem ze kiedyś gdy nie było nierównouprawnienia od kobiet wymagało się maksymalnej cnotliwości i wybaczaklstwa ale te czasy dawno minęły. Najczęściej osoby zdradzajace same wiedza że robią źle i by nie wybaczyły tego samego. Więc pomyśl nad swoimi zachciankami bo to co chcesz to nic innego jak bezpodstawna zachcianka możliwa jak maluchem na księżyc.
Ja chyba wiem kim ona jest ona tu pisała.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Utrata przez dwukrotną zdrade z mojej strony

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026