netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Pomóżcie :(

6 odpowiedzi2 084 wyświetleniazałożony przez Oszolomiona, 28.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Pomóżcie :(

Witam , mam na imie Agnieszka chciałabym się komus wyrzalić no powiedziec wszystko co mi lezy na sercu co się ostatnio w moim życiu wydarzyło . Mam nadzieje ze trafiłam na własćiwe forum..
Wiec zacznę od tego że mam Syna będzie miał dwa latka w pazdzierniku smile Nie jestem z Ojcem dziecka ponieważ okazał się cpunem wiec go zostawiłam .Byłam sama przez pare miesiecy , z dnia an dzień było mi coraz cieżej i czułam sie samotnie aż wkoncu poznałam Grzesia , wiecie zakochałam sie on we mnie pokochał mojego Syna , pozwoliłam po pare miesiacach mówić Tato do niego mojemu Małemu ale szczerze? Fajny facet ale był zazdrosny okropnie nic nie mogłam , wiecznie sie z nim kłociłam tak po 3 miesiacach zwiazku , wiecznie kłótnie no naprawde potem z dnia na dzień , z tygodnia na tydzień , z miesiąca na miesiąc było tylko gorzej! spędzałam z nim prawie kazde noce kazdy dzień nie pracował wiec naprawde nie mogłam wyjśc z przyjaciółka sad chciałam się rozerwać a jak już mogłam się z nią spotkać to wieczne telefony naprawde ostatnie dwa miesiace mialam tak bardzo dosc ze obrzydł mi sie całkowicie On! Ale miał zacząc prace wiec czekałam na ten moment aż wkoncu do niej pojdzie i będę miała trochę czasu dla Siebie ale..
ale nie doszło do tego pewnego piatku dokładnie 7 sierpnie pozwoliłam raczej KAZAŁAM by poszedł z kolegami sie napić Grzegorz po wypiciu była bardzo agresywny ale do tej pory mnie nie uderzyl raczej do tego dnia. za Każdym razem jak moglismy sobie pozwolić na troche alkoholu konczyło to sie tym ze ona albo coś zepsuł albo pokłocilismy się . i w ten piatek pozwoliłam mu wyjsc wiezorem miałam iść do niego na noc Mały był z Babcia wiec cieszyłam się i stało się tak że poszłam do niego i do jego kolegów napic sie piwka nie wiedziałam ze tam bedzie ich troche duzo ale ja prawie kazdego z nich znalam bo to jego koledzy ale wiecie Kobitki jedna kobitka oni pjani wiec kazdy miał humor uśmiechał się do mnie rozmawialismy ale Grześ była tak zazdrosny ze postanowil juz wyjsc z tej imprezy , i oczywiscie sie klocilismy ja ie bylam pjana tak bardzo on byl tak nawalony tak to nazwie sad chcialm isc do domu i sie z nim rostac w spokoju nie chcialam sie z nim klocic aż ;/ mnie uderzył może głupio to będzie grzmiało ale na miescie mnie bił uderzy mnie pare razy w głowki w noc krwawiłam zadzwonil na policje ze jestem taka i nie taka sad Wiecie co jest najgorsze? ze dotarlam do domu sama.. ale on na drugi dzien nic nie pamietał! tak on nigdy nie pamietal po wodce  co robił sad i do tej pory nic nie pamietam nie jestem z nim juz trzy tygodnie nie tesknie!! nienawidze go sad pisal do mnie glupie rzeczy ;/ to nie była miłość wiem to sad Spotykam sie z Dawnym zajomym z dawnych lat jak byłam dzieckiem ale potem nasze drogi sie rozeszły i jakos tak sie stało że się z nim spotykam . Może robie zle ale co sądzicie o tym? co sądzicie o mnie? czemu zawsze ja wychodze na ta najgorsza? Przepraszam za błędy ale naprawde pisze to z płaczem sad

2

Odp: Pomóżcie :(

Kobieto! Ogarnij się!
Wybrałaś na ojca dziecka ćpuna...
Teraz jesteś matką i sprowadzasz do domu gostka, który po alkoholu bije Ciebie, wzywa policję, a jak wytrzeźwieje nic nie pamięta? I takiemu pozwalasz na mówienie przez Twojego syna "tato"??
No tak... niektórzy powinni mieć sądowy zakaz spożywania alkoholu.
Ale Tobie zalecam szklankę zimnej wody.
Nie przed...
nie po...
ale zamiast...

3

Odp: Pomóżcie :(

Autorko, skup się bardziej na dziecku i na swoim rozwoju, niż na facetach i imprezach.

4

Odp: Pomóżcie :(

Nie wiem czy cię nazwać idiotką, czy jednak lubisz atrakcje.

5

Odp: Pomóżcie :(

Nie szukaj na siłe faceta , dziecko najwaźniejsze .Napatrzy się na tych dziwnych Twoich facetow , zastanów się , co z niego wyrośnie .

6

Odp: Pomóżcie :(
madoja napisał/a:

Autorko, skup się bardziej na dziecku i na swoim rozwoju, niż na facetach i imprezach.

raczej tego nie zrobi, to juz taki typ czlowieka. wątpie żeby się zmieniła.
Wazniejsi są faceci i imprezy od wlasnego dzieciaczka ;/

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026