netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Idealny partner/partnerka

30 odpowiedzi4 714 wyświetleńzałożony przez zanetka45, 28.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Idealny partner/partnerka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Idealny partner/partnerka

Faceci :

Co według Was sprawia, że dana dziewczyna/kobieta jest dla Was idealna ? Co musi mieć, a czego nie ? Jak powinna się zachowywać, wyglądać, co powinna sobą reprezentować ? Jakich się wystrzegacie, a jakie Was przyciągają ?


Kobiety:

A co według Was sprawia, że to akurat ten chłopak/mężczyzna jest dla Was idealny ? Co musi mieć, a czego nie? Jak powinien się zachowywać, wyglądać, co powinien sobą reprezentować? Jakich omijacie szerokim łukiem, a jacy Was przyciągają?


                                                                                                        Zapraszam do dyskusji! ? :)

2

Odp: Idealny partner/partnerka

Mężczyźni na których zwracam uwagę: dobrze uczesani lub mający taki kontrolowany nieład i jeżeli towarzyszy temu zniewalający uśmiech, to złamię zasady... i może nawet się obejrzę. Oczywiście mężczyźni szarmanccy od razu zbierają punkty: przepuszczanie w drzwiach, ładne wysławianie, słownictwo świadczące o poczuciu humoru smile A już absolutnie zwracam uwagę na takich "panów pomocnych", typu pomagają komuś wsiąść do autobusu, starszej pani przejść przez ulicę, "zniżają się" (tak pochylają) żeby słuchać, kiedy mówi do nich dziecko. Ale to w sumie takie drobiazgi... czy mają przełożenie na życie codzienne, sama chciałabym wiedzieć? wink

3

Odp: Idealny partner/partnerka

Jeśli chodzi o faceta, to tak, może mieć to przełożenie codzienne co do swojej kobiety, bo skoro weszło mu w nawyk cały czas będzie tak postępował, chociaż.... też nie koniecznie. A jeśli chodzi o kobietę, skoro szuka takiego faceta, to chyba nie będzie szukać innego. Ale takich facetów jak Ty wymieniłaś jest co raz mniej smile

4 Ostatnio edytowany przez Zbyś (2014-09-07 08:17:21)

Odp: Idealny partner/partnerka

Zanetko



                                                                      Na tym polega ten fenomen

                                                             Osoba idealna nigdy nie pasuje do tej drugiej

                                       Dopiero razem stanowią całość Jednocząc i uzupełniając swoje cechy dobre i złe 

                                   Każdy ma wady i ma tez zalety(wszystkie cechy pozytywne ciepło, życzliwość, miłość)

                Nawet ten na wskroś nie dobry(same cechy negatywne egoizm, kłamstwo,brak tolerancji ) ma w sobie coś dobrego.
         
                                            Idealna osoba to nie jest ta która myśli i robi tak samo jak my.

                                          Jeśli partnerzy będą posiadali takie same cechy i wyglądali tak samo,

                     To nigdy nie będą idealnym związkiem po prostu się rozpadnie z braku kontrowersji w codziennym życiu.
                   
                                   Nic ich nie będzie inspirować ani zaskakiwać po prostu związek się rozsypie.

                                                             Niektórzy się zastanawiają.

            Przecież tak bardzo pasowaliśmy do siebie myślami, uczyliśmy się, pracowaliśmy razem i wszystko się rozpadło

                                                   Dlaczego                    Nic bardziej mylnego

            Partnerem idealnym jest osoba zupełnie inna jak my --- która uzupełnia nasze cechy osobowości, myślenia, czynów,

                    Będzie stawiać drugą swoją połowę ponad siebie i akceptować taką jaka jest z wadami i zaletami

                            Taki ktoś którego spotkamy w swoim życiu prawdę mówiąc tylko dla nas będzie idealny

               Inni będą postrzegali naszego idealnego partnera jako zwykłego człowieka niczym się nie wyróżniającego

                 Ile jest ludzi na świecie tyle jest spojrzeń na ideał każdy widzi co innego i inaczej ocenia drugą osobę                                                           
           

                                                                     Ot i cała tajemnica ideału.                   



                                                                                 Zbyś

5

Odp: Idealny partner/partnerka

Kobiety:

A co według Was sprawia, że to akurat ten chłopak/mężczyzna jest dla Was idealny ? Co musi mieć, a czego nie? Jak powinien się zachowywać, wyglądać, co powinien sobą reprezentować? Jakich omijacie szerokim łukiem, a jacy Was przyciągają?

Dla mnie mezczyzna musi miec w sobie to cos.....

6 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 03:46:28)

Odp: Idealny partner/partnerka
Prinzessin_de napisał/a:

Kobiety:

A co według Was sprawia, że to akurat ten chłopak/mężczyzna jest dla Was idealny ? Co musi mieć, a czego nie? Jak powinien się zachowywać, wyglądać, co powinien sobą reprezentować? Jakich omijacie szerokim łukiem, a jacy Was przyciągają?

Dla mnie mezczyzna musi miec w sobie to cos.....

Uwielbiam takie odpowiedzi.
Jaki idziesz kupić samochód? Mający to coś.
Chleb wiejski czy żytni? Niee, mający to coś.
Gdzie jedziesz na wakacje? W te miejsce, które ma to coś.
To coś. Ten ktoś. Coś tam, gdzieś tam. Trybi, szumi, ale nie wiadomo w którym kościele. Zastanowcie się naprawde.
Takie uczuciowe są kobiety, a tych uczuć i odczuć poprawnie nazywać i klasyfikować nie umieją...
To takie bardzo tajemnicze określenie. Kobieta mnie spyta - czemu ja ci sie tak podobam, czemu mnie kochasz? A ja wtedy powiem "bo masz to coś". ŁAŁ. Szał pał.
Z drugiej strony lepiej tak mowic, niz wymieniac multum roznych cech, a i tak wybrać odwrotność. Point for them.

7

Odp: Idealny partner/partnerka

Thepass, kobieta, która mówi, że "mężczyzna musi mieć to coś", to właśnie chyba najlepszy do zbajerowania materiał. Nie musisz mieć nic, a ona stwierdzi, że masz to coś. To nic, że z taką stworzysz bardzo powierzchowny związek oparty jedynie na emocjach - za to będzie za tobą szaleć, nawet, jak będziesz ją olewał. A może nawet wtedy jeszcze bardziej smile

8

Odp: Idealny partner/partnerka

Problem w tym, ze ona moze jednoczesnie szybko sie znudzic i uznac, ze to cos juz zniknelo u niego ;-)

9

Odp: Idealny partner/partnerka

Ano własnie, ale dopóty jest to coś to będzie trwała i dodawała sobie cech typu: przystojny, zaradny, opiekunczy. Nagle "to coś" zniknie, mimo ze ten ktos dalej jest przystojny, zaradny, opiekunczy. Same emocje, czyli dobrze mowisz anty. Bajer na emocje.

10

Odp: Idealny partner/partnerka
thepass napisał/a:

Uwielbiam takie odpowiedzi.
Jaki idziesz kupić samochód? Mający to coś.
Chleb wiejski czy żytni? Niee, mający to coś.
Gdzie jedziesz na wakacje? W te miejsce, które ma to coś.
To coś. Ten ktoś. Coś tam, gdzieś tam. Trybi, szumi, ale nie wiadomo w którym kościele. Zastanowcie się naprawde.
Takie uczuciowe są kobiety, a tych uczuć i odczuć poprawnie nazywać i klasyfikować nie umieją...
To takie bardzo tajemnicze określenie. Kobieta mnie spyta - czemu ja ci sie tak podobam, czemu mnie kochasz? A ja wtedy powiem "bo masz to coś". ŁAŁ. Szał pał.

Czasami naprawdę ciężko jest określić, co to jest "to coś". Można spotkać faceta, który teoretycznie będzie ideałem (z wyglądu, z charakteru, podejścia do życia) a mimo to nic nie zatrybi. A można spotkać faceta, który jest kompletnie inny niż ten wymarzony ideał, takiego, o którym w życiu by się nie pomyślało, i czuć tak zwaną chemię - choć obiektywnie nie ma ku temu żadnego powodu. I to jest właśnie to coś.

11

Odp: Idealny partner/partnerka

Dlatego mowie. Jak nie wiecie czemu ktos sie wam podoba, to i nie wiecie czemu wam sie przestanie podobać. Co za tym idzie nigdy nie naprawicie relacji.

12 Ostatnio edytowany przez noname12_34 (2014-09-07 17:06:04)

Odp: Idealny partner/partnerka

Uh, to co sprawia że druga osoba jest interesująca i intrygująca jest bardzo indywidualną sprawą.

Poza tym, wydaje mi się że społeczne schematy bardzo jednak rzutują na nasze postrzeganie idealnego partnera (na mnie też, no ale jednak pokrywa się to z moim typem).

Co ma mieć facet żeby zwrócić na niego uwagę? Ma wyglądać jak facet- dosyć wysoki i nie chuchro (nikogo nie obrażając, pisze o moich osobistych upodobaniach). Ma po męsku podejmować decyzje, ma być odważny- i w towarzystwie, i w życiu. Ma chronić swoją rodzinę. Ma szanować innych (brak miejsca na jakieś mega chamskie zagrywki). Ma być pracowity. No i fajnie jakby miał swoją pasję.

To tylko mój typ. Może idealizuję, może nie.


Nie zwróciłabym uwagi na mężczyznę który np. w wieku 30 lat mieszka na garnuszku mamusi i ona mu nadal prasuje majty i skarpety. Który nie umie się ogarnąć ze swoim życiem. Sorry, braki w uzębieniu są czymś co totalnie skreśla wszystko...

13

Odp: Idealny partner/partnerka
noname12_34 napisał/a:

Uh, to co sprawia że druga osoba jest interesująca i intrygująca jest bardzo indywidualną sprawą.

Poza tym, wydaje mi się że społeczne schematy bardzo jednak rzutują na nasze postrzeganie idealnego partnera (na mnie też, no ale jednak pokrywa się to z moim typem).

Co ma mieć facet żeby zwrócić na niego uwagę? Ma wyglądać jak facet- dosyć wysoki i nie chuchro (nikogo nie obrażając, pisze o moich osobistych upodobaniach). Ma po męsku podejmować decyzje, ma być odważny- i w towarzystwie, i w życiu. Ma chronić swoją rodzinę. Ma szanować innych (brak miejsca na jakieś mega chamskie zagrywki). Ma być pracowity. No i fajnie jakby miał swoją pasję.

To tylko mój typ. Może idealizuję, może nie.


Nie zwróciłabym uwagi na mężczyznę który np. w wieku 30 lat mieszka na garnuszku mamusi i ona mu nadal prasuje majty i skarpety. Który nie umie się ogarnąć ze swoim życiem. Sorry, braki w uzębieniu są czymś co totalnie skreśla wszystko...

A moim zdaniem, prawdziwy facet, to powinien mieć... na to wszystko co napisałaś wyje...ne. Prawdziwy facet wygląda tak jak wygląda i jest z tego zadowolony. Podejmuje decyzje w takim tempie i w takich sprawach, w jakich mu pasuje. Prawdziwy facet nie boi się przyznać, że się czegoś boi. Jak będzie chciał, to będzie sobie mieszkał u mamusi, tatusia, siostrzyczki albo w szałasie. Jak będzie chciał, to sobie dla fantazji wywali wszystkie zęby.

Swoją droga temat zębów mnie zaciekawił. Wyobraziłem sobie taką sytuację. Noname zostaje napadnięta przez jakiegoś zbira. Jej facet staje w jej obronie, napastnik ucieka, ale na odchodnym jeszcze udaje mu się wybić kilka przednich zębów faceta Noname. Facet podchodzi do Noname i sepleniąc, oraz tocząc z paszczy juchę mówi: "kochanie, nic ci nie jest?". Na co Noname odpowiada "sp...laj, nie masz zębów!"

Miałem kiedyś taką sytuację. W wyniku głupiego wypadku straciłem na oczach mojej kobiety dwa zęby. Siadłem na ziemi i przez ok 10 minut plując krwią rzucałem szpetnie mięchem. Potem wstałem i dokończyłem to, czym się zajmowałem. Po skończonym zajęciu udałem się z moją kobieta na poszukiwanie chirurga stomatologa. Nie było to łatwe, bo był to weekend wieczorem. Jeździliśmy tramwajami po całym mieście, żeby ktoś coś z tym zrobił. No auta oczywiście żadnego nie miałem. W końcu pani na pogotowiu pozakładała mi jakieś druty. Tego samego wieczora pojechaliśmy jeszcze na imprezę do znajomych. To chyba właśnie wtedy usłyszałem po raz pierwszy pełne podziwu stwierdzenie tej kobiety, że byłem wtedy bardzo męski.
Zęby zostały odbudowane, ale bardzo łatwo ulegają zszarzeniu. Zapewne niektóre kobiety myślą, że mam w nich jakąś mega próchnicę. Być może to właśnie sprawia, że dla wielu kobiet nie jestem męski smile

A ja widziałem kiedyś dziewczynę. Pogodną, energiczną, uśmiechniętą blondynkę. Bez nogi. Nie ukrywała tego, zaiwaniała z tytanowym implantem niczym robocop po ulicy. Nie miałbym oporów, by się z nią umówić smile

14

Odp: Idealny partner/partnerka

Ideałów niestety nie ma! I chyba każdy o tym wie. Możemy tu mówic raczej o typach osobowości, które pasują nam bardziej lub mniej.

15

Odp: Idealny partner/partnerka

Jak to napisałam w moim poście- to moje zdanie, to co mnie się podoba. Ale również proszę Antykobieto czytaj wstęp mojej wypowiedzi- co co się komu pododba jest bardzo zindywidualizowane.

Co do zębów- gdyby były one stracone w tak romantyczny sposób, jak na przykład bójka w moim imieniu, to bym mu te zęby chyba sama wprawiła (zajmuję się nieco innym działem medycyny, ale może jakoś by mi się udało).

Napisałam o zębach bo pamiętam zabawną sytuację z wakacji. Leżymy sobie z koleżankami na plaży jak syreny, obserwując dookoła innych użytkowników plaży. Tymczasem, idzie on: wysoki, wysportowany, opalony, czarne włosy. W skali 1-10 dałabym 8. Do momentu aż się uśmiechnął, gdy brakowało mu dwóch zębów- jedynki i dwójki bodaj. Punkty tak szybko mu ubyły jak się pojawiły. Plis....

Ależ tak, chłop to ma być chłop a nie popierdóła. A jest popierdółą jak mu mama gotuje i pierze, a on leży lub zajmuje się komputerem! Chłop ma być silny, na pewno silniejszy od kobiety. I osobiście nigdy w życiu nie byłabym z facetem, który waży 50 kg (jak se nasypie kamieni do kieszeni) lub ma 150cm w kapeluszu. Po prostu nie. Już lepiej jakby był wikingiem smile

Chłop który podejmuje decyzje jak mu sie podoba ( i kiedy), mieszka w szałasie i wybił se sam zęby- no no no, nic tylko brać! big_smile

16

Odp: Idealny partner/partnerka

No i dobrze. Głośno i wyraźnie. Chłop ma dominować, ma być silny, ma ogarniać, ma być lepszy niz sama kobieta w tym co oczywiście kobieta co sobie wymarzy, bo przeciez nie w prasowaniu i malowaniu rzęs wink

17

Odp: Idealny partner/partnerka

No co to to napewno nie, nie ma byc lepszy, ani dominujacy,
Wolalabym zeby nie byl silniejszy, ale wtedy bym sie musiala z dzieciakami spotykac z podstawowki, a nie doroslymi facetami big_smile

18

Odp: Idealny partner/partnerka

Dominacja = wzrost ,waga. To też dominacja. Psychiczna tak samo = stabilność, mniej emocji, mniej uczuć. Sposobow dominacji jest baaardzo duzo. Siła to też niekoniecznie same mięsnie. Jest siła życiowa, parcie przez zycie, w osiaganiu celów itp itd.

19

Odp: Idealny partner/partnerka
thepass napisał/a:

Dominacja = wzrost ,waga. To też dominacja. Psychiczna tak samo = stabilność, mniej emocji, mniej uczuć. Sposobow dominacji jest baaardzo duzo. Siła to też niekoniecznie same mięsnie. Jest siła życiowa, parcie przez zycie, w osiaganiu celów itp itd.

Dokładnie o tą siłę życiową chodzi- realizacja swoich celów, planów i marzeń. Zwalczanie jakiś małych przeszkód i szukanie innych rozwiązań. Jak jest duży problem- taki wiking bez emocji powie- kobieto, dlaczego tyle rozmyślasz. Rozwiązanie jest proste- zrób tak i tak. My kobiety na prawdę czasem za dużo myślimy i szukamy sobie problemów których nie ma. I chłop ma chronić rodzinę- we wszystkich kontekstach.

Oczywiście jestem za równouprawnieniem (a nawet za związkami partnerskimi smile ) no ale te schematy- silny mężczyzna, emocjonalna kobieta- mają coś w sobie. Wiele rzeczy nie zmienimy (chyba nie powinniśmy). Portki w związku ma nosić mężczyzna. Mówię to jaka silna i niezależna kobieta. Czasem mam dość być silną i ON ma ogarniać.

20

Odp: Idealny partner/partnerka

Dominacja wzrostem i waga to jedyna jaka w sumie ja akceptuje, no chyba, ze seksualna jakas czasami haha.

Ale co do reszty rzeczy jakie wymieniles.
Moj partner idealny musi byc nieco mniej stabliny niz ja i napewno nieco bardziej emocjonalny.
Nie mowie tutaj o Krolowej Dramatu , jako ze tego zjawiska nienawidze.
Ale o tym, zeby nie byl taki chlodny jak ja.

A co do osiagania celow i parcia przez zycie, to nie koniecznie tez musi byc to tak silne jak u mnie, ale nie moze byc taka osoba, ze w sytuacji kryzysowej bedzie histeryzowac.

21

Odp: Idealny partner/partnerka

Naprawde ciezko spotkac teraz dorosłego chłopa, który histeryzuje, czy jest bardziej emocjonalny niz kobieta, czy ktory przywiązuje wagi do rzeczy które nie mają znaczenia.

22

Odp: Idealny partner/partnerka

Zalezy do kogo chcesz porownywac , bo jesli do mnie to zapewniam Cie, ze bardzo latwo znalezc faceta, ktory latwiej traci nerwy niz ja i histeryzuje.
Nie mowie tutaj o jakims wielkim plakaniu czy tupaniu nogami, ale wlasnie nie widzeniu prostego wyjscia z sytuacji tylko wlasnie rozkminaniu prostych problemow i doszukiwaniu sie drugiego dna.
Nawet na tym forum sa tacy mezczyzni przeciez.


Dla mnie w zwiazku oboje czasem musza przejac stery. Bo nie zawsze kazdy jest piekny, zdrowy i silny,

23

Odp: Idealny partner/partnerka

Ideałów dla mnie nie ma. No, ale były pewne cechy ważne, dla których zdecydowałam się z moim facetem, jasna sprawa. Bardzo ważne jest dla mnie, by patrzeć w tym samym kierunku, no ale to dla każdego chyba, dlatego ważne było, by też w przyszłości chciał wziąć ślub, mieć dzieci. Oczywiście to wszystko nie rozmowa na 1 randce, ale warto, bo jak ma być stały związek, to w ważnych sprawach lepiej się zgadzać. Wygląd nie był dla mnie aż tak ważny, no cóż, mój były urodziwy nie był, obecny jest, ale to dla mnie decydujące nie było, inne rzeczy były smile Z wyglądu to tyle dla mnie było ważne, by był szczupły, takich lubię. Owszem, sama mam dużą nadwagę i może brzmi to źle, jak hipokryzja, ale zrzucam, więc i ja będę tutaj ok, a facet mnie w tym dopinguje. Zresztą, zawsze wiedziałam, że w razie czego będzie mnie wspierał, a nie rzuci, ważne, że coś z tym zrobię i będzie ok, a nie rzuca, bo obecnie jestem gruba, tak nie. Gdyby on się roztył, to też bym zadowolona nie była, ale wspierała go. No więc zrzucę kg i będzie ok, dla samej siebie przede wszystkim. Wzrost faceta dla mnie ważny nie był, lubię niskich, wysokich, pomijając ekstrema. No i ja osobiście lepiej czuję się z facetem ok 170 (ja sama też mam 170) niż np ponad 190, tak już mam. Mój facet ma 184, to jeszcze dla mnie ok, nie czuję się jeszcze jak kurdupel lol

No i schludność itp. Z charakteru by nie był tępy, że tak powiem, by dało się porozmawiać na wiele tematów, by tak jak ja potrafił iść na kompromis - to przydatne w związku. Mój facet te cechy ma, to dla mnie ważne. No i poczucie humoru, jakie ja lubię, adekwatne do sytuacji, takie, który mnie śmieszy big_smile Ja kiedyś może nie miałam poczucia humoru, trochę byłam sztywna, ale już nie, więc raczej też poczucie humoru jako takie mam wink A jakie komu poczucie humoru odpowiada to już kwestia względna. No i u nas nie ma jakiejś dominacji pełnej jednej osoby, bliżej pół na pół. Chociaż w niektórych sprawach lubię jak on zadecyduje. Hm, czy ma być zdecydowany? Raczej tak, na to też patrzyłam, aczkolwiek to nie znaczy, że zawsze ma być super zdecydowany. Facet też ma prawo wahać się, zastanawiać i ja to rozumiem. Jeżeli nie jest to wieczne niezdecydowanie to jest ok. Fajnie jest, bo umie podjąć męską decyzję jak najbardziej smile

24

Odp: Idealny partner/partnerka

mnie właśnie bawi to mówienie kobiet o równouprawnieniu i tekstach w jednym zdaniu, że facet ma być od nich lepszy big_smile
facet ma być męski ale w domu też pomagać np. bo równouprawnienie
James Bond co pomywa naczynia, TO JEST TO

25

Odp: Idealny partner/partnerka

Co do równouprawnienia to ja bym tego tak nie nazwała. Mój facet jest męski, dba o ten swój męski imidż, ale jednocześnie nie widzi żadnego problemu w tym, żeby umyć gary po obiedzie, rozwiesić pranie, odkurzyć mieszkanie czy nawet wyczyścić kibelek tongue Ktoś nazwie takie zachowanie niemęskim? Proszę bardzo. Ale dla mnie to właśnie taka prawdziwa męskość, gdy mężczyzna sam z siebie odciąża swoją kobietę od niektórych prac domowych i mówię mu, że bardzo to doceniam smile Zresztą nie jestem za równouprawnieniem - mężczyźni zawsze byli silniejszą płcią i tak już zawsze zostanie, a ja akceptuję swoją rolę jako kobiety i nie wymagam nie wiadomo czego. Choć fakt, miło jak facet pomaga w domu i pewnie gdyby sam tego nie robił, to bym go o to poprosiła - w końcu to wspólna, dodatkowa praca, za którą nikt nie płaci.

A w temacie ideału... Jeśli chodzi o wygląd, to niedawno wydawało mi się, że mam ideał, ale teraz jestem zmuszona temu zaprzeczyć tongue Zawsze myślałam, że podobają mi się ciemnoocy, długowłosi bruneci z zarostem i owłosieniem, ale mój obecny facet ma niebieskie oczy, krótkie blond włosy, zakola i naturalnie gładką klatę wink I w ogóle mi to nie przeszkadza, a nawet podoba, więc przestałam się wypowiadać, jeśli chodzi o wygląd. Jedna rzecz się tylko nie zmieniła i widzę że ktoś to nawet wspomniał wyżej - zęby. Wybaczcie panowie, ale brzydkie zęby skreślają faceta. Nawet nie tyle braki (bo i mój nie ma jednej górnej piątki), co po prostu ciemne, sprawiające wrażenie brudnych. Umawiałam się z jednym facetem (zresztą pasował do mojego "ideału" z wyglądu) a nic z tego nie wyszło, bo miał okropne zęby i brzydziłabym się go kiedykolwiek pocałować. Sama dbam i inwestuję w uzębienie i chciałabym tego samego z drugiej strony.

Poza tym mój ideał to taki, który drobnymi gestami pokazuje, że kocha i liczy się ze mną. Dobry mężczyzna wpada po pracy do sklepu po serek wiejski, bo pamięta, że jem je na śniadanie. Przytula od tyłu, gdy gotuję obiad. Gdy wspominam, że zagrałabym w jedną grę, za godzinę mówi że już ją ściągnął. W nocy, gdy się przebudzi, okrywa kołdrą gdy zobaczy że się przesunęła. Podaje rękę, gdy wstajemy z ławki. Przychodzi po poradę w sprawie życia zawodowego. Takie drobiazgi życia codziennego dzięki którym nie myślę, że jestem mu potrzebna tylko w kuchni i łóżku smile

26

Odp: Idealny partner/partnerka
markiza napisał/a:

Ideałów niestety nie ma! I chyba każdy o tym wie. Możemy tu mówic raczej o typach osobowości, które pasują nam bardziej lub mniej.

Tu nie chodzi o ideał w dosłownym słowa znaczeniu. Tu chodzi o ideał człowieka dla nas, z którym będziemy chcieli się związać, stworzyć przyszłość, bo on właśnie jest dla nas idealny smile Który nas zaintryguje, przy którym będziemy czuć się bezpiecznie, szczęśliwi smile

27

Odp: Idealny partner/partnerka

Co do prac domowych to dla mnie to nie jest wręcz pomaganie, że facet pomaga. Skoro mieszka to po prostu jeden z jego obowiązków też i jak zamieszkam z moim facetem to oboje będziemy robić różne domowe czynności, to dla nas oczywiste. Ja nie mam dwóch lewych rąk, jak trzeba coś zrobić, to po prostu zrobię, mój facet też, w domu też sprząta, tak go nauczyli rodzice, dlatego wiem, że nie będzie problemu czy wielkich dąsów, po prostu też uważa to za oczywiste. Nie odbiera mu to męskości, że raz np pozmywa naczynia, a ja np odkurzę czy cokolwiek innego czy np nawet posprząta wszystko, bo np ja bym nie mogła czy na odwrót. To dla mnie najlepiej jak robią oboje, chyba, że komuś pasuje inaczej.

28

Odp: Idealny partner/partnerka

Ja mysle, ze te idealy co do wygladu, to zwykle jednak nie sa wyznacznikiem jak nasz partner zyciowy wyglada.
Moj maz np.jest przystojny , ale nie jest w moim typie.

29

Odp: Idealny partner/partnerka

Delikatny, empatyczny, z bogatą wyobraźnią,  żyjący w swoim świecie smile

Nie przepadam za praktycznymi mężczyznami (i ogólnie ludźmi), więc taki odpada. Odpada też mężczyzna dla którego najważniejszy jest dom/rodzina/tradycyjne wartości. Odpada taki dla którego ważna jest wierność, zazdrosny, konserwatywny, męski, czepiający się moich pasji.

Na takie rzeczy jak pracowitość, i zaradność nie zwracam uwagi.

Co do wyglądu, to trudno mi określić bo nie oceniam cech w oderwaniu od całości.

30

Odp: Idealny partner/partnerka

Nie potrzebuje idealnej kobiety. Nie chce byc z idealna kobieta. Wystarczy ze kocha mnie, ma mozg i podoba mi sie. Coz wiecej chciec?

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Idealny partner/partnerka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026