netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Kubi,nie lubi? pomozecie?

7 odpowiedzi2 055 wyświetleńzałożony przez madziulka2608, 24.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Kubi,nie lubi? pomozecie?

Witam. Wynajmuje pokoj,mieszkam jeszcze z 3 mlodymi osobami. Nie chce za duzo sie rozpisywac,,chcialam tylko poznac Wasza opinie. Mieszka ze mna mlody chlopak(21 lat) i dwie sympatyczne kobietki. Z Kamilem mialam zawsze dobry kontakt,czasami bywaly sprzeczki,ale do teraz myslalam,ze darzy mnie sympatia. On ma bardzo trudny charakter,duzo przezyl w zyciu,tak jak ja. Myslam,ze jego zachowanie powoduje to,ze mamy podobne przezycia i charaktery.
Ostatnio jest nie do wytrzymania! Ma jakies skoki nastrojow i to tylko do mnie. Jest niegrzeczny,wredny,na kazdym kroku nie podoba mu sie moje zachowanie. Czasami potrafi przyjsc,posmiac sie,porozmawiac,a np na drugi dzien cos w niego wstepuje i na kazdym kroku tak mi dogryza,ze az w piety idzie! Ostatnio glosno smialam sie w domu,to mi dzisiaj napisal,ze jedt niby taki do mnie,bo ma dosc mojego idiotycznego smiechu. Wiec albo ma dni,ze jest do mnie mily i sam szuka towarzystwa,pozycza swoje rzeczy,pomaga..a sa takie dni,ze potrafi mnie zrownac z podloga. I co ja mam zrobic? Mam go ignorowac,nawet wtedy gdy szuka u mnie towarzystwa? Mam tylko rozmawiac z nim na temst mieszkania i platnosci? Czy jednak mam sie przemoc i byc dla niego mila nawet gdy mnie obraza? Pomozcie   lubie go,ale nie moge sobie pozwolic na takie traktowanie.

2

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?

Chyba jest to osoba drażliwa, która lubi zwracać na siebie uwagę. Zgadzam się z Tobą że nie powinnaś mu pozwalać na takie traktowanie. Kiedy Cię obraża nie musisz być miła, najlepiej go unikaj, a kiedy mu się nastrój odwróci i zacznie szukać Twojego towarzystwa to możesz się go zapytać dlaczego Cię wcześniej obrażał.

3

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?
takiwiatr napisał/a:

Chyba jest to osoba drażliwa, która lubi zwracać na siebie uwagę. Zgadzam się z Tobą że nie powinnaś mu pozwalać na takie traktowanie. Kiedy Cię obraża nie musisz być miła, najlepiej go unikaj, a kiedy mu się nastrój odwróci i zacznie szukać Twojego towarzystwa to możesz się go zapytać dlaczego Cię wcześniej obrażał.

On uwielbia na siebie zwracac uwage,wszyscy go maja sluchac. Ze mna nie ma tak latwo. Ale pare osob powiedzialo mi,ze tu sa jakies skrywane uczucia do mnie.

4

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?

Bardzo dobrze, że z Tobą nie tak łatwo. Jeśli mu na Tobie zależy to mu pokaż, że obrażaniem i dogryzaniem niczego nie wskóra.

5

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?
takiwiatr napisał/a:

Bardzo dobrze, że z Tobą nie tak łatwo. Jeśli mu na Tobie zależy to mu pokaż, że obrażaniem i dogryzaniem niczego nie wskóra.

No tak...ale czyli radzisz mi,zebym zaczela myslec o tym jak o uczuciu? Zaczela o nim myslec jak o facecie a nie tylko jak o wspollokatorze?
Moze ja sie myle,nie umiem odczytac jego intencji...jest odwaznym cwaniakiem,ale tylko wtedy gdy ktos nie naruszy jego sfery osobistej..w innym wypadku zaczyna sie bronic,przez to jego wredne zachowanie. Przynajmniej ja sobie to tak zaczelam tlumaczyc

6

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?

Na to chyba jeszcze za wcześnie. Tak czy inaczej warto, żebyś wymagała od niego szacunku dla Ciebie. Może po prostu chce być w centrum uwagi, zwłaszcza wśród atrakcyjnych dziewczyn.

7

Odp: Kubi,nie lubi? pomozecie?
takiwiatr napisał/a:

Na to chyba jeszcze za wcześnie. Tak czy inaczej warto, żebyś wymagała od niego szacunku dla Ciebie. Może po prostu chce być w centrum uwagi, zwłaszcza wśród atrakcyjnych dziewczyn.

W centrum uwagi chce byc na pewno. A szacunku wymagam od niego od samego poczatku i on dobrze wie,ze nie zatancze jak on mi zagra. I to go boli wink powiedzial mi kiedys ze trafila kosa na kamien.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026