Hej, jestem naturalną ciemną blondynką. Marzy mi się kolor włosów ciemny brąz, dlatego pierwszy raz w życiu sięgnęłam po szamponetkę, gdyż z farbą nie chciałabym na razie eksperymentować - szkoda zniszczyć mi włosy dopóki nie posiadam siwych... Ciemne włosy zawsze mi się podobały, a mój ciemny blond niestety mnie nie satysfakcjonuje, typ "królewny śnieżki" jest moim urodowym ideałem
Gdy zafarbowałam włosy szamponetką "czekoladowy brąz", owszem przyciemniły się ale ich odcień był niestety lekko rudawy szczególnie pod światłem. Nie podobało mi się to. Wolałabym uzyskać raczej zimny odcień brązu i bardziej ciemny. Pomyślałam o szmponetce w kolorze czerni, ale sama nie wiem, boję się, bo całkiem czarnych mieć nie chcę, mogą wydawać się zbyt sztuczne. Mimo, że już prawie byłam na nią zdecydowana, w sklepie ekspedientka odradziła mi czerń tłumacząc, że czerń to czerń. Czytałam, że farbując czernią odcienie ciemnego blondu/jasnego brązu można uzyskać właśnie ciemny brąz, czyli mój docelowy. Jak myślicie? Czy któraś z Was miała podobnie, jeśli chodzi o przechodzenie z ciemnego blondu na ciemny brąz? Powtórzę, że nie mogę ścierpieć rudego... jak więc uzyskać piękny chłodny odcień brązu?
Podobne tematy
Hmm...jeżeli jesteś zdecydowana na ciemny kolor to sięgnij po farbę ale nie ciemny brąz po te zawsze po kilku myciach stają się ciepłymi kolorami, czernią nie radzę bo faktycznie wygląda sztucznie , nigdy nie miałam takiego problemu bo naturalnie mam bardzo ciemne włosy, ale na Twoim miejscu sięgnęłabym np po no nie wiem szatyn jakiś może ![]()