Często farbuję włosy farbą , i jak myje włosy ciągle jest brudna woda z farby czyli ona schodzi. Moje koleżanki mówią że im schodzi do 3 myć a potem jest woda czysta. Czy coś jest nie tak?
Podobne tematy
Farba nie schodzi. Kolor blaknie po miesiącu, czasem trzyma się dłużej świeży - zależy od marki i kondycji Twojej czupryny. Całkowicie nie zmywa się nigdy - dopiero jak włosy odrosną będziesz miała swój naturalny kolor.
Ale Ty zapewne mówisz o szamponie koloryzującym. Są takie, które wg producenta, utrzymują się do 3 myś, takie, które do 24 i pewnie kilka innych rodzai. Zazwyczaj zmywają się one wolniej niż podaje producent, zwłaszcza, jeśli masz słabe lub zniszczone włosy.
To jeszcze zależy od rodzaju włosa. Mi kolor blaknie już po tygodniu...
Po prostu kolor się mnie nie trzyma i już..
To by znaczyło, że masz zdrowe włosy. Na moich zmaltretowanych szampon 24 mycia trzyma się na zawsze właściwie ![]()
Dobrze słyszeć, że mam zdrowe włoski. ![]()
Hmm osobiście po farbowaniu włosów farbą, a nie szamponem do góra trzech myć leci kolorowa woda-przy czym najbardziej intensywna jest właśnie w dniu farbowania. A potem kolorek już się elegancko trzyma ![]()
A jakie farby mogę polecić-z reguły stosuję Garniera albo Pallette, przy czym te drugie jak zauważyłam są bardziej żrące i masakrycznie brudzą czoło ;P
Mam dokładnie takie same obserwacje jak Mia, po 3 myciach kolor jest ok i woda czysta. Ja zwykle farbuję Londą lub Wellatonem na ciemne kolory i mimo tego, że natłuszczam skórę u nasady włosów (co prawdopodobnie ułatwia zmycie ewentualnych zabrudzeń) zawsze nie mogę doczyścić skóry. Nie pomaga ani woda utleniona, ani sok z cytryny:/ Może macie jakiś pomysł?
Jakies dwa tygodnie temu farbowałam włosy (Pallette), z ciemnego brązu na czarny. Widziałam, że kolor zmywał się i to prawie za każdym myciem głowy...teraz z jednej strony mam swój kolor, a po drugiej mam farbowane. Wygląda to śmiesznie, jakbym miała niezdarne pasemka. I to nieprawda, że farba nie schodzi, bo schodzi, nawet "trwała";/
A wiecie, że farby Palette mogą powodować łysienie plackowate? Wg mnie to najgorszy producent. Ja osobiście używam ziołowych farb i szamponów Marion - są genialne - nie niszczą włosów, ładnie sie trzymają i włosy są po nich bardzo błyszczące.
Mi się wydaje też, że chyba dużo zależy od farby. Farby ciemniejsze i wyraźniejsze zawsze szybciej blakną. Ja farbuję na rudo i już po 2tygodniach kolor blaknie. ![]()
wszystko zależy od wielu różnych czynników. Jaka to farba (co zawiera), jakie masz włosy, czy już farbowałaś, czy po raz pierwszy...?
Hmmm...nigdy nie zauważyłam żeby farba przy drugim myciu włosów puszczała. I uzywałam i Garnier i pallete. Z tym że ta druga łapała mi słabo kolor.
13 2011-05-15 11:38:11 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2011-05-15 11:38:37)
Przede wszystkim należy unikać szamponów przeciwłupieżowych...one powodują płowienie koloru, po drugie po farbowaniu najlepiej spłukać włosy wodą z octem, co utrwala kolor.
dokladnie..farba sie nie zmywa.chodzi ci zapewne o te 1 trzy badz nieco wiecej dni po koloryzacji kiedy woda leci brudna...farba jedynie co to plowieje od slonca,od mycia rowniez..a zeby zeszla calkowicie,to twoje naturalne wlosy musza ci odrasnac..osobiscie polecam wlasnie londe i wellaton..kolory sa zywe,pelne blasku..garnier czy palette to odradzam.slabe i matowe..pozdrawiam
Jeżeli chodzi o farby, to oj różnie.
Ja zafarbowałam rok temu ponad pierwszy raz w życiu i trzymała się pół roku, na tyle, że pół roku był intensywny kolor i wszyscy się dziwili, że tak długo się trzyma ![]()
Ja zafarbowałam rok temu ponad pierwszy raz w życiu i trzymała się pół roku, na tyle, że pół roku był intensywny kolor i wszyscy się dziwili, że tak długo się trzyma
Pierwszy raz w życiu to ja nie pamiętam już kiedy farbowałam ;P Ale teraz jestem wierna farbom z firmy CeCe, bo moge spokojnie co 2,5 miesiąca kłaść kolor. Nie niszczą się tak jak kiedyś farbowałam prawie co miesiąc.... Mam teraz w ogóle akcje na zdrowe wlosy więc co miesiąc staram się je podcinać i podziękowałam prostownicy
.
Cóż...w takim razie jestem wyjatkiem. W marcu kiedy pofarbowałam się pierwszy raz od kilku lat, bardzo nie spodobał mi się kolor i po tygodniu pofarbowałam po raz drugi na brąz. Wyszły czarne, ale to szczegół...mamy maj, a na głowie znów mam ten pierwszy kolor. Nie schodzi? ^^ Ciekawe.
18 2011-05-19 19:06:42 Ostatnio edytowany przez Claire (2011-05-19 19:06:59)
.
Ja nawet po 2 myciu widzę, że farba mi się wypłukuje...
Szampon też ma duże znaczenie np. jeśli ktoś farbuje na ciemniejsze kolory, poczynając od rudego kończąc na brązach, nie warto myć szamponami z ziołami, bo one są raczej do włosów blond. Zawierają rumianek i inne zioła, które po prostu rozjaśniają nam włosy. Dlatego ja zawsze kupuje farby do włosów farbowanych (w moim przypadku do miedzianych).
Tisha: A wiecie, że farby Palette mogą powodować łysienie plackowate? Wg mnie to najgorszy producent.
Co za bzdury.
Łysienie plackowate:
"Przyjmuje sie, ze schorzenie to jest wynikiem zaburzeń systemu immunologicznego danego osobnika.
System immunologiczny zaczyna z jakichś przyczyn atakować i niszczyć własne komórki organizmu, biorąc je pomyłkowo za "obce". Następuje wypadanie włosów"
Myślę, że nic więcej nie trzeba pisać.
farby palette to masakra otacza łuske włosa cieżko je potem wysuszyc i dziwne sa w dotyku
Farba nie ma praw się zmywać. Na pewno chodzi Ci o farbę a nie o jakiś rodzaj farby koloryzującej typu szamponetka bo taka zależnie od firmy i jakości zmywa się po 2-3 myciach lub po 5ciu, poczytaj na opakowaniu.