co zrobić aby ojciec poniósł kare za wieloletnie molestowanie .Od najmłodszych lat gwałcił mnie ,tak chyba gdy miałam 6 mozee 7 lat ,nie pamiętam ,az do 17 roku zycia ,do momętu gdy na mojej drodze stanął mój mąż . W tej chwili mam 44 lata czy mogę coś jeszcze zrobić w tej sprawie . Mam szansę na co kolwiek ,on w tej chwili po śmierci mojej mamy wypiera się wszystkiego ,ale kilka krotnie było zgłaszane na policje i pewnie jakiś ślad został w aktach na komędzie . On nigdy nie został skazany dlatego bo na płacz i prośby mojej mamy oskarżenie wycofywałam .Mama płakała i mówiła ze on tego już nie zrobi. Moja młodsza siostra bardzo często się przygłądała jak on mnie gwałcił.
Podobne tematy
Jeżeli to nie jest prowokacja, to myślę, że jedyną nauczką dla niego w obecnym czasie będzie porządny wpierdol (przepraszam za wyrażenie). I tak co dwa dni, żeby zaczął się bać i zaczął żyć w strachu, poczuł, to co Ty czułaś kiedyś.
Obawiam się że obecnie masz małe szanse żeby doprowadzić do skazania. Źle zrobiłaś że wycofałaś oskarżenia, zwłaszcza na prośbę kogoś kto był tej zbrodni zdecydowanie współwinny. Nie mówię że nie masz szans jeśli siostra zechciałby zeznawać, ale proces może być bardzo długi a wyrok niesatysfakcjonujący. Na Twoim miejscu odcięłabym się od wszystkich negatywnie związanych z tym co się stało - niektóre mosty należy spalić żeby nie odczuwać więcej gniewu.
Pamiętaj też że powinnaś chronić przede wszystkim siebie.
Według prawa, sprawa jest już przedawniona.
5 2014-08-21 17:17:30 Ostatnio edytowany przez Vlaicu (2014-08-21 20:54:00)
Nie moge uwiezyc ile jest w necie osob zranionych ,wykorzystywanych seksualnie .Kazdy jeden przypadek jest inny , inaczej przerazajacy . Ciezko uwiezyc jak wielu ludzi krzywdzilo I nadal krzywdzi niewinne dzieci ,ktore na Swiat przyszly czyste jak lza a tacy zwyrodnialcy ,brudne I oblesne swinie , ktorzy maja tak wypaczone mozgi I chore mysli , niszcza psychike tych wszystkich maluchow ktore w zyciu doroslym cierpia nieustannie I nie moga zaznac normalnosci .Ja tez do tych malutkich kiedys - nalezalam. Nie Wiem czy mozna to nazwac molestowaniem ? Moj dziadek a wlasciwie dziad zamykal sie ze mna w tzw komorce ( miejscu gdzie przechowywal swoje narzedzia ogrodnicze itp )I mowil chodz naucze Cie Calowac bo kiedys ci sie to przyda .calowal mnie w policzek ,w usta a pozniej w usta z jezyczkiem . Boze ,jakie to bylo oblesne ,jaki on byl oblesny . Mialam wtedy od 4 do 10'lat .zawsze jezdzilam do babci na wakacje a on sie zawsze tak ze mna zabawial . Czy Moja babcia o tym wiedziala ? Nie Wiem ,nie zyj? oboje wiec nie moge juz niczego sie dowiedziec . Za to po latach dowiedzialam sie ze molestowal tez Moja ciocie ( swoja corke ) ,Moja kuzynke mlodsza oraz nieletnia sasiadke . Najgorsze jest to ze Moja mama nic z tym nie Zrobila ,Ciocia miala przyklad na sobie I tez nas nie uchronila ( mnie I kuzynki ). Dorosli ludzie duzo widza ale czesto wola chowac glowe w piasek bo jak by sie to wydalo to dopiero by bylo . I tak dziad umarl I mu sie upieklo . Ja teraz jako juz dorosla osoba (25 lat minelo ) jakis sobie zycie poukladalam ale nie jest Ono takie jakie powinno bylo byc . Wiem ze na zycie teraz zawazyla Moja przeszlosc . Nie nawidze sie Calowac mimo ze (normalnie gdybym nie miala tak popiepszonej rodziny w dziecinstwie ) na pewno jest to fajne uczucie .
Nie moge uwiezyc ile jest w necie osob zranionych ,wykorzystywanych seksualnie .Kazdy jeden przypadek jest inny , inaczej przerazajacy . Ciezko uwiezyc jak wielu ludzi krzywdzilo I nadal krzywdzi niewinne dzieci ,ktore na Swiat przyszly czyste jak lza a tacy zwyrodnialcy ,brudne I oblesne swinie , ktorzy maja tak wypaczone mozgi I chore mysli , niszcza psychike tych wszystkich maluchow ktore w zyciu doroslym cierpia nieustannie I nie moga zaznac normalnosci .Ja tez do tych malutkich kiedys - nalezalam. Nie Wiem czy mozna to nazwac molestowaniem ? Moj dziadek a wlasciwie dziad zamykal sie ze mna w tzw komorce ( miejscu gdzie przechowywal swoje narzedzia ogrodnicze itp )I mowil chodz naucze Cie Calowac bo kiedys ci sie to przyda .calowal mnie w policzek ,w usta a pozniej w usta z jezyczkiem . Boze ,jakie to bylo oblesne ,jaki on byl oblesny . Mialam wtedy od 4 do 10'lat .zawsze jezdzilam do babci na wakacje a on sie zawsze tak ze mna zabawial . Czy Moja babcia o tym wiedziala ? Nie Wiem ,nie zyj? oboje wiec nie moge juz niczego sie dowiedziec . Za to po latach dowiedzialam sie ze molestowal tez Moja ciocie ( swoja corke ) ,Moja kuzynke mlodsza oraz nieletnia sasiadke . Najgorsze jest to ze Moja mama nic z tym nie Zrobila ,Ciocia miala przyklad na sobie I tez nas nie uchronila ( mnie I kuzynki ). Dorosli ludzie duzo widza ale czesto wola chowac glowe w piasek bo jak by sie to wydalo to dopiero by bylo . I tak dziad umarl I mu sie upieklo . Ja teraz jako juz dorosla osoba (25 lat minelo ) jakis sobie zycie poukladalam ale nie jest Ono takie jakie powinno bylo byc . Wiem ze na zycie teraz zawazyla Moja przeszlosc . Nie nawidze sie Calowac mimo ze (normalnie gdybym nie miala tak popiepszonej rodziny w dziecinstwie ) na pewno jest to fajne uczucie .