netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zepsuty pierwszy pocałunek

19 odpowiedzi9 459 wyświetleńzałożony przez Jeremiah, 04.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zepsuty pierwszy pocałunek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Zepsuty pierwszy pocałunek

Noo więc, yyy... Tak...
Najpierw bym prosił, że wiem, że sprawa większości może wydać się banalna, ale dla mnie taka nie jest. A jestem w sytuacji, w której nie jestem w stanie myśleć racjonalnie.
Otóż jestem z wybranką już prawie trzy miesiące, układało się raczej dobrze, choć chyba trzeba mieć do mnie sporo cierpliwości. Trudno mi z początku było w ogóle powiedzieć co do niej czuję, potem było już łatwiej, ale z innymi formami okazywania uczuć i tak nie było najlepiej tongue zanim zacząłem ją bez oporów i obaw zwyczajnie tulić minął jakiś miesiąc. O pocałunku nie wspominając, bo do pierwszego doszło dopiero spontanicznie dwa dni temu. I kto wie czy nie do ostatniego... tongue
A to dlatego, że wyszedł katastrofalnie i był to najgorszy pocałunek w życiu wybranki big_smile no ale nigdy tego nie robiłem, latek mam 22. I teraz nie mam pojęcia co robić, nie byłem w stanie spojrzeć jej w oczy. Nie wiem czy w ogóle odważę się jeszcze spróbować. Zaczynam się też zastanawiać czy w ogóle dobrze zrobiłem, że odważyłem się wtedy. Bo tak wszystko byłoby dalej ok i ani ona ani ja nie mielibyśmy urazu przeze mnie, a chciałbym, żeby była ze mną szczęśliwa.
Wybranka poleciła mi przejrzenie porad w necie... Ale kiedy czytam, że ten pierwszy pocałunek jest najważniejszy i taki jaki będzie taki będzie przyszły związek, albo że facet, który nie umie całować to żaden facet, to się załamuję bardziej big_smile no i nie trafiają do mnie teksty, że każdy umie i instynkt poprowadzi. O mnie instynkt zapomniał wtedy tongue
Co gorsza niewiele z tego pamiętam, wyłączył mi się mózg, nie kontrolowałem się. Wydaje mi się jednak, że wszystko było ok do momentu zetknięcia się ust.
Nie wiem co teraz robić po prostu sad

2

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Załamka. I chodzi mi o postawę Twojej wybranki... Jak można powiedzieć facetowi, że to był najgorszy pocałunek w jej życiu? Ciekawe co powie po pierwszej nocy z Tobą? Każe Ci pooglądać pornole?

Ja naprawdę nie wiem skąd się biorą takie mamuty bez wyczucia... Istotnie cały Wasz związek będzie taki (katastrofalny), jeśli księżniczka nie zmieni swojego nastawienia.

Jak wybrnąć z tego z twarzą? Powiedzieć jej, że to był Twój pierwszy pocałunek, a skoro nie jesteś w tym najlepszy to teraz będziecie dużo trenować smile  Chociaż nie wiem, czy starczyłoby mi zimnej krwi, żeby tak się zachować gdyby mi facet powiedział coś takiego. Raczej bym mu powiedziała, że w takim razie idę na imprezę potrenować a z nim się będę całować dopiero jak się nauczę...

Edit:
Nie czytaj bzdur, a jeśli czytasz to nie bierz ich do siebie. Co to za zabobon, że od pierwszego pocałunku zależy dalszy los związku? Jeszcze masz jakieś równie trafione wyznaczniki przyszłości? Oczywiście, ze facet, który nie umie całować jest gorszy od tego, który umie, ale tylko w całowaniu. Nie widzę żadnego przełożenia na resztę egzystencji. A najlepsze jest to, że każdy facet może się nauczyć całować. Potrzebna mu do tego tylko kobieta. Kobieta, nie kretynka. Uuuu, ale mnie lalunia zaperzyła... Normalnie jakbym osobiście się z nią całowała...

3

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Oj tam, była szczera po prostu i to jeszcze na moje życzenie. Mówimy sobie wszystko tak big_smile I wie, że to był mój pierwszy raz. To nie jest zła osoba, która chciałaby mnie zranić. Powiedziałem jej, że zrekompensuję jej to "najlepszym pocałunkiem w jej życiu" tongue
Ale i tak nie wiem czy się jeszcze odważę big_smile

4

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Dobrze jej powiedziałeś. Ale może nie mówcie sobie wszystkiego? Pewnych rzeczy się nie mówi i o pewne rzeczy się nie pyta.

Swoją drogą nie wiem jak wygląda "najgorszy pocałunek w życiu". Wiem tylko jak wygląda mistrzowski tongue Ale do tego potrzeba też współpracy drugiej osoby. Skoro ona taka doświadczona w całowaniu to czemu nie pokierowała pocałunkiem i nie zrobiła z tego przynajmniej przeciętnego pocałunku?

W żadnym wypadku się nie wycofuj. To nie jest żadne rozwiązanie. Nawet jeśli będziesz odwlekał kolejne podejście to i tak na ślubie będziecie musieli się pocałować tongue

5

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

To że ktoś nie ma w czymś doświadczenia to nie grzech. Jeśli druga osoba ma, to powinna pokierować. Delikatnie z wyczuciem i taktem. Twoja dziewczyna postąpiła jak typowy cham, odnosząc to do zamiany ról. I tyle. I nie broń jej, bo nie ważne czy na twoje pytanie, czy sama. A już jej porada to totalna porażka. Jest po prostu niedojrzała i tyle.
No i do boju smile

6

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Nie liczy sie jak, tylko z Kim ma sie swój pierwszy pocałunek. Nie wiem czego oczekiwała Twoja laska, ale początki nie zawsze sa najlepsze, a fakt ze jej zdaniem był to najgorszy pocałunek w zyciu w niczym nie pomógł tylko Cie speszył.

No i nie czytaj bajek typu, jaki pocałunek taki cały związek! Ludzie!
By the way, mój pierwszy pocałunek także nie był udany, ale przemilczałam sprawe i nie narzekam tongue

7

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Ja w ogóle nie pamiętam pierwszego pocałunku. Pamiętam z kim i w jakich okolicznościach, ale czy on był udany czy nie to nie mam pojęcia smile Z obecnym partnerem też wiem kiedy i dlaczego, ale nie wiem czy był udany tongue Podejrzewam jednak, że Jeremiah ten pierwszy pocałunek będzie pamiętał do końca życia smile Jego dziewczyna raczej nie, wiec tym bardziej nie ma się czym przejmować.

8

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

OMG OMG tyle w temacie...

9

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Jeremiah, to że pierwszy pocałunek decyduje o związku, to brednie. Nie czytaj tych bzdur w internecie i nawet o tym za dużo nie myśl. Pocałunku nie można nauczyć się z "teorii" wink Praktyka...praktyka...i jeszcze raz praktyka smile Powiedz swojej dziewczynie, że musi dać ci korepetycje. Obróć to w żart. Skoro ona kocha Cię tak jak Ty ją, to nie powinno być z tym żadnego problemu. Mój mąż był moim pierwszym facetem (partnerem seksualnym) i wszystkiego uczyliśmy się razem big_smile Była kupa śmiechu czasami, ale za to ile przyjemności wink big_smile Kompletnie się tym nie przejmuj... jak to się mówi... "trening czyni mistrza" tongue big_smile

10

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek
Margolinka napisał/a:

Jeremiah, to że pierwszy pocałunek decyduje o związku, to brednie. Nie czytaj tych bzdur w internecie i nawet o tym za dużo nie myśl. Pocałunku nie można nauczyć się z "teorii" wink Praktyka...praktyka...i jeszcze raz praktyka smile Powiedz swojej dziewczynie, że musi dać ci korepetycje. Obróć to w żart. Skoro ona kocha Cię tak jak Ty ją, to nie powinno być z tym żadnego problemu. Mój mąż był moim pierwszym facetem (partnerem seksualnym) i wszystkiego uczyliśmy się razem big_smile Była kupa śmiechu czasami, ale za to ile przyjemności wink big_smile Kompletnie się tym nie przejmuj... jak to się mówi... "trening czyni mistrza" tongue big_smile

Ooo smile tak powinno być:) w każdym związku:)

11

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Dzięki Marios wink
Taka jest prawda...w każdym związku gdzie jest miłość, powinno być i zrozumienie smile

12

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Niestety czasami to jest albo po prostu tego nie ma:)

13

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Cóż, dzięki wielkie wszystkim za porady wink macie rację, nie mam chyba czego żałować. Nawet jeśli pocałunek był nieudany to doszło do niego z osobą, na której mi tak zależy i jeśli nam się przyszłość ułoży to z pewnością będziemy do tego wracać z uśmiechem tongue a do tego będę dążyć wink

14

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Jeremiah, tak trzymać! smile Zobaczysz...za jakiś czas na prawdę sam będziesz się z tego śmiał...z ukochaną big_smile

15 Ostatnio edytowany przez marios34 (2012-09-04 21:04:11)

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek
Jeremiah napisał/a:

Cóż, dzięki wielkie wszystkim za porady wink macie rację, nie mam chyba czego żałować. Nawet jeśli pocałunek był nieudany to doszło do niego z osobą, na której mi tak zależy i jeśli nam się przyszłość ułoży to z pewnością będziemy do tego wracać z uśmiechem tongue a do tego będę dążyć wink

I podchodz z takim nastawieniem każdego dnia:) a będzie miodzio:)

16

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek
Jeremiah napisał/a:

Cóż, dzięki wielkie wszystkim za porady wink macie rację, nie mam chyba czego żałować. Nawet jeśli pocałunek był nieudany to doszło do niego z osobą, na której mi tak zależy i jeśli nam się przyszłość ułoży to z pewnością będziemy do tego wracać z uśmiechem tongue a do tego będę dążyć wink

I dokładnie takie podejście zalecam smile, bowiem im bardziej będziesz się tym przejmował, tym gorzej dla Ciebie. Pocałunku już co prawda nie powtórzysz, ale przy właściwym nastawieniu masz ogromną szansę, że kolejny będzie lepszy. W żadnej mierze nie traktuj też tego jak egzaminu, ale jak coś, czego bardzo chcesz i na co zwyczajnie masz ochotę. Ponadto proponuję, abyś tej ,,wpadce" nie nadawał wielkiej rangi, było minęło i tyle, bo wówczas zamiast szybko zapomnieć będziecie się tylko niepotrzebnie stresować - Ty sam z siebie, a ona Ciebie na dokładkę.

17

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Hmm a o co właściwie technicznie chodziło z tym pocałunkiem ? Ale nie musisz odpowiadać.
Powodzenia smile

18

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Jakbym ja to wiedział tongue wyłączyłem sie wtedy.
Wydaje mi się, że być może byłem zbyt bierny. Kiedy doszło do... kontaktu nie wiedziałem co robić. Może przez stres, bo nie pamiętam kiedy ostatnio aż tak waliło mi serce... tongue

19 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-09-05 15:20:50)

Odp: Zepsuty pierwszy pocałunek

Jeremiah, luzik...następnym razem będzie już lepiej wink Każdemu z nas waliło pewnie serce przy pierwszym pocałunku, a nawet przy kolejnych big_smile Ale tak jak mówiłam "trening czyni mistrza" a całą sprawę naprawdę obróć w żart, bo w związku dwóch kochających się osób, to nie jest żaden wielki problem smile

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zepsuty pierwszy pocałunek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026