netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Najwazniejsza decyzja.

4 odpowiedzi1 358 wyświetleńzałożony przez poraniona, 25.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Najwazniejsza decyzja.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Najwazniejsza decyzja.

Poznalam mezczyzne w internecie, zauroczulam sie, po dwoch latach sie spotkalismy. Wtedy ja 18, on 21. Wszystko przebiegalo jakby i On i ja skierowani ku sobie. Zaczelismy byc ze soba, po dwoch miesiacach zaczelismy sie klocic, czulam sie zaniedbywana,  nie czulam jego milosci pomimo tego, ze mowil, ze mnie kocha. Nie czulam staran i zaangazowania, od samego poczatku byli wazniejszy koledzy, nigdy to sie nie zmienilo. Pomimo tego doszly kolezanki, pisanie rzekome po latach, umawianie sie na piwo i widoczne podrywy. Pozniej ja, po tym jak popelnil blad wlasnie z tymi kolezankami musialam odbudowywac to wszystko. Po trzech tygodniach jego obojetnosci na imprezie w kwietniu calowalam sie z kolega, zaluje do tej pory.. Ale poczulam brak bliskosci, czulam sie zle.. Zalowalam strasznie i do zaluje do teraz, on dowiedzial sie o tym w czerwcu, ale staralam sie ciagle, w lipcu pojechalismy na wczasy, wrocil wczesniej niz one sie konczyly, bo pare dni klotni.. Ale ostatnie dni pokazywalam, ze sie staram i jest to do teraz, ponad 2 tygodnie, a on ciagle wypomina mi co bylo, nawet listopad, grudzien tamtego roku.. Powiedzial mi, ze zaluje tego zwiazku i ja w odpowiedzi na to powiedzialam, ze po prostu jak sie zaczelo w sierpniu to tak sie skonczy.. I jezeli chce to zawalczy, jezeli nie to zrozumiale, ze zostawi to jak jest teraz.. Boli mnie to strasznie i boje sie go stracic, ale.. Co mam robic?

2

Odp: Najwazniejsza decyzja.

Tu nie ma czego tracic. Wasz zwiazek nigdy nie istniał. To jakies chore, toksyczne przeciaganie liny. Dajcie sobie spokoj.

3

Odp: Najwazniejsza decyzja.
Jacenty89 napisał/a:

Tu nie ma czego tracic. Wasz zwiazek nigdy nie istniał. To jakies chore, toksyczne przeciaganie liny. Dajcie sobie spokoj.

boli mnie to wszystko, kocham go nad zycie.. Mozna jakos to logicznie wytlumaczyc? Bo skoro sie kocha to nie powinno sie wypominac co bylo, a zyc dobrym, tak jak jest teraz.

4

Odp: Najwazniejsza decyzja.

Tak , nad życie ? Nerkę też byś mu oddała ? Weź się ogarnij

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Najwazniejsza decyzja.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026