netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Życie, smsy, związeki.... POradźcie

10 odpowiedzi1 706 wyświetleńzałożony przez Piraczyna, 24.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Hej, hej wiem że już pewnie był ten temat ale chciałabym zasięgnąć jakiś porad od was, waszych doświadczeń, historii smile

Może to i głupi temat i moje zachowanie też jest przeokrutnie głupie ale co mi szkodzi smile

Ma 24 lata. Ogólnie mieszkam teraz w Anglii , a w Polsce mam chlopaka...taaak i tu się zaczyna historia tongue W sobotę poznałam pewnego pana, na imprezie... jak to impreza to i alkohol. Jakos tak od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. No i doszło... do pocałunku, a później do seksu... Najlepsze jest to, ze tego nie żałuję... może nie mam serca. Pierwszy raz w zyciu coś takiego mi się wydarzyło i nie mam wyrzutów sumienia....
Przeżyłam wreszcie coś innego, zobaczyłam jak to jest się kochać też z kimś innym...nie powiem, było fajnie.
Spodobałam mu się, był bardzo miły, uroczy, mówił, ze jestem piekna itp, itd. Ja to wiem, bo podobam się facetom. Później oczywiście pisał smsy, dzwonił no ale ja nie odebrałam... pisałam mu, że możemy sie spotykać ale tylko i wyłącznie jako koledzy, bo ja mam chłopaka ale jego to nie obchodzi , bo on chce się ze mną spotykać. Ok. Później zazdrosna koleżanka mówiła mi, ze on to "rucha wszystko co się rusza", że zrobi mi coś złego,ze i tak mnie rzuci bo on taki jest , gdy się zapytałam czemu tak uważa to odpowiedziała po prostu "że się przekonam"...mało przekonująca odpowiedź. Tylko, że oni dzien wcześniej się pokłócili, więc zastanawiam się czy ona tego nie mówiłam specjalnie...
On pracuje na nocki. Ostatniego smsa u napisałam we wtorek w nocy na którego nie odpisał, stwierdziłam że w takim razie nie będę się narzucać, może odpisze na następny dzien....cisza.. To dzisiaj z rana mu napisałam, czy mnie już nie lubi....cisza. Ehh nie wiem co o tym sądzić... Czy koleżanka miała rzeczywiście rację z tym, że się przekonam jaki on jest i właśnie teraz się przekonuję?
Rozumiem, że może spać po nocce ale napisałam o godz 6 kiedy pracę kończy , więc mógłby odpisac.
Ja już nic nie napiszę. Poczekam. Jeżeli nie to trudno, tak zycie chciało. Ale jednak coś tam w środku mnie ciągle wierci, żołądek mi się ściska i cholera czekam na tego smsa! ;/

Napisałam wam o tym, ponieważ nie mam z kim o tym pogadać.
Macie może jakieś swoje wnioski z którymi chciałbyście się podzielić?

2

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Najpierw spławiłaś faceta mówiąc, że nie możesz się z nim spotykać, a teraz odchodzisz od zmysłów dlaczego on nie pisze. Żelazna logika wink

3

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

No właśnie... ale później do niego pisałam...więc myślałam, że odpisze tongue Noo chyba, że chciał się tylko zabawić. Sama nie wiem czy się tym przejmować...hmm

4

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

A jakie miałaś przesłanki, że chciał czegoś innego niż tylko się zabawić?

5

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Hmm w sumie to nie wiem...ta cała koleżanka mi tak namieszała w głowie...

6 Ostatnio edytowany przez meANDi (2014-07-24 16:57:05)

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

skończyłaś znajomość z chłopakiem z pl?

7

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

hmm nie, bo to była tylko przygoda na to wychodzi z tym kolesiem...

8

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie
Piraczyna napisał/a:

Hej, hej wiem że już pewnie był ten temat ale chciałabym zasięgnąć jakiś porad od was, waszych doświadczeń, historii smile

Może to i głupi temat i moje zachowanie też jest przeokrutnie głupie ale co mi szkodzi smile

Ma 24 lata. Ogólnie mieszkam teraz w Anglii , a w Polsce mam chlopaka...taaak i tu się zaczyna historia tongue W sobotę poznałam pewnego pana, na imprezie... jak to impreza to i alkohol. Jakos tak od samego początku przypadliśmy sobie do gustu. No i doszło... do pocałunku, a później do seksu... Najlepsze jest to, ze tego nie żałuję... może nie mam serca. Pierwszy raz w zyciu coś takiego mi się wydarzyło i nie mam wyrzutów sumienia....
Przeżyłam wreszcie coś innego, zobaczyłam jak to jest się kochać też z kimś innym...nie powiem, było fajnie.
Spodobałam mu się, był bardzo miły, uroczy, mówił, ze jestem piekna itp, itd. Ja to wiem, bo podobam się facetom. Później oczywiście pisał smsy, dzwonił no ale ja nie odebrałam... pisałam mu, że możemy sie spotykać ale tylko i wyłącznie jako koledzy, bo ja mam chłopaka ale jego to nie obchodzi , bo on chce się ze mną spotykać. Ok. Później zazdrosna koleżanka mówiła mi, ze on to "rucha wszystko co się rusza", że zrobi mi coś złego,ze i tak mnie rzuci bo on taki jest , gdy się zapytałam czemu tak uważa to odpowiedziała po prostu "że się przekonam"...mało przekonująca odpowiedź. Tylko, że oni dzien wcześniej się pokłócili, więc zastanawiam się czy ona tego nie mówiłam specjalnie...
On pracuje na nocki. Ostatniego smsa u napisałam we wtorek w nocy na którego nie odpisał, stwierdziłam że w takim razie nie będę się narzucać, może odpisze na następny dzien....cisza.. To dzisiaj z rana mu napisałam, czy mnie już nie lubi....cisza. Ehh nie wiem co o tym sądzić... Czy koleżanka miała rzeczywiście rację z tym, że się przekonam jaki on jest i właśnie teraz się przekonuję?
Rozumiem, że może spać po nocce ale napisałam o godz 6 kiedy pracę kończy , więc mógłby odpisac.
Ja już nic nie napiszę. Poczekam. Jeżeli nie to trudno, tak zycie chciało. Ale jednak coś tam w środku mnie ciągle wierci, żołądek mi się ściska i cholera czekam na tego smsa! ;/

Napisałam wam o tym, ponieważ nie mam z kim o tym pogadać.
Macie może jakieś swoje wnioski z którymi chciałbyście się podzielić?

Jesteście siebie warci, on że się Tobą zabawił a ty że zdradziłaś chłopaka i nawet tego nie żałujesz. Współczuje Twojemu chłopakowi, że ma taką dziewczynę sad

9

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Badz do konca fair i powiedz to facetowi w Polsce.

10

Odp: Życie, smsy, związeki.... POradźcie
Lancacter napisał/a:

Badz do konca fair i powiedz to facetowi w Polsce.

Heh, z tego co ona pisze ciężko tego oczekiwać hmm Jej zdaniem to "tylko przygoda" i w ogóle czego żałować.

Ja też bardzo współczuję Twojemu chłopakowi i jeśli faktycznie jesteś ładna, to najwidoczniej jedyne co masz do zaoferowania to wygląd. Na to wychodzi...

Do tego niby nie chcesz już kontaktu z tym facetem, a sama teraz odchodzisz od zmysłów. Zostajesz z chłopakiem raczej tylko dlatego, bo ten pan Cię olał, bo widać, że na coś jednak liczyłaś... To jest okrutne. Tak, jesteś bez serca.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Życie, smsy, związeki.... POradźcie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026