Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Witam,mam problem.
Mam chłopaka od ponad 4 lat,jesteśmy szcęśliwi,on jest badzo dobry dla mnie,bardzo mnie Kocha i ja jego też,planujemu wspólna przyszłość,ale no własnie jak to napisać. Ostatnio przypadkim spotkałam swojego byłego,wydawało mi sie że już dawno o nim zapomniałam i wyleczyłam sie z tego uczuci ale nie.
Spotkałam mojego byłego w jego pracy zaczeliśmy rozmawiać na początu o pierdołach i prawi 2 godz.zleciało on przez cały czas prawił mi komplementy,i na koniec rozmowy spytał się mnie czy może mnie pocałować-za nim zdążyłam odpowiedzić on mnie pocałował,na początku go odpychałam nie chciałam tego,ale po chwili odwzajemniłm pocałunek.Następnego dnia cały czas o tym myslałm, nawet chciałam o tym powiedzieć mojemu chłopakowi,ale nie zrobiłam tego. Pare dni pózniej moj" były "zjawił się u mnie w domu-szok,powiedział ze niby ma sprawe do mojego brata,nie wiedziłam co mam robić bo ja mieszkam razem z moim chłopakim,następnego dnia poszłam do niego do pracy aby mnie nie nachodził i dał mi spokój,ale podczas rozmowy z nim wszystko sie zmieniło,to uczucie zaczeło do mnie wracać,moj były zaczoł mnie subtelnie dotykać aż dostawałam ciarek, potek delikatnie mnie całował, aż doszło do namiętnego kolejnego pocałunku.No i na tym się nie skonczyło teraz widujemy się dość czesto, jeszcze ze sobą nie spaliśmy ale wydaje mi się że to kwestia czasu.-ja nie potrafie i chyba nie chce mu odmówić.Najgorsze jest to że, ja nie chce zostawić mojego obecnego chłopaka bo mi z nim dobrze,ale nie chce taż rezygnować z tego drugiego uczucia.Wiem,ze jak dowie sie o tym moj obecny chłopak to będzie bardzo cierpiał i nie wybaczy mi zdrady,Tylko że mi zalezy na nich Dwóch!!Co teraz zrobić????pomocy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Co robić? Wybrać. Nie być egoistką. Nie czynić drugiemu co Tobie niemiłe. I pamiętać, że z tamtym chłopakiem już raz Ci z pewnego powodu nie wyszło.
Tak jak jest teraz jest źle. Ranisz swojego chłopaka, którego twierdzisz że kochasz... Co to za miłość moja droga? Wybacz mi- ale jak dla mnie to samą siebie oszukujesz.
Może boisz się być sama... to wszystko. Moim zdaniem.
Co do ex... nie znasz jego intencji, nie wiesz na pewno o co w tym chodzi... Może wcale nie chce z Tobą znów być. A jak chce- czy jesteś pewna że Ty też? Czy jesteś pewna, że jest warto poświęcać swój związek? Czy sądzisz, że tym razem wam się uda?
Nie okłamuj swojego chłopaka- tym sposobem ranisz go jeszcze bardziej (o ile Cię to w ogóle obchodzi)

I nie bulwersuj się za mój post. To tylko mój punkt widzenia.

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

3

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Ile macie lat?

serce na pewno Ci coś podpowiada.. nie możesz darzyć uczuciem ich obu, to nie będzie sprawiedliwe..

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

4

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Nie trzyma się dwóch srok za ogon... na nowo zauroczyłaś się swoim byłym...ale to nie jest na pewno miłość....raczej pożądanie.

5

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Tak to już jest że ten zakazany owoc smakuje najlepiej. Spotkałaś swojego byłego, odżyły dawne uczucia, pojawiły się emocje, ale zastanów sie dlaczego doszło do rozstania, zastanów się bardzo dobrze czy warto niszczyć swój udany związek na rzecz zauroczenia, bo myślę że to właśnie takie zauroczenie, które pryśnie jak bańka mydlana. Nie krzywdź siebie i człowieka którego jak twiCerdzisz kochasz i który kocha Ciebie, spróbuj postawić się na jego miejscu, czy chciałabys zostać zdradzona, podejrzewam że nie. Podejdź do tego racjonalnie zastanów się zanim zrobisz coś czego już nie będzie można odwrócić, nie działaj emocjonalnie. Masz dużo do stracenia, czy warto ryzykować???

Operacja wyrwania serca przeprowadzona w normalnych warunkach jest całkowicie bezbolesna.
Trwa od dwóch do trzech minut. Zostaje po tym blizna, zwana również świętym spokojem.
-Agnieszka Osiecka-

6

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Wiem jedno: na dłuższą mętę nie da się grać na dwa fronty. Ktoś na pewno zostanie zraniony, ktoś poczuje sie wykorzystany albo oszukany. Krótko mówiąc: będą ofiary. Proponuję to zakończyć póki czas, bo potem będzie już tylko gorzej.

7

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Raczej dwóch się kochać nie da. Jednego można kochać, a drugiego czuć jakąś sympatie...

Oto i on... boski prototyp.
Mutant, który nigdy nie wszedł do masowej produkcji, zbyt pokręcony, by żyć i zbyt rzadki, by umrzeć...

8

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

To normalne, że były wywołuje w Tobie jakieś uczucia, w końcu byłaś z nim kiedyś nie bez powodu. Ale to, co teraz robisz jest nie fair. Sama o tym wiesz. Musisz zdecydować, bo to się nie skończy dobrze. Pomyśl, dlaczego pozwoliłaś sobie na to, co się stało, mimo że masz kogoś. Może w obecnym związku czegoś Ci brakuje?

9

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Witam ,dzięki za wypowiedzi.
Mam 24 lata,z moim ex  byłym  tylko 6 miesięcy,potem jakoś zaczęło się wypalać, i on wyjechał do Iraku i nie było  pare lat w ogóle po między nami kontaktu .Dużo myślę o tym i ja zdaje sobie sprawę ze to tylko raczej przygoda-romans ale to takie piękne,jak dostajesz zawrotów głowy na sam jego widok,to taki miłe. Mieszkam w małym miescie i wiem ze długo tego nie utrzymam w tajemnicy,ale łzy mi leca same jak pomyśle że to koniec-szkoda,ale z moim Facetem jest ok . Nie wiem,czasem chce sie przyznać ale jak stracę ich obu,czy mój Skarb mi wybaczy?
Nawet myśle aby się przeprowadzić na jakiś czas do mamy,ale czy to coś da?Ja ciągle go widze i serce pragnie jego widoku,a sumieni karze omijać go.Teraz się bije z myslami i uczuciami.To nie normalne moj chłopak jest w tym samym dom,a ja myśle o innym.Chce żyć tak jak kiedyś,a nie ciągle na rozsaju.

10

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

musisz spokojnie wszytko przemyśleć, nie widywać się kilka dni z żadnym, wyjechać do rodziny gdziekolwiek,  bo widzisz, kto wie co by było jeśli zeszła byś się z byłym, czy nadal była by taka sielanka i igraszki... a osoba z która teraz jesteś jest pewnie dobra i kochająca, pytanie tylko czy czujesz nadal do niego ten sam ogień, czy jest nadal to co powinno być...
Uwierz ze samotnie spędzone chwile gdy będzie z dla od oby dwóch mogą Ci pomóc, wiem co mówię, po części ze swojego doświadczenia, a po części z tego co przeżywała moja koleżanka, pamiętaj twój wybór ale nie ciągnij tego stanu zbyt długo,  bo możesz stracić miłość życia przez coś takiego...
Trzymaj się wink

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

11

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Dzieki Kami90!!!
I własnie planuje zaszyć sie na kilka dni u mamy,chce to wszystko zostawić i moze to jaokoś samo sie ułoży.
Jak narazie to nie jest dobrze,ostatnio znowu się spotkałam z ex,niby na chwile,aby go tylko zobaczyć ale wiem ,że to uczucie mi dalej nie przechodzi.W tej naszej znajomosci jest taka namietność,świzość której niestety nie ma z moim partnerem.Cięzkie  jest  zycie a nasze wybory  maja duże znzczenie w przyszłości ,aby tylko zyć na  chwila-Chwilą!!!;-((

12

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Nie można kochać dwóch osób jednocześnie. Jest takie powiedzenie, że jeśli nie możesz się zrezygnować na żadnego z nich, to powinnaś obu zostawić i poszukać kogoś, kto da Ci to wszystko, co potrzebujesz, bo jak na razie zaden z nich nie spełnia w 100% Twoich oczekiwań.
Może naprawdę wyjedź gdzieś na parę dni, żeby to sobie na spokojnie przemyśleć... Ja ostatnio też przeżywałam małe zawirowania, podobne do tych Twoich. Z tym, że ja nikomu nic nie obiecywałam... Jestem po luźnych spotkaniach z jednym chłopakiem, który na mnie silnie działa, ale on wyjechał na parę dni. Mój kumpel zaczął się dziwnie zachowywać, a mi to zachowanie zaczęło schlebiać. Początkowo nie wiedziałam czego chcę. Weekend spędziłam z przyjaciółką i naszym wspólnym kolegą. Od tamtych się zupełnie odcięłam. Nie miałam z nimi kontaktu. Zrozumiałam, co dla mnie jest tak naprawdę ważne i podjęłam odpowiednie decyzje. Wierzę, że i Tobie się uda;) I że już znasz mężczyznę, który da Ci szczęście, czego Ci z całego serca życzę:)

"Uczę się ciebie jak w szkole prymuska, jak Alicja zabiorę na drugą stronę lustra..."

13

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Bardzo dobrze ciebie rozumiem bo sama kiedyś znalazłam sie w podobnej sytuacji. Może moje sprawy nie zaszły tak daleko ale w pewnym momencie zaczęłam sie zastanawiać co mam zrobić. Miałam cudownego chłopaka a tu nagle pojawia sie on- krystian. Jakby moja pierwsza miłość. Ja miałam o tyle łatwiej że nie chodziłam z krystianem. A może właśnie przez to miałam trudniej. Jak sie poznaliśmy podobałam mu sie. Bardzo sie starał żeby zdobyć moje serce. Lecz miałam wtedy inne priorytety. Nie mogłam mu ofiarować nic więcej niż tylko przyjaźń. Chciałam być sama. Lecz wtedy pojawił sie on mój obecny partner. Nie wiem jak to zrobił ale rozkochał mnie w sobie. To chyba przez to jego poczucie humoru i bezpieczeństwo jakie czułam przy nim. Zakochałam sie w nim. Byłam szczęśliwa, czułam że to właśnie miłość:) Lecz pewnego dnia spotkałam krystiana. Był nadal taki sam jak wcześniej ale teraz spojrzałam na niego jak na chłopaka nie przyjaciela. I rzeczywiście jest on cudownym mężczyzna. Odkąd sie o mnie starał nie miał swojej dziewczyny. Spotkaliśmy sie kilka razy gadalismy wspominaliśmy i stwierdziłam jak dużo nas łączy. Teraz miałam dylemat:( Co zrobić? Zostać z obecnym partnerem z którym było mi dobrze czy porwać sie z motyka na słońce i wybrać krystiana. O tyle miałam źle że z krystianem nigdy nie chodziłam i nie wiedziałam czego sie mogę spodziewać. Ale wiedziałam jedno że nie mogę tego dłużej ciągnąć. Zostałam z moim obecnym partnerem i jestem nadal szczęśliwa. Tylko niekiedy wspominam krystiana albo jeśli go gdzieś widuje, zastanawiam sie co by było gdybym sie na niego zdecydowała. Tego sie nigdy nie dowiem. Ale  teraz jestem pewna że z mojej miłości nigdy nie zrezygnuje dla innego! Jestem pewna kogo kocham. Ps.a ta przygoda jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu że kocham mojego miśka:) czuje że kocham go jeszcze bardziej!

Życie jest łatwiejsze niż się wydaje.
Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia,
obywać się bez tego, co niezbędne
i znosić rzeczy nie do zniesienia.

14

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Kochać można tylko jednego mężczyznę. Też miałam taki dylemat jak ty. Musiałam podjąć decyzję. Wybrać odpowiednią osobę. Było mi trudno wiec wiem przed jakim problemem ty stoisz. Może z poprzednim mężczyzna łączą ciebie miłe wspomnienia dlatego tak do niego lgniesz albo to miłość? Zdecydować musisz ty sama. Ja wybrałam i dokonałam dobrego wyboru:) Tobie życzę dużo szczęścia i powodzenia w wyborze prawdziwej miłości!

Życie jest łatwiejsze niż się wydaje.
Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia,
obywać się bez tego, co niezbędne
i znosić rzeczy nie do zniesienia.

15

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Aguśka20---Bardzo dziękuje za napisanie mi swojej historii.
Ja nie odzywałam się przez parę dni bo byłam u mamy,dużo nad tym myslałam. Zrozumiałam,ze moje "chwilowe" zauroczenie moim byłym,nie może trwać ani dnia dłuzej,napisałam do ex że na tym koniec ze nie będę rezygnować z mojego Skarba ,ze chce to wszystko naprawić,ze chciałabym aby nasza znajomość się na tym etapie skończyła,aby nie pisała,nie dzwonił,nie przychodził do mnie,że podjęłam decyzje .Gdy wysłałam tą wiadomość strasznie płakałam-niby chciałam tego ale ,tak mi żal tych wszystkich pieknych chwil, z tego wszystkiego się rozchorowałam,leżałam przez kolejne 2 dni w domu z gorączka,moja mama zadzwoniłam do mojego chłopaka aby sie mną zaopiekował,on w ciagu 1 godz. był juz u mnie,cały czas czuwał nade mną,opiekowała się,cieszyłam sie i chyba dobrze zrobiłam że jestem z nim .Niestety ciagle mysle o "byłym",czekałam prawie jeden dzien na jego wiadomość co mi odpisze,niby prosiłam aby nie dzwonił nie pisał,ale chciałam znać jego zdanie. W końcu zadzwonił,pierwsze co sie spytał czy na pewno jestem tego pewna,ze chce zakonczyć naszą znajomość, zaczełm sie tłumaczyć że to nie ma sensu,że to chwilowe,a on że ja się zabawiłam jego kosztem,że chciałam sobie urozmaicić zycie i ze od początku wiedziałam "że to na chwile i na niby"-szok. Nie wiedziałam co powiedzieć,dalej próbowałam sie tłumaczyć,ale ta rozmowa nie miała sensu,on na koniec powiedział że z jego strony to nie był jakiś tak flirt,tylko poważne uczucie które rosło  w nim przez te wszystkie lata,ja nie mogłam juz nic z siebie wydusić rozpłakałam sie,napisałam potem jemu sms-a ,że dla mnie to jest bardzo ciężkie i gdyby wczesnej pojawił sie w moim życiu i to uczucie było takie jak było teraz to ,to wszysto by sie potoczyło inaczej,ale że nie moge zyć tym co kiedyś było nie z zważając na teraźniejszość -że jestem pewna że to koniec. On napisał,że chciały życzyć mi szczęścia,ale jeszcze nie potrafi, napisał tez ze  usunie się z mojego życia,tak jak tego chce, że i tak myślał aby sie przeprowadzić,a ja mu w tym pomogłam. I  mam to co chciałam,ale to nie jest takie łatwe,mój chłopak nie wie dokładnie, co sie stało ,ale cos wie,ktos życzliwy szepną mu słówko,ale on sie mnie o nic nie pyta,chce chyba o tym zapomnieć tak  jak ja.

16

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

WITAM MAM PROBLEM. JESTEM Z CHŁOPAKIEM 6LAT ON BARDZO MNIE KOCHA I JA TEŻ GO KOCHAM. JESTEŚMY ZARĘCZENI OD 2 LAT I PLANUJEMY ŚLUB. OD MIESIĄCA SPOTYKAŁAM SIĘ Z KOLEGĄ KTÓRY PRACUJE Z MOIM NARZECZONYM. NASZE SPOTKANIA BYŁY BARDZO MIŁE GDY MIELIŚMY SIĘ ROZSTAĆ BYŁO NAM BARDZO CIĘŻKO. TEN KOLEGA DWA TYGODNIE TEMU POWIEDZIAŁ MI ŻE MNIE KOCHA. BARDZO TĘSKNIE ZA NIM. WCZORAJ TEN KOLEGA POWIEDZIAŁ MI ŻE NIE MOŻEMY SIĘ SPOTYKAĆ BO NIE CHCE BYĆ TYM DRUGIM. A JA NIE MOGĘ PRZESTAĆ O NIM MYŚLEĆ. NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ. NIE CHCE SIĘ ROZSTAĆ ZE SWOI NARZECZONY I NIE WIEM CO DO NIEGO CZUJE. BOJĘ SIĘ ROZSTAĆ Z TYM NARZECZONYM PONIEWAŻ MOI RODZICE MOGĄ MNIE WYGONIĆ Z DOMU A WTEDY NIE BĘDĘ MIAŁA GDZIE MIESZKAĆ I Z CZEGO SIĘ UTRZYMYWAĆ. PROSZĘ POMÓŻCIE MI...

17

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Witam,ostatnio sama przeżywam podobny dramat,wiem jak Ci ciążko, kazda decyzja jaką podejmiesz bedzie kogoś krzywdzić.Musisz na spokojnie sobie wszystko przemyśle czy to czasami nie zauroczenie tym kolegą ,6 lat to długo i szkoda to marnować.Mi ciążko jest Ci cokolwiek doradzić,ja wybrałam swojego partnera z  którym jestem ok 5 lat i czesto mysle co by było gdybym od niego odeszła ale wtedy łzy ze smutku mi cikna a wieć chyba dobrze zrobiłam,choć o ex też myśle i to non stop,ale wiem że nie moge być z nimi na raz.Trzymaj się-dasz rade.

18

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

DZIĘKUJĘ ZA RADĘ. NAPRAWDĘ MUSZĘ SOBIE TO WSZYSTKO PRZEMYŚLEĆ I PODJĄĆ ODPOWIEDNIĄ DECYZJĘ... POZDRAWIAM.

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Agusia moim zdaniem to tylko zauroczenie ,nie psuj tego co tak długo budowaliście bo możesz gorzko tego żałować kiedy różowe okulary spadną Ci z oczu.Jesteś długo ze swoim chłopakiem i to normalne,że nie będzie juz takiego dreszczyka jak z  kimś nowym .Poza tym z tego co piszesz wynika,że ten nowy chłopak powiedział Ci po 2 tygodniach,że Cie kocha dla mnie to jest rzucanie słów na wiatr i nie uwierzyłabym,uważam ze jest to na razie fascynacja ale ty musisz podjąć decyzje pozdrawiam.

Ty chwyciłeś mnie za rękę, pokazałeś co to szczęście

20

Odp: Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

W ogóle to dziwne, że po dwóch tygodniach zaczął Ci mówić o tym, że Cię kocha... Za szybko na takie wyznania, więc bym tego na serio nie brała... Chce się z Tobą przespać. Taka jest moja opinia. Naprawdę zastanów się dobrze, żeby nie stracić czegoś wartościowego, bo ktoś ma atut w postaci świeżosci i wyjątkowości. W ogóle uczucia zmieniają sie z czasem, nie są już tak świeże, takie pełne niezwykłości, tajemniczości jak na początku związku, co nie znaczy, ze swojego faceta już nie kochasz... A może jednak za wcześnie na małżeństwo? Może to nie ten? Na te pytania musisz już sama sobie odpowiedzieć...

"Uczę się ciebie jak w szkole prymuska, jak Alicja zabiorę na drugą stronę lustra..."

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można kochać 2 osoby -(chłopaków) naraz?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018