Welcome to London - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Welcome to London

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Welcome to London

Hej, witam wszystkich!

Mam pytanie odnośnie kursów językowych w Londynie. Mój angielski jest na dość wysokim poziomie jednak nadal nie czuję się komfortowo w swobodnych rozmowach "o niczym" ze znajomymi w pracy, chciałabym też poćwiczyć samą wymowę. Nie interesuje mnie nauka gramatyki czy jakieś ćwiczenia z książek. Czy ktoś jest w stanie polecić jakiś dobry kurs, który wpasuje się w moje oczekiwania ?

Teraz trochę o mnie jako że jest to mój pierwszy post na tym forum smile
Mieszkam obecnie z moim chłopakiem 30 minut na południe od Londynu i jestem w trakcie zmiany pracy i przeprowadzki do Londynu (on również niedawno zmienił pracę i teraz codziennie dojeżdzą do Londka ok 40 min).  Mamy po 26 lat, przeprowadziliśmy się do Anglii pół roku temu. Nie mamy tu nikogo (poza kuzynem chłopaka), może ktoś jest w takiej samej sytuacji, podobnym wieku ? Fajnie byłoby czasem dla odmiany wyskoczyć z kimś na miasto czy spotkać się na zwykłą posiadówkę przy kawie lub czymś mocniejszym smile

Serdecznie pozdrawiam i uciekam na finał World Cup smile!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Welcome to London

Hej witam,
Zaciekawił mnie Twój wpis.
Jak możesz napisać , jak Wam się tam żyje .Piszesz , że jesteście już pół roku .

Ja się zastanawiam nad wyjazdem, mam 43 lata i myślę o wyjeżdzie .Problemem jest brak biegłości w posługiwaniu się językiem no i nie mam nikogo znajomego kto by mnie mógł tam ściągnąć.
Ciekawa jestem jaką prace mogłabym tak wykonywać .
Jak by to nie był problem i mogłabyś coś napisać , byłabym bardzo wdzięczna.

Dziękuję
Pozdrawiam ania

3 Ostatnio edytowany przez OverflowHidden (2014-07-13 21:05:25)

Odp: Welcome to London

Hej Aniu.

Jak się żyje to na prawdę temat na długą rozprawkę. W skrócie mogę powiedzieć że żyje się nam bardzo fajnie, pierwszy raz w życiu jesteśmy spokojni o nasze finanse, nie musimy zastanawiać się czy wystarczy nam pieniędzy do końca miesiąca, oboje mamy dobre zawody a mimo to w Polsce nie mogliśmy sobie pozwolić na połowę tego co tutaj. Mówię tyle o finansach bo w większości przypadków po to się emigruje i my również nie odbiegamy od tego schematu.

Ludzie są tu niesamowicie pomocni, serdeczni, nie wiem może my trafiliśmy na takich ludzi a może to reguła. Wszystko jest jakieś takie ... proste, wszystkie sprawy można załatwić telefonicznie czy e-mailem od ręki. Przed wyjazdem naczytałam się, że jedzenie jest do niczego, nie zauważyłam tego jeśli jakichś produktów brakuje w tutejszych marketach idę do polskiego sklepu i dokupuję to czego potrzebuję.

Jedynymi minusami jest oczywiście brak znajomych, mam nadzieję że z upływem czasu się to zmieni, oczywiście tęsknota za rodziną (w jakimś sensie rekompensuje to skype) i oczywiście pogoda która zmienia się z minuty na minutę - jak w górach! (przynajmniej tu gdzie mieszkamy). Bilety lotnicze z odpowiednim wyprzedzeniem są bardzo tanie, ja zapłaciłam za bilet tam i z powrotem 80f.

Pół roku to tak na prawdę nie wiele, myślę że dopiero jak osiądziemy w Londynie będziemy mieli czas żeby zacząć "żyć", narazie wszystko szybko się zmienia, dopiero poznajemy zasady i zwyczaje tu panujące.

Aniu, napisz coś o sobie, czym się zajmujesz, co potrafisz to może będę mogła coś doradzić / podesłać jakieś informacje. Nie w każdej pracy potrzebny jest biegły język.

Pozdrawiam.

4

Odp: Welcome to London

Na cos takiego polecam rozmowę z Brytyjczykiem, nie kurs smile działa najlepiej.:D wiem po sobie bo mój angielsku wystrzelił w gore odkąd poznałam mojego brytyjskiego narzeczonego i jego znajomych. Wczesniej tez znalazłam gramatykę, slownictwo itp ale miałam opory przed swobodnym mowieniem. jesli nie znasz żadnego to sa strony gdzie poznaje sie ludzi z całego swiata i potem można na skype:).

5

Odp: Welcome to London
ania71 napisał/a:

Hej witam,
Zaciekawił mnie Twój wpis.
Jak możesz napisać , jak Wam się tam żyje .Piszesz , że jesteście już pół roku .

Ja się zastanawiam nad wyjazdem, mam 43 lata i myślę o wyjeżdzie .Problemem jest brak biegłości w posługiwaniu się językiem no i nie mam nikogo znajomego kto by mnie mógł tam ściągnąć.
Ciekawa jestem jaką prace mogłabym tak wykonywać .
Jak by to nie był problem i mogłabyś coś napisać , byłabym bardzo wdzięczna.

Dziękuję
Pozdrawiam ania

Cześć
Odezwij się czy udało Ci się wyjechać jesteśmy prawie rówieśnikami (mam 45lat) wybieram się na pewno do Anglii byłoby rażniej nam razem.
Napisz koniecznie smile
Pozdrawiam cieplutko Ania

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

6

Odp: Welcome to London
OverflowHidden napisał/a:

Hej Aniu.

Jak się żyje to na prawdę temat na długą rozprawkę. W skrócie mogę powiedzieć że żyje się nam bardzo fajnie, pierwszy raz w życiu jesteśmy spokojni o nasze finanse, nie musimy zastanawiać się czy wystarczy nam pieniędzy do końca miesiąca, oboje mamy dobre zawody a mimo to w Polsce nie mogliśmy sobie pozwolić na połowę tego co tutaj. Mówię tyle o finansach bo w większości przypadków po to się emigruje i my również nie odbiegamy od tego schematu.

Ludzie są tu niesamowicie pomocni, serdeczni, nie wiem może my trafiliśmy na takich ludzi a może to reguła. Wszystko jest jakieś takie ... proste, wszystkie sprawy można załatwić telefonicznie czy e-mailem od ręki. Przed wyjazdem naczytałam się, że jedzenie jest do niczego, nie zauważyłam tego jeśli jakichś produktów brakuje w tutejszych marketach idę do polskiego sklepu i dokupuję to czego potrzebuję.

Jedynymi minusami jest oczywiście brak znajomych, mam nadzieję że z upływem czasu się to zmieni, oczywiście tęsknota za rodziną (w jakimś sensie rekompensuje to skype) i oczywiście pogoda która zmienia się z minuty na minutę - jak w górach! (przynajmniej tu gdzie mieszkamy). Bilety lotnicze z odpowiednim wyprzedzeniem są bardzo tanie, ja zapłaciłam za bilet tam i z powrotem 80f.

Pół roku to tak na prawdę nie wiele, myślę że dopiero jak osiądziemy w Londynie będziemy mieli czas żeby zacząć "żyć", narazie wszystko szybko się zmienia, dopiero poznajemy zasady i zwyczaje tu panujące.
Cześć !
Przeczytałam Twój post chętnie zapytam Ciebie jak jest obecnie wybieram się do pracy do Anglii jak się ułoży to mam zamiar zostać na stałe.
Napisz jeśli to możliwe będę bardzo wdzięczna smile
Pozdrawiam cieplutko Ania
Aniu, napisz coś o sobie, czym się zajmujesz, co potrafisz to może będę mogła coś doradzić / podesłać jakieś informacje. Nie w każdej pracy potrzebny jest biegły język.

Pozdrawiam.

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

7 Ostatnio edytowany przez noname12_34 (2014-09-27 16:51:10)

Odp: Welcome to London

Ja również przyjechałam do UK z dobrym angielskim, ale brakowało mi jedynie osłuchania. Wydaje mi się że masz to samo, czyli brak ci osłuchania, wyhaczania odpowiednich słów. Nie płać za żadnen kurs, bo nie ma sensu. Popracujesz kilka miesięcy i sama zobaczysz, że jest łatwiej. Obracaj się w angielskim środowisku (ja pracuje tylko z Anglikami (staff i pacjenci). Spróbuj oglądać angielskie (ALE nie amerykańskie) filmy. Kiedyś nie mogłam obejrzeć filmu po angielsku, obecnie oglądam i rozumiem ok 80-90%.

Mogę zapytać o pracę, co robisz na codzień?

8

Odp: Welcome to London
noname12_34 napisał/a:

Ja również przyjechałam do UK z dobrym angielskim, ale brakowało mi jedynie osłuchania. Wydaje mi się że masz to samo, czyli brak ci osłuchania, wyhaczania odpowiednich słów. Nie płać za żadnen kurs, bo nie ma sensu. Popracujesz kilka miesięcy i sama zobaczysz, że jest łatwiej. Obracaj się w angielskim środowisku (ja pracuje tylko z Anglikami (staff i pacjenci). Spróbuj oglądać angielskie (ALE nie amerykańskie) filmy. Kiedyś nie mogłam obejrzeć filmu po angielsku, obecnie oglądam i rozumiem ok 80-90%.

Mogę zapytać o pracę, co robisz na codzień?

Witam !
Na co dzień pracuje w biurze skończyłam studia finanse i rachunkowość ale niestety nie udało mi się zmienić pracy na lepiej płatną sama wychowuje córkę , zaczęłam od początku tego roku myśleć o wyjeździe, a w tej chwili myślę już intensywnie (właściwie małymi krokami się przygotowuje do wyjazdu). A Ty jesteś obecnie w UK napisz koniecznie
Pozdrawiam cieplutko smile

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

9

Odp: Welcome to London

Tak, jestem teraz w UK już od roku i zupełnie nie żałuję mojej decyzji.
Ty jesteś teraz w Polsce? Z jakiego miasta piszesz? Pogadaj ze znajomymi (na pewno jakiś masz, którzy mieszkają w UK) którzy by Ci nakreślili, jak wygląda rzeczywistość w Uk smile

10

Odp: Welcome to London
noname12_34 napisał/a:

Tak, jestem teraz w UK już od roku i zupełnie nie żałuję mojej decyzji.
Ty jesteś teraz w Polsce? Z jakiego miasta piszesz? Pogadaj ze znajomymi (na pewno jakiś masz, którzy mieszkają w UK) którzy by Ci nakreślili, jak wygląda rzeczywistość w Uk smile

Witam,
Ja jestem z Warszawy chciałabym pojechać do Birmingham, jestem w Polsce jeszcze czekam jak córka napisze testy gimnazjalne i jadę mam nadzieję że tak jak Ty nie będę żałować dzięki że napisałaś pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia 
Ania smile

Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.

11

Odp: Welcome to London

Wtrącę się do rozmowy, ja planuję wyjazd do Londynu zaraz po studiach, powiedzcie mi jak to jest jak tutaj w PL skonczę studia i zakładając, że opanuję jezyk angielski jaką mam szansę na lepszą pracę np w finansach, bo takie studia powoli dokańczam. Czy wymagają ukończenia u nich jakiś szkół, czy jak najbardziej uwzględniają wykształcenie zdobyte w Polsce?

"Cokolwiek zamierzasz zro­bić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość za­wiera w so­bie ge­niusz, siłę i magię."

Johann Wolfgang Goethe

12

Odp: Welcome to London
amethyst_08 napisał/a:

Wtrącę się do rozmowy, ja planuję wyjazd do Londynu zaraz po studiach, powiedzcie mi jak to jest jak tutaj w PL skonczę studia i zakładając, że opanuję jezyk angielski jaką mam szansę na lepszą pracę np w finansach, bo takie studia powoli dokańczam. Czy wymagają ukończenia u nich jakiś szkół, czy jak najbardziej uwzględniają wykształcenie zdobyte w Polsce?

Moim zdaniem zalezy kto i zalezy jaka szkole konczylas. Poniewaz ja chcialam wyjechac od zawsze, to nie klopotalam sie konczeniem zadnej szkoly w Polsce bo to bylaby strata czasu.
Mojej kolezanki studia z Czech sie licza, oczywiscie po przetlumaczeniu wszystkich papierow. Ale i tak bardziej ich obchodzi jej doswiadczenie niz wyksztalcenie, nikt jej jeszcze nie prosil nawet o certyfikaty zadne czy papiery. Tylko o referencje i doswiadczenie zawodowe.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

13

Odp: Welcome to London

Zdecydowanie tak... Wykształcenie zdobyte w innych krajach mało ich interesuje. Oni chcą doświadczenia, i to zdobytego w UK. Co więcej, ta branża jest tak przeładowana, że tym bardziej chcą doświadczonych pracowników a nie inwestować w świeżaków. No, ale to Londyn- wszystko tutaj jest możliwe smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Welcome to London

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018